Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ewolucja boga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
15-10-2012 21:42filip34 (64 punktów)Ewolucja boga
Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji? Trzeba by przyjąć, że ewolucja jest nieskończona, a więc nie istnieje byt doskonały, który tej ewolucji by nie podlegał.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ania. (14138 punktów)
Ewolucja biologiczna polega na rozmnażaniu się, generowaniu zmienności i selekcji osobników. Nie widzę opcji ewolucji tworu nie spełniającego te kryteria.
16-10-2012 10:45 
 Ocena 1 na 1
Vytautas (4394 punktów)
>Ewolucja biologiczna polega na rozmnażaniu się, generowaniu zmienności i selekcji osobników. Nie widzę opcji ewolucji tworu nie spełniającego te kryteria.
   W zasadzie masz rację, ale z bóstwami jest ten kłopot, że to nie są twory biologiczne, więc zwykłej ewolucji polegającej na zmianie genotypu i eliminacji osobników w walce o byt skutkującej lepszemu dostosowaniu gatunku do życia w swojej niszy ekologicznej nie podlegają. Bóstwa to twory istniejące jedynie w ludzkiej kulturze, podlegające ewolucji memetycznej. Wyobrażenia bogów (ich definicje), a głównie to, co owi bogowie nakazują swoim wyznawcom, ulegają przypadkowym zmianom jak genotypy osobników i są weryfikowane w historii swoich wyznawców; są eliminowani heretycy, czyli ci, których poglądy nie służą spójności społeczeństw. Są eliminowane także całe społeczeństwa łącznie z ich bogami, jeżeli ich bogowie są zbyt mało krwiożerczy.
   Żydowski Jahwe, dopóki był krwiożerczym bogiem plemiennym, pomógł Żydom wymordować ludy Kanaanu i osiedlić się w ich "ziemi obiecanej". Kiedy pod wpływem kultury perskiej przekształcił się w boga jedynego, tolerującego istnienie gojów, "naród wybrany" musiał częściowo zrezygnować ze swojej wojowniczości i z wilków przekształcić się w poddanych większych i mocniejszych. Kiedy za panowania Rzymian niektórym zaczęły śnić się dobre czasy i chcieli realizować nierealną wizję niepodległości, byliby wyginęli wszyscy Żydzi, a wraz z nimi ich Jahwe. Tylko następna mutacja Jahwe jedynego w Boga chrześcijan pomogła temu bóstwu nie tylko przetrwać, ale też zapanować nad całym Rzymem i podbijającymi go innymi ludami. Nowe warunki -- nowy bóg.
Baranica (275 punktów)
>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji? Trzeba
>by przyjąć, że ewolucja jest nieskończona, a więc nie istnieje byt doskonały, który tej ewolucji by
>nie podlegał.

To zależy od definicji boga. Jeśli jako boga traktujemy np obcych którzy przylecieli na naszą planetę i mają atrybuty boskości dzięki przewadze cywilizacyjnej to jak najbardziej.

Jeśli bogiem jest jakiś dziwny twór który z założenia nie daje się poddać ocenie i jest wszechmocny / wszechwiedzący itp to takie rozważania nie mają żadnego sensu.

Gdy rozum śpi budzą się demony.
filip34 (64 punktów)
>To zależy od definicji boga. Jeśli jako boga traktujemy np obcych którzy przylecieli na naszą planetę i mają atrybuty boskości dzięki przewadze cywilizacyjnej to jak najbardziej.
>Jeśli bogiem jest jakiś dziwny twór który z założenia nie daje się poddać ocenie i jest wszechmocny / wszechwiedzący itp to takie rozważania nie mają żadnego sensu.

Co miałem na myśli - sam niestety do końca nie wiem. Dlaczego nie wiem? Bo opcji jest kilka.

1. Może być to byt, który jako, że określenie czasu jest bardzo nieprecyzyjne, nazwijmy go bytem wiecznym. I ten byt w pewnym momencie zyskuje świadomość i tak dalej tworzy świat, materie i ludzi.

2. Byt nazwany bogiem może być tworem, który powstał na tych samych prawach co wszelka materia oraz prawa fizyki. A więc jest wytworem kosmosu, czyli krótko mówiąc trudno go nazwać bogiem kreatorem bo on nie był przyczyną swojego powstania. Jednak dla ludzi może być bogiem, bo w pewnym momencie był on już na tyle inteligenty, że nauczył się organizować materie, stworzył ludzi i jest dla nich bogiem.

3. Podobne do punktu 2 tylko, że była to kiedyś cywilizacja, która osiągnęła bardzo wysoki rozwój i nauczyła się organizować materie, stworzyła ludzi i jest dla nich bogiem.

Tak więc zasadniczo moje pytanie odnosi się tylko do boga jako kreatora czyli do punktu pierwszego.
15-10-2012 22:19 
 Ocena 1 na 1
Baranica (275 punktów)
>Co miałem na myśli - sam niestety do końca nie wiem. Dlaczego nie wiem? Bo opcji jest kilka.

Myślę że nie wiesz podstawowej rzeczy - tzn nie wiesz co to jest ewolucja i jak ona działa. Proponuję poczytać i wtedy odpowiesz sobie sam na to pytanie.

>Tak więc zasadniczo moje pytanie odnosi się tylko do boga jako kreatora czyli do punktu pierwszego.

Jeden byt nie może podlegać ewolucji bo nie ma z czego ewoluować. Do ewolucji potrzeba kupę czasu, dużo istot i odpowiednie warunki.

Jakieś cywilizacje gdzieś we wszechświecie na pewno podlegały ewolucji i są w tym momencie tak rozwinięte że dla nas wydadzą się boskie. Mówi o tym prawo dużych liczb i rozmiar wszechświata.

Gdy rozum śpi budzą się demony.
16-10-2012 12:32 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>>To zależy od definicji boga.
>Tak więc zasadniczo moje pytanie odnosi się tylko do boga jako kreatora czyli do punktu pierwszego.
   Punkt pierwszy to ten, w którym ludzie tworzą boga na obraz i podobieństwo swoje. Tak jak gatunek nie powstaje raz na zawsze w swojej postaci ostatecznej, tak samo i bóg zmienia się, bo ludzie zmieniają jego definicję. W organizmie powstają mutacje, które potem muszą zdawać egzamin -- czy są przydatne do rozwoju osobników je dziedziczących, czy nie. Podobnie herezje zmieniają definicje bogów -- jeżeli bogowie zmutowani przez heretyków czynią społeczeństwa wiernych silniejszymi i bardziej zaborczymi, nowy bóg zastępuję starego. Inaczej bogowie rękami wiernych oczyszczają społeczeństwo z heretyków.
15-10-2012 21:52
 Ocena 10 na 10
Alicja Duda (25557 punktów)
>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji?

Ależ chrześcijański bóg cały czas ewoluuje.Przecież dzisiaj to jest zupełnie inny bóg niż chociaż dwa wieki temu. A ten ze Starego Testamentu to już zupełnie przestał istnieć.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
15-10-2012 22:28 
 Ocena 4 na 4
Ania. (14138 punktów)
>>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji?
>Ależ chrześcijański bóg cały czas ewoluuje.Przecież dzisiaj to jest zupełnie inny bóg niż chociaż dwa wieki temu. A ten ze Starego Testamentu to już zupełnie przestał istnieć.
W tym ujęciu... Ewoluuje nasz mem boga, bowiem mem wykazuje namnażanie, zmienność i selekcję. Tak - tu się zgodzę.
Mem boga ewoluuje.
16-10-2012 12:48 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>Mem boga ewoluuje.
   Bóg nie ma memu, bóg jest memem, czy raczej obszernym zbiorem memów. Nie ma sensu odróżniać Boga (panteonu) od religii. Bogowie ewoluują, więc Bóg też wyewoluował ze starego Jahwe.
Ania. (14138 punktów)
>>Mem boga ewoluuje.
>   Bóg nie ma memu, bóg jest memem, czy raczej obszernym zbiorem memów. Nie ma sensu odróżniać Boga (panteonu) od religii. Bogowie ewoluują, więc Bóg też wyewoluował ze starego Jahwe.
mem religii, mem mikołaja, mem wiewiórki szukającej orzeszków.
W tym kontekście.
Vytautas (4394 punktów)
>>>Mem boga ewoluuje.
>>   Bóg nie ma memu, bóg jest memem, czy raczej obszernym zbiorem memów. Nie ma sensu odróżniać Boga (panteonu) od religii. Bogowie ewoluują, więc Bóg też wyewoluował ze starego Jahwe.
>mem religii, mem mikołaja, mem wiewiórki szukającej orzeszków.
>W tym kontekście.
   Religia to bardzo obszerny zbiór memów, rzekłbym ich biblioteka. Mit o świętym Mikołaju to dział tej biblioteki memów. Co w Twojej wypowiedzi robi wiewiórka -- dalibóg nie wiem, toż wiewiórka to zwierzę, z memów się nijak nie składa.
17-10-2012 10:12 
 Ocena 1 na 1
Ania. (14138 punktów)
>   Religia to bardzo obszerny zbiór memów, rzekłbym ich biblioteka. Mit o świętym Mikołaju to dział tej biblioteki memów. Co w Twojej wypowiedzi robi wiewiórka -- dalibóg nie wiem, toż wiewiórka to zwierzę, z memów się nijak nie składa.
Tak, memy tworzą "super-memy" w których można wyróżnić mniejsze jednostki.
Mem może dotyczyć również obiektów istniejących, o ile występują w konkretnych ideach, które są przekazywane kulturowo.
W zasadzie każdy pomysł, wyjaśnienie, opis jest memem. Jeśli funkcjonuje opis zachowań istniejących obiektów - to są to również memy. Nikt nie powiedział, że mem musi odnosić się wyłącznie do abstrakcyjnych obiektów.
16-10-2012 11:00 
 Ocena 2 na 2
Vytautas (4394 punktów)
>A ten ze Starego Testamentu to już zupełnie przestał istnieć.
   Tak jak w ewolucji gatunków bywają żywe skamieniałości, które nie zmieniły się od wielu milionów lat (skrzypłocze, rekiny i inne), tak też bywa i z bogami -- czyż ci ortodoksyjni pejsaci nie czczą boga ze Starego Testamentu, starego zazdrosnego i okrutnego Jahwe?
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji?

Coś co jest z założenia absolutem miałoby ewoluować? Absurd Panie!
Zaraz, zaraz... A dlaczego nie? Jak się jest wszechmogącym to i pewnie ewoluować sobie można.

Mnie tam bardziej zastanawia np. ewolucja gliny. W pradawnych czasach można było z niej ulepić np. Adama. Kilka tysięcy lat później jak Stwórcy przyszło stworzyć własnego syna, to konsystencja gliny chyba coś się zmieniła, bo dlaczego ratował się kobiecą macicą?
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji?<
Jasne że Bóg podlega ewolucji. Nie widzisz jak się rozwijał i nadal rozwija? Najpierw miał kobietę, potem samotnie wychowywał syna. Stworzył człowieka i powiedział "to jest dobre". A później powiedział to nie jest dobre i potopił ludzkość. Znów się zreflektował i powiedział że tego już więcej nie zrobi. Czy to nie jest rozwój? Lota uratował bo gotów był oddać córki-dziewice gwałcicielom. Dziewictwo nie było czymś cennym. A potem dziewicę wziął żywcem do nieba. Bóg się rozwija, ewoluuje. Mógłbym ci wymieniać przykłady do rana, ale muszę iść spać.
16-10-2012 07:25 
 Ocena 4 na 4
Miłosz Michałowski (1657 punktów)
>>Tak się zastanawiam, Szanowni Forumowicze, czy hipotetyczny bóg, mógłby podlegać ewolucji?<
>Jasne że Bóg podlega ewolucji. Nie widzisz jak się rozwijał i nadal rozwija? Najpierw miał kobietę, potem samotnie wychowywał syna. Stworzył człowieka i powiedział "to jest dobre". A później powiedział to nie jest dobre i potopił ludzkość. Znów się zreflektował i powiedział że tego już więcej nie zrobi. Czy to nie jest rozwój? Lota uratował bo gotów był oddać córki-dziewice gwałcicielom. Dziewictwo nie było czymś cennym. A potem dziewicę wziął żywcem do nieba. Bóg się rozwija, ewoluuje. Mógłbym ci wymieniać przykłady do rana, ale muszę iść spać.

Niepodlegający ewolucji Bóg byłby bezużyteczny - z punktu widzenia Kościóła Trzeba by wymyślać co rusz nowego boga, co w praktyce ma miejsce, ale oficjalnie Bóg jest przecież niezmienny, zmieniają się tylko interpretacje Kapłani mają zdolność dopasowywania boga na potrzeby konkretnej grupy, a czasem nawet pojedynczych wierzących. Bóg jednego nie znosi homoseksualistów, Bóg drugiego jest kochającym wszystkich Gandhim/Bobem Marleyem.
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Bóg jest memem i jako taki oczywiście podlega ewolucji, która jest znacznie szybsza od biologicznej.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365