Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zjawiska paranormalne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
29-09-2008 23:59MociumPan (744 punktów)Zjawiska paranormalne
Ocena 2 na 2
Witam!

Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat?
Dokładnie chodzi mi o:

-Opętania
-Nawiedzone domy
-Wywoływanie duchów
-Tajemnice trójkąta bermudzkiego

itp.

Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...
Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one istnieją - co jest ich przyczyną po co one są?
Katolicy te wszystkie fenomeny tłumaczą działalnością Boga, życiem pośmiertnym itp - dla mnie to jest żadne logiczne wytłumaczenie tych zjawisk...
Czyli wiadomo co chrześcijanie myślą o zjawiskach paranormalnych, ale ciekawi mnie co na ten temat mają do powiedzenia ateiści...

Proszę o jakieś konkretne wypowiedzi, linki do różnych artykułów oraz filmów dokumentalnych które w jakiś przystępny sposób próbują wytłumaczać dane fenomeny

pOOzdroo !
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Marian (5438 punktów)Odp: zjawiska paranormalne

>Dokładnie chodzi mi o:
>-Opętania
>-Nawiedzone domy
>-Wywoływanie duchów
   Nic konkretnego. Nie znam żadnych konkluzywnych wyników, które pozwalały by stwierdzić, że nie są to czyste spekulacje, czy nadinterpretacje naturalnych zjawisk.

>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego
   Chociażby lektura artykułu na Wikipedii daje pewien pogląd na ten temat. Wydaje się to być wyolbrzymiona legenda z wplecionymi – czasem prawdziwymi – wypadkami, których przyczyn nie udało się ustalić (co jednakże nie uzasadnia wyciągania wniosków o nadnaturalnych przyczynach).

>Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi [...]
   Paranaukowcy. To zasadnicza różnica.

>[...] i bez wątpliwości one istnieją
   Czy bez wątpliwości – wątpię.
   Ani jedno twierdzenie o zjawiskach paranormalnych nie zostało jak dotąd konkluzywnie udowodnione. Nagroda czeka – James Randi (The Amazing Randi – amerykański iluzjonista) przeznaczył nagrodę 1 milion dolarów dla każdego, kto zdoła udowodnić lub zademonstrować w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych, jakiekolwiek zjawisko paranormalne.
   Nikomu narazie nie udało się otrzymać tej nagrody.

   Pozdrawiam.

No person, no idea, and no religion deserves to be illegal to insult, not even the Church of Emacs. - Richard Stallman
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Stacja National Geografic wyemitowała całą serię filmów poświęconym zjawiskom paranormalnym pt" wierzyć nie wierzyć" - starłem się znaleść linki do niektórych z tych fimów - ale niestety. W filmach tych udzielono głosu zarówno sceptykom jak i zwolennikom tych zjawisk - i niestety ci drudzy wypadli znacznie gorzej (wg mojej subiektywnej oceny).
Jeśli chodzi o opinię ateisty na temat nawiedzonych domów:
www.ateista.pl/articles.php?id=25i
Bardzo dużo do powiedzenia na te tematy ma np. Joe Nickell.

>Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one istnieją - co jest ich przyczyną po co one są?

Są również naukowcy(?) którzy zajmują się kreacjonizmem. Uważam że pytanie o zjawiska paranormalne powinno raczej brzmieć: "czy jest czym się zajmować". Mimo wielu prób i nawet ustanowienia nagrody za dowiedzenie istnienia tego typu zjawisk - nikomu się to nie udało.

>Katolicy te wszystkie fenomeny tłumaczą działalnością Boga, życiem pośmiertnym itp - dla mnie to jest żadne logiczne wytłumaczenie tych zjawisk...

Zgadzam się w 200%. Tłumaczenie niewyjasnionych zjawisk w ten sposób to jak tłumaczenie istnienia piorunów obecnością Zeusa. Jeśli istnienie tych zjawisk zostanie w końcu bezsprzecznie potwierdzone to ich wyjaśnienia należy szukać w nauce (znanej lub nie) a nie w mitologii.
@ffe? (3233 punktów)
Z klasycznych rzeczy polecam np. Krzysztof Boruń "Spór o duchy" (do ściągnięcia osiołkiem lub, na życzenie, mogę podesłać mailem).
Tutaj www.staff.amu.edu.pl/~pkisz/welcome.html Kiszkowski pisze o swoich badaniach nad radiestezją. Gdzieś też jest do odszukania cała jego książka na ten temat i kilka artykułów.

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
Kowalski (762 punktów)Odp: Zjawiska paranormalne
>-Opętania
>-Nawiedzone domy
>-Wywoływanie duchów
>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego

O ile w pierwszych trzech przypadkach nie znam przykładów by się do nich odnosić, o tyle o trzecim kiedyś czytałem. Rzeczywiście, to tajemnicze, że w trójkącie bermudzkim ginie średnio mniej statków i samolotów, niż gdzie indziej...

>Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one
>istnieją - co jest ich przyczyną po co one są?

Z tego co się orientuję, to są poważne wątpliwości, czy jakiekolwiek zjawiska paranormalne w ogóle mają miejsce. Nie daje się ich powtórzyć w przypadku wiarygodnego środowiska obserwacji.

Aby pojawiła się racjonalna interpretacja zjawiska najpierw należy udowodnić, że zjawisko ma miejsce. Trafiają się uczeni, którzy próbują tego dowieść -- ale jak dotąd bezskutecznie. Pisząc o badaczach, którzy zajmują się takimi zjawiskami obawiam się, że nie tych uczonych masz na myśli...

PS. Ateizm nie musi być powiązany z brakiem wiary w świat ponadzmysłowy; ale zwykle jest wyrazem naturalizmu, który takie poglądy odrzuca.
MociumPan (744 punktów)
>Z klasycznych rzeczy polecam np. Krzysztof Boruń "Spór o duchy" (do ściągnięcia osiołkiem lub, na życzenie, mogę podesłać mailem).

Bardzo proszę o podesłanie jak możesz: lp.airetni@srekahsbbulk
Z góry dziękuję

>Tajemnice trójkąta bermudzkiego
Cytat:
>Chociażby lektura artykułu na Wikipedii daje pewien pogląd na ten temat. Wydaje się >to być wyolbrzymiona legenda z wplecionymi - czasem prawdziwymi - wypadkami, których >przyczyn nie udało się ustalić (co jednakże nie uzasadnia wyciągania wniosków o >nadnaturalnych przyczynach)


Może faktycznie legenda o trójkacie jest lekko rozdmuchana i nadinterpretytowana...
jednak wychodzę z założenia ze faktycznie coś paranormalnego ma tam miejsce...
Czytałem juz wcześniej troche na ten temat i jest kilka wersji próbujących tłumaczyć zjawiska zachodzace w trójkącie Bermudzkim, jedne są bardziej prawdopodobne inne zaś mniej... tak czy inaczej żadna wersja mnie nie satysfakcjonuje - i zapewne długo jeszcze przyjdzie mi czekać jak i nam wszystkim zanim się dowiemy o co na prawdę tam chodzi - może to są legendy i mity które należy włożyć między bajki, a może nie... - ja sam nie wiem co mam na ten temat myśleć...
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Czytałem juz wcześniej troche na ten temat i jest kilka wersji próbujących tłumaczyć zjawiska zachodzace w trójkącie Bermudzkim...

Zapomniałem! Miałem opowiedzieć o teorii, która głosi, że część zniknięć w Trójkącie Bermudzkim może być odpowiedzielny metan znajdujący się pod dnem. Wydobywający się z dna metan zmiejsza wyporność wody i statki, które mają "szczęście" wpaść w "bąbel" metanu idą na dno jak kamień. Słuszał Pan o tej teorii? Jeśli tak to jestem ciekaw opini.
@ffe? (3233 punktów)
Poszło - bądź uprzejmy potwierdzić, czy dojdzie.
Nim się uzna, że to czy tamto jest paranormalne, trzeba by wpierw określić, co to jest owa paranormalność. czy obejmuje wszystkie zjawiska niewyjaśnione, a jeśli nie, to które i dlaczego akurat te, a nie inne? Bo inaczej skąd będziemy wiedzieć, czy złapaliśmy tę paranormę za nogi, czy jesteśmy w błędzie?

Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
Adamiak (36436 punktów)
>>>Witam!>>

Witaj.

> Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością... >

Trudność analizy działalności duchów polega na tym, że większość (z wyjątkiem kilku na tym forum) duchów to "szara strefa"*.

>>pOOzdroo !>

Nara.

*- można mylić z "ciemną masą"

______________________________________

Duch Czasów...Niezrzeszony
piątek (1035 punktów)
>Witam!
>Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię
>sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat?
Tak, to nie są zjawiska paranormalne, a jedynie takie których jeszcze nie potrafimy wytłumaczyć.
>Dokładnie chodzi mi o:
>-Opętania
Coś takiego nie istnieje, zaburzenia psychiczne, to już zostało udowodnione.
>-Nawiedzone domy
Kwestia do dziś nie wytłumaczona, ale istnieje parę naukowych teori
>-Wywoływanie duchów
proszę cie...
>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego
Żadnej tajemnicy tam nie ma
>itp.
>Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...
No co Ja ci mogę powiedzieć wiem tyle co ty.
>Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one
>istnieją - co jest ich przyczyną po co one są?
Nie wiadomo co przyjąć za zjawisko paranormalne, może w naturze jest ono normalne tylko po prostu rzadko się zdarza, i służy utrzymaniu równowagi, nie da się określić co to jest zjawisko paranormalne, kiedyś zaćmienie słońca było paranormalne teraz każdy wie w jaki sposób to się dzieje.
>Katolicy te wszystkie fenomeny tłumaczą działalnością Boga, życiem pośmiertnym itp - dla mnie to
>jest żadne logiczne wytłumaczenie tych zjawisk...
>Czyli wiadomo co chrześcijanie myślą o zjawiskach paranormalnych, ale ciekawi mnie co na ten temat
>mają do powiedzenia ateiści...
Mogę powiedzieć, że nie wiem na jakiej zasadzie nie które rzeczy nazwane paranormalnymi działają, i nie będę snuł idiotycznych, niepopartych niczym teorii.
>Proszę o jakieś konkretne wypowiedzi, linki do różnych artykułów oraz filmów dokumentalnych które w
>jakiś przystępny sposób próbują wytłumaczyć dane fenomeny
Filmy ukazujące na prawdę mocne rzeczy nie latają po youtube.
>pOOzdroo !
Jedno o i w dodatku normalnie napisane wystarczy.


"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Róża (601 punktów)
>Witam!
>Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię
>sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat?
>Dokładnie chodzi mi o:
>-Opętania
>-Nawiedzone domy
>-Wywoływanie duchów
>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego
Rozmawiałam z pewnym księdzem i oznajmił, żem opętana a ja czuję się wyśmienicie dobrze zjawiska paranormalne są być może wpisane w naturalne procesy będące w człowieku dlatego naukowcy starają się to rozwiązać, bo to interesujące. Wiele mamy do odkrycia w człowieku. Ludzkość ciągle stoi przed rozwiązaniem zagadki życia, przedłużenia życia, walka z czasem to chyba największa choroba ludzkości-ten ogranicznik nie do pokonania, przynajmniej na razie. Nauka to kopalnia dla naukowców i nadzieja dla gatunku ludzkiego.


A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
diogenes (42753 punktów)
>Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...

Kiedyś znajomy opowiedział mi historię spotkania z duchem...
Wsiadł po piwie na motorower i ruszył. Kiedy przejeżdzał koło cmentarza, usłyszał trzepot...Dodał gazu...Trzepot nasilił się. Do domu przyjechał mokry. Rzucił motorynkę i wbiegł przerażony do chałupy. Nad ranem okazało się, że do łańcucha wplotło się źdźbło słomy, które trzepotało o błotnik.
To był jeden z polskich duchów, z tych, co to zamieszkują cmentarze.
avenger (463 punktów)
>>Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...
>Kiedyś znajomy opowiedział mi historię spotkania z duchem...
>Wsiadł po piwie na motorower i ruszył. Kiedy przejeżdzał koło cmentarza, usłyszał trzepot...Dodał gazu...Trzepot nasilił się. Do domu przyjechał mokry. Rzucił motorynkę i wbiegł przerażony do chałupy. Nad ranem okazało się, że do łańcucha wplotło się źdźbło słomy, które trzepotało o błotnik.
>To był jeden z polskich duchów, z tych, co to zamieszkują cmentarze.
>
A ja znalazłem taką stronkę, tu piszą o tym bartek9011.blox.pl/html/1310721,21.html?36003 Nie pytajcie mnie czy w to wierzę, jestem agnostykiem i na wszystkie tego typu pytania ,odpowiadam nie wiem.
marta (887 punktów)
>>>Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...
>>Kiedyś znajomy opowiedział mi historię spotkania z duchem...
>>Wsiadł po piwie na motorower i ruszył. Kiedy przejeżdzał koło cmentarza, usłyszał trzepot...Dodał gazu...Trzepot nasilił się. Do domu przyjechał mokry. Rzucił motorynkę i wbiegł przerażony do chałupy. Nad ranem okazało się, że do łańcucha wplotło się źdźbło słomy, które trzepotało o błotnik.
>>To był jeden z polskich duchów, z tych, co to zamieszkują cmentarze.
>>
>A ja znalazłem taką stronkę, tu piszą o tym bartek9011.blox.pl/html/1310721,21.html?36003 Nie pytajcie mnie czy w to wierzę, jestem agnostykiem i na wszystkie tego typu pytania ,odpowiadam nie wiem.
Zjawiska uznawane za paranormalne z pewnością bywają,ale podłoże ich, nie tylkotych w rodzaju "Słomianego ducha"jest jak najbardziej fizyczne i materialne i jeśli nawet czegoś obecna nauka nie jest w stanie wytłumaczyć, to świadczy tylko o jej słabości w tej dziedzinie.Co jeszcze nie jest odkryte, nie znaczy, że nie będzie odkryte kiedyś.Do wynalezienia mikroskopu nawet nie przypuszczano,że istnieją bakterie chorobtwórcze, a epidemie uważano za "karę bożą",a więc...Wszystko przed nami.
MociumPan (744 punktów)
Cytat:
Poszło - bądź uprzejmy potwierdzić, czy dojdzie.


Niestety nie doszło poczekamy zobaczymy, może z opóźnieniem ale dojedzie ...

Cytat:
Zapomniałem! Miałem opowiedzieć o teorii, która głosi, że część zniknięć w Trójkącie Bermudzkim może być odpowiedzielny metan znajdujący się pod dnem. Wydobywający się z dna metan zmiejsza wyporność wody i statki, które mają "szczęście" wpaść w "bąbel" metanu idą na dno jak kamień. Słuszał Pan o tej teorii? Jeśli tak to jestem ciekaw opini.


Słyszałem... owa teoria nie wyjaśnia jednego... - przeskoków w czasie...
Są liczne historie ludzi którzy przelatując przez obszar zwany Trójkątem Bermudzkim gdzieś zgubili 10 min czy godzine itp, ponoć bardzo dobrze udokumentowane przypadki...
Cytat:

jeśli nawet czegoś obecna nauka nie jest w stanie wytłumaczyć, to świadczy tylko o jej słabości w tej dziedzinie.Co jeszcze nie jest odkryte, nie znaczy, że nie będzie odkryte kiedyś


Ramen -hehe

Cytat:
Kiedyś znajomy opowiedział mi historię spotkania z duchem...
Wsiadł po piwie na motorower i ruszył. Kiedy przejeżdzał koło cmentarza, usłyszał trzepot...Dodał gazu...Trzepot nasilił się. Do domu przyjechał mokry. Rzucił motorynkę i wbiegł przerażony do chałupy. Nad ranem okazało się, że do łańcucha wplotło się źdźbło słomy, które trzepotało o błotnik.
To był jeden z polskich duchów, z tych, co to zamieszkują cmentarze.


No z tego to akurat idzie się pośmiać..
Ja nie twierdze że wierze w duchy (więc nie musisz mnie przekonywać do tego czy są duszki czy też ich nie ma), bardziej sceptycznie do tego też podchodzę lecz zastanawiają mnie liczne niesamowite historie które są w jakiś tam niby wiarygodny sposób udokumentowane...
01-10-2008 12:41 
 Ocena 2 na 2
plodzien (7378 punktów)
> Co jeszcze nie jest odkryte, nie znaczy, że nie będzie odkryte kiedyś.Do wynalezienia mikroskopu nawet nie przypuszczano,że istnieją bakterie chorobtwórcze, a epidemie uważano za "karę bożą",a więc...Wszystko przed nami. >

Marto
Pisząc o bakteriach chorobotwórczych przypomniałaś mi dawne zdarzenie, które miało miejsce w wiedeńskim szpitalu. Może niezupełnie na temat, ale mówiące o tym jak dzięki potędze ludzkiego logicznego myślenia - zakres
"kary bożej" co rusz jest węższy.
Otóż jeden z lekarzy pracujący na oddziale porodowym zauważył, że o wiele częściej ropne komplikacje mają kobiety pozostające pod opieką lekarzy, którzy dokonują również sekcji zwłok w pobliskim prosektorium.
Taka choroba występowała natomiast o wiele rzadziej u kobiet, którymi opiekowali się lekarze nie zajmujący się "zimną chirurgią".
Wszystko to skojarzył z faktem, że nie było zwyczaju, aby lekarze myli ręce przed badaniem.
Ponieważ był już ordynatorem, miał możliwośc nakazania mycia rąk przed przystąpieniem do badań pacjentek.
Ale nie było mu dane cieszyc się wynikami swojego pomysłu. Jego "wydziwiania" spotkały się z tak zdecydowanym oporem, że szybko go usunięto z pracy.
Kara boża nic nie robiąca sobie z genialnych pomysłów wspaniałych ludzi - szalała w szpitalach jeszcze wiele dziesięcioleci.
Pozdrawiam
01-10-2008 14:33 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>Ale nie było mu dane cieszyc się wynikami swojego pomysłu.

Fakt.
Możemy tylko oddać hołd pamięci " wybawcy matek" prof. Semmelweisowi.
plodzien (7378 punktów)
>>Ale nie było mu dane cieszyc się wynikami swojego pomysłu. >
>Fakt. >
>Możemy tylko oddać hołd pamięci " wybawcy matek" prof. Semmelweisowi. >
>
Dzięki Gosiu
Nie pamiętałem nazwiska
Moczarny (28 punktów)
Jesli chodzi o opetania i stygmaty, o ile się nie myle udowadniano jej.

Np Matka Boska z Lourdes..ukazała się małej dziewczynce ze wsi..jak możemy w to uwierzyc? to jest dowód? gdybym ja dzisiaj powiedziała że miałam objawienie nikt by nie uwierzył. Kościół szuka sensacji..dziwne też ze JP2 cudownie uzdrawiał ludzi a sam był cięzko chory. Ojciec Pio...w końcu kościół gdzieś tam stwierdził że facet nie był do końca zdrowy psychicznie.
Dlaczego kiedys było tak wiele cudów i objawień a dzisiaj ledwo o tym słychać?
01-10-2008 10:06 
 Ocena 3 na 3
Zulka (2198 punktów)

>Dlaczego kiedys było tak wiele cudów i objawień a dzisiaj ledwo o tym słychać?

Dzisiaj też jest mnóstwo np. cudowny pieniek
www.racjonalista.pl/forum.php/s,150345#w150383

A wczoraj cud miał miejsce w domu mojej Babci - pomodliła się i ... znalazła klucz, który Jej zginął miesiąc temu

Jeszcze kilka kluczy i może ponownie stanę się praktykującą katoliczką
05-10-2008 08:53 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>A wczoraj cud miał miejsce w domu mojej Babci - pomodliła się i ... znalazła klucz, który Jej zginął miesiąc temu
A to przecie sam Bóg Ci zsyła Ci klucz do babcinego ateizmu! Osobiście schowaj klucz i dopiero niech się Babcia modli.
.
06-10-2008 08:31 
 Ocena 1 na 1
Zulka (2198 punktów)
>>A wczoraj cud miał miejsce w domu mojej Babci - pomodliła się i ... znalazła klucz, który Jej zginął miesiąc temu
>A to przecie sam Bóg Ci zsyła Ci klucz do babcinego ateizmu! Osobiście schowaj klucz i dopiero niech się Babcia modli.
>.
Moja Babcia jest katoliczką objawową. W rozmowie z ateistą jest ateistką (pod warunkiem że akurat nie czuje się bardziej chora...), ale jest bardzo przywiązana do zewnętrznych oznak katolickiej religijności. Może bardziej chodzi o grupę odniesienia? Na pewno również o strach przed nieznanym.
Nie zależy mi na tym żeby na siłę odkatoliczyć moją Babcię, bo to dla Niej pociecha w strachu przed śmiercią (poziom jej "religijności" jest ujemnie skorelowany z aktualną formą). Jeżeli jej potrzebny taki emocjonalny smoczek do ssania - jej sprawa. Poza tym uważam że "starych drzew się nie przesadza".
Babcia jest pod ochroną to ostatni przedstawiciel objawowego katolicyzmu w mojej rodzinie...
pozdrawiam serdecznie
matragon (2557 punktów)
>Jesli chodzi o opetania i stygmaty, o ile się nie myle udowadniano jej.
>Np matka boska z lourdes..ukazała się małej dziewczynce ze wsi..jak możemy w to uwierzyc? to jest dowód? gdybym ja dzisiaj powiedziała że miałam objawienie nikt by nie uwierzył. Kościół szuka sensacji..dziwne też ze JP2 cudownie uzdrawiał ludzi a sam był cięzko chory. Ojciec Pio...w końcu kościół gdzieś tam stwierdził że facet nie był do końca zdrowy psychicznie.
>Dlaczego kiedys było tak wiele cudów i objawień a dzisiaj ledwo o tym słychać?

Mało tego : wierni oczekują na ponowne przyjście Chrystusa ... Pytanie teoretyczne - jak niby zweryfikują, że to ON ? Będą oczekiwać cudów - typu zamiana wody w wino, albo chodzenie po wodzie ? (to David Copperfield już dawno powinien być uznany za mesjasza)
A serio ... gdyby się pojawił tu i teraz, tamten przez Ewangelie opisywany Jezus - bardzo szybko wylądowałby w psychiatryku ... Nikt by mu nie uwierzył ...

Michał 'matragon' Worgacz
jkl; (5859 punktów)
Ćwiczenie intelektualne dla racjonalisty: "Cud w który bym uwierzył".

Mnie wyszło, że przy dzisiejszej technice odpadają efekty dźwiękowe i wizualne.
Niezły byłby 5 minutowy paraliż całej ludzkości, ale czy nie wzięto by tego za atak terrorystyczny? Zabawy z Czasem mogłyby zostać wręcz niezauważone...
W ogóle ludzie niewierzący byliby skłoni przypisywać takim zjawiskom raczej własną chorobę psychiczną i zatrucie grzybami niż nadprzyrodzoną interwencję.
Kurcze, nie zazdroszczę Panu Bogu.
plodzien (7378 punktów)
Zjawiska paranormalne:

- chuch na mrozie,
- końcowa faza gotowania wody
Magda Kuprowska (640 punktów)

>-Opętania

Zaburzenia psychiczne.

>-Nawiedzone domy

Fikcja. Przesadyzm, wmawianie sobie.

>-Wywoływanie duchów

Za duża ilość %%

>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego

To co jest zgodne z naturą- nie jest złe.
MociumPan (744 punktów)
Cytat:
>>-Opętania
>Zaburzenia psychiczne.


W dużej mierze na pewno tak... Jest to coś czego ludzie nie potrafią do końca wyjaśnić, niektóre przypadki wykraczają poza wiedzę psychiatrów...

Cytat:
>>-Nawiedzone domy
>Fikcja. Przesadyzm, wmawianie sobie.


Też nie do końca mogę się z tobą zgodzić... co do tego aspektu: zjawiska poruszających się po mieszkaniu rzeczy itp... - mam pewną teorię na ten temat, mianowicie: wydaję mi się że tych rzeczy podświadomie dokonują ludzie w szczególnych warunkach (nie wiem, może jakieś nieznane dotąd zjawisko fizyczne oddziałowywuję na ludzki mózg umożliwiając dziwne działania) ... w końcu ludzki mózg i jego wszystkie możliwości jeszcze są tajemnicą dotąd nie zbadaną

Cytat:

>>-Wywoływanie duchów
>Za duża ilość %%


Tutaj się z tobą zgodzę naiwność, ludzka tęsknota za bliskimi którzy umarli...
Gajak (26 punktów)
>Witam!
>Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię
>sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat?
Trudno to sobie wytlumaczyc, bo to nie jest cos ludzkiego, a nic co ludzkie nie jest obce a co nie ludzkie to jest obce;] tak wiec czlowiek poki nie da konkretnego dowodu moze cale zycie sie nad tym zastanawiac.
>Dokładnie chodzi mi o:
>-Opętania
to jest prawda i sa niezbite dowody na to, opetanie to rodzaj istnienia duchow ale mozna je nazwac bardziej duchami " Dobra i zla" ba sa one akceptowane i zatwierdzone przez kosciol.
>-Nawiedzone domy
hmm rownie dobrze moga byc nawiedzone hotele, parkingi, stajnie, obory, miejsce nie ma znaczenia.Ale nie do konca, dom moze byc takim sentymentem duchow, z czasow ich zycia.
>-Wywoływanie duchów
nie wiem nie praktykowalem ale wiem ze zwykly czlowiek moze to zrobic.
>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego
>itp.
>Ogólnie bym chciał przedyskutować tematy związane z duchami ich działalnością...
>Przecież są naukowcy, badacze co zajmują się zjawiskami paranormalnymi i bez wątpliwości one
>istnieją - co jest ich przyczyną po co one są?
hmm mysle ze chca cos nam przekazac, lub udowodnic, one swoja obecnoscia nam daja do myslenia i jednoczesnie nie daja.
>Katolicy te wszystkie fenomeny tłumaczą działalnością Boga, życiem pośmiertnym itp - dla mnie to
>jest żadne logiczne wytłumaczenie tych zjawisk...
>Czyli wiadomo co chrześcijanie myślą o zjawiskach paranormalnych, ale ciekawi mnie co na ten temat
>mają do powiedzenia ateiści...
>Proszę o jakieś konkretne wypowiedzi, linki do różnych artykułów oraz filmów dokumentalnych które w
>jakiś przystępny sposób próbują wytłumaczać dane fenomeny
>pOOzdroo !
MociumPan (744 punktów)

Cytat:
>>Właściwie od zawsze nurtuje mnie temat zjawisk paranormalnych i nijak racjonalnie tego nie potrafię
>>sobie wytłumaczyć.. macie może jakieś swoje poglądy, teorie na ten temat?
>Trudno to sobie wytlumaczyc, bo to nie jest cos ludzkiego, a nic co ludzkie nie jest obce a co nie ludzkie to jest obce;] tak wiec czlowiek poki nie da konkretnego dowodu moze cale zycie sie nad tym zastanawiac.


To bez wątpienia jest "czymś ludzkim" -... twoja wypowiedz jest bynajmniej dziwna...
To czego ludzie nie znali powiedzmy 100, 500 1000 lat temu wg Ciebie nie było czymś ludzkim tylko dlatego że ludzie nie potrafili czegoś wytłumaczyć w racjonalny sposób podparty naukowymi badaniami, odkryciami ??

Cytat:
>>Dokładnie chodzi mi o:
>>-Opętania
>to jest prawda i sa niezbite dowody na to, opetanie to rodzaj istnienia duchow ale mozna je nazwac bardziej duchami " Dobra i zla" ba sa one akceptowane i zatwierdzone przez kosciol.


Akurat kościół nie jest dla mnie żadnym autorytetem jeżeli chodzi o tłumaczenie czegokolwiek, a tym bardziej zjawisk jak dotąd nam nie znanych...
jad11 (18783 punktów)
Witam.

Wiele zjawisk paranormalnych wyjaśnia James Randi w swoich książkach- polecam ,bo całkiem przyjemnie się to czyta. Ale o tym wspominał już ktoś przede mną. Na wiele pytań odpowiada nauka. Np "niewytłumaczalny" efekt deja vu znajduje ciekawe wyjaśnienie. Nie pamiętam dokładnie ale chodzi o jakiś błąd w przetworzeniu tego co widzi nasze oko przez nasz mózg w określonym czasie. Pewnie gdzieś w internecie znajdziesz wyjaśnienie tego i wielu innych paranormalnych zjawisk. Z pewnością pozostało jeszcze kilka niewytłumaczonych "cudów" ale sądzę ,że w końcu nauka znajdzie właściwe odpowiedzi. Jest to o tyle trudne ,że jest kilku (a może więcej) naukowców ,którzy pragną udowodnić ,że istnieją zjawiska paranormalne więc wbrew przyjętym zasadom i wbrew rozumowi przeprowadzają badania w taki sposób aby przynosiły z góry założone wnioski. A potem piszą o tym książki i mieszają ludziom w głowach. Aby nie dać się nabrać zawsze należy czerpać wiedzę z różnych źródeł jednocześnie. Pozdrawiam.
stary (143 punktów)
>Dokładnie chodzi mi o:
>-Opętania
>-Nawiedzone domy
>-Wywoływanie duchów
>-Tajemnice trójkąta bermudzkiego

>jakiś przystępny sposób próbują wytłumaczać dane fenomeny

A może wytłumaczenia, jeśli już koniecznie musisz szukać, szukaj w istnieniu i oddziaływaniu "czarnej materii"? Ostatnio staje się coraz modniejsza.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365