Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
25-10-2010Kuba ŚrubaKibicowanie i patriotyzm
Zupełnie naturalnym jest, że rodzice kibicują swojemu dziecku, np: "Brawo Heniu! Dostałeś piątkę!". Nikt nie wątpi, że radość rodzica jest szczera i zasłużona. Dba o swoje dziecko, wychowuje je, zachęca do nauki, dzieli z nim sukcesy i porażki. Nieistotną sprawą jest przy tym, czy dziecko jest rodzone, czy adoptowane.

Normalne jest też, że cieszymy się z sukcesów rodziny i przyjaciół: czujemy z nimi więź emocjonalną, zależy nam na ich szczęściu, więc radujemy się ich powodzeniami.
A jak się sprawa ma z sukcesami Polski i Polaków? Czy sympatia do własnej nacji nie jest czymś naturalnym? Przecież to w pewnym sensie przedłużenie plemienia, rodziny- wspólny język, historia i kultura...

Lubię piłkę nożną, dlatego zapewne nie interesują mnie mecze polskiej ligi. Kibicuję natomiast różnym drużynom zagranicznym. Czasami wynikają z tego zabawne sytuacje, np. w ostatnim finale MŚ kibicowałem zarówno Holandii, jak i Hiszpanii. Nie mogę natomiast zupełnie zrozumieć kolegów, którzy po meczu polskiej reprezentacji krzyczą: "Wyyyygralliiiśmy!". Jacy "my"? Ja tam w korkach po murawie nie biegałem...

G.B. Shaw powiedział: "Patriotyzm to przekonanie o tym, że jakiś kraj jest lepszy od innych dlatego, że ja się w nim urodziłem."
Lubię ten cytat i na pewno nie uważam, żeby Polska była "lepsza". Właściwie nie wiem, czy jestem patriotą. Tym niemniej wstydzę się gdy zagraniczne media nadają relację spod krzyża czy brednie Macieja Giertycha, a cieszę się gdy Kubica wyprzedza.

Czy uważacie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
25-10-2010ancykryst przegrzeszonyFilozofowie do łopaty?
Hej!
Chciałem podzielić się z Wami pewną refleksją, która mnie ogarnęła po lekturze wypowiedzi w sąsiednim wątku ,,Realizm, konceptualizm, nominalizm''.

Wypowiedź czytelnika Coreless, wyjaśniająca różnicę między tymi kierunkami:
>Realista: Czerwień naprawdę istnieje. Róża jest czerwona i jest czerwona naprawdę.
>Konceptualizm: Posiadam wrażenie czerwieni, choć czerwień naprawdę nie istnieje.
>Nominalizm: Kolor tej róży podpada pod termin,,czerwieni''.

Czym jest naprawdę czerwień?

Fizyka powie: jest to fala elektromagnetyczna o długości 620-780 nm (pełny zakres światła widzialnego to 380-780 nm).

Neurobiologia dopowie: ośrodek wzroku w naszym mózgu tak przetwarza powyższą długość fali, abyśmy postrzegali to właśnie jako czerwień.

Psychologia ewolucyjna uzupełni: dobór naturalny na przestrzeni milionów lat faworyzował te osobniki, które najlepiej rozróżniały i czerwień, i inne kolory. Było to istotne dla przetrwania - np. owoce sygnalizują swoją dojrzałość zmianą barw, a są one cennym źródłem witamin.

W związku z tym stawiam kontrowersyjne zapytanie: czy jest sens zaśmiecać mózgownicę filozoficznymi dyrdymałami, jakie pozwoliłem sobie zacytować? Miliony lat ewolucji sprawiły, że czerwień jest dla nas po prostu czerwienią, a życie po prostu życiem! Wokół nas tyle fascynujących tajemnic: powstanie Wszechświata, powstanie życia, mechanika kwantowa, genetyka, ewolucja człowieka, zagadki naszej historii... mnóstwo! Czy jest sens zawracać sobie gitarę bełkotem i bibrzeniem,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 68 (przedawniony)
24-10-2010prof. GrabowskaWierzący i seks.
Wiem, że już dużo wątków związanych z seksem nawiązałam. I nawet zostałam określona przez jednego z moderatorów jako "zboczony mężczyzna". No trudno, tak już mam. Pisałam o celibacie księży, wieku tzw. zgody, homoseksualizmie etc. Teraz mnie wzięło na temat seksualnego życia wierzących. Przecież oni muszą mieć strasznie. Bo nikt nie jest w pełni zdolny spełnić wymagań wiary katolickiej odnośnie co do spraw płciowych.
Samogwałt, czyli onanizm. Powstrzymywanie się od współżycia do momentu ślubu. Seks osób homoseksualnych - wierzących. Jak Państwo myślą, ile osób nazywających się chrześcijanami przestrzega tychże przepisów etycznych? Moim zdaniem znikomy procent. A ci , którzy starają się to robić , czyli żyć zgodnie z nakazami Kościoła w sprawach seksualnych, dostają kota i zachowują się tak jak Cejrowski i Pospieszalski.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
23-10-2010EleuthereRealizm, konceptualizm i nominalizm
Biedzę się nad tym i muszę z kimś na ten temat porozmawiać, z kimś kto wie o co chodzi. Czy jest tutaj ktoś taki?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 79 (przedawniony)
20-10-2010AdamGrĆwiczenie filozoficzne
Niektórzy zapewne znają pewne ćwiczenie :
Po torze porusza się rozpędzony wagonik, tor w pewnym miejscu się rozwidla na dwa osobne.
Na tych osobnych torach po jednej stronie znajduje się grupa ludzi , po drugiej pojedyncza osoba.
My stoimy przy zwrotnicy i musimy dokonać wyboru, kogo zabije tenże wagonik.
Ja chciałbym wprowadzić pewne utrudnienie : ta pojedyncza osoba to ktoś wybitnie wartościowy dla społeczeństwa np. Einstein (ale można sobie tą postać zastąpić inną).
Co zrobicie, jakiego wyboru dokonacie i dlaczego ?
Zapraszam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
17-10-2010ancykryst przegrzeszonyEuropa, Europa
Fragment dawnej chińskiej encyklopedii:

,,Zwierzęta dzielą się na:
1. Należące do cesarza,
2.Zabalsamowane,
3. Wytresowane,
4. Maciory karmiące,
5. Syreny,
6. Mityczne,
7. Bezpańskie psy,
8. Objęte powyższą klasyfikacją,
9. Trzęsące się z wściekłości,
10. Niezliczone,
11. Narysowane delikatnym pędzlem z sierści wielbłąda,
12. Inne,
13. Te, które właśnie stłukły wazon,
14. Przypominające z odległości pchłę''

Steven Pinker, Jak działa umysł, tłum. Małgorzata Koraszewska, KiW, Warszawa 2002.
Także w: Jorge Luis Borges, Dalsze dociekania, Warszawa 1999.

Chyba nie trzeba być specjalistą-zoologiem, by stwierdzić, że coś w powyższej klasyfikacji nie gra. Uzna tak chyba nawet kompletny analfabeta, jeżeli ktoś piśmienny mu ją odczyta. Coś jest nie tak. Co?
1. Brak europejskiego analityczno-logicznego myślenia, charakterystycznego dla starożytnej Grecji, a rozwiniętego (o zgrozo!) także w średniowiecznych klasztorach i pełnych scholastyki uniwersytetach?
2. Brak naukowego, uporządkowanego, interdyscyplinarnego spojrzenia?
3. Zupełnie inny sposób postrzegania świata?
4. Zupełnie inny model cywilizacyjny i kulturowy?

Mam dość istotne pytanie: czy chcielibyście, by WASI przodkowie w ten sposób myśleli?
W jakim miejscu MY bylibyśmy obecnie?

Na temat Europy i politycznie poprawnych kłamstwach na jej temat wypowiadałem się już wielokrotnie, a w obecnej chwili toczę samotną wojnę już z całym tłumem, niech te osoby potraktują niniejszy wątek jako zbiorową odpowiedź. Co ciekawe, osoby owe potrafią..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 65 (przedawniony)
12-10-2010zachajIn vitro - prawem każdego czlowieka
Każdy człowiek ma prawo do przekazania swoich genów potomstwu , to jest istota rozmnażania. Każdy rodzić chce aby jego dziecko było częścią jego samego. Nawet gdy metoda in vitro wymaga poświęcenia kilku zarodków , musi być dozwolona. Jeżeli człowiek nie może wydać na świat dziecka , jego geny giną bezpowrotnie. Śmierć zarodków jest ceną życie jednego z nich ale przecież on jest częścią też tamtych uśmierconych. Gdyby nie ten jeden zdrowy , żadne geny nie zostałby przekazane , to tak jakby uśmiercić je wszystkie. "Bracia" oddają swoje życie aby mogła istnieć ich "siostra". Czy to nie jest w porządku ? Czy lepiej jest aby pary bezowocnie starały się o potomstwo i koniec końców żadne z tych hipotetycznych istot nie narodziły się ? Czy to jest rzeczywiście dobre rozwiązanie ? Uważam , że nie. Każdy człowiek ma prawo do wydania potomstwa , które posiada jego geny. To jest zgodne z sensem biologicznym rozmnażania i pod względem moralnym jak najbardziej uzasadnione.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
10-10-2010lotrekAborcja, sumienie, prawo.
Brawo Carina Hägg...
Naszym europosłom brakuję odwagi, dobrze że znalazła się Szwedka, która chce czytelnych procedur w sprawie wykonywania aborcji zgodnie z prawem.
Cytat:
Publiczny szpital nie powinien mieć prawa do odmowy legalnej aborcji - głosi rezolucja, którą dziś głosują posłowie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W polskiej delegacji popłoch.

W naszej Najjaśniejszej, ze strachu przed ludźmi Kościoła prawo bywa łamane i dopiero europejskie Trybunały są władne zmusić naszych decydentów do jego przestrzegania.
wiadomosci(*)medium=Nlt&utm_campaign=856991
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
07-10-2010AsklepiosIgnostycyzm/ateizm semiotyczny/nonkognitywizm teologiczny
Przeczytałem ostatnio parę tekstów dotyczących wyżej wymienionych poglądów (jeżeli tak to można nazwać). Mimo wszystko, libido sciendi dalej pozostaje niezaspokojone. W związku z tym, chciałbym prosić o polecenie mi jakichś materiałów, książek, autorów, dzięki którym mógłbym poszerzyć swoje horyzonty umysłowe Mogą być w języku polskim i angielskim. Jeżeli to możliwe, niech koncentrują się na językoznawczym lub kognitywnym punkcie widzenia.
Chciałbym też poznać jakieś osoby na forum, które dzielą wyżej wymienione poglądy. Jeżeli można, niech stworzą ich definicje "po swojemu" i opowiedzą coś na ich temat, konfrontując je z ateizmem i agnostycyzmem
Dziękuję z góry bardzo serdecznie i pozdrawiam.

P.S.
Nie wiem, czy zamieściłem to w dobrym dziale...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 99 (przedawniony)
07-10-2010ArtasoDo braci ateistów
Krótko i zwięźle, bo zajmować waszego czasu bez potrzeby nie zamierzam:

Momentami, również czytając to forum czy zamieszczanie artykuły, uderza mnie Pewność. W twarz, bardziej pięścią niż otwartą dłonią. Gromka większość osób wypowiada się w tematach zahaczających lub skupiających się na szeroko pojętej metafizyce z taką Pewnością że to aż kłuje i nie pozostaje nic innego jak użyć ostatecznego asa z rękawa w obronie Niepewności. 500 lat temu grona, również w tym elity pod względem relatywnego wykształcenia, upierały się, że Ziemia jest płaska a za skrajem latają smoki. Pal sześć, że w sporej części powiązane z Kościołem, nie formacja a postawa jest dla mnie istotna. I upierały się z taką samą Pewnością, z jaką tutaj często się spotykam. Krótko mówiąc, oni też sądzili, że wiedzą, ile muszą wiedzieć, żeby wydać sąd ostateczny a pozostawienie otwartej furtki dla hipotez nie wydawało się im dobrym posunięciem. I w wielu przypadkach nie widzę żadnej poprawy od tego czasu, a wręcz kopiowanie tej postawy.

Nadal gówno wiemy, że tak to ujmę. I zostawianie furtki na wszelki wypadek jest dobrym pomysłem.

Dajmy Niepewności trochę odetchnąć, również dla naszego dobra. Dziękuję za uwagę, to koniec tego drobnego apelu.

Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)