Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cuda czynią wiarę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-06-2008 15:57Magda Kuprowska (640 punktów)Cuda czynią wiarę
Ocena 9 na 9
Wyobraź sobie,że rodzisz się nieważne w jakim czasie,miejscu jednak sam wsród łona natury.
Dorastasz, biegasz goły po łące, jesz to co akurat wpadnie Ci w ręce, język? rozumiesz powiew wiatru,szum wody.
Umierasz. Nikt o tobie nie pamięta, pozornie niczego nie dokonałeś,puste życie?
Z perspektywy człowieka funkcjonującego w mniej lub bardziej rozwinętym kręgu cywilizacyjnym-tak.
Zauważ,że w opisie człowieka nie wspomniałam o religii. Opisałam ateiste?nie. Człowiek rodzący się wśród ludzi,
do których dotarła bardziej lub mniej wartoścowa kultura- co za tym idzie poglądy, od pierwszego dnia swojego życia
jest skazany na życie w niej, dorastanie, kształtowanie własnego ja na jej podstawe- w tym wieku nie posiada świadomości,
ne rozróżna dobra od zła, nie wygiąga wniosków- nie myśl racjonalnie, dlatego opera się na tym co widz, słyszy i tak kreują się
powoli fundamenty poglądów. Dalej- jeśli dziecko urodziło się w rodzinie maniakalnie religijnej, będzie miało wpajane
do główki wszystkie stereotypowe 'prawdy',które wpaja kościół. Nie będzie miał powtarzam nawet prawa wyboru gdyż
nawet ne dowie się o możliwości innych opcji. Forma manipulacji będzie się ciągnąc przez całe życie, zaczynając od
nie świadomego chrztu- zmycia grzechu perworodnego,który narzucil na ludzie rzekomo jeszcze bardzej fantazyjni Adam i Ewa,
(Ci sami,którzy dal początek ludzkości, Adam musiał się nieźle postarać. Borąc pod uwagę,że w drodze dedukcji dzec A i E
musiały też płodzć dzieci aby doprowadzić do tych kilku mliardów obecnie) Bóg dopuścił do kazirodztwa, na tam masową skalę?...
Wracając do młodego chrześcijanina. Chrzest, komunia św. hm. 9 miesięcy przygotowań, biała suknia[dziewczęta czują sę jak księżniczki]
1. nauka przykazań kościelnych, połowy dzieci nie rozumieją [grunt to zagłębianie się,zapamiętywanie!]. Defakto rok oczekiwania na
prezenty. Dziecko po 9 latach wciąż słyszenia tylko jednej opcji- Bóg jest stworzycelem świata,a koścół jego wysłannikem na ziemi blablabla
rzeczywiście nie jest to kwestią wiary- której myślę,ze dzeci w tym wieku jeszcze nie pojmują [ ale grunt to dobry fundament, na którym zbuduje się ..]
Dziecku zaczyna się to podobać. Wspólne wyjazdy, darmowa zupka, smycze z Jezusem, bryloczki z matką boską [ oczywiscie w 100 różnych wersjach..
Matka boska czestochowska,chocmska,jasnogorska.. czy to aby na pewno monoteizm ?] Wizyta duszpasterska w styczniu- sprawdzić czy aby na pewno
wszyscy zaliczają niedzielną mszę 'świętą'.Raz w tygodniu conajmniej w niedzele - do koścoła.. jak ludze bardzo lubią żyć wg ogólne narzuconych zasad,
maronetki w rękach koścoła? skądże. nie zapomnij ubrać spódnicy i koszulk z długim rękawkiem "Bóg patrzy" .. przecież właśnie w tym stroju Cię stworzył!
15/16 lat bierzmowanie. ' Umocnienie wiary, dar ducha świętego' Tylko jeśl uwierzysz,poczujesz moc ducha świętego. Równie dobrze można sobe wmówić wszystko.
Tak naprawdę w tym wieku człowiek zaczyna zadawać sobie pytania, na które oczywiście da odpowiedź ksiądz na katechezie... a jeśli nawet nie znajdzie odpowiedzi
zawsze pozostaje stwierdzenie ' na tym polega wiara'...
Od starożytności kapłani [źródła hst.] wymyślali Bogów,kary Boskie [zaćmiene słońca- forma oszukania, manipulacji ludu kapłani doskonale potrafili
w odróżnienu od ludu przewidzieć zjawsko] wszystko po to aby lud się nie buntował, żeby żył tak jak mu karzą, nie buntował się bo spotka go kara boska itp.
W starożytności panował w większości przypadków politeizm.. dlaczego? łatwiej było uwierzyć ludowi w nadludzką moc zjawisk,których nie ogarniali, nie
wiedzel skąd sę biorą, nie potrafili wyjaśnić ch potęgi. Nie stali oni jak wadomo na wysokm stopnu ewolucji, byli w odróżnieniu do współczesnego człowieka
w zdecydowanej większości [oczywiście były wyjątki] zacofani pod każdym względem- toteż forma religii była dostosowana do ich pułapu myślowego.
Dziś ludzie teoretycznie są inteligentni, oraz co nie ulega wątplwości postawieni na wyższym szczeblu ewolucji, rozwóju technologicznego- toteż
forma religii została odpowedno przez wieku zmieniana wraz ze zmianami jakie towarzyszyły ludziom. Obecne 95% przypuszczam,ze nne uwierzyłoby
w pół bogów pół ludzi, afrodyty, cyklonów (chocaż gdyby im wpajano... kto wie..) dlatego religia m jej sposób przedstawenia się zmienił. Jednak jedno nie uległo zmianie.
Relgia jest była ii będzie? jedną wielką sektą, chorobą społeczną- zakodowaną w ludzkiej mentalności, na którą lekarstwem jest odrobna logiki i zdrowego rozsądku.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)Odp: cuda czynią wiarę
>Wyobraź sobie,że rodzisz się
"+" za myślenie i temat. Popraw styl i literówki, "przeformatuj" tekst bo czyta się fatalnie.
Na marginesie. Większość tu zgromadzonych na pewno się z Tobą zgadza. Mimo pewnych uproszczeń.
Pozdrowienia. czekam na jeszcze.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
13-06-2008 15:22 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Wyobraź sobie,że rodzisz się
>"+" za myślenie i temat. Popraw styl i literówki, "przeformatuj" tekst bo czyta się fatalnie.
>Na marginesie. Większość tu zgromadzonych na pewno się z Tobą zgadza. Mimo pewnych uproszczeń.
>Pozdrowienia. czekam na jeszcze.
>JATO
>
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.

>
Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę. Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi i ślepi duchowo i zmierzacie do piekła po śmierci to się nie mylę. Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie, a w trakcie otrzymywałem znaki od Boga, które kierowały mnie ku mojej światłości... BO EWANGELIA jest światłem w ciemności, tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi" - spróbuj nasypać soli do oka, czy spojrzeć gołym okiem w słońce TO JEST WŁAŚNIE EWANGELIA, która posiada jedyną wartość, bo tutaj chodzi o życie wieczne i o zbawienie jeszcze za życia, bo po śmierci tego nie ma...
Św. Paweł napisał takie słowa do Filipian I rozdział wiersz 27 - Niech życie wasze będzie godne Ewangelii Chrystusowej, abym czy przyjdę, i ujrzę was, czy będę nieobecny że stoicie jednym duchem i jesteście jednomyślni za wiarę Ewangelii. Niech życie moje, wasze bracia i siostry będzie godne Ewangelii Chrystusowej. Nie zamykaj się w swoim sercu, gdy słyszysz oczywiste stwierdzenia, nie daj sobie teraz wykraść Bożego przesłania...
Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność? I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz? Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej... I twoje starania by żyć wiecznie i wejść do Królestwa Niebieskiego zmieniły twój światopogląd.
Wy przyzwyczailiście się, że każdego dnia jest jutro, ale tak wcale nie jest. Jeśli się tak bardzo do tego przyzwyczaiłeś to możesz się bardzo zdziwić, że jutra dla ciebie już nie ma, bo jesteś martwy... I co dalej? Jaką masz gwarancję, że jutro dla ciebie będzie jutro? Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd... Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy! Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony. Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty. Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty. Zobaczmy sobie jeszcze 11 wiersz, a oznajmiam wam bracia, że Ewangelię jaką ja zwiastowałem nie jest pochodzenia ludzkiego, albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie nie nauczono, ale otrzymałem przez objawienie Jezusa Chrystusa. Tej Ewangelii nie wolno zmieniać, a to dlatego, że nasza Biblia jest naszą normą naszej wiary. Są tylko pewni ludzie, którzy ją przekręcają, tak jak to robiono za czasów Pawła. Innej Ewangelii nie ma tylko ta, która została objawiona. To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne. Ta wiara jest już przekazana raz na zawsze i nic nie trzeba do niej dokładać, na tym polega jej godność, na tym polega jej znaczenie. Zobaczcie Ewangelię Jana 20 rozdział 31 wiersz. Nie potrzebujesz nic innego tylko Ewangelię, by mieć żywot w Jego imieniu nie musisz nic robić, tylko uwierzyć w Pana Jezusa Chrystusa. Tylko ty potrzebujesz łaski Boskiej, a nie Bóg. Ostrze Bożego słowa, tak jak miecz przecina i nie da się tego już złożyć. Jeżeli Bóg przecina człowieka swoim słowem, kiedy ono przetnie rozdziela aż do szpiku, rozdziela całkowicie duszę od ducha, a jest to wielka rzecz!
13-06-2008 15:42 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)

>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.

Mój czajnik dziś rano dawał mi znaki że już wodę zagotował, gwizdał.
A Pan jakie znaki otrzymał?

>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi i ślepi duchowo i zmierzacie do piekła po śmierci to się nie mylę.

Tej pewności Pan mieć nie może.
Każdy może się mylić.

>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie, a w trakcie otrzymywałem znaki od Boga, które kierowały mnie ku mojej światłości... BO EWANGELIA jest światłem w ciemności,

A nie wygodniej użyć latarki? Taka ewangelia jak się chce nią przyświecić musi strasznie kopcić. I poparzyć się można...

>tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi" - spróbuj nasypać soli do oka, czy spojrzeć gołym okiem w słońce TO JEST WŁAŚNIE EWANGELIA, która posiada jedyną wartość, bo tutaj chodzi o życie wieczne i o zbawienie jeszcze za życia, bo po śmierci tego nie ma...

Ten coś powiedział, tamten coś powiedział, ludzie mówią, to raczej normalne.

>Św. Paweł napisał takie słowa do Filipian I rozdział wiersz 27 - Niech życie wasze będzie godne Ewangelii Chrystusowej, abym czy przyjdę, i ujrzę was, czy będę nieobecny że stoicie jednym duchem i jesteście jednomyślni za wiarę Ewangelii. Niech życie moje, wasze bracia i siostry będzie godne Ewangelii Chrystusowej. Nie zamykaj się w swoim sercu, gdy słyszysz oczywiste stwierdzenia, nie daj sobie teraz wykraść Bożego przesłania...

Ludzie czasami też coś piszą, dziś widziałem na murze napis, niecenzuralny dlatego go nie przytoczę.
Ale z cała pewnością ktoś go napisał.

>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność?

Wieczność która jest tylko mrzonką? Naturalnie że warto.
btw, strasznie Pan interesowny, warto nie watro...

>I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz? Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej... I twoje starania by żyć wiecznie i wejść do Królestwa Niebieskiego zmieniły twój światopogląd.

Czyli Pana światopogląd jest wynikiem starań mających na celu dostanie się do raju?
Coś tu chyba jest z kolejnością nie tak.

>Wy przyzwyczailiście się, że każdego dnia jest jutro, ale tak wcale nie jest. Jeśli się tak bardzo do tego przyzwyczaiłeś to możesz się bardzo zdziwić, że jutra dla ciebie już nie ma, bo jesteś martwy...

W takim wypadku nie zdziwię się raczej. Trudno się zdziwić komuś kto nie istnieje.

>I co dalej?

Nic.

>Jaką masz gwarancję, że jutro dla ciebie będzie jutro? Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd... Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy!

Ewangelia jest mocą dla każdego kto w to wierzy.

>Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.

Gratuluje pewności siebie.

>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.

To jakaś klątwa?

>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.

Z pewnością klątwa. Ile razy musi to Pan powtórzyć żeby mnie szlag trafił?
A jak ktoś żadnej ewangelii nie przyjmował?

>Zobaczmy sobie jeszcze 11 wiersz, a oznajmiam wam bracia, że Ewangelię jaką ja zwiastowałem nie jest pochodzenia ludzkiego, albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie nie nauczono, ale otrzymałem przez objawienie Jezusa Chrystusa. Tej Ewangelii nie wolno zmieniać, a to dlatego, że nasza Biblia jest naszą normą naszej wiary.

Zgadza się, waszej.
Możemy sobie zobaczyć jeszcze duuużo wierszy, tylko po co?

>Są tylko pewni ludzie, którzy ją przekręcają, tak jak to robiono za czasów Pawła. Innej Ewangelii nie ma tylko ta, która została objawiona.

To znaczy która dokładnie?

>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.

Jeśli ktoś w to wierzy...

>Ta wiara jest już przekazana raz na zawsze i nic nie trzeba do niej dokładać, na tym polega jej godność, na tym polega jej znaczenie. Zobaczcie Ewangelię Jana 20 rozdział 31 wiersz. Nie potrzebujesz nic innego tylko Ewangelię, by mieć żywot w Jego imieniu nie musisz nic robić,

O, nic nie robić, w to mi graj.

>tylko uwierzyć w Pana Jezusa Chrystusa.

A jednak ;f

>Tylko ty potrzebujesz łaski Boskiej, a nie Bóg.
No tak, bóg swojej łaski miałby potrzebować?

>Ostrze Bożego słowa, tak jak miecz przecina i nie da się tego już złożyć. Jeżeli Bóg przecina człowieka swoim słowem, kiedy ono przetnie rozdziela aż do szpiku, rozdziela całkowicie duszę od ducha, a jest to wielka rzecz!

Ulala...ostro.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
>Mój czajnik dziś rano dawał mi znaki że już wodę zagotował, gwizdał.
>A Pan jakie znaki otrzymał?
>>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi i ślepi duchowo i zmierzacie do piekła po śmierci to się nie mylę.
>Tej pewności Pan mieć nie może.
>Każdy może się mylić.
>>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie, a w trakcie otrzymywałem znaki od Boga, które kierowały mnie ku mojej światłości... BO EWANGELIA jest światłem w ciemności,
>A nie wygodniej użyć latarki? Taka ewangelia jak się chce nią przyświecić musi strasznie kopcić. I poparzyć się można...
>>tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi" - spróbuj nasypać soli do oka, czy spojrzeć gołym okiem w słońce TO JEST WŁAŚNIE EWANGELIA, która posiada jedyną wartość, bo tutaj chodzi o życie wieczne i o zbawienie jeszcze za życia, bo po śmierci tego nie ma...
>Ten coś powiedział, tamten coś powiedział, ludzie mówią, to raczej normalne.
>>Św. Paweł napisał takie słowa do Filipian I rozdział wiersz 27 - Niech życie wasze będzie godne Ewangelii Chrystusowej, abym czy przyjdę, i ujrzę was, czy będę nieobecny że stoicie jednym duchem i jesteście jednomyślni za wiarę Ewangelii. Niech życie moje, wasze bracia i siostry będzie godne Ewangelii Chrystusowej. Nie zamykaj się w swoim sercu, gdy słyszysz oczywiste stwierdzenia, nie daj sobie teraz wykraść Bożego przesłania...
>Ludzie czasami też coś piszą, dziś widziałem na murze napis, niecenzuralny dlatego go nie przytoczę.
>Ale z cała pewnością ktoś go napisał.
>>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność?
>Wieczność która jest tylko mrzonką? Naturalnie że warto.
>btw, strasznie Pan interesowny, warto nie watro...
>>I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz? Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej... I twoje starania by żyć wiecznie i wejść do Królestwa Niebieskiego zmieniły twój światopogląd.
>Czyli Pana światopogląd jest wynikiem starań mających na celu dostanie się do raju?
>Coś tu chyba jest z kolejnością nie tak.
>>Wy przyzwyczailiście się, że każdego dnia jest jutro, ale tak wcale nie jest. Jeśli się tak bardzo do tego przyzwyczaiłeś to możesz się bardzo zdziwić, że jutra dla ciebie już nie ma, bo jesteś martwy...
>W takim wypadku nie zdziwię się raczej. Trudno się zdziwić komuś kto nie istnieje.
>>I co dalej?
>Nic.
>>Jaką masz gwarancję, że jutro dla ciebie będzie jutro? Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd... Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy!
>Ewangelia jest mocą dla każdego kto w to wierzy.
>>Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.
>Gratuluje pewności siebie.
>>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.
>To jakaś klątwa?
>>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.
>Z pewnością klątwa. Ile razy musi to Pan powtórzyć żeby mnie szlag trafił?
>A jak ktoś żadnej ewangelii nie przyjmował?
>>Zobaczmy sobie jeszcze 11 wiersz, a oznajmiam wam bracia, że Ewangelię jaką ja zwiastowałem nie jest pochodzenia ludzkiego, albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie nie nauczono, ale otrzymałem przez objawienie Jezusa Chrystusa. Tej Ewangelii nie wolno zmieniać, a to dlatego, że nasza Biblia jest naszą normą naszej wiary.
>Zgadza się, waszej.
>Możemy sobie zobaczyć jeszcze duuużo wierszy, tylko po co?
>>Są tylko pewni ludzie, którzy ją przekręcają, tak jak to robiono za czasów Pawła. Innej Ewangelii nie ma tylko ta, która została objawiona.
>To znaczy która dokładnie?
>>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.
>Jeśli ktoś w to wierzy...
>>Ta wiara jest już przekazana raz na zawsze i nic nie trzeba do niej dokładać, na tym polega jej godność, na tym polega jej znaczenie. Zobaczcie Ewangelię Jana 20 rozdział 31 wiersz. Nie potrzebujesz nic innego tylko Ewangelię, by mieć żywot w Jego imieniu nie musisz nic robić,
>O, nic nie robić, w to mi graj.
>>tylko uwierzyć w Pana Jezusa Chrystusa.
>A jednak ;f
>>Tylko ty potrzebujesz łaski Boskiej, a nie Bóg.
>No tak, bóg swojej łaski miałby potrzebować?
>>Ostrze Bożego słowa, tak jak miecz przecina i nie da się tego już złożyć. Jeżeli Bóg przecina człowieka swoim słowem, kiedy ono przetnie rozdziela aż do szpiku, rozdziela całkowicie duszę od ducha, a jest to wielka rzecz!
>Ulala...ostro.
Ostro to już jest tylko ty tego nie widzisz, a co napisałem stanie się jeśli tylko tego zapragnę. Pamiętaj, że słowa Boże są święte, prawdziwe i wierne, a skoro nie wierzysz to już jesteś martwy duchowo...
13-06-2008 16:32 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)
Wystarczyło zacytować ostatnią linijkę

>Ostro to już jest tylko ty tego nie widzisz

Ależ widzę, widzę bardzo wyraźnie.

>a co napisałem stanie się jeśli tylko tego zapragnę.

Oho, a to Ci dopiero.
Ma Pan jakąś moc sprawcza? Czy coś w tym stylu?
Może mała demonstracja?

>Pamiętaj, że słowa Boże są święte, prawdziwe i wierne,

Pamiętaj że to twoja subiektywna opinia.

>a skoro nie wierzysz to już jesteś martwy duchowo...

Jak na umarlaka zadziwiająco dobrze się trzymam.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Wystarczyło zacytować ostatnią linijkę
>>Ostro to już jest tylko ty tego nie widzisz
>Ależ widzę, widzę bardzo wyraźnie.
>>a co napisałem stanie się jeśli tylko tego zapragnę.
>Oho, a to Ci dopiero.
>Ma Pan jakąś moc sprawcza? Czy coś w tym stylu?
>Może mała demonstracja?
>>Pamiętaj, że słowa Boże są święte, prawdziwe i wierne,
>Pamiętaj że to twoja subiektywna opinia.
>>a skoro nie wierzysz to już jesteś martwy duchowo...
>Jak na umarlaka zadziwiająco dobrze się trzymam.
Tylko fizycznie, ale duchowo jesteś martwy i takim chcesz pozostać, bo nikt ci o tym nie mówi, a raczej przytakuje lub w innym stylu...
O RLY? (0 punktów)

>Tylko fizycznie, ale duchowo jesteś martwy i takim chcesz pozostać, bo nikt ci o tym nie mówi, a raczej przytakuje lub w innym stylu...

Ależ ja wcale nie mówiłem o "trzymaniu się" fizycznym.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
>Mój czajnik dziś rano dawał mi znaki że już wodę zagotował, gwizdał.
>A Pan jakie znaki otrzymał?
>>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi i ślepi duchowo i zmierzacie do piekła po śmierci to się nie mylę.
>Tej pewności Pan mieć nie może.
>Każdy może się mylić.
>>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie, a w trakcie otrzymywałem znaki od Boga, które kierowały mnie ku mojej światłości... BO EWANGELIA jest światłem w ciemności,
>A nie wygodniej użyć latarki? Taka ewangelia jak się chce nią przyświecić musi strasznie kopcić. I poparzyć się można...
>>tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi" - spróbuj nasypać soli do oka, czy spojrzeć gołym okiem w słońce TO JEST WŁAŚNIE EWANGELIA, która posiada jedyną wartość, bo tutaj chodzi o życie wieczne i o zbawienie jeszcze za życia, bo po śmierci tego nie ma...
>Ten coś powiedział, tamten coś powiedział, ludzie mówią, to raczej normalne.
>>Św. Paweł napisał takie słowa do Filipian I rozdział wiersz 27 - Niech życie wasze będzie godne Ewangelii Chrystusowej, abym czy przyjdę, i ujrzę was, czy będę nieobecny że stoicie jednym duchem i jesteście jednomyślni za wiarę Ewangelii. Niech życie moje, wasze bracia i siostry będzie godne Ewangelii Chrystusowej. Nie zamykaj się w swoim sercu, gdy słyszysz oczywiste stwierdzenia, nie daj sobie teraz wykraść Bożego przesłania...
>Ludzie czasami też coś piszą, dziś widziałem na murze napis, niecenzuralny dlatego go nie przytoczę.
>Ale z cała pewnością ktoś go napisał.
>>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność?
>Wieczność która jest tylko mrzonką? Naturalnie że warto.
>btw, strasznie Pan interesowny, warto nie watro...
>>I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz? Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej... I twoje starania by żyć wiecznie i wejść do Królestwa Niebieskiego zmieniły twój światopogląd.
>Czyli Pana światopogląd jest wynikiem starań mających na celu dostanie się do raju?
>Coś tu chyba jest z kolejnością nie tak.
>>Wy przyzwyczailiście się, że każdego dnia jest jutro, ale tak wcale nie jest. Jeśli się tak bardzo do tego przyzwyczaiłeś to możesz się bardzo zdziwić, że jutra dla ciebie już nie ma, bo jesteś martwy...
>W takim wypadku nie zdziwię się raczej. Trudno się zdziwić komuś kto nie istnieje.
>>I co dalej?
>Nic.
>>Jaką masz gwarancję, że jutro dla ciebie będzie jutro? Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd... Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy!
>Ewangelia jest mocą dla każdego kto w to wierzy.
>>Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.
>Gratuluje pewności siebie.
>>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.
>To jakaś klątwa?
>>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.
>Z pewnością klątwa. Ile razy musi to Pan powtórzyć żeby mnie szlag trafił?
>A jak ktoś żadnej ewangelii nie przyjmował?
>>Zobaczmy sobie jeszcze 11 wiersz, a oznajmiam wam bracia, że Ewangelię jaką ja zwiastowałem nie jest pochodzenia ludzkiego, albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie nie nauczono, ale otrzymałem przez objawienie Jezusa Chrystusa. Tej Ewangelii nie wolno zmieniać, a to dlatego, że nasza Biblia jest naszą normą naszej wiary.
>Zgadza się, waszej.
>Możemy sobie zobaczyć jeszcze duuużo wierszy, tylko po co?
>>Są tylko pewni ludzie, którzy ją przekręcają, tak jak to robiono za czasów Pawła. Innej Ewangelii nie ma tylko ta, która została objawiona.
>To znaczy która dokładnie?
>>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.
>Jeśli ktoś w to wierzy...
>>Ta wiara jest już przekazana raz na zawsze i nic nie trzeba do niej dokładać, na tym polega jej godność, na tym polega jej znaczenie. Zobaczcie Ewangelię Jana 20 rozdział 31 wiersz. Nie potrzebujesz nic innego tylko Ewangelię, by mieć żywot w Jego imieniu nie musisz nic robić,
>O, nic nie robić, w to mi graj.
>>tylko uwierzyć w Pana Jezusa Chrystusa.
>A jednak ;f
>>Tylko ty potrzebujesz łaski Boskiej, a nie Bóg.
>No tak, bóg swojej łaski miałby potrzebować?
>>Ostrze Bożego słowa, tak jak miecz przecina i nie da się tego już złożyć. Jeżeli Bóg przecina człowieka swoim słowem, kiedy ono przetnie rozdziela aż do szpiku, rozdziela całkowicie duszę od ducha, a jest to wielka rzecz!
>Ulala...ostro.
Twój czajnik już się zagotował, bo to czuję jako psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy...
13-06-2008 16:36 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)

>Twój czajnik już się zagotował, bo to czuję jako psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy...

Nie wiem jak u Pana, ale u mnie gotuje się woda wewnątrz czajnika.

btw, niech Pan wycina te cytaty bo po paru wypowiedziach będziemy musieli nie wiadomo ile przewijać te stronę.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Twój czajnik już się zagotował, bo to czuję jako psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy...
>Nie wiem jak u Pana, ale u mnie gotuje się woda wewnątrz czajnika.
>btw, niech Pan wycina te cytaty bo po paru wypowiedziach będziemy musieli nie wiadomo ile przewijać te stronę.
Ja nie muszę wycinać, lecz ty zacznij kontrolować swoje myśli, bo kontrolowanie myśli stanowi najwyższą formę modlitwy. Jak również każdy jest odpowiedzialny za to, co sie zdarzyło, zdarza i zdarzy. Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwośc, dobro lub zło tak albo nie i nie innej alternatywy...
13-06-2008 16:58 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)

>Ja nie muszę wycinać, lecz ty zacznij kontrolować swoje myśli, bo kontrolowanie myśli stanowi najwyższą formę modlitwy.

Nie muszę chyba zaczynać skoro nigdy nie przestałem.

>Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwośc, dobro lub zło tak albo nie i nie innej alternatywy...

Co do istnienia dobra i zła nie sposób się nie zgodzić.
Co do istnienia boga i szatana...no cóż jak Pan lubi sobie tak personifikować, proszę bardzo, ale ja podziękuję raczej.
16-06-2008 22:37 
 Ocena 1 na 1
Magda Kuprowska (640 punktów)

>Ja nie muszę wycinać, lecz ty zacznij kontrolować swoje myśli, bo kontrolowanie myśli stanowi najwyższą formę modlitwy. Jak również każdy jest odpowiedzialny za to, co sie zdarzyło, zdarza i zdarzy. Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwośc, dobro lub zło tak albo nie i nie innej alternatywy...

Zaprzecza pan sam sobie. Skoro każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej(chociaż i z tym się nie zgodzę) to dlaczego owa wypowiedź od początku o końca jest złączeniem różnych kwestii, które są nam wpajane od małego? Zaprzecza Pan również z tego względu, że racjonalizm polega na min logicznym podejściu do problemu, a Pan nie dopuszcza do siebie żadnego argumentu ślepo drążąc wciąż tę samą błędną myśl.
13-06-2008 16:37 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
>Mój czajnik dziś rano dawał mi znaki że już wodę zagotował, gwizdał.
>A Pan jakie znaki otrzymał?
>>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi i ślepi duchowo i zmierzacie do piekła po śmierci to się nie mylę.
>Tej pewności Pan mieć nie może.
>Każdy może się mylić.
>>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie, a w trakcie otrzymywałem znaki od Boga, które kierowały mnie ku mojej światłości... BO EWANGELIA jest światłem w ciemności,
>A nie wygodniej użyć latarki? Taka ewangelia jak się chce nią przyświecić musi strasznie kopcić. I poparzyć się można...
>>tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi" - spróbuj nasypać soli do oka, czy spojrzeć gołym okiem w słońce TO JEST WŁAŚNIE EWANGELIA, która posiada jedyną wartość, bo tutaj chodzi o życie wieczne i o zbawienie jeszcze za życia, bo po śmierci tego nie ma...
>Ten coś powiedział, tamten coś powiedział, ludzie mówią, to raczej normalne.
>>Św. Paweł napisał takie słowa do Filipian I rozdział wiersz 27 - Niech życie wasze będzie godne Ewangelii Chrystusowej, abym czy przyjdę, i ujrzę was, czy będę nieobecny że stoicie jednym duchem i jesteście jednomyślni za wiarę Ewangelii. Niech życie moje, wasze bracia i siostry będzie godne Ewangelii Chrystusowej. Nie zamykaj się w swoim sercu, gdy słyszysz oczywiste stwierdzenia, nie daj sobie teraz wykraść Bożego przesłania...
>Ludzie czasami też coś piszą, dziś widziałem na murze napis, niecenzuralny dlatego go nie przytoczę.
>Ale z cała pewnością ktoś go napisał.
>>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność?
>Wieczność która jest tylko mrzonką? Naturalnie że warto.
>btw, strasznie Pan interesowny, warto nie watro...
>>I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz? Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej... I twoje starania by żyć wiecznie i wejść do Królestwa Niebieskiego zmieniły twój światopogląd.
>Czyli Pana światopogląd jest wynikiem starań mających na celu dostanie się do raju?
>Coś tu chyba jest z kolejnością nie tak.
>>Wy przyzwyczailiście się, że każdego dnia jest jutro, ale tak wcale nie jest. Jeśli się tak bardzo do tego przyzwyczaiłeś to możesz się bardzo zdziwić, że jutra dla ciebie już nie ma, bo jesteś martwy...
>W takim wypadku nie zdziwię się raczej. Trudno się zdziwić komuś kto nie istnieje.
>>I co dalej?
>Nic.
>>Jaką masz gwarancję, że jutro dla ciebie będzie jutro? Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd... Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy!
>Ewangelia jest mocą dla każdego kto w to wierzy.
>>Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.
>Gratuluje pewności siebie.
>>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.
>To jakaś klątwa?
>>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.
>Z pewnością klątwa. Ile razy musi to Pan powtórzyć żeby mnie szlag trafił?
>A jak ktoś żadnej ewangelii nie przyjmował?
>>Zobaczmy sobie jeszcze 11 wiersz, a oznajmiam wam bracia, że Ewangelię jaką ja zwiastowałem nie jest pochodzenia ludzkiego, albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie nie nauczono, ale otrzymałem przez objawienie Jezusa Chrystusa. Tej Ewangelii nie wolno zmieniać, a to dlatego, że nasza Biblia jest naszą normą naszej wiary.
>Zgadza się, waszej.
>Możemy sobie zobaczyć jeszcze duuużo wierszy, tylko po co?
>>Są tylko pewni ludzie, którzy ją przekręcają, tak jak to robiono za czasów Pawła. Innej Ewangelii nie ma tylko ta, która została objawiona.
>To znaczy która dokładnie?
>>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.
>Jeśli ktoś w to wierzy...
>>Ta wiara jest już przekazana raz na zawsze i nic nie trzeba do niej dokładać, na tym polega jej godność, na tym polega jej znaczenie. Zobaczcie Ewangelię Jana 20 rozdział 31 wiersz. Nie potrzebujesz nic innego tylko Ewangelię, by mieć żywot w Jego imieniu nie musisz nic robić,
>O, nic nie robić, w to mi graj.
>>tylko uwierzyć w Pana Jezusa Chrystusa.
>A jednak ;f
>>Tylko ty potrzebujesz łaski Boskiej, a nie Bóg.
>No tak, bóg swojej łaski miałby potrzebować?
>>Ostrze Bożego słowa, tak jak miecz przecina i nie da się tego już złożyć. Jeżeli Bóg przecina człowieka swoim słowem, kiedy ono przetnie rozdziela aż do szpiku, rozdziela całkowicie duszę od ducha, a jest to wielka rzecz!
>Ulala...ostro.
Ja się nie mylę, bo jestem w 648 wcieleniu i widzę dokąd istoty zmierzają na siłę i na wieki pchają się tam, gdzie miejsce jest dla szatana na 1000 lat...
13-06-2008 16:39 
 Ocena 2 na 2
O RLY? (0 punktów)

>Ja się nie mylę...

W końcu mamy jasność.
Strach pomyśleć ile wcieleń minie zanim nauczy się Pan obsługiwać forum.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja się nie mylę...
>W końcu mamy jasność.
>Strach pomyśleć ile wcieleń minie zanim nauczy się Pan obsługiwać forum.
Ty się martw o siebie, czy wejdziesz do Królestwa Niebieskiego, bo czas jest krótki...
13-06-2008 17:00 
 Ocena 2 na 2
O RLY? (0 punktów)

>Ty się martw o siebie, czy wejdziesz do Królestwa Niebieskiego

Nie wejdę, nie można wejść do czegoś czego nie ma.

>bo czas jest krótki...

Pana post w końcu też, uff.
24-06-2008 15:41 
 Ocena 1 na 1
Krogulec (12 punktów)

>Ja się nie mylę, bo jestem w 648 wcieleniu i widzę dokąd istoty zmierzają na siłę i na wieki pchają się tam, gdzie miejsce jest dla szatana na 1000 lat...

Troche sie pogubiłem. Jestem nowy, więc może po prostu nie nadążam. Jest pan w 648 wcieleniu?! Rozumiem, że chodzi o pańską dusze. Czy nie powinna być już dawno w niebie, lub piekle? Zgodnie z tym co pan wcześniej pisał, nie jest pan zwolennikiem reinkarnacji, a te dwa podejścia chyba sie wykluczają.
glingor (640 punktów)
>>Ja się nie mylę, bo jestem w 648 wcieleniu i widzę dokąd istoty zmierzają na siłę i na wieki pchają się tam, gdzie miejsce jest dla szatana na 1000 lat...
>Troche sie pogubiłem. Jestem nowy, więc może po prostu nie nadążam. Jest pan w 648 wcieleniu?! Rozumiem, że chodzi o pańską dusze. Czy nie powinna być już dawno w niebie, lub piekle? Zgodnie z tym co pan wcześniej pisał, nie jest pan zwolennikiem reinkarnacji, a te dwa podejścia chyba sie wykluczają.
>

On już 647 razy był w niebie tylko go wyrzucili


fear is the mind killer
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
Bardzo mnie to wszystko cieszy... Jednakowoż jaki to ma związek z moją wypowiedzią. "-" jak dyszel drabiniaka.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
>Bardzo mnie to wszystko cieszy... Jednakowoż jaki to ma związek z moją wypowiedzią. "-" jak dyszel drabiniaka.
>JATO
>
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.

To padło ogólnie, bo znalazłem miejsce, lecz ta kwestia jest prawdziwa i wierna, bo pochodzi od Boga...
14-06-2008 16:33 
 Ocena 1 na 1
Toma Cruz (390 punktów)
>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
Pewnie jesteś rolnikiem i UFO w zbożu wyryło Ci dekalog

>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi
Martwy jest ten kawałek chleba w kościele, do którego Ty uczęszczasz.

>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie,
To Ty nawiedzony jesteś. Codziennie? Starsze panie bijesz na łeb i na szyję.

>BO EWANGELIA jest światłem w ciemności, tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi"
Tak, a chrześcijanie to jedni, wielcy elektrycy...od siedmiu boleści.

>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność? I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz?
O gwarancję pytaj u sklepowego.

>Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej...
Skoro w niego nie wierze, to jak ma mi to powiedzieć?

>Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd...
I tu się z Tobą zgodzę

>Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy! Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.
Zaprawdę powiadam Ci, jesteś zbyt pewny siebie, a to cię zgubi...

>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.
Pękam ze śmiechu

>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.
Niech będzie przeklęty, alleluja!!!

>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.
To dlaczego mi tego nie daje, skoro wie co potrzebuję?

Cieszę się, że na świecie nie wszyscy ludzie są normalni. Jaki ten świat bez chrześcijan byłby nudny.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja to wiedziałem wcześniej, tylko szukałem potwierdzenia u Boga i otrzymywałem znaki potwierdzające moją prawdę.
>Pewnie jesteś rolnikiem i UFO w zbożu wyryło Ci dekalog
>>Tak jak pisałem wcześniej, że jesteście martwi
>Martwy jest ten kawałek chleba w kościele, do którego Ty uczęszczasz.
>>Nawet ksiądz, który się nawrócił mi pomógł, którego kazań słuchałem kilkakrotnie codziennie,
>To Ty nawiedzony jesteś. Codziennie? Starsze panie bijesz na łeb i na szyję.
>>BO EWANGELIA jest światłem w ciemności, tak jak powiedział Chrystus: "Jesteście światłością tego świata i solą ziemi"
>Tak, a chrześcijanie to jedni, wielcy elektrycy...od siedmiu boleści.
>>Czy warto dla kilkudziesięciu lat na tej ziemi stracić wieczność? I jaką masz gwarancję, że się jutro obudzisz?
>O gwarancję pytaj u sklepowego.
>>Jesteś martwy i co byś uczynił skoro nie ma czyśćca, a Bóg by ci powiedział, że jesteś w piekle, bo jesteś wbrew wiary Ewangelii Chrystusowej...
>Skoro w niego nie wierze, to jak ma mi to powiedzieć?
>>Ewangelia prowadzona przez księży zmierza do nikąd...
>I tu się z Tobą zgodzę
>>Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego kto wierzy! Właśnie mając Ewangelię Chrystusową już jestem zbawiony.
>Zaprawdę powiadam Ci, jesteś zbyt pewny siebie, a to cię zgubi...
>>Kto zwiastuje wam Ewangelię odmienną od tej kochani niech będzie przeklęty.
>Pękam ze śmiechu
>>Tak jak powiedziałem wam tak i teraz piszę, że kto zwiastuje inną Ewangelię niż tą którą przyjęliście niech będzie przeklęty.
>Niech będzie przeklęty, alleluja!!!
>>To nie jest objawienie jakiegoś człowieka, lecz Pana i Boga Jezusa Chrystusa, tego który jest Bogiem i tego, który wie co dla was jest potrzebne.
>To dlaczego mi tego nie daje, skoro wie co potrzebuję?
>Cieszę się, że na świecie nie wszyscy ludzie są normalni. Jaki ten świat bez chrześcijan byłby nudny.
>
Kto wytrzyma do końca będzie zbawiony...
placownik (17853 punktów)

   To ostatnia Twoja wypowiedź, w której nie kasujesz zbędnych cytowań. Następne będę kasował.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>   To ostatnia Twoja wypowiedź, w której nie kasujesz zbędnych cytowań. Następne będę kasował.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli

Skoro zauważysz, że one są zbędne to możesz je usuwać, ale ja tutaj nie widzę żadnych zbędnych wywodów w kwestii duchowej. Tutaj trzeba kilkunastu lat poświęcić na afirmację korzystnych medytacji, modlitw, by osiągnąć cel i zmienić nawyki myślowe. Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwość, dobro lub zło, tak albo nie i nie ma innej alternatywy. I każdy jest odpowiedzialny za to, co się zdarzyło, zdarza i zdarzy... Ty też musisz dokonać wyboru, tylko korzystnego, by nie iść za ogółem, lecz zastanowić się i pamiętaj, że jeden grzesznik czyni wiele złego, a skoro grzesznik grzesznika wygania jest w rozdwojeniu. Tak samo jak z tym jutrem, też nie masz pewności, że jutro dla ciebie jest jutro, przekonasz się tylko trochę później, bo nie przestrzegasz 10 przykazań...
O RLY? (0 punktów)

>Skoro zauważysz, że one są zbędne to możesz je usuwać, ale ja tutaj nie widzę żadnych zbędnych wywodów w kwestii duchowej.

Chodzi o zbędne cytaty , to takie na zielono.

>Tak samo jak z tym jutrem, też nie masz pewności, że jutro dla ciebie jest jutro,

To bardzo odkrywcze.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Skoro zauważysz, że one są zbędne to możesz je usuwać, ale ja tutaj nie widzę żadnych zbędnych wywodów w kwestii duchowej.
>Chodzi o zbędne cytaty , to takie na zielono.
>>Tak samo jak z tym jutrem, też nie masz pewności, że jutro dla ciebie jest jutro,
>To bardzo odkrywcze.
>Odkrywcze, bo nie wiesz czy jutro dla ciebie jest jutrem, aczkolwiek jesteś martwy duchowo tak jak większość istot, które błądzą, bo nie chcą słuchać, a tym bardziej afirmować tego co jest najistotniejsze. Przecież przez tego moderatora przemawia szatan, bo po co wycinać prawdę, Bóg by na pewno tego nie czynił, a raczej starał się, by jak najwięcej ewangelii dotarło do istot, bo religia jest od człowieka, który jest grzesznikiem i kłamcą. Wreszcie dociera antyreligijność do rządu, bo w niej nie ma Boga, a o tym dowiecie się za chwilkę jak ludzie na to zareagują...
O RLY? (0 punktów)

>Odkrywcze, bo nie wiesz czy jutro dla ciebie jest jutrem, aczkolwiek jesteś martwy duchowo tak jak większość istot, które błądzą, bo nie chcą słuchać, a tym bardziej afirmować tego co jest najistotniejsze.

To że "jutro" niesie nieskończone możliwości wie nawet dziecko.

>Przecież przez tego moderatora przemawia szatan, bo po co wycinać prawdę, Bóg by na pewno tego nie czynił, a raczej starał się, by jak najwięcej ewangelii dotarło do istot, bo religia jest od człowieka, który jest grzesznikiem i kłamcą.

Po co wycinać? Ano może po to że to już wyżej jest napisane? I każdy może przeczytać bez powtarzania tego w każdym nowym poście? Pańskich "cytatów" nikt raczej nie czyta skoro przeczytał to samo wyżej, więc po co utrudniać przeglądanie tematu produkując posty długości strony a4?

>Wreszcie dociera antyreligijność do rządu, bo w niej nie ma Boga, a o tym dowiecie się za chwilkę jak ludzie na to zareagują...

Oh, w anty-religijności nie ma boga...to ci dopiero odkrycie.

Albo absurdy albo banały.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Odkrywcze, bo nie wiesz czy jutro dla ciebie jest jutrem, aczkolwiek jesteś martwy duchowo tak jak większość istot, które błądzą, bo nie chcą słuchać, a tym bardziej afirmować tego co jest najistotniejsze.
>To że "jutro" niesie nieskończone możliwości wie nawet dziecko.
>>Przecież przez tego moderatora przemawia szatan, bo po co wycinać prawdę, Bóg by na pewno tego nie czynił, a raczej starał się, by jak najwięcej ewangelii dotarło do istot, bo religia jest od człowieka, który jest grzesznikiem i kłamcą.
>Po co wycinać? Ano może po to że to już wyżej jest napisane? I każdy może przeczytać bez powtarzania tego w każdym nowym poście? Pańskich "cytatów" nikt raczej nie czyta skoro przeczytał to samo wyżej, więc po co utrudniać przeglądanie tematu produkując posty długości strony a4?
>>Wreszcie dociera antyreligijność do rządu, bo w niej nie ma Boga, a o tym dowiecie się za chwilkę jak ludzie na to zareagują...
>Oh, w anty-religijności nie ma boga...to ci dopiero odkrycie.
>Albo absurdy albo banały.
>W religijności, czy w anty - religijności nie ma Boga, bo to jest stworzone przez człowieka, a Bóg nie mieszka w budynku przez człowieka ulepionym...
O RLY? (0 punktów)

>W religijności, czy w anty - religijności nie ma Boga, bo to jest stworzone przez człowieka, a Bóg nie mieszka w budynku przez człowieka ulepionym...

Widzi Pan ta Pana mowa psalmami nie trafia do mnie miedzy innymi z tej przyczyny że nie wierzę w żadnego boga.
Wątpię też aby trafiała do kogokolwiek na tym forum(jeśli do kogoś trafia nich się zgłosi).
Zatem traci Pan tylko czas.
16-06-2008 22:50 
 Ocena 1 na 1
Magda Kuprowska (640 punktów)

> Tutaj trzeba kilkunastu lat poświęcić na afirmację korzystnych medytacji, modlitw, by osiągnąć cel i zmienić nawyki myślowe..

.. (c.d)aby zaśmiecić tak bardzo,bardzo swój umysł. będziesz wiedział co czarne a co białe a kiedy nie będziesz potrafił posegregować odpowiednio zagadnienia WTEDY o to kapłan wskaże Ci odpowiednią drogę, a jeśli kapłan nie będzie umiał pomóc, WTEDY nadejdzie twa próba, usłyszysz bowiem "na tym polega wiara"

> Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwość, dobro lub zło, tak albo nie i nie ma innej alternatywy. I każdy jest odpowiedzialny za to, co się zdarzyło, zdarza i zdarzy...

powtarzasz się.

> Ty też musisz dokonać wyboru, tylko korzystnego, by nie iść za ogółem..
hm. rzeczywiście jesteś wybitnie indywidualną jenostką
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>> Tutaj trzeba kilkunastu lat poświęcić na afirmację korzystnych medytacji, modlitw, by osiągnąć cel i zmienić nawyki myślowe..
>.. (c.d)aby zaśmiecić tak bardzo,bardzo swój umysł. będziesz wiedział co czarne a co białe a kiedy nie będziesz potrafił posegregować odpowiednio zagadnienia WTEDY o to kapłan wskaże Ci odpowiednią drogę, a jeśli kapłan nie będzie umiał pomóc, WTEDY nadejdzie twa próba, usłyszysz bowiem "na tym polega wiara"
>> Każdy musi dokonać wyboru, bo nie ma pozycji neutralnej. Jest tylko Bóg albo szatan, Jezus albo barabasz, sprawiedliwość albo niesprawiedliwość, dobro lub zło, tak albo nie i nie ma innej alternatywy. I każdy jest odpowiedzialny za to, co się zdarzyło, zdarza i zdarzy...
>powtarzasz się.
>> Ty też musisz dokonać wyboru, tylko korzystnego, by nie iść za ogółem..
>hm. rzeczywiście jesteś wybitnie indywidualną jenostką
To dlaczego nie bierzesz ze mnie przykładu, tylko pchasz się na siłę i na wieki do piekła z ogółem. Zatrzymaj się, spójrz w swoje wnętrze, a spytaj się czy przyjęłaś do swego serca Jezusa Chrystusa??? Tylko On ci może wskazać drogę do Boga przez swoją ewangelię...
17-06-2008 09:50 
 Ocena 1 na 1
Magda Kuprowska (640 punktów)
kojarzysz pojęcie ironia?
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>kojarzysz pojęcie ironia?
A kojarzysz pojęcie Jezusa Chrystusa, jak tylko On cię może zbawić, bo żadna religia, żaden ksiądz nie są w stanie to uczynić, a najlepiej zaproszę cię na portal, gdzie się dowiesz kim i czym w istocie jestem, a ty nie osądzaj, bo taką się stałaś i wyjdź z tego piekła, bo to nie jest świat Boski i zacznij kontrolować swoje myśli, bo kontrolowanie myśli stanowi najwyższą formę modlitwy... www.otwarci.ok1.pl tylko forum różne, a wybór do ciebie należy, czy...
Janus (236 punktów)
Az dziw ile czasu trzeba zeby nauczyc sie kasowac poprzednie posty. Ale czego wymagac.

"Badz zbawiony", Panie Jerzy Andrzeju Marku- ja w krasnoludki przestalem wierzyc dawno temu.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Az dziw ile czasu trzeba zeby nauczyc sie kasowac poprzednie posty. Ale czego wymagac.
>"Badz zbawiony", Panie Jerzy Andrzeju Marku- ja w krasnoludki przestalem wierzyc dawno temu.
Ja już jestem zbawiony, bo się uświęciłem jeszcze za życia, ale po śmierci tego nie będzie i nikt cię nie zbawi, a czy wejście do Królestwa Bożego i życia wiecznego nie jest dla ciebie godne bracie, bo wszyscy jesteśmy siostrami i braćmi do momentu zawarcia związku małżeńskiego. A może ty chcesz mi dorównać to zapraszam na jeden z moich portali www.otwarci.ok1.pl forum tylko różne, a tam znajdziesz moje wcielenie 648... I dowiesz się kim i czym w istocie jestem, i że zmierzam w dobrym kierunku...
15-06-2008 03:02 
 Ocena 2 na 2
Janus (236 punktów)
Z checia zajrze w wolnej chwili, dziekuje za zaproszenie. Aczkolwiek juz po tematyce postow widze ze bedzie to ciezka lektura. Bardzo ciezka.

I nie, nie chce dorownac zadnym bajkom ani przypowiesciom, a w zyciu kieruje sie rozumem i on pozwala mi na rozwiazanie wszelakich problemów. Wiec prosze nie poddawac mnie mentalnemu nawracaniu, gdyz moze byc odebrane jedynie obrazliwie.

W zycie wieczne rowniez nie wierze, moze i jestes "uswiecony za zycia" ale dla robakow nie zrobi to zadnej roznicy.
16-06-2008 01:05 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)

>A może ty chcesz mi dorównać to zapraszam na jeden z moich portali www.otwarci.ok1.pl forum tylko różne, a tam znajdziesz moje wcielenie 648... I dowiesz się kim i czym w istocie jestem, i że zmierzam w dobrym kierunku...

Zaprawdę powiadam Panu nie ma tyle wódki na świecie aby sprawić bym zechciał dorównywać temu co tu Pan zaprezentował.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>A może ty chcesz mi dorównać to zapraszam na jeden z moich portali www.otwarci.ok1.pl forum tylko różne, a tam znajdziesz moje wcielenie 648... I dowiesz się kim i czym w istocie jestem, i że zmierzam w dobrym kierunku...
>Zaprawdę powiadam Panu nie ma tyle wódki na świecie aby sprawić bym zechciał dorównywać temu co tu Pan zaprezentował.
Alkohol jest rozpustą i nie upijaj się, ale raczej staraj się chociaż przestrzegać 10 przykazań i miłuj Chrystusa ponad swoje życie tak jak ja to czynię...
16-06-2008 10:26 
 Ocena 1 na 1
Janus (236 punktów)
Radze Panu zmienic forum na to, ktore Pan podal na stale, bo nic tu po Panu. Chyba ze lubi Pan nabijac bezsensowanie posty.

To forum wymaga ROZUMU zeby pojmowac wszystko co sie na nim pisze, a to dla Pana za trudne, gdyz nawet nowych odpowiedzi nei jest w stanie Pan wymyslac. Wiec po prostu radze stad czmychnac czym predzej, poki nie osmieszy sie Pan zupelnie.

Niech Pan podaza za Chrystusem, jego nie ma na tym forum.
O RLY? (0 punktów)
>Wiec po prostu radze stad czmychnac czym predzej, poki nie osmieszy sie Pan zupelnie.
Za późno.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Radze Panu zmienic forum na to, ktore Pan podal na stale, bo nic tu po Panu. Chyba ze lubi Pan nabijac bezsensowanie posty.
>To forum wymaga ROZUMU zeby pojmowac wszystko co sie na nim pisze, a to dla Pana za trudne, gdyz nawet nowych odpowiedzi nei jest w stanie Pan wymyslac. Wiec po prostu radze stad czmychnac czym predzej, poki nie osmieszy sie Pan zupelnie.
>Niech Pan podaza za Chrystusem, jego nie ma na tym forum.
>
Za chwilkę to wy się ośmieszycie i przekonacie się, że takie kwestie trzeba powtarzać by doinformować umysł, bo macie tak zasypany, że potrzebujecie kilku wcieleń, by to pojąć, a co dopiero zrozumieć...
O RLY? (0 punktów)

>Za chwilkę to wy się ośmieszycie i przekonacie się, że takie kwestie trzeba powtarzać by doinformować umysł, bo macie tak zasypany, że potrzebujecie kilku wcieleń, by to pojąć, a co dopiero zrozumieć...

Kilku wcieleń? Ale chyba wstecz.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Za chwilkę to wy się ośmieszycie i przekonacie się, że takie kwestie trzeba powtarzać by doinformować umysł, bo macie tak zasypany, że potrzebujecie kilku wcieleń, by to pojąć, a co dopiero zrozumieć...
>Kilku wcieleń? Ale chyba wstecz.
Tak wstecz, bo to jest ostatnie jeśli chcesz wiedzieć...
O RLY? (0 punktów)

>Tak wstecz, bo to jest ostatnie jeśli chcesz wiedzieć...

Wiedzieć nie będę dopóki mi Pan tego nie udowodni. Na razie mogę tylko wierzyć albo nie.
Nie wierzę.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Tak wstecz, bo to jest ostatnie jeśli chcesz wiedzieć...
>Wiedzieć nie będę dopóki mi Pan tego nie udowodni. Na razie mogę tylko wierzyć albo nie.
>Nie wierzę.
>
Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy...
Janus (236 punktów)
Mam pytanie, czy w szpitalach psychatrycznych są komputery z dostepem do internetu?
otwarty (98 punktów)
>Radze Panu zmienic forum na to, ktore Pan podal na stale, bo nic tu po Panu. Chyba ze lubi Pan nabijac bezsensowanie posty.
>To forum wymaga ROZUMU zeby pojmowac wszystko co sie na nim pisze, a to dla Pana za trudne, gdyz nawet nowych odpowiedzi nei jest w stanie Pan wymyslac. Wiec po prostu radze stad czmychnac czym predzej, poki nie osmieszy sie Pan zupelnie.
>Niech Pan podaza za Chrystusem, jego nie ma na tym forum.

>Serdecznie witam i z przyjemnością czytam, jak tu sobie państwo miło dyskutują z panem kolegą HALOGENEM znanym tutaj jako JerzyAndrzejMarek.

Muszę pogratulować cierpliwości i chyba.. ciekawości która motywowała dyskutantów aby zobaczyć co będzie dalej i na co jeszcze kolegę stać ? I jak.. opłaciło się?

Kolega Halogen tak bardzo rozpędził się już w rozświetlaniu mroków ciemnoty umysłowo-duchowej, wśród narodu że... nie zwraca uwagi na tak nieistotne szczegóły, jak to że podaje na różnych forach w trakcie prowadzenia zażartych dyskusji forum >OTWARTYCH<jako>otwartych< , udostępniliśmy kiedyś forum, dając możliwość wypowiedzi "koledze" Halogenowi, ale On w zasadzie się nie wypowiada, tylko najchętniej i najczęściej-wkleja "swoje" gotowce, do czego ma prawo, ale u Niego jakość przechodzi w ilość... .

Chłop nas zarzucił i przytłoczył tyradą "swych" x|x wiecznych kazań, nie związanych z poruszanymi tematami, a mało tego tak dobrze i milo się poczuł,że wszem i wobec podaje to forum jako swoje. Teoretycznie miło nam że nawet tak zamknięci w swych poglądach ludzie czują się wśród otwartych dobrze,ale są jedynie gośćmi korzystającymi z gościnności i nadużyciem jest podszywanie się i wprowadzanie w błąd czytelników.

Nigdy nie utożsamialiśmy się z poglądami Halogena- daliśmy mu jedynie możliwość wypowiedzi, podobnie jak wielu innym osobom , bo wymiana nawet najdziwniejszych poglądów, daje nam szansę rozwoju, i poszerzenia zakresu swoich poglądów a nawet poznania co też ludzie myślą i czują .

I taką mniej więcej funkcję spełnia kolega Halogen, dając szansę innym na lepsze samopoczucie i zrozumienie jak wiele już zrozumieli, albo nad czym warto jeszcze popracować , czy w konsekwencji to co najtrudniejsze jak pomóc podnosić świadomość i umiejętnie wkomponować takich ludzi w społeczeństwo - bo przecież też mają prawo żyć i są cząstką społeczeństwa.

A jeśli chodzi o główny wątek to religia jako taka jest niejako wpisana w nas (a dokładniej chęć poszukiwania siebie i zrozumienie wszechświata)podobnie jak i nauka - zresztą i tak zmierzają do spotkania.
Problemem są jedynie ludzie owładnięci żądzą władzy i posiadania wpływu na innych , ale to już osobny rozdział gdyż - TEMU KOMU NIE WYSTARCZY TO CO WYSTARCZY, TEMU NIC NIE WYSTARCZY- Pozdrawiam serdecznie (WIR) otwarci.ok1
O RLY? (0 punktów)

>Alkohol jest rozpustą i nie upijaj się, ale raczej staraj się chociaż przestrzegać 10 przykazań i miłuj Chrystusa ponad swoje życie tak jak ja to czynię...

No i tu mamy konflikt, bo na trzeźwo to co Pan pisze jest dla mnie pozbawione sensu(delikatnie mówiąc).
Nie chciałem tego mówić, ale to co Pan pisze to alogiczny bełkot.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Alkohol jest rozpustą i nie upijaj się, ale raczej staraj się chociaż przestrzegać 10 przykazań i miłuj Chrystusa ponad swoje życie tak jak ja to czynię...
>No i tu mamy konflikt, bo na trzeźwo to co Pan pisze jest dla mnie pozbawione sensu(delikatnie mówiąc).
>Nie chciałem tego mówić, ale to co Pan pisze to alogiczny bełkot.
>
Choćbyś głupca starł w moździerzu tłuczkiem razem z chrupami nie opuści go głupota. Usta pochlebcy prowadzą do zguby...
O RLY? (0 punktów)

>Choćbyś głupca starł w moździerzu tłuczkiem razem z chrupami nie opuści go głupota. Usta pochlebcy prowadzą do zguby...

czyli cdn...
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Choćbyś głupca starł w moździerzu tłuczkiem razem z chrupami nie opuści go głupota. Usta pochlebcy prowadzą do zguby...
>czyli cdn...
Czytaj przypowieści Salomona codziennie, a uruchomisz umysł i będziesz rozmawiał psalmami jak tego wymaga Chrystus...
O RLY? (0 punktów)

>Czytaj przypowieści Salomona codziennie, a uruchomisz umysł i będziesz rozmawiał psalmami jak tego wymaga Chrystus...

Umysłu nigdy nie przestałem używać.

I dlaczego miałbym rozmawiać psalmami jak tego wymaga Chrystus?
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Czytaj przypowieści Salomona codziennie, a uruchomisz umysł i będziesz rozmawiał psalmami jak tego wymaga Chrystus...
>Umysłu nigdy nie przestałem używać.
>I dlaczego miałbym rozmawiać psalmami jak tego wymaga Chrystus?
Nie masz rozbudowanego umysłu, a Chrystus jest naszym stwórcą i to on ustala warunki nie jakiś człowiek...
O RLY? (0 punktów)

>a Chrystus jest naszym stwórcą i to on ustala warunki nie jakiś człowiek...

To że Pan w to wierzy nie znaczy że to prawda.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>a Chrystus jest naszym stwórcą i to on ustala warunki nie jakiś człowiek...
>To że Pan w to wierzy nie znaczy że to prawda.
>
Tylko Chrystus jest prawdą i Jego ewangelia, a pozostałość jest kłamstwem, które prowadzi donikąd...
Magda Kuprowska (640 punktów)

>Nie masz rozbudowanego umysłu, a Chrystus jest naszym stwórcą i to on ustala warunki nie jakiś człowiek...

i pewnie codziennie w nocy dostajesz znaki. 'Wejdź na to forum i nawróć grzeszników!'
Nie wiem co bierzesz,ale jest to naprawdę dobre, dawno nie widziałam tylu bzdur w jednym miejscu
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Nie masz rozbudowanego umysłu, a Chrystus jest naszym stwórcą i to on ustala warunki nie jakiś człowiek...
>i pewnie codziennie w nocy dostajesz znaki. 'Wejdź na to forum i nawróć grzeszników!'
>Nie wiem co bierzesz,ale jest to naprawdę dobre, dawno nie widziałam tylu bzdur w jednym miejscu
>
Ty to dopiero jesteś w świadomości, która prowadzi cię na drogę zginienia, przekonasz się tylko będzie za późno, aczkolwiek już jest za późno...
24-06-2008 15:53 
 Ocena 1 na 1
Krogulec (12 punktów)

>Ja już jestem zbawiony, bo się uświęciłem jeszcze za życia

A ja myśle, że świat pana po prostu zmiażdżył. To co tutaj pan prezentuje, to brzytwa której sie pan chwycił.
15-06-2008 10:09 
 Ocena 1 na 1
Toma Cruz (390 punktów)
>Kto wytrzyma do końca będzie zbawiony...
Kto wytrzyma do konca w czytaniu Twoich postów na pewno bedzie zbawiony.
Proszę Cię, opamiętaj się człowieku.
Bijesz brawo chyba sobie, bo ja nic szczególnego nie napisałem. Za to Ty popisałeś przepiękne rzeczy, które niestety-dla Ciebie-nie mają spełnienia w rzeczywistości.
Napisałeś już nową Biblię? Chętnie ją przeczytam, by móc się pośmiać, gdy wsponmnę jej słowa krocząc ścieżką do piekła
Jam jest Lucyfer, syn ciemności, który wypowiada Ci wojnę. Bądż przeklęty, Ty i Twoje wydumane hipotezy.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Kto wytrzyma do końca będzie zbawiony...
>Kto wytrzyma do konca w czytaniu Twoich postów na pewno bedzie zbawiony.
>Proszę Cię, opamiętaj się człowieku.
>Bijesz brawo chyba sobie, bo ja nic szczególnego nie napisałem. Za to Ty popisałeś przepiękne rzeczy, które niestety-dla Ciebie-nie mają spełnienia w rzeczywistości.
>Napisałeś już nową Biblię? Chętnie ją przeczytam, by móc się pośmiać, gdy wsponmnę jej słowa krocząc ścieżką do piekła
> Jam jest Lucyfer, syn ciemności, który wypowiada Ci wojnę. Bądż przeklęty, Ty i Twoje wydumane hipotezy.
Już na siebie bicz stworzyłeś, tylko nie bądź zaskoczony w trakcie sądu ostatecznego, a ja zacieram ręce...
Janus (236 punktów)
Odpusc czlowieku.. Prosze Cie bardzo, ale to co piszesz to nie jest nawet smieszne. To naprawde juz podlega pod jakas chorobe psychiczna.

Na kazdy argument odpowiadasz jak ksiadz zapatrzony w swoja wiare. No chyba ze nim jestes.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Odpusc czlowieku.. Prosze Cie bardzo, ale to co piszesz to nie jest nawet smieszne. To naprawde juz podlega pod jakas chorobe psychiczna.
>Na kazdy argument odpowiadasz jak ksiadz zapatrzony w swoja wiare. No chyba ze nim jestes.
>
Żadna religia mnie nie interesuje, (tylko ewangelia), a tym bardziej ksiądz, który idzie drogą zginienia, chyba że się nawrócił na ewangelię Chrystusową, bo czas jest krótki...
Janus (236 punktów)
Wiec podazaj dalej "droga zginienia" cokolwiek to jest i w jakim jezyku.
Pozdrawiam i ucinam bezowocna dyskusje.
O RLY? (0 punktów)

>zginienia

Ciekawe ile brakuje Panu wcieleń żeby nauczyć się pisać po polsku.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>zginienia
>Ciekawe ile brakuje Panu wcieleń żeby nauczyć się pisać po polsku.
A ty się zastanów ile tobie trzeba, by wejść do Królestwa Bożego, bo już jesteś martwy duchowo, a gdzie twoje jutro???
O RLY? (0 punktów)

>A ty się zastanów ile tobie trzeba, by wejść do Królestwa Bożego, bo już jesteś martwy duchowo, a gdzie twoje jutro???

Już Panu tłumaczyłem że w żadne królestwo niebieskie nie wierzę, więc o co chodzi?
Ja się o swoje "wejście do królestwa niebieskiego" nie martwię to i Pan nie musi.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>A ty się zastanów ile tobie trzeba, by wejść do Królestwa Bożego, bo już jesteś martwy duchowo, a gdzie twoje jutro???
>Już Panu tłumaczyłem że w żadne królestwo niebieskie nie wierzę, więc o co chodzi?
>Ja się o swoje "wejście do królestwa niebieskiego" nie martwię to i Pan nie musi.
>
Ja się nie martwię, lecz szkoda tych lat, by je później stracić przez niewiarę...
O RLY? (0 punktów)

>Ja się nie martwię, lecz szkoda tych lat, by je później stracić przez niewiarę...

Jakich lat? Mi niczego nie szkoda bo nie ma żadnych "tych lat".
Zbeszta można to odwrócić. Nie szkoda Panu życia na pogoń za urojeniem?
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Ja się nie martwię, lecz szkoda tych lat, by je później stracić przez niewiarę...
>Jakich lat? Mi niczego nie szkoda bo nie ma żadnych "tych lat".
>Zbeszta można to odwrócić. Nie szkoda Panu życia na pogoń za urojeniem?
>
Tych lat, które teraz ewoluujesz, a ja nie gonię za urojeniami, lecz staram się nawrócić tych, którzy tego potrzebują...
Janus (236 punktów)

"Tych lat, które teraz ewoluujesz, a ja nie gonię za urojeniami, lecz staram się nawrócić tych, którzy tego potrzebują..."

:O

Czlowieku, cofnij sie do podstawowki i naucz ukladac sensowne zdania.
Krogulec (12 punktów)
a ja nie gonię za urojeniami, lecz staram się nawrócić tych, którzy tego potrzebują...
"Ja się nie mylę, bo jestem w 648 wcieleniu "
Obawiam sie, że pan po prostu stał sie już urojeniem... ale kto wie?
O RLY? (0 punktów)

>Już na siebie bicz stworzyłeś, tylko nie bądź zaskoczony w trakcie sądu ostatecznego, a ja zacieram ręce...

Ciekawe jaka to ewangelia która każe w takich sytuacjach zacierać ręce.
16-06-2008 08:52 
 Ocena-2 na 2
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Już na siebie bicz stworzyłeś, tylko nie bądź zaskoczony w trakcie sądu ostatecznego, a ja zacieram ręce...
>Ciekawe jaka to ewangelia która każe w takich sytuacjach zacierać ręce.
>
To nie ewangelia, lecz wizja i nie każe, ale przypomina, że koniec już bliski, wybór do ciebie należy...
Janus (236 punktów)
Bota sobie Pan ustawil Panie Andrzeju Marku? Bo odpowiada PAn identycznie jak w "dyskusji" ze mna. W cudzyslowiu dlatego ze dyskusja wymaga argumentow z obu stron, a z Panskiej ich nie ma.
O RLY? (0 punktów)
>Bota sobie Pan ustawil Panie Andrzeju Marku? Bo odpowiada PAn identycznie jak w "dyskusji" ze mna. W cudzyslowiu dlatego ze dyskusja wymaga argumentow z obu stron, a z Panskiej ich nie ma.

Przecież ten Pan od początku dyskusji klepie albo banały, albo również banalne, absurdy.
Co śmieszniejsze myśli chyba że posiadł jakąś unikalna wiedzę ^_-
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

>Przecież ten Pan od początku dyskusji klepie albo banały, albo również banalne, absurdy.
>Co śmieszniejsze myśli chyba że posiadł jakąś unikalna wiedzę ^_-

Jest jeszcze jedna możliwość - robi sobie po prostu "jaja" i doskonale się bawi.

Pozdrawiam - Zbyszek


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
Krogulec (12 punktów)
>Jest jeszcze jedna możliwość - robi sobie po prostu "jaja" i doskonale się bawi.
> Pozdrawiam - Zbyszek

Nie wiem co by było gorsze.
16-06-2008 18:36 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Bota sobie Pan ustawil Panie Andrzeju Marku? Bo odpowiada PAn identycznie jak w "dyskusji" ze mna. W cudzyslowiu dlatego ze dyskusja wymaga argumentow z obu stron, a z Panskiej ich nie ma.
Ja operuję faktami, a wy jesteście od wyciągania wniosków, czy ustalania argumentów...
O RLY? (0 punktów)

>Ja operuję faktami, a wy jesteście od wyciągania wniosków, czy ustalania argumentów...

Operuje Pan głownie cytatami i subiektywnymi opiniami.
O RLY? (0 punktów)

>To nie ewangelia, lecz wizja i nie każe, ale przypomina, że koniec już bliski, wybór do ciebie należy...

Najpierw Pan mówi że ewangelia, potem że jednak nie...
16-06-2008 19:11 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>To nie ewangelia, lecz wizja i nie każe, ale przypomina, że koniec już bliski, wybór do ciebie należy...
>Najpierw Pan mówi że ewangelia, potem że jednak nie...
Ty nie myl pojęć, bo nie powiedziałem, że ewangelia nie i nigdy tak nie powiem, bo dla mnie tylko ewangelia Chrystusowa...
O RLY? (0 punktów)

>Ty nie myl pojęć, bo nie powiedziałem, że ewangelia nie i nigdy tak nie powiem, bo dla mnie tylko ewangelia Chrystusowa...

Najpierw Pan pisał że ewangelia, potem że to nie ewangelia a teraz znowu że ewangelia.
Toma Cruz (390 punktów)
>Już na siebie bicz stworzyłeś, tylko nie bądź zaskoczony w trakcie sądu ostatecznego, a ja zacieram ręce...
Będę zaskoczony jak sobie ręce zatrzesz.
16-06-2008 18:38 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Już na siebie bicz stworzyłeś, tylko nie bądź zaskoczony w trakcie sądu ostatecznego, a ja zacieram ręce...
>Będę zaskoczony jak sobie ręce zatrzesz.
Nie wątpię, że będziesz zaskoczony i to niebawem bracie...
O RLY? (0 punktów)

>Nie wątpię, że będziesz zaskoczony i to niebawem bracie...

A tak w przybliżeniu, ile to jest to "niebawem"?
16-06-2008 19:15 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Nie wątpię, że będziesz zaskoczony i to niebawem bracie...
>A tak w przybliżeniu, ile to jest to "niebawem"?
>Niebawem to jest jeszcze w tej wiecznej chwili, teraźniejszości...
O RLY? (0 punktów)

>Niebawem to jest jeszcze w tej wiecznej chwili, teraźniejszości...

Ale konkretnie?
17-06-2008 08:58 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>Niebawem to jest jeszcze w tej wiecznej chwili, teraźniejszości...
>Ale konkretnie?
>
Spójrz po autorach Patrick Geryl "Światowy kataklizm w 2012 roku", Lawrence E. Joseph "Apokalipsa", a w Objawieniu Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg masz to wyszczególnione...
O RLY? (0 punktów)

>Spójrz po autorach Patrick Geryl "Światowy kataklizm w 2012 roku", Lawrence E. Joseph "Apokalipsa", a w Objawieniu Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg masz to wyszczególnione...

Oho, to mi wystarczy, za dalszą rozmowę dziękuje.
Polecam wizytę...no może nie od razu u psychiatry ale psychologa to na pewno.
Jeśli to wszystko nie jest żart to ma Pan poważny problem ze sobą.
Ja się na rozwiązywaniu takich problemów nie znam, ponadto czytanie tych absurdów które tu Pan produkuje wybitnie mnie znudziło.
Także, traci Pan "słuchacza".
Janus (236 punktów)
Przynajmniej wiemy ze bedzie nas meczyc tylko 4 lata, a potem jak zobaczy ze nic sie nie stalo to sam zwariuje.

Myslmy pozytywnie
18-06-2008 19:26 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Czytałem kilka Waszych postów...
Usiłowałem rozszyfrować który z Was (Jerzy, Andrzej czy Marek) jest autorem którego.

Dochodzę do wniosku, że piszecie we trzech jednocześnie i to bez porozumienia.

Pozdrawiam chłopaki
18-06-2008 21:29 
 0 na 2
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>Czytałem kilka Waszych postów...
>Usiłowałem rozszyfrować który z Was (Jerzy, Andrzej czy Marek) jest autorem którego.
>Dochodzę do wniosku, że piszecie we trzech jednocześnie i to bez porozumienia.
>Pozdrawiam chłopaki
Good luck bracie prawie, że trafiłeś, ale musisz jeszcze pamiętać o trójcy świętej, bo ona też istnieje, lecz nie w każdym jest miłość, wiara i nadzieja...
19-06-2008 01:12 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   "Miłość mu dała, wiarę mu dała - więc przy nadziei sama została".

   PS. To nie mój tekst. Ludowy.
.
19-06-2008 09:07 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>   "Miłość mu dała, wiarę mu dała - więc przy nadziei sama została".
>   PS. To nie mój tekst. Ludowy.
>.
Prawdę piszesz bracie, lecz ta prawda cię wyzwoliła, a ty o tym nie wiesz jak poprzednicy. Otwórz się na prawdę, a światłość obali ciemnotę w jakiej ewoluujecie i zmierzacie do piekła na siłę i na wieki. Czyż nie pamiętasz słów Jezusa Chrystusa:"Jesteście światłością tego świata i solą ziemi", natrzep sobie soli do oka, czy spójrz gołym okiem na słońce; to jest właśnie ewangelia Chrystusowa na wieczną wiarę...
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Właśnie obawiałem się, że skalasz mnie swymi cnotami.
.
19-06-2008 15:37 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>   Właśnie obawiałem się, że skalasz mnie swymi cnotami.
>.Cuda się zdarzają nawet teraz kiedy ty tego pragniesz, bo wszelki grzech i bluźnierstwo ludziom odpuszczone będzie, ale bluźnierstwo przeciwko duchowi świętemu nie będzie odpuszczony ludziom. Ze słów swoich będziesz usprawiedliwiony i ze słów swoich będziesz osądzony...
19-06-2008 23:45 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   A jakąś myślą samodzielną, czy ty się kiedyś skalałeś? Niekoniecznie o d* Maryni, bo wiem, że po pierwsze jest ci to wzbronione, po drugie zaś d* często mylisz z głową. Wiesz, trojga imion braciszku, mam na myśli takie zwyczajne myśli, naprawdę samodzielne, które powstają, na przykład wówczas, gdy człowiek zwyczajny poślizgnie się na psiej kupie. Taki zwyczajny człowiek myśli wtedy zwyczajnie, naprawdę samodzielnie, niczym nie inspirowany. Najczęściej wypowiada wówczas takie słowa, jakich nie znajdziesz nawet w "Pieśniach nad pieśniami", choć zapewne są one w twojej opinii wszeteczne i szatańskie.

   Ciekaw jestem, braciszku, czy w twojej łepetynie rodzi się jakaś myśl samodzielna, przy jakiejkolwiek okazji.

   PS. Dałbym wiele, by poznać, co mruknąłeś do siebie po wdepnięciu w tę kupę.
.
20-06-2008 10:26 
 Ocena-2 na 2
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>   A jakąś myślą samodzielną, czy ty się kiedyś skalałeś? Niekoniecznie o d* Maryni, bo wiem, że po pierwsze jest ci to wzbronione, po drugie zaś d* często mylisz z głową. Wiesz, trojga imion braciszku, mam na myśli takie zwyczajne myśli, naprawdę samodzielne, które powstają, na przykład wówczas, gdy człowiek zwyczajny poślizgnie się na psiej kupie. Taki zwyczajny człowiek myśli wtedy zwyczajnie, naprawdę samodzielnie, niczym nie inspirowany. Najczęściej wypowiada wówczas takie słowa, jakich nie znajdziesz nawet w "Pieśniach nad pieśniami", choć zapewne są one w twojej opinii wszeteczne i szatańskie.
>   Ciekaw jestem, braciszku, czy w twojej łepetynie rodzi się jakaś myśl samodzielna, przy jakiejkolwiek okazji.
>   PS. Dałbym wiele, by poznać, co mruknąłeś do siebie po wdepnięciu w tę kupę.
>.
>Piszę ci braciszku, że największym sukcesem to napełnione doskonałą miłością serce, a doskonała miłość to magia stwarzania to ABSOLUT!!! Zajrzyj na list 2 Św. Pawła do Tesalończyków i przekonaj się kto będzie ukarany...
20-06-2008 16:02 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   marcela określiłem jako "brata mniejszego", co jednak nie było w żadnym stopniu obelgą - ciebie muszę określić jako starodawny patefon, który w dodatku się zaciął. I to już jest obelgą. Czujesz?
.
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>   marcela określiłem jako "brata mniejszego", co jednak nie było w żadnym stopniu obelgą - ciebie muszę określić jako starodawny patefon, który w dodatku się zaciął. I to już jest obelgą. Czujesz?
>.
>Czuję twój strach, a raczej strach twojej duszy, bo jestem psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy. Amen...
24-06-2008 16:18 
 Ocena 1 na 1
Krogulec (12 punktów)

bo jestem psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy. Amen...

A gdzie pan przyjmuje? Można sie umówić na jakieś sesje?
24-06-2008 19:42 
 Ocena-1 na 1
Jerzy, Andrzej Marek (57 punktów)
>>   marcela określiłem jako "brata mniejszego", co jednak nie było w żadnym stopniu obelgą - ciebie muszę określić jako starodawny patefon, który w dodatku się zaciął. I to już jest obelgą. Czujesz?
>>.
>>Czuję twój strach, a raczej strach twojej duszy, bo jestem psychoterapeuta, uzdrowiciel tylko duchowy. Amen...
>
Jezus nigdy nie modlił się za uzdrowienie jakiegoś chorego i nigdy nie widać w Biblii, że Jezus składa ręce na chorego. On nie musi się modlić o chorych, On jest Królem nad chorobą, On zawsze nakazuje chorobie, by ustąpiła, On przemawia do ślepych oczu i ślepe oko słyszy Jego głos i ślepe oko jest posłuszne Jego głosowi i otwierało się! Ponieważ On jest Bogiem i mówił do głuchego ucha i głuche ucho usłyszało Jego głos! On mówił do kalek i te kalekie nogi prostowały się, ponieważ On jest Bogiem i Królem nad chorobą i gdy nakazywał i przemawiał takim samym jest i teraz. On jest także Królem, który ma władzę nad duchami demonicznymi. W Afryce mnóstwo ludzi jest opętanych przez demony, demony manifestują swoją obecność w niektórych ludziach. Niektórzy z nich padają na ziemię i kręcą się w kółko i wtedy wrzeszczą, krzyczą tak jakby z dna piekła, lecz kiedy nakazujemy im w Imię Jezusa to diabły wychodzą z nich i ludzie są uwolnieni i stają się normalni. Pewnego dnia przyszedł do Betanii, gdzie Łazarz był w grobie i podszedł do grobu i powiedział: Łazarzu wyjdź! I Łazarz wyszedł, ponieważ Jezus jest Królem i nad śmiercią. Słyszałem jak kiedyś pewien kaznodzieja powiedział; gdyby Jezus, tam w Betanii nie powiedział Łazarzu wyjdź, to wszyscy w koło Betanii wyszli by z grobów. Ja wiem, że ma rację ten kaznodzieja, bo wtedy tylko Łazarz miał wyjść. Lecz pewnego dnia On wróci znów!!! I gdybyście teraz mogli widzieć niebo nad sobą, a te niebiosa się otworzą i Król ten wróci, wówczas On nie powie Łazarzu wyjdź, LECZ ZAWOŁA WYJDŹCIE!!! Wszyscy na całej ziemi wyjdą z grobów, aby stanąć przed Bogiem na tym dniu sądu ostatecznego, ponieważ Jezus jest Królem i nad śmiercią. Jest także Królem i nad przyrodą i Zwrócił się do burzy na morzu Galilejskim, i burza usłyszała ten głos i zapanowała cisza, On zwrócił się do zburzonych fal i fale usłyszały Jego głos i zapanowała cisza. On przemawiał do drzew, a te drzewa usłyszały Jego głos, zwrócił się kiedyś do drzewa figowego; powiedział, że uschnie, to drzewo usłyszało ten głos i w ciągu nocy uschło, ponieważ On jest Królem nad przyrodą, On jest Bogiem i On jest teraz nawet gdy to piszę, bo On jest Królem na wieki wieczne. I teraz jakąkolwiek masz potrzebę dzisiaj możesz wiarą swego serca dotknąć się tego Króla, On rządzi i włada teraz, Jego Królestwo nie ma żadnych granic, Jego Królestwo obejmuje i ten mój wywód. Jesteście przed obliczem Króla!!!
Krogulec (12 punktów)
>>Kto wytrzyma do końca będzie zbawiony...
>Kto wytrzyma do konca w czytaniu Twoich postów na pewno bedzie zbawiony.

Tak samo to zinterpretowałem . Starałem sie zrozumieć, co pan Marek pisze, ale zbliżając sie do końca, jestem już tylko przerażony. Tutaj chyba dyskusja nie ma najmniejszego sensu.
Magda Kuprowska (640 punktów)
Janus (236 punktów)
Czyzby forum sie nie podobalo?

Toc takie ciekawe, pan Andrzej Marek spedza na nim cale swe ewangelickie zycie i zostal na nim uswiecony
otwarty (98 punktów)
>www.otwarc(*)3a1f3afbc48f769146d27af176#237
>nc

Droga Magdo >OTWARCI< to nie JerrzyMarek.../wel Halogen tylko ruch, idea, forum integracyjne miejsce na wymianę poglądów nieraz nawet bardzo ..odległych od tego co sami czujemy ,czy lubimy , ale jest nas takie mnóstwo na świecie i tak wiele poglądów że trzeba dać możliwość je ze sobą konfrontować, aby wykuwały się nowe , pełniejsze ,bogatsze .

Nieraz jak czytam niektóre wypowiedzi, to dochodzę do wniosku że mimo bardzo dobrej wyobraźni, nigdy bym nie wpadł na pomysł że ktoś może coś tak niemieszczącego się w przedziale zdrowego rozsądku myśleć , ale to nasdz nauczyciel.. choć bardzo specyficznej dziedziny( ale sami nigdy byśmy na to nie wpadli i nie pomyśleli że ludzie tak czują) .

Aprzyszło nam żyć w niezwykłych czasach - gdzie czucie zaczyna siępodpierać i uzupełniać wiedzą i analizą tego co czujemy. Pozdrawiam (WIR) otwarci.ok1
( może spróbujcie poczytać i dołączyć do otwartych a Halogena zostawcie niech se żyje, chyba że dostaliście jak mu pomóc , to też zapraszam - mierzcie swe zdolności(choć i tak doceniam że ...wciągnęliście Go do.. dyskusji, zawsze coś jakiś krok)
Konowal (6291 punktów)Odp: Cuda czynią wiarę
>Wyobraź sobie,że rodzisz się nieważne w jakim czasie,miejscu jednak sam wsród łona (...)
>mentalności, na którą lekarstwem jest odrobna logiki i zdrowego rozsądku.

to już było - byt określa świadomość. Józek wybił trochę ludzi i doszli do wniosku że nie tędy droga. Wywód może być tylko założenie jest bezsensu, szczególnie w dzisiejszych czasach gdzie wychowuje TV i komputer a nie rodzice

PS. polecam film Fanatyk


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365