Racjonalista - Strona głównaDo treści
Emblemat ateisty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-10-2008 13:34krakowiak (45 punktów)Emblemat ateisty
Właśnie zamówiłem sobie "rybkę Darwina" z księgarni racjonalisty :
www.racjonalista.pl/ks.php/d,36

Nie mogę się doczekać przesyłki.
Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze ma takie naklejki?
bo szczerze mówiąc do dotychczas widziałem tylko jedną taką naklejkę na naszych drogach, a przydałoby się, "dać innym do myślenia" np taką rybką Darwina albo prokreaccją
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

matragon (2557 punktów)Odp: EMBLEMAT ATEISTY
>Właśnie zamówiłem sobie "rybkę darwina" z księgarni racjonalisty :
>www.racjonalista.pl/ks.php/d,36
>Nie mogę się doczekać przesyłki.
>Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze ma takie naklejki?
> bo szczerze mówiąc do dotychczas widziałem tylko jedną taką naklejkę na naszych drogach, a
>przydało by się, "dać innym do myślenia" np taką rybką darwina albo prokreaccją
>

Te znaczki powinny być tańsze 40 zł za nalepkę - to jednak sporo ...
No i nie sprzedają "ręki eris" - a ja tylko na to dałbym się skusić

Poza tym temat powinien (w kotekście tych znaczków) brzmieć "Emblemat wojującego ateisty"


Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
lendek (149 punktów)

>Te znaczki powinny być tańsze 40 zł za nalepkę - to jednak sporo ...
>No i nie sprzedają "ręki eris" - a ja tylko na to dałbym się skusić
>Poza tym temat powinien (w kotekście tych znaczków) brzmieć "Emblemat wojującego ateisty"

Dlaczego ujawnianie swojego poglądu kojarzy Ci się z walką  czy wojną?
Pozostając przy tym skojarzeniu temat bym zmienił na:
EMBLEMATY ATEISTY W TRAKCIE OKUPACJI ,
bo smutna prawda jest taka, że we własnym kraju mamy statut zbliżony bo uchodźcy w kraju okupowanym przez chrześcijan.
I to nie jest śmieszne,
Może i 40 PLN to nie mało, ale też nie majątek, a ładnie wygląda, daje ludziom do myślenia itd...

No ale nie każdy może się odważyć mieć taki emblemat, bo prawda jest taka że większość Polaków  "dużo mówi ale mało robi".

P.S. Ne nazywałbym tego "znaczkami" te emblematy są nie takie małe, chromowane i porządnie wykonane.

nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
Może i 40 PLN to nie mało, ale też nie majątek, a ładnie wygląda, daje ludziom do myślenia itd...
>No ale nie każdy może się odważyć mieć taki emblemat, bo prawda jest taka że większość Polaków  "dużo mówi ale mało robi".

O wlaśnie z wszystkim wiażą sie pieniądze i ktoś za jakiś tam bazgrolik zgarnia 40 zł a naiwni się temu poddają. Czy nie lepiej oddać te pieniądze nas jakiś dom dziecka skoro uważacie sie za dobrych ludzi?

A co do tych Polaków trzórzy to prosze zobaczyc jak wiele aut ma nasz symbol katolicki i jakos sie nie boją. Gorzej z waszymi, gdyż są atakiem na osoby wierzące, no ale sami sobie szkodzicie
lendek (149 punktów)
>A co do tych Polaków trzórzy to prosze zobaczyc jak wiele aut ma nasz symbol katolicki i jakos sie nie boją. Gorzej z waszymi, gdyż są atakiem na osoby wierzące, no ale sami sobie szkodzicie

Naprawdę uważa Pani że nasze emblematy są atakiem?

a co jeśli ja uważam że Pani rybka ichtys jest atakiem na moje poglądy?

Czy Pani podpisuje się także pod twierdzeniem, że teoria ewolucji jest atakiem na Pani wyznania i światopogląd ?

Jeśli tak zachęcam do głębszej autoanalizy swoich poglądów.

A może nieprawdą jest, że z każdej nawet złotej rybki po paru miesiącach zostaje tylko:
www.racjonalista.pl/ks.php/k,1856
???


nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 19:17 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>O wlaśnie z wszystkim wiażą sie pieniądze i ktoś za jakiś tam bazgrolik zgarnia 40 zł a naiwni się temu poddają.
Przyganiał kocioł garnkowi
>Czy nie lepiej oddać te pieniądze nas jakiś dom dziecka skoro uważacie sie za dobrych ludzi?
Czy nie lepiej zacząć od siebie, nim bliźniemu wytknie się źdźbło trawy?
matragon (2557 punktów)
>Dlaczego ujawnianie swojego poglądu kojarzy Ci się z walką czy wojną

A gdzie jak tak napisałem ???

I nie wmawiajcie mi proszę, że rekin, "ryba pirat", czy same ości z ryby to symbole racjonalizmu. Doskonale wszyscy tu wiemy, że chodzi o nawiązanie do "tamtej konkretnej ryby". A ja nie chcę do żadnej ryby nawiązywać, co najwyżej widząc taką - mogę zastanowić się nad użyciem harpuna.

Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
lotrek (14275 punktów)

>No ale nie każdy może się odważyć mieć taki emblemat, bo prawda jest taka że większość Polaków  "dużo mówi ale mało robi".

To nie znasz przysłowiowej tolerancji naszych rodaków-katolików ? Czterdzieści złotych można jeszcze przeżyć, ale rozbitych szyb, czy porysowanej karoserii samochodu już gorzej. Mojego przyjaciela to spotkało, który przykleił na auto nalepkę z napisem "nie płakałem po papieżu". Ja miałem koszulkę z takim napisem i gdy ubierałem ją idąc do miasta, zabierałem ze sobą swoja sukę, siedemdziesięciokilogramowego ałabaja. Jak mówią katole..."szczerzonego pan bóg szczerze".
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Te znaczki powinny być tańsze 40 zł za nalepkę - to jednak sporo ...
Bo to import z USA, na dodatek zamawiane są detalicznie.
06-10-2008 21:42 
 Ocena 1 na 1
lendek (149 punktów)
>>Te znaczki powinny być tańsze 40 zł za nalepkę - to jednak sporo ...
>Bo to import z USA, na dodatek zamawiane są detalicznie.
>
No i powinni do tego dodawać jakiś telewizor z odtwarzaczem blueRay, bo inaczej to się nie opłaca, szkoda kasy lepiej dać "na tace"



nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 22:10 
 Ocena-1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Wyjaśniłem dlaczego te gadżety są takie drogie, koniec, kropka.
Dopisuj do tego co ci się żywnie podoba.
krakowiak (45 punktów)
>>Te znaczki powinny być tańsze 40 zł za nalepkę - to jednak sporo ...
>Bo to import z USA, na dodatek zamawiane są detalicznie.
>
A ja policzyłem przed zamówieniem

w www.rof.com (USA) sprzedają emblematy po 9,95USD czyli na polskie to jakieś 9,95*2,55 plus 6,5% cła oraz 22% Vatu czyli plus minus 33 PLN, niby taniej ale jest jedno "ale" przesyłka do polski to jakieś 150 USD czyli 382 złocisze.
A tutaj przynajmniej można troszkę wesprzeć PSR
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie.
06-10-2008 14:57 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie.

"kochaj bliźniego swego jak siebie samego" (Kpł 19,18; Mt 22,39; Mk 12,31-32)


"Colorless green ideas sleep furiously"
lendek (149 punktów)
>no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie.

Widzisz, bo my nastawiamy drugi policzek

nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 15:33 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)
>Widzisz, bo my nastawiamy drugi policzek

lendek może nie wygłaszaj takich deklaracji, ja mam wytatuowany IPU ...




"Colorless green ideas sleep furiously"
06-10-2008 16:20 
 Ocena 1 na 1
lendek (149 punktów)
>>Widzisz, bo my nastawiamy drugi policzek
>lendek może nie wygłaszaj takich deklaracji, ja mam wytatuowany IPU ...
>
>
"Colorless green ideas sleep furiously"


A jak tak to przepraszam


nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 15:34 
 Ocena 5 na 5
plodzien (7378 punktów)
> no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie. >

Słusznie.

Mnie zawsze prowokuje blokująca mi drogę pielgrzymka. Wtedy włączam wycieraczki, gaz do dechy i buuch w nią.
A co!?
06-10-2008 21:37 
 Ocena 3 na 3
Mijo (396 punktów)

>Mnie zawsze prowokuje blokująca mi drogę pielgrzymka. Wtedy włączam wycieraczki, gaz do dechy i buuch w nią.
>A co!?

Nie wiem czy już jest klub pod nazwą "Pielgrzymko wąchaj rurę", ale pewnie bym do niego została zakwalifikowana, automatycznie.
Czasem jeszcze otwieram okna i włączam pełny wdzięku Paradise Lost - SILENT

<niegrzeczna>
06-10-2008 21:47 
 Ocena 1 na 1
lendek (149 punktów)
>>Mnie zawsze prowokuje blokująca mi drogę pielgrzymka. Wtedy włączam wycieraczki, gaz do dechy i buuch w nią.
>>A co!?
>Nie wiem czy już jest klub pod nazwą "Pielgrzymko wąchaj rurę", ale pewnie bym do niego została zakwalifikowana, automatycznie.
>Czasem jeszcze otwieram okna i włączam pełny wdzięku Paradise Lost - SILENT
>
><niegrzeczna>
>

A ja zawsze puszczam przez okno "piękną" piosenkę Dezertera "Chrystus na defiladzie"
polecam:
www.teledy(*)er/Chrystus-na-defiladzie.html

nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 15:46 
 Ocena 7 na 7
Pabloss (4221 punktów)
no to ładnie Bozenko....a ja tu się zastanawiałem kto mi przywalił na parkingu w tył auta - a to proszę...katolicy. Wydało się Gdybyś była na rzeszowszczyźnie i polowała razem z innymi katolami na ateistów i innowierców to ułtwiłem ci sprawę, gdyż emblemacik też mam, a niech tam stracę, przynajmniej jak mnie stukniecie to będę "męczennikiem"
06-10-2008 16:01 
 Ocena-5 na 5
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
prosze nie zarzucac katolikom całego zła tego świata, bo gdyby każdy był katolikiem wówczas wszedzie panowałaby miłośc i szacunek. Niech pan zobaczy co robi islam, jak ci terrorysci islamscy powolując sie na Allaha zabijają nas-katolików. My im nic zlego nie robimy, wiec zapewne sam pan se puknął w autko żeby nas winą obarczyc, że katolicy są agresywni
06-10-2008 16:19 
 Ocena 1 na 1
lendek (149 punktów)
>prosze nie zarzucac katolikom całego zła tego świata, bo gdyby każdy był katolikiem wówczas wszedzie panowała by miłośc i szacunek. Niech pan zobaczy co robi islam, jak ci terrorysci islamscy powolując sie na allaha zabijają nas-katolików. My im nic zlego nie robimy, wiec zapewne sam pan se puknął w autko żeby nas winą obarczyc, że katolicy są agresywni

Proszę dokładnie czytać posty, nikt tutaj nic katolikom nie zarzucił, a wręcz katolicki respondent niniejszego forum sam przyznał się do możliwości "popełnienia grzechu".

Co do islamu - zalecałbym jakąś lekturę w celu poznania tematyki (dla leniwych polecam nie mniej wartościową produkcję filmową Richard Dawkins - "Źródło wszelkiego zła?").

Proponuję wyrażać się z liczbie pojedynczej i nie pisać "NAS Katolików" tylko "mnie Katolika" - swoją drogą pana chyba nie zabili?

>My im nic złego nie robimy

"My" - jacy My?, ma Pan na myśli siebie, czy polskich katolików, bo być może Pan i polscy katolicy bezpośrednio nie krzywdzicie wyznawców islamu ale nie można tego powiedzieć o katolikach "sąsiadujących" z wyznawcami islamu.

Zachęcam do zgłębienia tematu..... pomoże Panu zrozumieć jak wielkim złem tego świata stały się fanatyczne zachowania religijne.


nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 16:20 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)

jest na sali psychiatra?

>no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie.

>My im nic zlego nie robimy, wiec zapewne sam pan se puknął w autko żeby nas winą obarczyc , że katolicy są agresywni

"Colorless green ideas sleep furiously"
06-10-2008 16:48 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>jest na sali psychiatra? >

Czekamy na obchód
06-10-2008 17:30 
 Ocena-5 na 5
Malec (-7 punktów)
Przypomina że w Polsce istnieje paragraf odnoszący sie do obraz uczuć religijnych. Uważam ze takie naklejki, emblematy obrażają uczucia religijne większosci normalnych Polaków. I tak jak ktoś już zauważył w tym temacie nie dziwcie się drodzy ateiści że ktoś wam wjedzie w tył lub zwyczajnie rozbije szybe na parkingu widząc w jaki bezczelny sposób szarga się Święte Wartości.
Duda (25557 punktów)
>Przypomina że w Polsce istnieje paragraf odnoszący sie do obraz uczuć religijnych. Uwarzam ze takie naklejki, emblematy obrażają uczucia religijne większosci normalnych Polaków. I tak jak ktoś już zauwarzył w tym temacie nie dziwcie się drodzy ateiści że ktoś wam wjedzie w tył lub zwyczajnie rozbije szybe na parkingu widząc w jaki bezczelny sposób szarga się Święte Wartości.
A co to są te "Święte Wartości"? Bardzo proszę o definicję.
06-10-2008 22:47 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A co to są te "Święte Wartości"? Bardzo proszę o definicję.

Alu, daj spokój. Z kim chcesz dyskutować? Z analfabetą?
Zachowaj godność na stosowniejszą okazję (piwko w Warszawie wciąż aktualne!).

Pozdrawiam.

fides ex necessitate esse non debet
07-10-2008 08:24 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>> A co to są te "Święte Wartości"? Bardzo proszę o definicję. >
> Alu, daj spokój. Z kim chcesz dyskutować? Z analfabetą? >

Co prawda to prawda. Szokuje mnie jednak, że w ogóle można wpaść na pomysł zniszczenia komuś samochodu tylko z powodu emblematu rybki. Po prostu dziwię się, bo spacerując - widzę mnóstwo owiniętych wokół lusterka różańców i nigdy nie przemknęło mi przez myśl, że można by okazać dezaprobatę za pomocą kamienia. Ja nawet nie mam uczucia dezaprobaty.
A nauka twierdzi, że troglodyci już dawno wyszli z jaskiń a jaskinie z troglodytów.

Pozdrawiam
07-10-2008 08:46 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A nauka twierdzi, że troglodyci już dawno wyszli z jaskiń [...].

Z jaskiń wyszli. Teraz mieszkają w świątyniach. To też znak ewolucji; pozytywnej.

>Pozdrawiam

Z pełną wzajemnością.

fides ex necessitate esse non debet
J.Szulc (5723 punktów)

Przy okazji tych aktów wandalizmu możesz śmiało nazwać się człowiekiem cywilizowanym.
W zasadniczy sposób odetniesz się od tychże, może nie tyle troglodytów (nie obrażaj ich, dopiero wchodzili na drabinę ) , co raczej średniowiecznych niepiśmiennych, którzy szli jak owce za swoimi pasterzami. Nie używali rozumku, bo zwyczajnie nie wiedzieli, że go mają.... Pasterz w sukience nie pozwolił wiedzieć....
plodzien (7378 punktów)

>W zasadniczy sposób odetniesz się od tychże, może nie tyle troglodytów (nie obrażaj ich, dopiero wchodzili na drabinę ) , co raczej średniowiecznych niepiśmiennych, którzy szli jak owce za swoimi pasterzami. Nie używali rozumku, bo zwyczajnie nie wiedzieli, że go mają.... Pasterz w sukience nie pozwolił wiedzieć.... >

Witaj J.Sz

Wiem, że żeby trawnik ładny był - trzeba go strzyc setki i tysiące razy. No i było dużo czasu od średniowiecza, a tu dalej - zwiędła łąka z kretowiskami.

Pozdrawiam
J.Szulc (5723 punktów)

Więc zostań klasą sam dla siebie.
Oni mówią o miłości bliźniego. Ty kochaj i bądź sobą.

Odniesienie do trawnika - dobre

Jakby co, to osobiście wolę "dzicz". Dla mnie ciekawsza

Pozdrawiam.
06-10-2008 18:10 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)
>Przypomina że w Polsce istnieje paragraf odnoszący sie do obraz uczuć religijnych. Uwarzam ze takie naklejki, emblematy obrażają uczucia religijne większosci normalnych Polaków. I tak jak ktoś już zauwarzył w tym temacie nie dziwcie się drodzy ateiści że ktoś wam wjedzie w tył lub zwyczajnie rozbije szybe na parkingu widząc w jaki bezczelny sposób szarga się Święte Wartości.

No cóż w naszym kraju istnieje nie tylko artykuł 196 KK, istnieje także artykuł art. 288 K.k. i art. 124 K.w. Więc radzę się nie dziwić, gdy zostaniesz zakosztujesz konsekwencji swoich czynów.

Polecam też zapoznać się z art. 25 KK. i art. 190 KK.
Dodałabym jeszcze art. 194 KK, ale obawiam się że go nie zrozumiesz.


"Colorless green ideas sleep furiously"
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Czytaj post wyżej.

PS. To kiedy ten turniej?

fides ex necessitate esse non debet
awitu (7627 punktów)
>Czytaj post wyżej.
>PS. To kiedy ten turniej?

25-26 październik

jak podobał Ci się wczorajszy finał ?

"Colorless green ideas sleep furiously"
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>25-26 październik

października, jeśli już...

>jak podobał Ci się wczorajszy finał ?

Oczywiście, że... przegapiłem.
Ale o piwie będę pamiętał (zapisałem w kalendarzu).

fides ex necessitate esse non debet
awitu (7627 punktów)
>>25-26 październik
>października, jeśli już...

masz rację... no cóż to chyba to wrażenie ulotności czasu, chciałoby się by to był 26 październik, a tu już 33 mija

>Oczywiście, że... przegapiłem.
nie wiem czy mówić żałuj.... zawsze mi smutno gdy rocket nie jest w formie.

>Ale o piwie będę pamiętał (zapisałem w kalendarzu).

mam nadzieję


"Colorless green ideas sleep furiously"
06-10-2008 18:23 
 Ocena 2 na 2
lendek (149 punktów)
>Przypomina że w Polsce istnieje paragraf odnoszący sie do obraz uczuć religijnych. Uwarzam ze takie naklejki, emblematy obrażają uczucia religijne większosci normalnych Polaków. I tak jak ktoś już zauwarzył w tym temacie nie dziwcie się drodzy ateiści że ktoś wam wjedzie w tył lub zwyczajnie rozbije szybe na parkingu widząc w jaki bezczelny sposób szarga się Święte Wartości.
>
Proponuję uważać przez "Ż" a nie przez "RZ" - chociaż na to akurat nie ma paragrafów.

I poproszę o definicję pańskiego pojęcia "normalnych Polaków".

Jakbyś miał ochotę skierować do sądu / prokuratury - sprawę związaną moim emblematem to z chęcią służę swoimi danymi.


nie ma stopki
nie należy wierzyć w jej istnienie
06-10-2008 19:29 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

"Słyszeliście, że powiedziane było praojcom: »Nie będziesz zabijał«, kto by zaś zabił, będzie winien sądu. Lecz ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, będzie winien sądu.
Znasz to?

"Kazanie na górze zawiera elementy trudne do wypełnienia, jednak obowiązujące wszystkich wiernych. W wypełnieniu jego nakazów pomocną może okazać się łaska i moc Boża, którą wszyscy ludzie otrzymali wraz ze zbawieniem dokonanym przez Jezusa. Jest to najczęstsza interpretacja katolicka."
06-10-2008 20:12 
 Ocena 1 na 1
plodzien (7378 punktów)
>"Słyszeliście, że powiedziane było praojcom: »Nie będziesz zabijał«, kto by zaś zabił, będzie winien sądu. Lecz ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, będzie winien sądu.Znasz to?
>"Kazanie na górze zawiera elementy trudne do wypełnienia, jednak obowiązujące wszystkich wiernych.
>W wypełnieniu jego nakazów pomocną może okazać się łaska i moc Boża, którą wszyscy ludzie otrzymali wraz ze zbawieniem dokonanym przez Jezusa.
Jest to najczęstsza interpretacja katolicka." >

Daj spokój. On jest jeszcze malec. Jak będzie duży to poczyta i zrozumie.
Gosia (9452 punktów)
>Daj spokój. On jest jeszcze malec. Jak będzie duży to poczyta i zrozumie.

Optymista...
06-10-2008 21:17 
 Ocena 2 na 2
Pabloss (4221 punktów)
My im nic zlego nie robimy, wiec zapewne sam pan se puknął w autko żeby nas winą obarczyc, że katolicy są agresywni

Bożenko co Ty wypisujesz??? Czy Ty wogóle rozumiesz to co czytasz, a może własnie nie potrafisz czytać tylko wszystko odbierasz poprzez dotyk lub węch??? Jeśli tak, to mając wielki szacunek do osób niepełnosprawnych przyznam Ci rację otóż..."sam se puknąłem w auto" celowo żeby obarczyc tym katolików i zepsuć im reputację. Tak wiem, szatan już kociołek mi przygotował, ognisko już się pali a smoła lekko wrze - wszystko na mnie już czeka, więc idę.....
07-10-2008 11:04 
 Ocena 1 na 1
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
twierdze, że pan celowo zniszczył swoje auto albo żeby wyłudzić odszkodowanie albo zeby dyskredytowac katolików. Wy ateisci jesteście zdolni do takiego działania bo nie tolerujecie przewodniej roli kościoła w naszym życiu
07-10-2008 11:30 
 0 na 2
Wojtek (3465 punktów)
> twierdze , że pan celowo zniszczył swoje auto albo żeby wyłudzić odszkodowanie albo zeby dyskredytowac katolików. Wy ateisci jesteście zdolni do takiego działania bo nie tolerujecie przewodniej roli kościoła w naszym życiu

Widzę, że ma Pani moje upomnienia w "głębokim poważaniu". Nie dotyczy to tylko tego postu, także pozostałych. W związku z powyższym dostaje Pani bana na jeden dzień.

Pozdrawiam

P.S. W przypadku dalszego, uporczywego niestosowania się do reguł panujących na tym forum okresy blokad dostępu będą wydłużane.



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
bozena (2 punktów)
(zablokowany)
jakim prawem mnie pan blokuje??? Moze nie każdy ma sprawną funkcję pisania na klawiaturze? Jednym słowem chce mi pan ograniczyć swobode wypowiedzi co jest z koleji niezgodne z konstytucją na którą wy sie tak czesto powołujecie. Smutne to jak niektórzy sie zachowują i bede sie za wami modliła, a tym czasem mam nowe konto wiec banowanie mnie nie dotyczy, no chyba że pan faktycznie jest cenzorem
O RLY? (0 punktów)
>bede sie za wami modliła...

Niech się Pani/Pan w końcu zdecyduje czy chce byc Panią czy Panem.
07-10-2008 12:42 
 Ocena 1 na 3
Wojtek (3465 punktów)
>jakim prawem mnie pan blokuje???
Prawem moderatora.

> Moze nie każdy ma sprawną funkcję pisania na klawiaturze?
Pani ma zatem sprawną wybiórczo. Interesujące.

>Jednym słowem chce mi pan ograniczyć swobode wypowiedzi co jest z koleji niezgodne z konstytucją na którą wy sie tak czesto powołujecie.
Całkowicie zgodne. To portal prywatny. Właściciel może wprowadzić własne zasady. A Pani musi się do nich stosować.

>Smutne to jak niektórzy sie zachowują i bede sie za wami modliła, a tym czasem mam nowe konto wiec banowanie mnie nie dotyczy, no chyba że pan faktycznie jest cenzorem
Owszem, dotyczy. Par. 17 regulaminu forum. Każdy nowy nick zostanie zablokowany na stałe. A Pani dostaje dodatkowe trzy dni urlopu za używanie wielu nicków. Za każdy następny nick dostanie Pani następne 3 dni. Cenzorem nie jestem, pilnuję jedynie porządku, który Pani łamie.
Per analogiam, jeśli wejdę do kościoła i zacznę robić fikołki w głównej nawie, to będzie według Pani w porządku?

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
07-10-2008 13:12 
 Ocena-1 na 1
bozena (1 punktów)
(zablokowany)
no ale chyba coś sie zacieło bo dalej moge pisać. albo wam albo u mnie komputer sie psuje. Prosze mnie nie zawieszac bo to juz jawne ograniczenie swobody obywatelskiej.
07-10-2008 13:14 
 Ocena-1 na 1
bozena (1 punktów)
(zablokowany)
aha a jak pan bedzie ze zlosliwości blokował mi dostep do mozliwosci wypowiedzi wówczas za kazdym razem bede tworzyla nowe konto i bedzie fikcyjnie zawyzalo wam uczestnikow tak samo jak wielokrotnie powtarzane przez was sondy, ktore mozna wielokrotnie wypelniac i przez to oklamują czytelnikow
07-10-2008 13:20 
 Ocena 3 na 5
Wojtek (3465 punktów)
Będę blokował. Jak trzeba będzie zablokuję w taki sposób, że nie będzie Pani mogła założyć konta.

Pozdrawiam

P.S. Ban wydłużony do 7 dni. Par. 17 regulaminu forum.


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
bozena (1 punktów)
(zablokowany)
a i jeszcze jedno pytanie. Chce sie z panem pogodzic i postaram sie dostosowac do pismiennictwa wiec jak mam usunąc te fikcyjne konta i zostac przy moim stałym? Nie moge nigdzie znalesc funkcji usuwania konta?
07-10-2008 13:32 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
>a i jeszcze jedno pytanie. Chce sie z panem pogodzic i postaram sie dostosowac do pismiennictwa wiec jak mam usunąc te fikcyjne konta i zostac przy moim stałym? Nie moge nigdzie znalesc funkcji usuwania konta?
Na razie nie widać, by się Pani starała. Nadto, nie ma opcji usuwania konta - może to zrobić administrator. I może zrobi. Co do pogodzenia się - ja się na Panią nie gniewam. Jeśli przestanie Pani zakładać nowe konta to za 7 dni może Pani wrócić do pisania.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Faustyna (-43 punktów)
Uważam, że źle czynisz Wojtku karając ludzi za pewne techniczne sprawy. Moze warto wstawić się w sytuację takich osób i dowiedzieć się czy potrafią obsługiwać lub korzystać z przeglądarek i funkci poprawiania gramatyki. Najprościej jest ukarać, co akurat w tym przypadku zamknięcie ust osobie, która ma zupełnie inne poglądy niż ateiści. Jako moderator zastanów się i przemyśl sprawę jak najszybszego odblokowania konta, gdyż zapewne Bożena przemyślała wiele spraw i chce nadal pod swoim prawdziwym kontem brać udział w dyskucjach, a kara 7 dni banu jest już wielką zemstą, gdyż wiele osób tworzyło po kilka kont i tak funkcjonowało a ty nie grzmiałeś. Najlepiej sie widźi źdźbło w oku bliźniego. Pozdrawiam (B).
Wojtek (3465 punktów)
Mam dziwne wrażenie, że konto "Faustyna" zostało założone wyłącznie w celu napisania tego postu. Dlatego nie będę go komentował. Szczególnie "Pozdrawiam (B)", styl wypowiedzi, błędy i wejście z neostrady nasuwają mi pewne przypuszczenia co do autorstwa. Poproszę administratora o zablokowanie możliwości tworzenia nowych kont z tego komputera.
Nie ma siły, ban jest na 7 dni. I takim zostanie, chyba że zostanie przedłużony.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
08-10-2008 10:54 
 Ocena 1 na 1
Zulka (2198 punktów)

Szanowna B Bardzo się cieszę, że "Bożena przemyślała wiele spraw", ponieważ trochę już za Nią tęsknię, a "przemyślenie" z pewnością spowoduje, że nie dostanie bana po powrocie i wszyscy będziemy mogli bez przeszkód cieszyć się Jej obecnością
pozdrawiam
P.S. Niestety sankcja nie powinna być zmieniana w trakcie, jeśli ma spełnić funkcję wychowawczą. Tydzień szybko minie. Czekamy na Ciebie B. pa
08-10-2008 10:55 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)
>Uważam, że źle czynisz Wojtku karając ludzi za pewne techniczne sprawy. Moze warto wstawić się w sytuację takich osób i dowiedzieć się czy potrafią obsługiwać lub korzystać z przeglądarek i funkci poprawiania gramatyki. Najprościej jest ukarać, co akurat w tym przypadku zamknięcie ust osobie, która ma zupełnie inne poglądy niż ateiści. Jako moderator zastanów się i przemyśl sprawę jak najszybszego odblokowania konta, gdyż zapewne Bożena przemyślała wiele spraw i chce nadal pod swoim prawdziwym kontem brać udział w dyskucjach, a kara 7 dni banu jest już wielką zemstą, gdyż wiele osób tworzyło po kilka kont i tak funkcjonowało a ty nie grzmiałeś. Najlepiej sie widźi źdźbło w oku bliźniego. Pozdrawiam (B).

Od kilku lat jestem użytkownikiem forum serwera pewnej gry online.
Średnia wieku jest tam raczej niska, większość użytkowników to osoby niepełnoletnie.
Większość to jeszcze dzieciarnia po prostu.

Mimo to moderatorom, adminom i paru użytkownikom udało się nauczyć większość użytkowników, jako takiego przestrzegania zasad pisowni.

Jak teraz widzę jak dorosłą osoba powołuje się na rzekomą niemożliwość w tym względzie to po prostu żal mi się robi.

Jest funkcja sprawdzania pisowni w Firefoxie, której działanie opanowałby chyba nawet szympans, są różne edytory tekstu, jest funkcja sprawdzania w podglądzie na forum, jest wreszcie coś takiego: www.korektor.net/slownik.html

Radze takim osobom tak Pani/Pan bozena nie próbować nawet usprawiedliwiać własnej gnuśności, bo to przestaje być śmieszne a zaczyna być żenujące.
07-10-2008 12:42 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)
>prosze nie zarzucac katolikom całego zła tego świata, bo gdyby każdy był katolikiem wówczas wszedzie panowałaby miłośc i szacunek. Niech pan zobaczy co robi islam, jak ci terrorysci islamscy powolując sie na Allaha zabijają nas-katolików.

A ilu Indian, Litwinów, wyznawców Allacha, wymordowali katolicy? Całe narody, jak Prusów, Jadźwingów....zapominasz o tym Bożenko? I żaden z watykańskich kacyków za to nie przeprosił. A teraz udajecie aniołki i dziwicie się, że mordują katolików. Nazywa się to sprawiedliwość dziejowa i w pełni na to zasłużyliście.
06-10-2008 19:17 
 Ocena 1 na 1
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
no tak i potem sie dziwicie czemu auta macie poniszczone, albo czemu kierowcy wjeżdzają wam od tyłu w zderzaki. Sami prowokujecie.

A gdzie nadstawianie drugiego policzka? Zaprawdę po owocach Ich poznajemy...

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
J.Szulc (5723 punktów)

Już tyle razy pisałam o tym drugim policzku... ech...
Myślisz, że może wytłuszczonym drukiem trzeba?

A może przestać pisać, bo szkoda zachodu?
Uparci są przede wszystkim Świadkowie Jehowy. Czy my też musimy?
"Róbmy swoje"... jak śpiewał Młynarski... i miejmy się dobrze - czego wszystkim życzę.

Pozdrawiam.
Róża (601 punktów)
Bardzo lubię biżuterię i odkąd pościągałam medaliki chętnie zamieniłabym je na jakiś ciekawy dający do myślenia emblemat. Nie lubuję się w czymś co jest dekoracją samą w sobie dlatego chętnie zakupiłabym tego typu emblemat w wersji wisiorka, czy bransoletki. Niestety nie ma tego typu gadżetów na racjonaliście-jeno na samochód.


A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
awitu (7627 punktów)
> Nie lubuję się w czymś co jest dekoracją samą w sobie dlatego chętnie zakupiłabym tego typu emblemat w wersji wisiorka, czy bransoletki.

Różo, a jaki emblemacik w formie wisiorka byś chciała

"Colorless green ideas sleep furiously"
Róża (601 punktów)
>Różo, a jaki emblemacik w formie wisiorka byś chciała

Byłabym zainteresowana rybką Darwina, bądź martwą rybką - bardzo trafne i wymowne w odbiorze
Czy jest Pani w stanie coś podobnego wyprodukować dla mnie?

A kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki.
06-10-2008 20:23 
 Ocena 1 na 1
Pabloss (4221 punktów)
No tak....jak pisałem kilka miesięcy temu, że fajnie byłoby mieć jakiś racjonalistyczny symbolik to mnie wyśmiano, a tu proszę....nie dość, że są bajery na autko to kto wie czy nie będą w przyszłości w postaci biżuterii. Ależ się to porobiło
06-10-2008 21:42 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>nie dość, że są bajery na autko to kto wie czy nie będą w przyszłości w postaci biżuterii.

To zależec będzie od popytu na rozum.
W tej chwili popyt na rybę rośnie w okoliocach świąt nie specjalnie związanych z rozumem.
LEGION. (3161 punktów)Odp: Emblemat ateisty
Ja jestem niezmotoryzowany ale mam "Rypke" i FSM na kostce...

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
Mijo (396 punktów)
Ja emblemat mam. Nie wyobrażam sobie nie posiadania ryby Darwina na aucie, na czole itd.
Człowiek jest zwierzęciem stadnym, jakoś musimy się rozpoznawać w tłumie
Pasieta (175 punktów)
Na przykładzie wypowiedzi "Bożenki" widać, że katolicy mają nie równo pod sufitem. Katolicyzm nie złe robi im pranie mózgu. Nauczeni są tylko nietolerancji dla innych światopoglądów i są strasznie agresywni i nieżyczliwi. Cóż się dziwić przecież to katolicy.Tylko współczuć
07-10-2008 00:41 
 Ocena 1 na 1
X-Yuri (159 punktów)
>Na przykładzie wypowiedzi "Bożenki" widać, że katolicy mają nie równo pod sufitem. Katolicyzm nie złe robi im pranie mózgu. Nauczeni są tylko nietolerancji dla innych światopoglądów i są strasznie agresywni i nieżyczliwi. Cóż się dziwić przecież to katolicy.Tylko współczuć

Bez przesady, na podstawie takich 'hardcorowych' osobników jak Bożenka nie oceniajmy wszystkich osób mogących nazwać sie katolikami.. (Inna ciekawostka, że pośród znajomych , gdy zapytam o opisanie 'kim według siebie jesteś' ci którzy wymieniają na 1 (czasem z zaznaczeniem że to jest najistotniejsze) miejscu 'katolikiem/chrześcijaninem' faktycznie są zdecydowanie skłonniejsi do nietolerancji i 'agresji' niż Ci którzy swoja poglądy religijne wymieniają 'na równi' z innymi określeniami swej osoby..)
07-10-2008 07:48 
 Ocena 1 na 1
matragon (2557 punktów)
To ja JESZCZE RAZ, spokojnie - wyjaśnię kilku forumowiczom, zabierającym głos w tej dyskusji, moje stanowisko w sprawie "emblematów".

1. Bardzo lubię znaczki, symbole, przeróżne logo i wisiorki - mało tego sam czasem różne rzeczy projektuję i wykonuję w postaci wisiorków ( viewmorepi(*)endID=408074470&albumId=695023 )

2. Pomysł znakowania siebie (swoich samochodów, dekoltów, kostek ...) również nie budzi moich zastrzeżeń, jeśli wzorek jest ładny, a użytkownik zadowolony - to nic tylko się cieszyć. Dodatkowym walorem jest wspomniana w tej dyskusji wzajemna rozpoznawalność noszących takie emblematy. Jestem za ! Fajny, oryginalny, ładny i ciekawy znaczek rozpoznawczy - jak najbardziej !!!

3. Nie podoba mi się jedynie : a) stosunkowo wysoka cena (jak będę chciał wesprzeć finansowo PSR - to po prostu wesprę i proszę mi nie sugerować dawania "na tacę" - bo jedyną tacą jaką toleruję w moim towarzystwie - jest taca z piwem niesiona w moim kierunku przez kelnerkę) b) symbolika proponowanych emblematów. O ile podobają mi się IPU (graficznie i symbolicznie) oraz FSM (tylko symbolicznie) o tyle wszelkie pochodne ryby - już nie. Odwoływanie się do ryby - w postaci rekina, pirata, ości - nie trafia do mnie zupełnie. To wciąż jest ryba. Stać nas (jestem tego pewien) na wymyślenie symboli niekoniecznie czerpiących z tamtej ideologii. Tak jak nigdy nie podobał mi się Lenin z czubem, tak nie podoba mi się ryba w żadnym z prezentowanych wariantów.

Mam nadzieję że wyraziłem się jasno i klarownie

Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
07-10-2008 09:34 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Toż to oni właśnie stosowali stosy, prawda?

Jednak nie należy generalizować... Może jedynie współczuć zaślepienia?
07-10-2008 11:07 
 0 na 4
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
Oj myli sie pan. My katolicy jestesmy wyjątkowo tolerancyjni i otwarci na drugiego człowieka. Niech sie pan cieszy, że nie radykalizujemy wiary tak jak muzłumanie, bo wtedy musiałby sie pan wynosic z tego kraju. Dzieki nam macie wielki luz, choc islam sie rozszerza i ogranicza wam pola do ucieczki. Islam jest tez z tej strony dobry, gdyz porządek robi np: z konkubinatem, zdradami, gejami, prostytutkami....My katolicy musimy przejąc pewne wzorce od nich żeby radykalniej podejśc do zagrożeń.
07-10-2008 22:38 
 Ocena 4 na 4
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Dałem Ci plusa przez pomyłkę
Miał być minus!
Bozena, islam jest chyba poźniejszy i wtórny względem chrześcijaństwa (którego odłamem są katolicy)?
>Islam jest tez z tej strony dobry, gdyz porządek robi np: z konkubinatem, zdradami, gejami, prostytutkami....
No tu już Cię poniosło... Wstyd mi teraz za wszystkie posty w których Cię broniłem.
Nie napiszę co myślę o Twojej wypowiedzi bo jako zablokowana nie możesz odpisać.
Zresztą za te wypowiedzi ban Ci się należy.

Mógłbym Ci sporo ciekawego napisać o konkubinacie, zdradzie, gejach i k***ach, ale chyba jesienny model beretu jaki nosisz obecnie zbyt Cię uciska abyś coś zrozumiała.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Właśnie zamówiłem sobie "rybkę Darwina" z księgarni racjonalisty :
>www.racjonalista.pl/ks.php/d,36
>Nie mogę się doczekać przesyłki.
>Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze ma takie naklejki?
> bo szczerze mówiąc do dotychczas widziałem tylko jedną taką naklejkę na naszych drogach, a
>przydałoby się, "dać innym do myślenia" np taką rybką Darwina albo prokreaccją
>

Rybka Darwina moim zdaniem słabo się nadaje na auto bo z daleka nie widać napisu Darwin i ktoś może pomyśleć że to rybka IXS.

Wolałbym albo spaghetti monstera albo np. szczęśliwego ludzika - symbol humanizmu.
07-10-2008 15:04 
 0 na 2
Mijo (396 punktów)
>Rybka Darwina moim zdaniem słabo się nadaje na auto bo z daleka nie widać napisu Darwin i ktoś może pomyśleć że to rybka IXS.
>Wolałbym albo spaghetti monstera albo np. szczęśliwego ludzika - symbol humanizmu.

Przez przypadek wbiłam Ci plusika
Kurcze, co by na to powiedział dziadek Freud
Mijo (396 punktów)
>>Rybka Darwina moim zdaniem słabo się nadaje na auto bo z daleka nie widać napisu Darwin i ktoś może pomyśleć że to rybka IXS.
>>Wolałbym albo spaghetti monstera albo np. szczęśliwego ludzika - symbol humanizmu.
>Przez przypadek wbiłam Ci plusika
>Kurcze, co by na to powiedział dziadek Freud
>
I znów się uparł "gramatyk" Chyba się na mnie bardzo wściekł.
Tronicki (280 punktów)
To jest to samo co kiedyś było modne u singli, tez nosili jakieś tam obrączki po to tlyko aby pokazać ze są singlami, jak dla mnie to głupie i niepotzebne, tylko pakuje częssc ateistów do jakiegoś fanatycznego wora, taki ateizm jest tym samym co religia, zmieniają się tylko relikwie i bóstwa w któe się wierzy.
07-10-2008 08:40 
 Ocena 2 na 2
matragon (2557 punktów)
>To jest to samo co kiedyś było modne u singli, tez nosili jakieś tam obrączki po to tlyko aby pokazać ze są singlami, jak dla mnie to głupie i niepotzebne, tylko pakuje częssc ateistów do jakiegoś fanatycznego wora, taki ateizm jest tym samym co religia, zmieniają się tylko relikwie i bóstwa w któe się wierzy.

Spróbuj zrozumieć, że niektórzy ludzie odczuwają potrzebę identyfikacji z grupą. To jest ludzki odruch i nie wydaje mi się stosowne nazywanie go głupim. Dopóki nikt nie każe Ci nosić gwiazdy na rękawie - wszystko jest ok.

Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
bozena (120 punktów)
(zablokowany)
to może panowie ateisci beda nosic tutki na swoich przyrodzeniach? Kiedys sugerował to Cejrowski i może warto byłoby abyscie skorzystali z tej rady?
matragon (2557 punktów)
>to może panowie ateisci beda nosic tutki na swoich przyrodzeniach

Chciałoby się popatrzeć ...
Oj Bożenka - głodnemu chleb na myśli !

Michał 'matragon' Worgacz

GŁUPOTA MA PEWiEN UROK, iGNORANCJA NiE (F. Zappa)
bozena (2 punktów)
(zablokowany)
wcale nie, wykorzystałem tylko wypowiedź znanego na całym swiecie wroga ateistów - Wojciecha Cejrowskiego
07-10-2008 12:16 
 Ocena 3 na 5
O RLY? (0 punktów)
>wcale nie, wykorzystałem tylko wypowiedź znanego na całym swiecie wroga ateistów - Wojciecha Cejrowskiego

Raz Pani pisze, jako Pani, raz, jako Pan.
To już któryś raz.

Ktoś tu niedawno rzucił, że ta cała Pani/Pana działalność na forum to tylko prowokacja.
Przyznam, że uwiarygodnia Pani/Pan tę tezę z każdym kolejnym postem.
bozena (2 punktów)
(zablokowany)
prosze jesdnak zwazyc, że nie jest to konto tej bozeny bo została niesłusznie zbanowana
07-10-2008 12:28 
 0 na 2
O RLY? (0 punktów)
>prosze jesdnak zwazyc, że nie jest to konto tej bozeny bo została niesłusznie zbanowana

Czyli nowa "bozena" to już nie Pani tylko Pan?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,159798#w159974 <--- tu już Pan/Pani używa rodzaju żeńskiego.

@edit

Ja się grzecznie pytam a Pani, zamiast odpowiedzieć, to tylko minusami okłada.
I to przy użyciu kilku kont, niaładnie.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Raz Pani pisze, jako Pani, raz, jako Pan.
Wyszło nie tylko szydło, ale i worek.
.
07-10-2008 20:58 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>>Raz Pani pisze, jako Pani, raz, jako Pan.
>Wyszło nie tylko szydło, ale i worek.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,102736#w103475

www.racjonalista.pl/forum.php/s,103337#w103405

www.racjonalista.pl/forum.php/s,102876#w103102

   Na Twoim miejscu na ten temat nie zabierałbym głosu.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Na Twoim miejscu na ten temat nie zabierałbym głosu.
Stare dzieje, sporo się zmieniło. A Ty "nie zdanżasz".

P.S. Czemu tak zaciekle bronisz bozeny (a raczej całego ich worka), czyżby to byli Twoi ludzie?
.
07-10-2008 22:28 
 Ocena 2 na 2
Zulka (2198 punktów)
>to może panowie ateisci beda nosic tutki na swoich przyrodzeniach? Kiedys sugerował to Cejrowski i może warto byłoby abyscie skorzystali z tej rady?

Bożenko. Ten pomysł mógłby być niebezpieczny dla cnotliwych katolickich dziewic. Jak wiesz święte te kobiety nie uprawiają seksu bez ślubu (zgodnie z przykazaniami), tym samym nie oglądają cudzych przyrodzeń. Mogłyby się z takimi bezbożnikami spotykać całe lata nie wiedząc nic o ich przeklętych duszach. Jakie to marnowanie czasu. Raczej zaproponuj miejsca ogólnie widoczne
07-10-2008 11:54 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>To jest to samo co kiedyś było modne u singli, tez nosili jakieś tam obrączki po to tlyko aby pokazać ze są singlami, jak dla mnie to głupie i niepotzebne, tylko pakuje częssc ateistów do jakiegoś fanatycznego wora, taki ateizm jest tym samym co religia, zmieniają się tylko relikwie i bóstwa w któe się wierzy.
Całe nasze życie jest pełne symboli. Od kobiecych szpilek, czerwonych paznokci na randce, przez pierścionek zaręczynowy, fryzurę, ubiór, obrączki, po minutę ciszy po śmierci. Ba nawet jawne pogardzanie symbolami jest rodzajem symbolu, jest symbolem, że nie chcesz uchodzić za konformistę, chcesz być postrzegany jako indywidualista. Symbolami określamy nasze miejsce, od płci po stan majątkowy, intelektualny, nasz światopogląd. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że naznaczamy się danymi symbolami. To jest z jednej strony chęć identyfikacji z grupą, ale także informacja dla grupy - kim jesteśmy. Wyobraź sobie świat całkowicie pozbawiony symboli, gdy musiałbyś wszędzie i zawsze się identyfikować słownie. Przecież nawet słowo jest symbolem.
Jak jesteśmy dziećmi łatwo bez zastanowienia wprowadzamy do swego życia symbole, z czasem zaczynamy odczuwać ich wagę w naszym życiu.
Ja próbuję je kontrolować.
Pomimo, że nie wierzę w byty nadprzyrodzone, uważam się za materialistkę, odczuwam potrzebę symbolicznego oznaczania ważnych wydarzeń, nie uznaję obrączek, ślubów itd, ważne chwile w swym życiu zaznaczam przez fizyczną zmianę, czasem jest to np obcięcie włosów, czasem diametralna zmiana wyglądu, a czasem tatuaż, który sama projektuję i który ma znaczenie głownie dla mnie, choć mam świadomość, że inni mogą, choć nie muszą przeczuwać jego znaczenie, wszystko zależy jak mocną symbolikę wybiorę. Pamiętaj też o tym, że nie tylko symbol jest ważny, ale także kontekst w jakim go umieścimy. Np. krzyż na szyi katolika ma inne znaczenie, a inne, gdy znajduje się na szyi jakiejś bladej dziewczyny w wiktoriańskiej sukni.
Ja całe życie obracam się wśród symboli, jedne traktuje poważnie innymi się bawię, często za ich pomocą prowokuję, sprawdzam reakcję otoczenia.


"Colorless green ideas sleep furiously"
07-10-2008 15:14 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Ja całe życie obracam się wśród symboli, jedne traktuje poważnie innymi się bawię, często za ich pomocą prowokuję, sprawdzam reakcję otoczenia.

O jasna cholera!!! (Dlaczego jasna ta chlera i dlaczego cholera? Pewnie też jakiś symbol. Ale czego, cholera jasna?)

fides ex necessitate esse non debet
07-10-2008 16:32 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Całe nasze życie jest pełne symboli.

Tak. Świat bezpośredniego doświadczenia spowity jest w sferę symboliczną. Oba te światy stanowią niemalże jedność, tym niemniej za fundamentalny uważam świat bezpośredniego doświadczenia: bliższy on jest chemii i fizyce niż psychologii. Mogę (chociaż wymaga to pewnej wprawy) patrzeć w błękit nade mną, stawać się błękitem bez żadnych symbolicznych projekcji: ani tych rodem z nauki (jakaś tam długość fali świetlnej), ani religii (niebo), ani innych. Ludzie bardzo często mylą rzeczywistość z jej symbolicznym substytutem. Patrzą na jedno, a widzą cos innego: oczy mają, a nie widzą. Kochanek patrzy na ukochaną i mówi jej: mój kotku, mój kwiatuszku. A ona myśli, że to coś na jej temat. Podobne błędy popełnia zresztą nauka. I tak się kręci Koło Wielkiej Bzdury.

>Pomimo, że nie wierzę w byty nadprzyrodzone, uważam się za materialistkę, odczuwam potrzebę symbolicznego oznaczania ważnych wydarzeń,...

To ta sama pułapka: to, co bezpośrednio dane, świadome przeżycie, dopiero w świetle jakiejś symboliki zdaje się nabierać "wagi". Zieleń to zieleń. A potem nagele robi się z tego symbol zycia. To samo jest z narodzinami, zdanym egzaminem, ślubem, pogrzebem. Ludzie uwielbiają sobie komplikować, tzn. "usmyboliczniać" życie. Lustro np. tego nie robi. Rzeczy nie zauważaja naszego odejścia: To zdaje się Borghes.

Zabawne też jest odzielenie sfery symbolicznej od tej bezpośredniej, zmysłowej. Wtedy tworzymy zdania typu Bóg jest w trójcy jedyny lub Colorless green ideas sleep furiously . A znaczą one dokładnie to samo.
07-10-2008 16:59 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)
>Tak. Świat bezpośredniego doświadczenia spowity jest w sferę symboliczną. Oba te światy stanowią niemalże jedność, tym niemniej za fundamentalny uważam świat bezpośredniego doświadczenia: bliższy on jest chemii i fizyce niż psychologii. Mogę (chociaż wymaga to pewnej wprawy) patrzeć w błękit nade mną, stawać się błękitem bez żadnych symbolicznych projekcji: ani tych rodem z nauki (jakaś tam długość fali świetlnej), ani religii (niebo), ani innych. Ludzie bardzo często mylą rzeczywistość z jej symbolicznym substytutem.

Masz rację. Tylko by nauczyć się dostrzegać ten rzeczywisty stan trzeba nauczyć się rozróżniać go od symboli. Symboli uczymy się już od pierwszego oddechu, aż po koniec życia (pierś matki = jedzenie). Nikt jednak nie uczy nas, jak "odsymbolizować" tę rzeczywistość by doświadczać realnej materi. Dlatego zwróciłam uwagę w swym poście, że owszem można krzyczeć - emblemat = jakaś sekta, ale to nie prowadzi nas do wyjścia poza symbole które nakłada nam cywilizacja i które sami sobie nakładamy. Dopiero świadomość obecności symboli może choć nie musi pozwolić nam obrać naszą rzeczywistość z symbolicznych znaczeń by dojść do stanu faktycznego i cieszyć się błękitem nieba.

>To ta sama pułapka: to, co bezpośrednio dane, świadome przeżycie, dopiero w świetle jakiejś symboliki zdaje się nabierać "wagi". Zieleń to zieleń. A potem nagele robi się z tego symbol zycia. To samo jest z narodzinami, zdanym egzaminem, ślubem, pogrzebem. Ludzie uwielbiają sobie komplikować, tzn. "usmyboliczniać" życie. Lustro np. tego nie robi. Rzeczy nie zauważaja naszego odejścia: To zdaje się Borghes.

Ja Ci nie zaprzeczę. Masz we wszystkim rację, każde zjawisko ma dwie strony. Ja mówię o upraszczającej roli symbolu w życiu człowieka, Ty o tej drugiej, utrudniającej. Zauważ że lubimy sobie utrudniać ale i ułatwiać za ich pomocą życie. Czyż - same słowa nie są doskonałym ułatwieniem przez nas sobie sfery komunikacji? Czy znaki drogowe, ikony na pulpicie monitora, symbole chemiczne, nie są ułatwieniami ?

Lustro samo w sobie stanowi symbol, a lustrzane odbicie jest już tylko symbolem człowieka, uproszczeniem do dwuwymiarowej rzeczywistości. Nie oddaje jego budowy, ciężaru, temperatury itd. Nie wiem czy rzeczy nie dostrzegają naszego odejścia, niestety nie mam umysłu filozofa, więc nigdy nie zagłębiałam się w tę myśl, choć czy porzucone rzeczy bez człowieka nie zatracają swego znaczenia, nie giną? Porzucone lustro matowieje i po jakimś czasie przestaje odbijać rzeczywistość... przestaje być lustrem. Nie ma świadomości porzucenia, ale "odczuwa" jego konsekwencje.

>Zabawne też jest odzielenie sfery symbolicznej od tej bezpośredniej, zmysłowej. Wtedy tworzymy zdania typu Bóg jest w trójcy jedyny lub Colorless green ideas sleep furiously . A znaczą one dokładnie to samo.

Miło że zauważyłeś - to ta sama zabawa symbolem. Tylko intencja inna

"Colorless green ideas sleep furiously"
07-10-2008 19:53 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>Nikt jednak nie uczy nas, jak "odsymbolizować" tę rzeczywistość by doświadczać realnej materi.

Myślę, że niektóre treningi percepcji czy też wrażliwości robią to cąłkiem dobrze. Podobnie jest z pewnymi nie uwikłanymi w żadne religijne konteksty technikami medytacji. Nie zgodze się jednak z tym, że przedmiotem takiego bezpośredniego doświadczenia jest materia. Materia to pewnego rodzaju abstrakcja, a nie o to chodzi w desymbolizacji.

>Dopiero świadomość obecności symboli może choć nie musi pozwolić nam obrać naszą rzeczywistość z symbolicznych znaczeń by dojść do stanu faktycznego i cieszyć się błękitem nieba.

Dokładnie.

>Ja mówię o upraszczającej roli symbolu w życiu człowieka, Ty o tej drugiej, utrudniającej.

Tak. Jesli wiemy, jak funkcjopnuje symbolizm, możemy od niego sie uwolnić. Możemy niejako żyć w dóch światach: w tym bezpośrednim, i tym, jakby powiedział Hegel, zapośredniczonym przez znak, symbol, język. Wydaje mi się, że dużo do powiedzenia ma tu sztuka. Ta bezprzedmiotowa prowadzi nas na spotkanie z tym, co jest poz symbolem, poza znakiem. Dzieło sztuki traci swą znakowa funkcję. Nie odsyła już nigdzie. Patrzysz, delektujesz się. Umysł ma wakacje.

>Czyż - same słowa nie są doskonałym ułatwieniem przez nas sobie sfery komunikacji?

Autentyczna komunikacja ma miejsce tam, gdzie ludzi cos łączy jeszcze przed słowami. Język ją jedynie wyraża, a nie stwarza. Drogę buduję się tam, gdzie istnieją juz pewne związki, gdzie ktoś przetarł ślad do kogos innego.
jkl; (5859 punktów)
Czy wzory tych znaczków są zastrzeżone? Mogę sobie walnąć na koszulce?
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>przydałoby się, "dać innym do myślenia"

Jestem zwolennikiem znaczków z logo Stowarzyszenia - żeby to PSR było postrzegane jako symbol ateizmu, racjonalizmu, humanizmu, agnostycyzmu czy jak tam kto chce się identyfikować. Zamiast rozdrabniać się na wiele różnych symboli, skupmy się na tym jednym, z którym możemy się naturalnie identyfikować.

Zdaję sobie sprawę, że moja propozycja mogłaby zmniejszyć wpływy ze sprzedaży rybek, ale można by połączyć te cele - kupować w parze: rybkę i logo PSR.

doku
08-10-2008 17:00 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)

>Jestem zwolennikiem znaczków z logo Stowarzyszenia - żeby to PSR było postrzegane jako symbol ateizmu, racjonalizmu, humanizmu, agnostycyzmu czy jak tam kto chce się identyfikować. Zamiast rozdrabniać się na wiele różnych symboli, skupmy się na tym jednym, z którym możemy się naturalnie identyfikować.

Zapomniałeś tylko o jednym, niektórzy z nas nie są związani z PSR, świadomie nie chcą wiązać się z tym lub jakimkolwiek stowarzyszeniem, a są ateistami. Nie wnikam w przyczyny, one są subiektywne. Nie narzucaj symbolu/emblematu osobom które się z nim nie identyfikują.

"Colorless green ideas sleep furiously"
08-10-2008 19:04 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Jestem zwolennikiem znaczków z logo Stowarzyszenia - żeby to PSR było postrzegane jako symbol ateizmu, racjonalizmu, humanizmu, agnostycyzmu czy jak tam kto chce się identyfikować. Zamiast rozdrabniać się na wiele różnych symboli, skupmy się na tym jednym, z którym możemy się naturalnie identyfikować.>

>Zapomniałeś tylko o jednym, niektórzy z nas nie są związani z PSR,
świadomie nie chcą wiązać się z tym lub jakimkolwiek stowarzyszeniem, a są ateistami. Nie wnikam w przyczyny, one są subiektywne. Nie narzucaj symbolu/emblematu osobom które się z nim nie identyfikują.>

Plusik oczywisty, prócz braw cichnących subiektywnie...

...oraz życzeń miłego wieczoru

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>świadomie nie chcą wiązać się z tym lub jakimkolwiek stowarzyszeniem, a są ateistami.

Aha.

Oto cały urok niemal nieskończonej różnorodności postaw ludzkich.

Myślę sobie, że warto więcej mówić o tym, co na zachodzie nazywane jest "postawą obywatelską" czy jakoś tak, a u nas "ruchem organizacji pozarządowych" czy podobnie. Gdy upadł ZSRR, zaczęło sie o tych sprawach dużo pisać: że na Zachodzie ludzie mają zupełnie inne niż Polacy nastawienie do postawy obywatelskiej i do własnej podmiotowej aktywności. Ludzie na Zachodzie są naturalnie aktywni i mają namacalny wpływ na kształtowanie swojego otoczenia, natomiast nam, Polakom, po latach komuny, wydaje się, że nic od nas nie zależy, że oni rządzą i robią co chcą, a my możemy tylko "zgrzytać zębami z wściekłości" - jak to kiedyś pięknie ujął Jacek Fedorowicz.

A jednak, po upadku komuny, zaczęło w Polsce powstawać coraz więcej organizacji pozarządowych - szybciej niż można by się spodziewać. Okazało się, że jednak wielu Polaków chce wziąć sprawy w swoje ręce właśnie dlatego, że po czasach PRL pozostała nam nieufność do władz, nawet tych, które sami wybieramy. Mamu już chyba kilka tysięcy różnych stowarzyszeń, fundacji i podobnych organizacji - to niemal nieskończona różnorodność.

doku
09-10-2008 14:36 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)

>A jednak, po upadku komuny, zaczęło w Polsce powstawać coraz więcej organizacji pozarządowych - szybciej niż można by się spodziewać. Okazało się, że jednak wielu Polaków chce wziąć sprawy w swoje ręce właśnie dlatego, że po czasach PRL pozostała nam nieufność do władz, nawet tych, które sami wybieramy. Mamu już chyba kilka tysięcy różnych stowarzyszeń, fundacji i podobnych organizacji - to niemal nieskończona różnorodność.

Ale dokowski czy ktoś Ci zabrania należeć do takowego stowarzyszenia? Utożsamiasz się z nim to dobrze. Ktoś inny piszący na tym forum, może się utożsamiać z innym stowarzyszeniem - jego prawo. Są też ludzie którzy działają poza stowarzyszeniami, fundacjami itd. Brak przynależności do organizacji, nie powoduje bierności i zgody na zastałą sytuację.

Bliższy określeniu "ruch organizacji pozarządowych" jest termin "społeczeństwo obywatelskie" które zakłada możliwość działalności na poziomie społecznym w tym także przez właśnie stowarzyszenia, organizację, podejmowanie różnego rodzaju działania w sferze publicznej, bez ingerencji ze strony władz państwowych, w celu realizacji różnorakich krótko- i długofalowych celów. Jednakże i na gruncie społeczeństwa obywatelskiego nie jest konieczna przynależność do stowarzyszeń. Pozostając niezależną jednostką możesz wspierać poszczególne akcje, inicjować je. Działanie na rzecz społeczeństwa, czy wspólnoty nie wymusza konieczności przynależności do organizacji. Brak przynależności nie oznacza bycia biernym, osoby niezrzeszone, przez swoje działania także przyczyniają się do budowania społeczeństwa obywatelskiego np przez inicjowanie różnorodnych kampanii, działalność na poziomie lokalnym, czy wspieranie różnorodnych akcji. Bywa że często te spontaniczne działania, nie wynikające z działania jakieś organizacji, a bazujące na wspólnocie poglądów, interesów są przyczyną poważnych zmian. Użyłeś tu terminu "postawa obywatelska" ona dotyczy właśnie świadomej aktywności, a nie przynależności do jakiś organizacji. Ja od najmłodszych lat angażuję się w rożne akcje, wspieram rożne inicjatywy, staram się być świadomym obywatelem, ale nie widzę potrzeby wstępowania do każdej organizacji której działalność popieram. Byłoby ich ciut za dużo, a poza tym popieranie niektórych inicjatyw nie oznacza zawsze poparcia dla całości działań danej organizacji.


"Colorless green ideas sleep furiously"
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Bliższy określeniu "ruch organizacji pozarządowych" jest termin "społeczeństwo obywatelskie"

O właśnie, dziękuję, o to mi chodziło, to miałem na końcu języka, ale jakoś mi uciekło

> wspieram rożne inicjatywy, staram się być świadomym obywatelem, ale nie widzę potrzeby wstępowania do każdej organizacji której działalność popieram.

Nie namawiam do tego, sugeruję tylko możliwość wsparcia PSR, poprzez używanie gadżetów z naszym logo (oczywicie jeśli takowe znajdą się w ofercie). Taki gadżet nie oznacza przeynależności do PSR, podobnie jak noszenie butów Adidasa nie oznacza pracy w jego firmie

doku
09-10-2008 15:58 
 Ocena 1 na 1
awitu (7627 punktów)

>O właśnie, dziękuję, o to mi chodziło, to miałem na końcu języka, ale jakoś mi uciekło

Mi się to zdarza nader często.

>Nie namawiam do tego, sugeruję tylko możliwość wsparcia PSR, poprzez używanie gadżetów z naszym logo (oczywicie jeśli takowe znajdą się w ofercie). Taki gadżet nie oznacza przeynależności do PSR, podobnie jak noszenie butów Adidasa nie oznacza pracy w jego firmie

Ja nie mam nic przeciw znaczkom PSR powinny być one dostępne i możliwość ich zakupu powinna dawać możliwość wsparcia PSR. Ja tylko mocno protestuje Twojej próbie narzucenia logo PSR jako ogólnego znaczka ateizmu w Polsce, bo nie ma to uzasadnienia, ateista nie musi wcale należeć do PSR ani z nim się identyfikować.

Co do butów adidasa, owszem noszący je wcale nie musi być pracownikiem, nie musi być też "wyznawcą" tej marki. Jednakże trzeba mieć świadomość, że nosząc coś co jest naznaczone znaczkiem marki świadomie lub nieświadomie przyczyniamy się do jej promocji i budowania tej marki. To temat na inną dyskusję.


"Colorless green ideas sleep furiously"
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Ja tylko mocno protestuje Twojej próbie narzucenia logo PSR jako ogólnego znaczka ateizmu w Polsce, bo nie ma to uzasadnienia, ateista nie musi wcale należeć do PSR ani z nim się identyfikować.

No, dobrze! Poprę ten Twój protest, żeby było jasne, że nie to było moją intencją.

doku
awitu (7627 punktów)

>No, dobrze! Poprę ten Twój protest, żeby było jasne, że nie to było moją intencją.

dziękuję

"Colorless green ideas sleep furiously"
Adamiak (36436 punktów)
>Bliższy określeniu "ruch organizacji pozarządowych" jest termin "społeczeństwo obywatelskie" które zakłada możliwość działalności na poziomie społecznym w tym także przez właśnie stowarzyszenia, organizację, podejmowanie różnego rodzaju działania w sferze publicznej, bez ingerencji ze strony władz państwowych, w celu realizacji różnorakich krótko- i długofalowych celów. Jednakże i na gruncie społeczeństwa obywatelskiego nie jest konieczna przynależność do stowarzyszeń. Pozostając niezależną jednostką możesz wspierać poszczególne akcje, inicjować je. Działanie na rzecz społeczeństwa, czy wspólnoty nie wymusza konieczności przynależności do organizacji. Brak przynależności nie oznacza bycia biernym, osoby niezrzeszone, przez swoje działania także przyczyniają się do budowania społeczeństwa obywatelskiego np przez inicjowanie różnorodnych kampanii, działalność na poziomie lokalnym, czy wspieranie różnorodnych akcji. Bywa że często te spontaniczne działania, nie wynikające z działania jakieś organizacji, a bazujące na wspólnocie poglądów, interesów są przyczyną poważnych zmian. Użyłeś tu terminu "postawa obywatelska" ona dotyczy właśnie świadomej aktywności, a nie przynależności do jakiś organizacji. Ja od najmłodszych lat angażuję się w rożne akcje, wspieram rożne inicjatywy, staram się być świadomym obywatelem, ale nie widzę potrzeby wstępowania do każdej organizacji której działalność popieram. Byłoby ich ciut za dużo, a poza tym popieranie niektórych inicjatyw nie oznacza zawsze poparcia dla całości działań danej organizacji.>

Masz u mnie 291 plusów, Muzo Wściekle Śpiąca, za każdy wyraz użyty w tym tekście...


Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365