Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 43 (przedawniony)
08-07-2008BeatusAnimal rationale
Temat znany i wielokrotnie tutaj poruszany, co to znaczy być człowiekiem? Ostatnie dyskusje na forum przypomniały mi o problemie definiowalności człowieczeństwa i różnych próbach skonstruowania takiej definicji.
Ernest Cassirer w Eseju o człowieku, zaproponował aby pojęcie "animal symbolicus" postawić w opozycji wobec "animal rationale".
Pisze on: "Człowiek nie żyje już w świecie jedynie fizycznym, żyje także w świecie symbolicznym. Częściami składowymi tego świata są: język, mit, sztuka i religia. (...) W miarę jak symboliczna działalność człowieka robi postępy, rzeczywistość fizyczna zdaje się cofać."
Co o tym sądzicie?
O ile właściwie rozumiem autora, postuluje on, odejście od definicji człowieka jako zwierzęcia racjonalnego, odróżniającego się przede wszystkim władzą rozumu od innych istot żyjących. Uważa, że bardziej specyficzną i oddającą ludzką naturę jest umiejętność posługiwania się symboliką. Zdaje się, że nie chodzi mu też o symbol jako znak pośredni przekazujący jakąś jednoznaczną informację, jak np. znak drogowy. Ma na myśli raczej symbol jako reprezentant czegoś co nie ma jednoznacznego desygnatu w świecie fizycznym, jak np. obraz lub wiersz.
Ciekawy jest też postulat o cofaniu się świata fizycznego. Coś w tym jest.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
05-07-2008asrielDawkins kosmologii
Dawkins jest obecnie najbardziej ateistycznym i antyreligijnym biologiem, ale kto jes najbardziej ateistycznym fizykiem i kosmologiem?
Ja typuję Stevena Weinberga za jego wypowiedzi o funkcji nauki jaką jest usunięcie religijnej wizji świata, oraz za zakończenie "Pierwszych trzech minut", oraz Lee Smolina za jego próbę stworzenia samowystarczalnego modelu kosmologicznego (multiverse), który ma wykluczać możliwość obecności zewnętrznego obserwatora tzn. boga ,przedstawiona w "Życiu wszechświata"
A jakie sa Wasze typu na najateistycznejszego kosmologia?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
30-06-2008Konrado5Definicja zbioru
Słyszałem, że nie da się zdefiniować zbioru inaczej niż aksjomatycznie. Otóż wydaje mi się, że można zbiór zdefiniować jako "cechę", a należenie do zbioru jako "posiadanie tej cechy". Przykładowo, gdy mówię o zbiorze krzeseł w klasie to mówimy o cesze "bycia krzesłem w klasie", a gdy mówię, że coś należy do zbioru krzeseł w klasie, to mam na myśli nic innego jak to, że to coś jest krzesłem w klasie, czyli posiada cechę bycia krzesłem w klasie. Ktoś może zapytać o to jak zdefiniuję "cechę". Otóż to pojęcie można zdefiniować jedynie ostensywnie tzn. przez odwołanie się do doświadczenia np. pokazując 2 różne przedmioty i mówiąc, że to co pozwala je odróżnić to cechy. Jednak aksjomaty teorii mnogości zdają się zaprzeczać tej definicji, bo z aksjomatów wynika, że zbiór wszystkich zbiorów nie istnieje, a z mojej definicji wręcz przeciwnie. Zbiór wszystkich zbiorów musi istnieć, bo gdy mówimy, że coś jest zbiorem to mówimy o tym, że to coś posiada cechę bycia zbiorem, czyli według mojej definicji należy do zbioru wszystkich zbiorów. W mojej definicji paradoks Russerla jest sprowadzony do pseudoparadoksu. Załóżmy, że istnieje zbiór wszystkich zbiorów, których on sam nie jest elementem. Powstaje pytanie: czy "zbiór wszystkich zbiorów, których on sam nie jest elementem" jest elementem "zbioru wszystkich zbiorów, których on sam nie jest elementem". Gdy odpowiedź brzmi "tak", to wtedy nie jest to zbiór tylko tych zbiorów, które nie są elementami samego siebie. Gdy odpowiedź brzmi "nie", to..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 52 (przedawniony)
28-06-2008Zbyszek BryłowskiWspólnota narodowa vs. wspólnota światopoglądowa / patriotyzm
Witam Was.

Poniżej fragment z wątku "Do braci ateistów".
Beatus
Ateiści nie mają tak jasnych i prostych granic przynależności "plemiennej".
Zbyszek Bryłowski
Dla mnie:
1. wspólnota jaką tworzy moja rodzina
2. wspólnota ateistów / racjonalistów
Chyba nie najgorzej...
Beatus
A jak tam z patriotyzmem ?

No właśnie, jakie jest wasze zdanie w tych kwestiach:
1. Jak u Was wygląda ta hierarchia wspólnot.
2. Wasze opinie na temat patriotyzmu.
Od razu powtórzę moją odpowiedź do Beatusa
Religie i patriotyzm to największe zło w historii ludzkości.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 107 (przedawniony)
27-06-2008Magda KuprowskaCuda czynią wiarę
Wyobraź sobie,że rodzisz się nieważne w jakim czasie,miejscu jednak sam wsród łona natury.
Dorastasz, biegasz goły po łące, jesz to co akurat wpadnie Ci w ręce, język? rozumiesz powiew wiatru,szum wody.
Umierasz. Nikt o tobie nie pamięta, pozornie niczego nie dokonałeś,puste życie?
Z perspektywy człowieka funkcjonującego w mniej lub bardziej rozwinętym kręgu cywilizacyjnym-tak.
Zauważ,że w opisie człowieka nie wspomniałam o religii. Opisałam ateiste?nie. Człowiek rodzący się wśród ludzi,
do których dotarła bardziej lub mniej wartoścowa kultura- co za tym idzie poglądy, od pierwszego dnia swojego życia
jest skazany na życie w niej, dorastanie, kształtowanie własnego ja na jej podstawe- w tym wieku nie posiada świadomości,
ne rozróżna dobra od zła, nie wygiąga wniosków- nie myśl racjonalnie, dlatego opera się na tym co widz, słyszy i tak kreują się
powoli fundamenty poglądów. Dalej- jeśli dziecko urodziło się w rodzinie maniakalnie religijnej, będzie miało wpajane
do główki wszystkie stereotypowe 'prawdy',które wpaja kościół. Nie będzie miał powtarzam nawet prawa wyboru gdyż
nawet ne dowie się o możliwości innych opcji. Forma manipulacji będzie się ciągnąc przez całe życie, zaczynając od
nie świadomego chrztu- zmycia grzechu perworodnego,który narzucil na ludzie rzekomo jeszcze bardzej fantazyjni Adam i Ewa,
(Ci sami,którzy dal początek ludzkości, Adam musiał się nieźle postarać. Borąc pod uwagę,że w drodze dedukcji dzec A i E
musiały też płodzć dzieci aby doprowadzić do tych kilku..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
27-06-2008Piotr G. /Grim/Jak niszczymy to, co czyni nas jednostką.
Ten temat zakładam pod wpływem impulsu, ale przemyślenia na ten temat towarzyszyły mi od wielu tygodni. Wyjściem do tych rozmyślań jest pytanie: co czyni mnie jednostką ludzką, odróżniającą siebie od wszystkich innych?
Kilka podstawowych rzeczy przychodzi na myśl: cechy charakteru, wspomnienia, fenotyp, wiedza...

Potrzeba teraz postawić kolejny krok i zapytać się siebie: która z tych rzeczy jest na tyle stała, aby definiować Mnie przez cały okres mojego życia?
Zanim odpowiecie sobie na to pytanie rozluźnijcie umysł i puśćcie odrobinę wodzę fantazji. Niektóre z wymienionych wyżej jakości wydają się na dzisiejszy dzień nienaruszalne. Na dzisiejszy dzień, niektóre.

W przyszłości prawdopodobnie będziemy dysponowali technologią zmieniania każdego aspektu naszego wyglądu. Być może nawet porzucimy swoje niedoskonałe ciała i przeniesiemy mózgi do cybernetycznych ciał?
Będziemy potrafili modyfikować własne zachowania. Trening menadżerski, lub trening pracownika społecznego, polegający na inwazyjnych technikach alteracji osobowości może stać się atutem podczas aplikacji o pracę.
Czy czujesz, że coś blokuje twoje ścieżki kariery? Niektórzy z nas nigdy nie będą tym, kim chcą nie ze swojej winy, ale z powodu błędów okresu dzieciństwa. To już nie jest problemem! Nowe techniki kontroli pamięci pozwolą cofnąć czas i dadzą ci start o jakim marzysz. Wychowała cię konserwatywna rodzina i nie potrafisz czerpać przyjemności z przygodnego seksu? Zmienimy to. Rodzice byli nadopiekuńczy i nie wykształciłe..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
26-06-2008KashmirTo czym wreszcie jest ta "radosna nowina"?!
Czytam ten fragment już 4 raz i nie mogę go zrozumieć. Zakochałam się w "Antychryście" Nitzschego,ale już się w tym wszystkim gubię...
"W całej psychologii "ewangelii" brak pojęć "winy" i "kary"; tak samo pojęcia "nagrody". "Grzech", wszelki stosunek dystansu pomiędzy Bogiem i człowiekiem zostaje usunięty - właśnie to jest "radosną nowiną". Nie obiecuje się błogości, nie wiąże jej z jakimiś warunkami: błogość jest jedyną realnościa - wszystko inne to znaki, dzięki którym można o niej mówić..."
Czy to sam Jezus jako Ewangelia był dobrą nowiną... nie pojmuje;/
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
26-06-2008cichyIdea
John Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, Księga II, rozdział 1.

"Idea jest wtedy jasna, gdy postrzegamy ją w sposób tak pełny i oczywisty, jak wówczas, gdy rzecz zewnętrzna działa właściwie na dobrze funkcjonujący organ; podobnie idea wyraźną jest taka, której odrębność od wszystkich innych dostrzegamy, mętna zaś jest wtedy, gdy nie można wystarczająco jej odróżnić od innej, od której powinna być odmienna."

czytam to kilka razy i nie rozumiem, mógłby mi to ktoś wyjaśnić?, w ogóle co sądzicie na podstawie tego fragmentu? Liczę na Wasza pomoc
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
25-06-2008Maja NiestrojPopperyzacja Husserla - str. 5934
Komentarze do tekstów mają swoje ograniczenia, chciałabym więc, jako autorka tekstu: "Wobec nauki. Analiza stanowiska metodologicznego Edmunda Husserla", zaprosić tutaj do dalszej ewentualnej dyskusji.
Jej początek: www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,5934.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
20-06-2008ra-serafinTragedie XXw i Nadzieje XXw
Dzisiaj wydarzyła się taka nieciekawa sytuacja w szkole ale na jakiej lekcji to się można domyślić. Na tablicy nauczyciel narysował tabelę, po jednej stronie Tragedie XXw a po drugiej Nadzieje XXw.

Pod tragediami znajdowała się I i II wojna światowa (to rozumiem), pod nią Nazizm (to też rozumiem), obok totalitaryzm i faszyzm (to też rozumiem , ale jak spytałem się czemu nie wystarczyło napisać system totalitarny to nauczyciel odpowiedział że to nie ma nic wspólnego z tymi pojęciami ponieważ każda jest odrębną definicja). Pod tym znajdowały sie poglądy powstałe w XXw, na początku ateizm, pod nim w nawiasie pochodne ateizmu marksizm, sekluryzm i laicyzm.

Pod Nadziejami XXw znajdowały się: sobór watykański II, nauka kościoła, objawienia fatimskie, próby przywrócenia religii państwowej we Francji i jakieś tam bazgroły.

Spytałem się nauczyciela kto to wymyślił, on powiedział że to jest w programie który musimy umieć, potem powiedziałem że według mnie to nie ma sensu i połowa jest źle sformułowana to spytał się czy mam doktorat z teologii. Jak sądzicie ile tam jest prawdy?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)