 |
Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 0 (przedawniony) | | 28-10-2012 | Darek Gzyra | Promienisty sceptycyzm |
Ben Goldacre wydał niedawno nową książkę. Na szczęście nie o letnim stosunku do kwestii wiary i niewiary w nadprzyrodzone. Tym razem zajął się nadużyciami w ramach całkiem oficjalnej medycyny. Goldrace to ktoś taki, kto jest sceptykiem w dobrym tego słowa sensie, tzn. posługuje się sceptycyzmem jako metodą poznania przy analizie i ocenie różnych zjawisk, nie tylko tych *spoza* obszaru nauki, które są zwykle oczywistym, ogranym i łatwym obiektem racjonalnej krytyki. Bezlitośnie prześwietla na przykład uczciwość praktyk (pseudo)medycznych – gdziekolwiek by nie wystąpiły, zarówno w ramach tzw. medycyny alternatywnej (pomińmy, że skrajnie rzadko bywa ona alternatywą, tzn. rzeczywiście funkcjonalnym sposobem leczenia zastępującym Evidence-based medicine), jak i tej oficjalnej, z jej ogromnym garbem problematycznego przemysłu farmaceutycznego. Zapraszam do przeczytania: Najszybciej mówiący apateista świata i jego promienisty sceptycyzm gzyra.net/2012/10/25/apateista-ben-goldacreO apateizmie, sceptycyzmie, Big (and Bad) Pharma, homeopatii, tzw. modelu zwierzęcym w badaniach naukowych, wegetarianach i niedawno zmarłym humaniście Paulu Kurtzu. |
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 28-10-2012 | gustaw210 | Zabawa w dezinformacje |
Manipulacja masami ma swoją długą historię. Lecz tak naprawdę rozwinęła swoje skrzydła dopiero w XX wieku. Jedynym wieku, w historii naszej kultury i chyba gatunku, w którym na taką skalę mordowano masowo ludzi. Co to ma wspólnego z dezinformacją? Bardzo wiele! Ci, którym pozwolono żyć, musieli wierzyć w: wyższość interesów, jako podstawę, motywację i w usprawiedliwienie, a idąc dalej, w moralność - mordowania innych.
Gdy z początkiem XX wieku, w brudnym miasteczku Wuppertal, podobnym do Wałbrzycha, w rodzinie Engelsów zaglądnęło widmo biedy w oczy, postanowiono walczyć o byt. Engels miał świadomość, a nie chciał stracić wielkiego majątku, opartego na produkcji tkanin.
Ta nowa sytuacja była wynikiem donosu napisanego przez importera materiałów angielskich. Wymyślił on sobie, lub miał nawet w tym rację, że w tym brudnym Wuppertalu, dzieci do lat 4 pracują przy produkcji tkanin po 10 godzin, a te co mają więcej, to nawet do 14-tu godzin dziennie. Interesy importera tkanin angielskich szły źle i to miało być receptą na ich polepszenie. Napisał donos. Stało w nim, że z powiatu Wuppertal najniższy procent młodzieży zaciągany jest do armii cesarskiej. Gdyż wśród kadetów zachorowalność jest największa!!!
Cesarz przeczytał i zabronił pracy dzieciom do lat 4 oraz ograniczył pracę nastolatkow do 10-ciu godzin dziennie. To spowodowało podrożenie produktów i tzw. reakcję łańcuchową. Matki nie mogły zabierać tych młodszych do pracy. Ludzie poczuli się dowartościowani i zażądali więcej.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 21 (przedawniony) | | 23-10-2012 | Grzegorz Krupa | Hymn racjonalistów? |
Nie ośmielę się twierdzić, iż hymn taki w ogóle racjonalistom jest potrzebny. Ale zupełnie przypadkiem trafiłem ponownie na tekst, który kiedyś był dla mnie wielką inspiracją. Chciałbym przypomnieć Czytelnikom Racjonalisty tę niezwykłą i niebanalną, moim zdaniem, poezję Maxa Ehrmanna, mylnie zresztą przypisywaną anonimowemo parafianinowi pewnego kościoła z Baltimore. Wiecie już o co chodzi? Wielbiciele Piwnicy pod Baranami, pamiętający brawurowo wykonaną muzyczną interpretację tego tekstu, zapewnie już sobie przypomnieli. Dedykuję tę Desyderatę wszystkim tym, którzy do dziś uważają, że tylko religijny światopogląd (i to jednej konretnej religii  ma monopol na moralność. Dla mnie osobiście Desyderata jest idealnym kandydatem na credo (sic!) humanistów. Poniżej jedno z wielu tłumaczeń tekstu na język polski i link do wspomnianej piosenki z Piwnicy pod Baranami. "Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi. Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha. Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości. Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 115 (przedawniony) | | 22-10-2012 | gostyx | Podstawa ateistyczna w postawach ideologicznych |
Nawiązując do wypowiedzi kolegi Astrotaurusa z wątku "Dlaczego?" z działu Bazgroły www.racjonalista.pl/forum.php/s,520765#w520767> >ateizm moze byc rowniez niebezpieczny i wywolywac, siac nienawisc i wojny ostatecznie.> Na samym wejściu błąd fundamentalny. Ateizm jest brakiem teizmu i niczym więcej. Jako brak jest pusty, nie niesie żadnej idei, w imię której można by nienawidzić czy wojować.chciałbym zacząć kolejną dyskusję. W odpowiedzi na komentarz ww. Astrotaurusa - ja z kolei widzę w tym po prostu skrót myślowy, nie "błąd fundamentalny". Ale nie o tym chciałbym. Prawdą jest, że ateizm jest brakiem teizmu, ale nie wyklucza się to w żadnym stopniu z możliwością stworzenia na jego podstawie idei, która każe zabijać nie-ateistów, a w skrajnych przypadkach każdego,kto sprzeciwia się ideologii. Coś w podobie było już chyba w historii przerabiane - np. rewolucja kulturalna w Chinach mająca na celu wprowadzenie maoizmu, czy nawet można pod to podciągnąć ideologiczne zabijanie popów i księży na terenie byłego ZSRR w latach 20-30-tych ub. w. Ale to oczywiście nie dowodzi tego, że "ateizm sam w sobie" jest przyczyną takich ekscesów. Oczywiście można (myślę, że słusznie) domniemywać, że istnieją także jednostki, które z pobudek ateistycznych zechcą walczyć "w imię rozumu" z "tymi, którzy nie rozumieją, że Boga nie ma." Biorąc te rozważania za punkt wyjścia - chciałbym spytać, na pewno nie ja pierwszy tutaj, jaki jest sens (nagminny w przypadku niektórych użytkowników.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 38 (przedawniony) | | 17-10-2012 | Olek J. | Debata nt. religii na etyce w klasie |
Witam.
W przyszłą środę na etyce odbędzie się debata nt. "dlaczego ateizm a nie religia", w której to aktywnie mam nadzieję będę uczestniczył i której to jestem inicjatorem. Wychodzę z zapytaniem do Racjonalistów o jakieś ciekawe zagadnienia, którymi będę mógł zaciekawić kwestią wiary choć część ludzi (na etykę chodzi mniej więcej po równo wierzących jak i niewierzących).
Cóż, sądzę, że opowiem o genezie religii, z pewnością będę się powoływał na kilku filozofów, jak Bertnard Russell czy Christopher Hitchens, o tym, że moralność jest starsza od religii oraz o absurdach w niej występujących (wolna wola - boży plan itd.) no i oczywiście o ukochanej Biblii.
Wychodzę z zapytaniem do Was, co proponujecie mi żebym poruszył, od czego zacząć, nie może jak przekonać ludzi odnośnie wiary bądź niewiary ale jak pobudzić ich szare komórki do samodzielnego myślenia. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 17-10-2012 | filip34 | Ewolucja boga |
Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji? Trzeba by przyjąć, że ewolucja jest nieskończona, a więc nie istnieje byt doskonały, który tej ewolucji by nie podlegał. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 23 (przedawniony) | | 13-10-2012 | Hodża | Etyka organizacji |
Chciałbym poruszyć problem bardzo ważny. Jego wagę wyznaczają miliony ofiar różnych społecznych systemów, w tym systemów będących "produktami" religii czy też ideologii religię deklaratywnie odrzucających, jakkolwiek chętnie korzystających z jej socjotechnicznego instrumentarium. Chodzi w największym skrócie o to, czy możliwe jest mówienie o etyce w kontekście organizacji, ujmując rzecz inaczej - czy w ogóle możliwe jest etyczne postępowanie wewnątrz jakiejkolwiek organizacji. Przez organizację rozumiem każdą formę społeczną wymagającą podporządkowania się konstytuującym ją zasadom, w szczególności więc i państwo, i religię.
Teza moja jest na pewno kontrowersyjna. Jedną z jej konsekwencji jest np. przekonanie, że przestrzeganie lub nieprzestrzeganie przepisów prawa samo z siebie nie może być poddane ocenom etycznym. Mówiąc inaczej, prawa zakazującego zabójstwa przestrzegam nie dlatego, że jest taki paragraf Kodeksu Karnego, tylko dlatego, że taki jest skutek uboczny akceptacji i przestrzegania przeze mnie norm etycznych, których przestrzeganie jest dla mnie jednym z najważniejszych wyznaczników tego, co jest dobre oraz "bycia dobrym człowiekiem". Oznacza to, dalej - poważne konsekwencje: czyż nie jest bowiem tak, że taka postawa wchodzi w konflikt z wartościami (i propagandą) państwa prawa i demokracji, które przedstawiają niewywiązywanie się z obowiązków wobec państwa jako nieetyczne i starają się uczynić praworządność jedną z cech człowieka postępującego etycznie?.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 67 (przedawniony) | | 10-10-2012 | Chacarron Macaron | Aksjologia, metaetyka |
Etyka, etyka, gdzie nie włączę tam etyka. Przeglądając forum mam wrażenie, że ludzie stawiają dziwne problemy. Dla mnie są zdecydowanie postawione za wcześnie nie dotarłem tak daleko. Bardziej interesuje mnie sama aksjologia a w szczególności jej uzasadnienie, niż problemy zazwyczaj poruszane na forum. Multum osób wyznaje jakąś tam moralność, nie zbijaj, nie cudzołóż, nie rób bliźniemu co tobie nie miłe, można abortować każdy płód/dzieciaka póki narusza integralność cielesną, coś tam o godności, czy niezwykle popularny utylitaryzm, bla bla bla, ... Tylko czy ktoś tu się kiedyś zastanawiał nad tym jak się takie sądy uzasadnia. Większość tu to materialiści albo osoby o podobnej orientacji. A gdzie w materializmie jest miejsce na takie jakości jak dobro czy zło, nie mówiąc o intuicji moralnej? Jak mózg odróżnia dobro od zła, czy w ogóle odróżnia, czy to odróżnienie jest wartościowe? Czy to tylko zwykła ułuda? W Japonii powszechne są bezobsługowe odkurzacze które po rozładowaniu akumulatorów same szukają gniazdka, nie ma najmniejszego problemu by tak je zaprogramować by twierdziły, że pełny akumulatorek to duzio dobra, a pusty to duzio zła. Ludzie dzięki ewolucji też coś tam twierdzą. Czy aby nie na podobnej zasadzie co owe odkurzacze? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 83 (przedawniony) | | 08-10-2012 | Andrzej Bogusławski | Mistycyzm, jako subiektywne doświadczenie psychiczne. |
Pan Marek Bielecki napisał:"Wiara czy doświadczenia mistyczne nie mają nic wspólnego ze zmysłowością", a mnie przypomniała się rzeźba G. Berniniego - Ekstaza św. Teresy.Szukając fotki znalazłem publikacje o mistycznych ekstazach "Im gorętszy uścisk, tym słodszy smak pocałunków. Im bardziej wzmaga się rozkosz, tym większe ogarnia ją szczęście" - pisała św. Matylda z Magdeburga o swych mistycznych przeżyciach.Napisałem do Pana Marka: Może rozpocząłby Pan nowy wątek na ten temat. Bardzo chętnie podyskutowałbym o mistycyzmie. Skąd mistycyzm się bierze i jakie czynniki wpływają na przeżycia mistyczne, czy też "tylko głęboką wiarę". Bardzo lubię rozszerzać sobie horyzonty, a temat jest ciekawym, a ponieważ odmówił inicjuję wątek o mistycyzmie sam. Pozdrawiam. @@@ . | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 73 (przedawniony) | | 08-10-2012 | Peccator | Czy pan Dawkins odpowiedział na pytanie apologety? |
Witam Państwa! W książce Dawkinsa „Bóg urojony” autor postanowił zmierzyć się z takim oto argumentem apologety:
„Jeżeli nie wierzysz w Boga, to znaczy, że nie uznajesz istnienia absolutnych standardów moralnych. Nawet przy najlepszych intencjach i najlepszej woli, jak zdecydujesz wówczas, co jest dobre, a co jest złe. Tylko religia dostarcza takie ostateczne wyznaczniki. Bez niej to moralność bez kodeksu, moralność na wyczucie. Przecież jeżeli moralność uznalibyśmy za kwestie osobistego wyboru, to Hitler też mógłby powiedzieć, że według własnych zainspirowanych eugenika standardów postępuje moralnie, a każdy ateista tylko na mocy osobistego wyboru mógłby jego roszczenia odrzucić i wybrać dla siebie inne. Natomiast chrześcijanin, żyd czy muzułmanin może stwierdzić, że istnieją absolutne standardy moralne, istnieje zło absolutne, niezależne od czasu i miejsca, i Hitler był takim złem".
W odpowiedzi na owo zastrzeżenie, autor ograniczył się do wymienienia niektórych filozofów moralności ( Kanta, Milla, Benthama) oraz różnych szkół myślenia na ten temat (deontologia, konsekwencjonalizm), ale mam rażenie, że sam problem pozostawił bez wyjaśnienia.
Pytanie wszak brzmi: „na jakiej podstawie mogę stwierdzić, że Hitler czynił źle?” Kant z pewnością by go potępił, bo w opinii Kanta moralność nie na tym polega co robili naziści. Mill też miałby inną od Hitlera opinię na temat moralności i nie ma wątpliwości, że nie podzielałby jej także Bentham, bo.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |