Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
19-04-2020ironmathyuPytanie o zasadę miłości
Tak więc w dyskusji filozoficznej jednym z ważnych narzędzi do dyskusji z mojego zrozumienia jest zasada miłości. Kiedy po raz pierwszy o tym usłyszałem, przypomniało mi się inne określenie, które odnosi się do czegoś podobnego. Toczy się wokół debaty i jest to pomysł, aby pomóc rozmówcy znaleźć najlepszą wersję ich argumentu przed debatą. Jest to odrębne od [pustych] praw, ale nie wiem, co to jest. Czy słyszałeś o tym?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
18-04-2020Agares25Nieskończoność tłumaczy istnienie?
Czy to najlepszy sposób na wytłumaczenie dlaczego świat istnieje? Chyba jedyny. Gdy powiemy, że coś (jak np. ten świat) istnieje przez wieczność to nie musimy pytać dlaczego coś istnieje. Istnieje, istniało i będzie istnieć. Żyjemy w cyklicznym Wszechświecie, w którym na końcu jednego "eonu" dochodzi do kolejnego Wybuchu i powstaje nowy Wszechświat (wg. teorii Penrose'a). I tak w nieskończoność. Być może życie rozwija się i umiera nieskończoną ilość razy. Nawet wszystkie warianty Ziemi istniały, my sami też. Czy to nie jest męczące i czy nie jest to pewnego rodzaju przekleństwo. Życie nieskończoną ilość razy, robiąc w kółko to samo (choć nie wiem co się dzieje ze świadomością).

Jeśli cykliczność Wszechświata jest prawdziwa, to jest ona nieuchronna, skoro żadnej cywilizacji nie udało jej się zatrzymać. Chyba wolałbym się mylić.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
17-04-2020ArminiusEkoterrorystyczny koncept profesora Pianki
Profesor Eric R. Pianka jest amerykańskim ewolucyjnym ekologiem, uznanym naukowcem, autorem wielu publikacji, zna się wyśmienicie na jaszczurkach, do których zdaje się mieć swoistą emocjonalną predylekcję. Jest także - jako radykalny i niekonwencjonalny ekolog - zaprzysięgłym wrogiem antropocentryzmu, poglądu (i praktyki) zgodnie z którym, gatunkowi homo sapiens należy się szczególna rola w ekosystemie naszej planety. Walcząc z tym - jakże przecież w gruncie rzeczy religijnym poglądem - Pianka nie waha się publicznie optować za ekoterrorystycznym atakiem, w wyniku którego zostałoby unicestwionych 90% obecnej populacji Ziemi. Jest na niej w tej chwili jakieś 7.5 miliarda ludzi z grubsza, z czego wniosek, iż zdaniem radykalnego ekologa winno się na niej ostać około 750 milionów. W przeciwnym wypadku, zdaniem Pianki, ekosystem Ziemi nie wytrzyma presji antropocentryzmu i dojdzie do implozji ekologicznej ze zgubnymi skutkami tak dla człowiek jak i całej przyrody.
Jeden z najbardziej znanych scenariuszy pianki przewiduje rozpylenie..... zarazków eboli w formie aerozolu (przez samoloty) na wszystkich kontynentach - w celu wygenerowania gigantycznej..... pandemii.
Wydaje mi się, iż czas jest... odpowiedni do zapoznania się i ewentualnego przedebatowania kontrowersyjnych poglądów wybitnego naukowca.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału. W szczególności komentatora okrągłego, bo przecież to co proponuje Pianka to chyba powrót do...paleolitycznego, zbieracko..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
17-04-2020Hamerlik-KonopkaMuzyka
Każdy z Was zastanawiał się zapewnie nad tym czym jest muzyka i skąd pochodzi.

Otóż na wiki wyszukałem sobie takie artykuły:

Modulacja
pl.wikipedia.org/wiki/Modulacja

Dudnienie
pl.wikipedia.org/wiki/Dudnienie

Mówiące o składaniu fal.

Wyobraźcie sobie takie złożenie, krótkich fal dźwiękowych, żeby w jego wyniku powstała długa fala dźwiękowa odpowiadająca taktowi falowania naszego mózgu.

Posłuchajcie tego:
youtu.be/ZvuNUCWPlS4
youtu.be/sTcSrPsuN7A
youtu.be/UyXxGK-hwh4?t=471
youtu.be/VHZ0KOvRj-c

Czy to jest muzyka?

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 71 (przedawniony)
14-04-2020Hamerlik-KonopkaRozwój emocji w ludzkim umyśle
Wielu jest tu wyznawców logicznego / racjonalnego / abstrakcyjnego myślenia, którzy próbują ludzki umysł podzielić na część racjonalną i część emocjonalną, twierdząc jedna część pozostaje niezależna od drugiej. Ja taki podział uznaję za fałszywy, uznając, że na ludzki umysł, podobnie jak u innych zwierząt, składają się wyłącznie emocje, które mają charakter logiczny czy matematyczny jak kto woli.

Proponuję autoobserwację rozwoju emocji związanych z koronawirusem we własnym umyśle.

Wpierw obojętność i kpina na nadchodzące wiadomości o rozwoju wirusa wśród ludzi. Potem, po wielokrotnych informacjach o wzroście zachorowań z nim związanych zainteresowanie i uważność. Następnie kiedy w grę weszły już ostrzeżenia autorytetów największa powaga i priorytet.

Co będzie następne?

Wielu przechodzi bez objawów, mnie to nie dotyczy, zachoruję to nabiorę odporności, nie można całego świata stawiać na głowie trzeba jakoś żyć.

Zuważcie, że ten rozwój emocji związanych z koronawirusem nie dotyczy tylko jednego umysłu, lecz wszystkich ludzkich umysłów. Choć u każdego przebiega trochę odmiennie to na pewnym poziomie ogólności u wszystkich podobnie.

W innych wątkach wcześniej zrównałem emocje rządzące ludzkim umysłem z tzw. memem.
pl.wikipedia.org/wiki/Mem

W reakcji na zewnętrzne czynniki mem rozwija się w ludzkim umyśle i opanowuje go.

Ale jak opisać mem w ujęciu fizycznym, nieabstrakcyjnym?

Wg mnie to po prostu czynność mózgu wywołana oddziaływaniem zewnętrznym.

Wyobraźcie sobie,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
10-04-2020ArminiusPlagi do wyboru
Zainteresowanym problematyką plag, zaraz i morowego powietrza w ujęciu historycznym podrzucam do wnikliwego przestudiowania stosowną infografikę, z obszernym komentarzem. Zaraz wszelakich w niej bez liku, do wyboru do koloru. W moim odczuciu na uwagę zasługuje plaga justyniańska ( od imienia cesarze Justyniana Wielkiego), sui generis gratka dla zwolenników determinizmu biologicznego w historii. Historycy optujący za tym konceptem twierdzą, iż dżuma, której apogeum przypadło na lata 541/542 n.e. miała krytyczny wpływ na konfrontację Justyniana z plemionami germańskimi oraz uniemożliwiła mu zjednoczenie cesarstwa rzymskiego. Po stronie jednoznacznie dodatniej jej skutków, należy wskazać na pojawienie się w kodeksie prawnym Justyniana szeregu instytucji dziedziczenia majątku, które trwają do dziś. Bo po śmierci jednych - drudzy dostają ich dobra w spadku.

"In the case of Justinian’s plague, the Byzantine historian Procopius of Caesarea traced the origins of the plague (the Yersinia pestis bacteria) to China and northeast India, via land and sea trade routes to Egypt where it entered the Byzantine Empire through Mediterranean ports. Despite his apparent knowledge of the role geography and trade played in this spread, Procopius laid blame for the outbreak on the Emperor Justinian, declaring him to be either a devil, or invoking God’s punishment for his evil ways. Some historians found that this event could have dashed Emperor Justinian’s efforts to reunite the Western..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
06-04-2020Hamerlik-KonopkaAntagonizm ludzi różniej wiary
Wszyscy znamy historyczne fakty wojen religijnych. Różnowiercy nienawidzą się. Pierwsza prawda wiary „Bóg jest tylko jeden” znaczy, że nie może istnieć wiara niezgodna z naszą.

Zejdźmy z pola różnych imion bożków i wkroczmy na płaszczyznę sprzecznych przekonań. Sprzecznie przekonani ludzie nienawidzą się i choć rozpoznają sprzeczne prawdę, dobro i sprawiedliwość to każdy z nich wierzy, że jego są uniwersalne.

Nie może istnieć racja niezgodna z naszą racją.

Chciałbym zwrócić waszą uwagę na pewien fakt.

Każdej odrębnej wierze, każdemu odrębnemu systemowi przekonań towarzyszy zawsze odrębna organizacja społeczna.

System wierzeń stanowi fundament społeczeństwa.

Każde społeczeństwo tak jak każdy człowiek jest nosicielem określonej kombinacji emocji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
03-04-2020FadeToBlackO realności "DYLEMATU WAGONIKA"
Wymuszone zmiany pomagają zrozumieć zagadnienia, którymi bez wymuszenia byśmy się nie zajęli. Obecna sytuacja z epidemią zmusiła niektórych do zrozumienia, że "dylemat wagonika" to nie wydumany problem, w którym osoby o skłonnościach sadystycznych odnajdują okazję dla ujścia swoim fantazjom o krzywdzeniu ludzi. To realny problem, z którym tak naprawdę stykamy się cały czas, tyle że w czasach błogiego bezpieczeństwa możemy go w miarę niezauważalnie wyprzeć. Obecna sytuacja pokazuje też niedowiarkom, że filozofia ma znaczenie i w dużym stopniu wpływa na kształt świata jaki tworzymy dla siebie.

Otóż okazało się, że są sytuacje w których KTOŚ musi zdecydować o podziale ludzi na dwie kategorie: tych, którym pomoże i tych, którym nie pomoże a od kategorii zależy życie (lub coś innego mającego znaczenie). Jeżeli jest mniej respiratorów niż osób ich wymagających to KTOŚ musi podjąć decyzję kogo podłączyć a kogo nie.

I tu pojawia się filozoficzny namysł co wybrać:

1. Uciec od roli WYBIERAJĄCEGO – jeżeli nie ja będę wybierał to DLA MNIE wszystko będzie w porządku. Łatwo dojść do wniosku, że to nie rozwiązuje problemu bo KTOŚ i tak musi to zrobić a jeżeli będzie miał mniejszą wiedzę ode mnie to zrobi to gorzej. Złe wybory doprowadzą do pogorszenia sytuacji – ta opcja jest błędna.

2. Podjąć się roli WYBIERAJĄCEGO ale uchylić się od wpływania moją decyzją na przebieg wydarzeń – niech ślepy los wybiera. Wydaje się, że ta opcja jest zalecana przez wiele „idealizmów”...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
29-03-2020ArminiusCzy Gaja pokazała pazur?
Zwolennicy hipotezy Gai - według której Ziemia to żywa istota planetarna, sui generis panteistyczna jednia, na która składają się biosfera, atmosfera, oceany i gleby plus zjawiska i procesy w nich zachodzące - mają najpewniej ogromną pokusę aby "pandemię" coronawirusa zinterpretować jako działanie ostrzegawczo - korekcyjne Matuszki Natury, która doprowadzona do ostateczności wyczynami 7.5 miliarda reprezentantów dominującego gatunku na planecie - zaczyna krzyczeć: "dosyć"! Ja takiej pokusy nie mam. Jestem ciasnym materialistą - i koncepcje jak wyżej, jakkolwiek ciekawe, rażą mnie swym teistycznym zabarwieniem, w tym wypadku "njuejdżowskim". Faktem jednakże jest, że zasitniała rzeczywistość ( koronahisteria/koroaopanika/koronachaos) jest jak z najsłodszego snu ultraekoterrorysty. Konsumpcyjna, degradująca naturę cywilizacja, znalazła się nagle w w ostrym kryzysie i z piskiem hamulców wyhamowuje swój szaleńczy pęd - w jego opinii ku zagładzie. Spadło zużycie paliw kopalnych, spadła emisja dwutlenku węgla, spadła emisja szeregu polutantów do atmosfery. W miastach nie ma korków i jest znacznie mniejszy smog. Wszystko to cieszy - jako pozytywny efekt uboczny epidemii - pod warunkiem, że po jej zakończeniu "straty" nie zostaną odrobione z nawiązką. Może jest to sui generis szansa przed jaką stanęła ludzkość? Żeby zmienić tryb życia na zdecydowanie bardziej minimalistyczny? Żeby nie wracać po epidemii do rozpasanej sybaryckiej konsumpcji? Niestety, jestem pesymistą, nie mam dobrej opinii..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
22-03-2020FadeToBlackCzy James ma obecnie rację?
„Sądzę, że pretensje fanatyków naukowości są co najmniej przedwczesne. Doświadczenia, które poznaliśmy w ciągu ostatniej godziny (a większość innych doświadczeń religijnych jest bardzo do nich podobna), wyraźnie ujawniają, że wszechświat jest sprawą dużo bardziej wielostronną, niż wydaje się to jakiej bądź sekcie, choćby nawet była to sekta naukowa.

Bo i czymże są wszystkie nasze sprawdzenia, jeśli nie doświadczeniami zgodnymi z pewnym mniej lub więcej wyodrębnionym i przez nasze umysły zbudowanym systemem pojęć? Lecz czemuż w imię zdrowego rozsądku mamy przyjąć, że prawdziwy jest tylko jeden taki system pojęć? Z całości naszego doświadczenia wynika, że świat traktować możemy podług wielu systemów pojęć i że traktują go tak różni ludzie, osiągając zysk, poszukiwany przez jakiś system, i opuszczając lub odrzucając jednocześnie inny rodzaj zysku. Nauka daje nam wszystkim telegrafy, elektryczne oświetlenie i diagnozę i pozwala zapobiegać lub leczyć pewną liczbę chorób. Religia w postaci ducholecznictwa daje niektórym z nas pogodę, równowagę moralną, i szczęście, zapobiegając nie gorzej od nauki pewnym postaciom choroby, a u pewnego rodzaju ludzi nawet lepiej niż nauka. Widoczne jest więc, że i nauka i religia są prawdziwymi kluczami do otwarcia skarbca świata w rękach tego, kto umie posługiwać się nimi. I widoczne jest także, że żadna z nich nie wyczerpuje całości i nie może mieć praw wyłącznych. I dlaczegóż wreszcie nie mielibyśmy uważać świata za coś tak skomplikowanego,..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)