 |
Rozwój emocji w ludzkim umyśle Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2020 17:56 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Rozwój emocji w ludzkim umyśle
1 na 3 | Wielu jest tu wyznawców logicznego / racjonalnego / abstrakcyjnego myślenia, którzy próbują ludzki umysł podzielić na część racjonalną i część emocjonalną, twierdząc jedna część pozostaje niezależna od drugiej. Ja taki podział uznaję za fałszywy, uznając, że na ludzki umysł, podobnie jak u innych zwierząt, składają się wyłącznie emocje, które mają charakter logiczny czy matematyczny jak kto woli. Proponuję autoobserwację rozwoju emocji związanych z koronawirusem we własnym umyśle. Wpierw obojętność i kpina na nadchodzące wiadomości o rozwoju wirusa wśród ludzi. Potem, po wielokrotnych informacjach o wzroście zachorowań z nim związanych zainteresowanie i uważność. Następnie kiedy w grę weszły już ostrzeżenia autorytetów największa powaga i priorytet. Co będzie następne? Wielu przechodzi bez objawów, mnie to nie dotyczy, zachoruję to nabiorę odporności, nie można całego świata stawiać na głowie trzeba jakoś żyć. Zuważcie, że ten rozwój emocji związanych z koronawirusem nie dotyczy tylko jednego umysłu, lecz wszystkich ludzkich umysłów. Choć u każdego przebiega trochę odmiennie to na pewnym poziomie ogólności u wszystkich podobnie. W innych wątkach wcześniej zrównałem emocje rządzące ludzkim umysłem z tzw. memem. pl.wikipedia.org/wiki/Mem W reakcji na zewnętrzne czynniki mem rozwija się w ludzkim umyśle i opanowuje go. Ale jak opisać mem w ujęciu fizycznym, nieabstrakcyjnym? Wg mnie to po prostu czynność mózgu wywołana oddziaływaniem zewnętrznym. Wyobraźcie sobie, że mózg funkcjonuje jak kwiat, kiedy świeci słońce otwiera się, kiedy słońce zachodzi, zamyka się. Załóżmy, że reakcja mózgu na czynniki zewnętrzne, to fizyczna złożona reakcja złożonego ciała na zewnętrzne oddziaływania z innymi ciałami. Czy domyślacie się, co takie założenie oznacza? Każde ciało jest doznające, czujące, myślące, decydujące i ogólnie świadome, nie tylko ludzki mózg. Co oznacza, że wszelka materia jest świadoma, w każdym jej zbiorze. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Czy domyślacie się, co takie założenie oznacza?
To nie koronawirus. To bankructwo państwa i kryzys finansowy. ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Czy domyślacie się, co takie założenie oznacza? > To nie koronawirus. To bankructwo państwa i kryzys finansowy. >****** *******
Jak to w biznesie. Coś się kończy, coś się zaczyna.
Nie ma co płakać nad zgniłym kapitalizmem opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności, wspieranym zgniłym socjalizmem zbudowanym na podatku od biedy VAT.
On wykoleja się cyklicznie co 10 lat od 1000 lat.
Może tym razem już się nie podniesie. Miejmy nadzieję. Choć cwaniaki łatwo pola nie oddadzą.
A że będzie ciężko, głodno i smutno, czego innego można się było po tym spodziewać? Zmiany kosztują cierpienie.
|
|
1 na 1 | FadeToBlack (14 punktów) | Hume miał rację "Rozum jest i winien być tylko niewolnikiem uczuć i nie może mieć nigdy roszczenia do innej funkcji niż do tego, żeby uczuciom służyć posłusznie" W umyśle da się wyróżnić (nie ma tu znaczenia fizyczna lokalizacja w mózgu, wystarczy rozpatrywać obserwowalne skutki) część emocjonalną i racjonalną. Człowiek, jako istota "nadbudowana na zwierzęciu", owszem ma z nim wiele wspólnego, szczególnie w warstwie emocji, jednak warstwa racjonalna posiada inną jakość niż u zwierząt. Rozum służy realizacji uczuć, jednak jest od uczuć w dużej mierze niezależny. Aby to stwierdzić, wystarczy zaobserwować jak różnie są realizowane przez rozum cele wytyczone przez uczucia. Różne osoby, a nawet te same osoby w różnych momentach życia, różnie realizują te same uczucia w zależności od oceny rozumu możliwości realizacji w konkretnych warunkach. Rozważ np. jak różnie ludzie używają rozumu gdy chodzi o zaspokojenie jednego z najbardziej nieodpartych uczuć, uczucia potrzeby zbliżenia się do atrakcyjnego partnera (w pewnym okresie życia).
|
|
 | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >warstwa racjonalna posiada inną jakość niż u zwierząt.
To co wyznawcy rozumu nazywają nową jakością jest wyłącznie wyższą złożonością emocji umysłu.
Reagujemy tak samo automatycznie na bodźce jak rośliny, grzyby czy zwierzęta innych gatunków, z tym, że w stopniu bardziej złożonym.
> Różne osoby, a nawet te same osoby w różnych momentach życia, różnie realizują te same uczucia w zależności od oceny rozumu możliwości realizacji w konkretnych warunkach. Rozważ np. jak różnie ludzie używają rozumu gdy chodzi o zaspokojenie jednego z najbardziej nieodpartych uczuć, uczucia potrzeby zbliżenia się do atrakcyjnego partnera (w pewnym okresie życia).
To jest związane z rozwojem uczcić wyższych, tzn. emocji najbardziej złożonych.
Emocje złożone odgrywają w umyśle dominującą rolę i dominują nad emocjami prostymi.
Dojrzałemu człowiekowi o rozwiniętych uczuciach wyższych znacznie łatwiej panować nad prymitywnym popędem np. seksualnym, niż osobom niedojrzałym.
Stopień rozwoju emocji wysokich zależy od warunków społecznych danej osoby. Emocje zazwyczaj dziedziczone są od innych, trzeba mieć dostęp do osoby o rozwiniętych uczyuciach wyższych, żeby w komunikacji je odziedziczyć.
Bywa także, że emocje ewoluują w umyśle niezależnie od otoczenia. Rozwijają się, mutuja i powstają nowe, takie jakich nikt wcześniej nie miał.
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | Nawet gdy jeszcze byłem małe chłopie, takie poglądy nie były już na topie. A to 50 z górą, lat. Trudno ci będzie cofać świat. Nic osobistego. Chodzi o postęp. Za peletonem'ś. Zbyt duży to odstęp. Wyższe uczucia? Pociąg już uciekł. Mądry,czy głupi,lub pełen buty, Wiedzę doganiać muszą na skróty. By móc dokonać czegoś twórczego. Bo nie dobijesz nigdy do kei, "Archeologiem" będąc idei. Budując własne drzwi do lasu. Miła rozrywka lecz szkoda czasu. A nawet oni, bez wyjątku, badają "cofiąc się"do początku. Z natury czasu, zawsze od DZIŚ. Budując w przyszłość, "silnik jonowy"? Krzemień o krzemień? Szkoda rozmowy.
Zapisać tobie warto na plus. Twoje podejście wzmaga mus Muz. Aby w dyskusji prostować błędy, Wszystkich błądząch, bez reprymendy, To trzyma forum jeszcze przy zdrowiu, Frekwencja sierot, jak w pogotowiu. Część nie potrzebne snuje żale, I to chodzi. Pisz pan dalej.
bóg jest oszustwem
|
|
|  | 1 na 1 | FadeToBlack (14 punktów) |
>To co wyznawcy rozumu nazywają nową jakością jest wyłącznie wyższą złożonością emocji umysłu.<
Zwiększanie stopnia złożoności niekiedy prowadzi do powstania nowych jakości, takich, jakich nie da się wywnioskować z elementów składowych (emergencja). Oczywiście pytaniem filozoficznym, bo niesprawdzalnym, pozostaje "czy nie możemy wywnioskować własności nowego, wyższego stopnia złożoności, z własności jego elementów składowych dlatego, że nie mamy dostatecznych danych, czy dlatego że są to FUNDAMENTALNIE nowe własności, powstałe W CHWILI powstania wyższego poziomu złożoności". Pierwszy rodzaj, w pewnym ujęciu, można próbować traktować jako pozornie nową jakością ale drugi rodzaj jest bezdyskusyjnie nową jakością.
W przypadku umysłu obie możliwości pochodzenia emergencji prowadzą do nowych jakości. Sposób myślenia ludzi jest jakościowo inny od zwierząt. Zwierzęta mogą myśleć głównie nieabstrakcyjnie, abstrakcyjnie tylko w niewielkim stopniu. Nie potrafią jednak tego co ludzie czyli wielopoziomowego operowania abstrakcjami, np. omawiania dyskusji o rozmowie.
>Reagujemy tak samo automatycznie na bodźce jak rośliny, grzyby czy zwierzęta innych gatunków, z tym, że w stopniu bardziej złożonym.<
Możliwe. Warto tu jednak zaznaczać, że jest to na razie hipoteza, jeszcze nie udowodniona wiarygodnie z braku dostateczniej wiedzy na tema relacji i funkcjonowania pary mózg-umysł. (Osobiście także skłaniam się ku teorii, że ludzie nie mają wolnej woli, w rozumieniu chrześcijańskim, i jedynie reagują na bodźce).
|
|
| |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >>To co wyznawcy rozumu nazywają nową jakością jest wyłącznie wyższą złożonością emocji umysłu.< >Zwiększanie stopnia złożoności niekiedy prowadzi do powstania nowych jakości, takich, jakich nie da się wywnioskować z elementów składowych (emergencja). Oczywiście pytaniem filozoficznym, bo niesprawdzalnym, pozostaje "czy nie możemy wywnioskować własności nowego, wyższego stopnia złożoności, z własności jego elementów składowych dlatego, że nie mamy dostatecznych danych, czy dlatego że są to FUNDAMENTALNIE nowe własności, powstałe W CHWILI powstania wyższego poziomu złożoności". Pierwszy rodzaj, w pewnym ujęciu, można próbować traktować jako pozornie nową jakością ale drugi rodzaj jest bezdyskusyjnie nową jakością.
Wtrącając się, muszę Ci powiedzieć, że emergencja jest dla mnie problematyczna właśnie ze względu na problem metawiedzy o świecie. My po prostu nie wiemy ile już wiemy i czy to co wiemy o jakimś zjawisku jest już wszystkim co można o nim wiedzieć lub czy jest przynajmniej dostatecznie dużą ilością wiedzy by orzec o jego nieredukowalności. W mojej opinii bezpieczniejsze jest założenie redukowalności zjawisk, ponieważ emergencja de facto nic w pełni nie wyjaśnia - stwierdza nową jakość wynikającą ze złożoności, ale pozostawia po sobie jakąś tajemnice, jakieś niedopowiedzenie, nie odpowiada w pełni na pytanie "Jak?". Oczywiście nie wykluczam, że jest możliwa.
>W przypadku umysłu obie możliwości pochodzenia emergencji prowadzą do nowych jakości. Sposób myślenia ludzi jest jakościowo inny od zwierząt. Zwierzęta mogą myśleć głównie nieabstrakcyjnie, abstrakcyjnie tylko w niewielkim stopniu. Nie potrafią jednak tego co ludzie czyli wielopoziomowego operowania abstrakcjami, np. omawiania dyskusji o rozmowie.
No, tutaj faktycznie język umożliwił nam zwarte operowanie i formułowanie tak zaawansowanych i skomplikowanych pojęć, że niemożliwe by nawet delfiny mogły je zrozumieć, choć np obserwuje się wśród małp zachowania wskazujące na rozumienie konceptu np. sprawiedliwości społecznej. Myślę, że trudno ocenić zdolności innych zwierząt jedynie poprzez ich behawior, często tak diametralnie odmienny od naszego. Ja wolę zakładać na korzyść zwierząt w sytuacjach mocno wątpliwych. Ale zasady tworzenia pojęć odnoszących się do świata są mniej więcej takie same u większości wyżej zorganizowanych zwierząt.
>>Reagujemy tak samo automatycznie na bodźce jak rośliny, grzyby czy zwierzęta innych gatunków, z tym, że w stopniu bardziej złożonym.< >Możliwe. Warto tu jednak zaznaczać, że jest to na razie hipoteza, jeszcze nie udowodniona wiarygodnie z braku dostateczniej wiedzy na tema relacji i funkcjonowania pary mózg-umysł. (Osobiście także skłaniam się ku teorii, że ludzie nie mają wolnej woli, w rozumieniu chrześcijańskim, i jedynie reagują na bodźce).
Są bardzo ciekawe koncepcje mówiące, że organizmy żywe to po prostu maszyny biologiczne i cała ta nasza nadbudowa religijno-filozoficzna jest iluzją. Co ciekawe, znajdują poparcie w neuronauce. Jest np schema attention theory of consciousness, teoria już nie filozoficzna, ale neurokognitywistyczna, wg której jesteśmy po prostu maszynami zdolnymi do uważania samych siebie za coś więcej niż maszyny. Temat jest fascynujący i wciąż otwarty.
|
|
| | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Są bardzo ciekawe koncepcje mówiące, że organizmy żywe to po prostu maszyny biologiczne i cała ta nasza nadbudowa religijno-filozoficzna jest iluzją.
To, że jesteśmy maszynami zdaje się być oczywiste. Mogę np. uzyskać od Ciebie w drodze przeszczepu rękę i doznać dzięki niej abstrakcyjny dotyk, ciepło, czy ból. Mógłbym doznać tej samej abstrakcji przy pomocy mechanicznej, całkowicie sztucznej protezy.
Nadbudowa filozoficzna nie jest żadną iluzją, bo pozostaje pytanie, czy świat czyni nas, czy my czynimy świat.
Wg moich przekonań wszelka materia jest świadoma i w każdym jej zbiorze.
Materia pozostałych ciał jest tak samo zależna od nas jak my jesteśmy zależni od niej. Środek kontroli nie jest gdzieś na zewnątrz lesz jest gdzieś pomiędzy.
Natura - to również nasza natura.
Wg moich przekonań złożona materia ma energię wyższą od prostej materii, przez co złożona materia jest w środowisku dominująca.
|
|
| | | |  | | Cieślański (994 punktów) | >Wg moich przekonań złożona materia ma energię wyższą od prostej materii, przez cozłożona materia jest w środowisku dominująca. Artystyczne masz nawyki mówienia o rzeczach. W ich zawile zawiniętej w metafofy, nowo-mowie, przywleczona ze śmietnika stara miska klozetowa na wystawie,to Micha'ł Anioł prawie. Sztuczna wartość współczesnych dzieł sztuki jest sztucznie sztukowaną sztuką fabularnego moovi'enia o sztuce jako sztuce. Sztuka dla sztuki. Nie z naukowcami takie sztuczki.
Jak to zmierzyć? Włos się jeży. Dopuki nie położysz ich na "uczciwej wadze z aktualnym atestem z IMiJ" nie porównasz. Czy wszystkie zwierzaki i my ludzie mamy razem tej materii-energii więcej od całej kupy wrzących i zastygłych kamieni we wszechświecie? My na nie bardziej odziaływujemy energetycznie baŁdziej, niż one na nas? Oj, nie baŁdzo, nie baŁdzo. Niezborność ta wynika z braku naukowej precyzji artystycznego języka. U zagubionych, w emocjach, nieasertywnych i niepewnych własnej wartości, słuchaczy, to splątanie prawd i falszu takiego glęędzenia często wywołuje odczucie mistycznego oświecenia.
Są zasady do "kwasów zobojętnienia". Jeśliś certyfikowanym terapeutą szukającym pacjentów potrzebującyh pomocy, powodzenia. Jeśliś konsekrowanym naganiaczem sekty, tu na ciebie nie czekają interesujące subjekty. Jeśli nie możesz spać w nocy, znakiem tego sam potrzebujesz pomocy.
Kilka lat temu w ciekawostkach naukowych racjonalisty była wzmianka o badaniach nad naturą mózgów wielkich artystów. Większość, mistrzów "topowych" miała być jakoby fartownie szczęśliwymi ofiarami tzw. zaburzeń emocjonalnych dwubiegunowych.
Wstrzymał słońce ruszył ziemię, to tylko metafora mentalna. Zginasz łyżeczki czy tylko dziub pingwina czkając na finał? Już wszyscy bez wyjątku, wiedzą, że jesteś wyjątkowy. Nikt zawodu ci nie zrobi.
Filozofia z.o.o. filoZOOfi? Przekonania raczej nie należy wywodzić z przekorności ale z najnowszej wiedzy maukowej. Pisz pan dalej tezy swe. To dla forum "dobrze żre" .
bóg jest oszustwem
|
|
| | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Czy wszystkie zwierzaki i my ludzie mamy razem tej materii-energii więcej od całej kupy wrzących i zastygłych kamieni we wszechświecie? My na nie bardziej odziaływujemy energetycznie baŁdziej, niż one na nas? >Oj, nie baŁdzo, nie baŁdzo. >Niezborność ta wynika z braku naukowej precyzji artystycznego języka.
Ja jednak widzę pewną nierownowage w oddziaływaniach maszyny ze sterownikiem, pomimo, że sterownik ma niewielką masę ma istotny wpływ na maszynę, pomimo, że maszyną ma wielka masę ma ograniczony wpływ na sterownik.
A Pan tego nie widzi?
Małe układy mogą poruszać wielkimi układami jest tylko jedna zasada, muszą być bardziej złożone od układów sterowanych.
|
|
| | | | | |  | | Cieślański (994 punktów) | Najmocniej przepraszam, ale ja zapomniałem,że to dział do filozofijowania. Też. Pan przecież na pewno żartuje.No oczywiście. Jak mogłem się nie domyśleć. Mózg ludzki ma, wrodzoną zkłonność do personifikowania wszelkich przyczyn i skutków. Ja teraz dopiero widzę jak moje dywagacje zawężają swobodę parametrów dyskusji tego biologicznego NPU jakim jest forum wymiany poglądów. Poczekam na rezultaty końcowe. Szybkość układu co prawda nie powala. Ciekawi mnie pańska inspiracja, sny? Ja bym radził porozmawiać z materią osobiście. Już, nie nawet co myśli, tylko co myśli o dyskusji na temat pańskiego myślenia o myśleniu materii. Oczywiście nie z pojedynczm kamykiem ale z całą wszechświata. Proponuję zacząć od rozmów z tą ciemną. Przed całą to i ja miałbym lekką tremę. Mam przeczucie że łatwiej się dogadacie
bóg jest oszustwem
|
|
| | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Już, nie nawet co myśli, tylko co myśli o dyskusji na temat pańskiego myślenia o myśleniu materii.
Co każdy myśli można się domyślić po jego reakcjach.
Widzę, że nie leży Panu koncepcja świadomej materii, księżom katolickim zdaje się też nie a to dziwi, bo to oznaczałoby, że wszechświat jest świadomy.
Można byłoby budować nawet dalsze wnioski - co w pańskim ciele fizyczne to w pańskim umyśle abstrakcyjne, taki mały dualizm.
Widzi Pan mózg, którego elementy poruszają się i wie Pan, że towarzyszy jemu świadomość.
Widzi Pan karuzele, której elementy poruszają się i nie może przyjąć Pan poglądu, że swiadomosc takze jej towarzyszy.
I skąd taka wybiórczość?
Ta czarna materia to być może zewnętrzne oddziaływania na globalny układ w jakim się znajdujemy? Proszę sobie wyobrazić badanie grawitacji w windzie. A następnie, że Pan o tym nie wie, że jest Pan w windzie. Jaki uzyska Pan wyniki badań?
|
|
| | | | | | | |  | | Cieślański (994 punktów) | >Co każdy myśl można się domyślić... O, wielki Bardzie'j. Upartyś "twardziel". Bacz by pospólstwo cię nie nazwało "rycerzem zwierzeń" , "z... ą p... ą".
Obaj zapewne ubaw mamy z tej paranoi autoreklamy. Natchnione w metan-forum pfetardy, euforii metafor zatęchłe PiaR'dy. Ztłumione w tłumie co ciut coś rozumie, kiedy z ambony kapłon bredzi. Każden opary wdycha inaczej. Jak siarkowodór, z bitwy teorii, co nie zaznały Okhama brzytwy. Z tarcia neuronów, elektrostazy, iskrzy świętojaźń, robbociek zarazy. Podrzuciwszy w tłum zdradziecko, żar pożogi, szału dziecko. By rozwolnienia myśli gazy zapłonęły zanim skisły.
Dysonans chęci i rozumienia, splątanych w fałszu, prawd z urojenia, wybucha nagle złud cud poczuciem, ciut mistycznego oświecenia. A samo, zacho, wawczy, zmysł stada, - bezsprzecznie milczeć, - podpowiadał. Automatyzmy obronne, jak ludzkość stare, bezwiednego przyjmowania bredni, na tzw. wiarę. Utajenie wątpliwości,gdy głupota władzy złości. Na przetrwanie było lekiem, by na stosie nie być stekiem. Kiej "Organy" z wszystkich rur, umysły trują stekiem bzdur. Czy to saint kapłon czy crown knur. Atrofia badań, zanik rozwoju, uwiąd ufności, - jak perły w gnoju. Kto się tym chwali? Puchem na szali?
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Co każdy myśl można się domyślić... >O, wielki Bardzie'j. Upartyś "twardziel". >Bacz by pospólstwo cię nie nazwało "rycerzem zwierzeń" , "z... ą p... ą". >Obaj zapewne ubaw mamy z tej paranoi autoreklamy. Natchnione w metan-forum pfetardy, euforii metafor zatęchłe PiaR'dy. Ztłumione w tłumie co ciut coś rozumie, kiedy z ambony kapłon bredzi. >Każden opary wdycha inaczej. >Jak siarkowodór, z bitwy teorii, co nie zaznały Okhama brzytwy. >Z tarcia neuronów, elektrostazy, iskrzy świętojaźń, robbociek zarazy. Podrzuciwszy w tłum zdradziecko, żar pożogi, szału dziecko. >By rozwolnienia myśli gazy zapłonęły zanim skisły. >Dysonans chęci i rozumienia, splątanych w fałszu, prawd z urojenia, wybucha nagle złud cud poczuciem, ciut mistycznego oświecenia. >A samo, zacho, wawczy, zmysł stada, - bezsprzecznie milczeć, - podpowiadał. >Automatyzmy obronne, jak ludzkość stare, bezwiednego przyjmowania bredni, na tzw. wiarę. >Utajenie wątpliwości,gdy głupota władzy złości. >Na przetrwanie było lekiem, by na stosie nie być stekiem. >Kiej "Organy" z wszystkich rur, umysły trują stekiem bzdur. >Czy to saint kapłon czy crown knur. >Atrofia badań, zanik rozwoju, uwiąd ufności, - jak perły w gnoju. >Kto się tym chwali? Puchem na szali? > bóg jest oszustwem > 534769644 byś była mi Bóstwem
Wciąż nie rozumiem znaczenia pańskiego wywodu.
Czy to ocena mnie, czy to pogląd o działaniu społeczeństwa a może jakaś bardziej ogólna wiedza?
Fajny styl ale przekaz, jak kazanie księdza, mglisty.
Zastanawia się Pan, po co wyrażam takie przekonanie choć każdy ma je za nic?
Bo jest moje prawdziwe.
Ludzie wiary mają psychiczny przymus krzewienia jej i sprzeciwiania się sprzecznej wierze.
W gruncie rzeczy każdy pogląd jest wiarą, wyrażaną w takim systemie pojeciowym w jakim operujemy.
Wszelkie definicje to matematyczne przekształcenia pojęć. Są niczym działania na liczbach. Zauwazylem, że każda definicja jest dokonaniem dwóch czynności. Jest synteza właściwości i rozkładem elementów.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Cieślański (994 punktów) | >Wciąż nie rozumiem znaczenia pańskiego wywodu. Ja też. Ale coraz bardziej wpadam w zachwyt nad mistrzowską perfekcją pańskiego stylu gwałcenia racjonalnej prawdy. Prawdę mówią to czuję się pliagiagigantem pańskiego. Że niby taku Hulk, niezgrabny. Nie dorastam co prawda. Z racji posuniętego wieku. Ala nawet karakoe może całkiem być wesołe. Pewnie z tego powodu nie pojmuję też własnego wywodu. A to może upośledzić, gdy zadaję Muzom miodu, jędrność mędrca, co z rajskiego, bogom wykradł, je ogrodu. Ja dla pana się poświęcam, zamiast trzymać lejce w ręcach. Zaniebuję piękne panie,któem wozić zwykł w rydlVanie. No, panie, mamy ze sobą prawie wiele wspólnego.
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Wciąż nie rozumiem znaczenia pańskiego wywodu. >Ja też. Ale coraz bardziej wpadam w zachwyt nad mistrzowską perfekcją pańskiego stylu gwałcenia racjonalnej prawdy.
A więc chodzi o to jednak, że nie akceptuje Pan mojego poglądu. Nie Pan pierwszy i nie ostatni.
Trudno go akceptować wychowanym w duchu chrześcijańskim ale z moich doswiadczen wynika, że co budzi sprzeciw po pewnym czasie daje się obyć.
Jakaz to prawdę zgwałciłem? Choć może powinienem zapytać czyją, bo przecież ile indywiduow tyle prawd.
Komputery, które opowiadają na pytania na najniższym poziomie wykonują operacje sumy i iloczyniu 0 i 1.
Skoro czynności mózgu towarzyszy świadomość, musi też towarzyszyć czynności jednego neuronu.
|
|
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Jest np schema attention theory of consciousness, teoria już nie filozoficzna, ale neurolingwistyczna, wg której jesteśmy po prostu maszynami zdolnymi do uważania samych siebie za coś więcej niż maszyny.Wiertarka to też maszyna.....teoria już nie filozoficzna, ale neurolingwistyczna Zestawienie wiertarki i neurolingwistyczna.  Kilka razy wymieniałem wiertło w wiertarce....no cóż takich emocji jak u człowieka nie zauważyłem.....sorki ale ta teoria jest naciągana jak guma w majątkach. I teraz pytanie czy guma z majtek i jej sprężystość to bardzo prymitywna maszyna? Oglądałeś film Automata? www.filmweb.pl/film/Automata-2014-630041Fajna scena na końcu i podsumowanie ludzkości przez roboty Ex Machina też fajnie ukazuje ten problem czyli styk człowiek robot.
|
|
| | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Kilka razy wymieniałem wiertło w wiertarce....no cóż takich emocji jak u człowieka nie zauważyłem.....sorki ale ta teoria jest naciągana jak guma w majątkach. >I teraz pytanie czy guma z majtek i jej sprężystość to bardzo prymitywna maszyna?
Taka reakcja maszyny w oddziaływaniach z otoczeniem jaka sttkuktura jej ciała i system jej czynności.
Robot to wiertarka o bardziej złożonej strukturze ciała i bardziej złożonym systemie czynności.
Twierdze, że czynności wiertarki towarzyszy świadomość prymitywna, podobnie jak czynności komputerów bardziej złożona.
Kto tego nie widzi, że procesor z kością pamięci jest proteza ludzkiego mózgu tak samo jak młotek jest proteza ludzkiej ręki?
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Kilka razy wymieniałem wiertło w wiertarce....no cóż takich emocji jak u człowieka nie zauważyłem.....sorki ale ta teoria jest naciągana jak guma w majątkach. >>I teraz pytanie czy guma z majtek i jej sprężystość to bardzo prymitywna maszyna? >Taka reakcja maszyny w oddziaływaniach z otoczeniem jaka sttkuktura jej ciała i system jej czynności. >Robot to wiertarka o bardziej złożonej strukturze ciała i bardziej złożonym systemie czynności.
Robot z wiertarką i młotkiem to trzy świadomości czy osobno protezy mózgu ręki i dłubania w nosie?
>Twierdze, że czynności wiertarki towarzyszy świadomość prymitywna, podobnie jak czynności komputerów bardziej złożona.
kropla która drąży skałę też ma świadomość?
>Kto tego nie widzi, że procesor z kością pamięci jest proteza ludzkiego mózgu tak samo jak młotek jest proteza ludzkiej ręki?
Używałem różnych rzeczy rzeczy w swoim życiu do pobijania. Protezy mózgu jeszcze nigdy ale cy jak znajdę jakąś starą kość procesora który wg ciebie jest protezą mózgu to czy mogę powiedzieć że używałem do wbijania gwoździka protezy mózgu o świadomości bardzo złożonej?
|
|
| | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Używałem różnych rzeczy rzeczy w swoim życiu do pobijania. Protezy mózgu jeszcze nigdy ale cy jak znajdę jakąś starą kość procesora który wg ciebie jest protezą mózgu to czy mogę powiedzieć że używałem do wbijania gwoździka protezy mózgu o świadomości bardzo złożonej?
Złożona świadomość procesora musi być związana z jego złożoną czynnością, to nie może być wbijanie procesorem gwoździ lecz działanie związane z wieloma złożonymi strumieniami elektronów.
Wyobraz sobie własną świadomość podczas wbijania twoją głową słupa ogrodzenia. O czym byś wówczas myślał?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Używałem różnych rzeczy rzeczy w swoim życiu do pobijania. Protezy mózgu jeszcze nigdy ale cy jak znajdę jakąś starą kość procesora który wg ciebie jest protezą mózgu to czy mogę powiedzieć że używałem do wbijania gwoździka protezy mózgu o świadomości bardzo złożonej? >Złożona świadomość procesora musi być związana z jego złożoną czynnością, to nie może być wbijanie procesorem gwoździ lecz działanie związane z wieloma złożonymi strumieniami elektronów. >Wyobraz sobie własną świadomość podczas wbijania twoją głową słupa ogrodzenia. O czym byś wówczas myślał?
Głową wbije mały gwoździk w balse.....szach mat....
A o czym myśli młotek jak coś wbija? Skoro ma świadomość?
Czyli czym będę wbijał, nie świadomym czymś czy mało świadomym kawałkiem krzemu oblanym plastikiem?
Huj tam. W celach eksperymentalnych wyciągnę na KABLACH ten procesor tak by spełniał sWoje wymagania i jednocześnie był moim młotkiem. Będzie protezą mózgu i ręki jednocześnie.
W drugim eksperymencie młotek będzie czyli proteza ręki częścią procesora. To też pewnie dało by się zrobić.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > [color=blue]A o czym myśli młotek jak coś wbija?
My nie jesteśmy w stanie rozumieć nawet pojęć ludzi, nas którymi umyslami panują odmienny emocje. Systemy pojęć zwierząt, nawet bardzo do nas podobnuch to czarna magia. Trochę z psem, szympansem, dwlfinem, koniem i paroma jeszcze się rozumiemy ale pojęcia reszty są poza naszymi zdolnościami rozumienia.
Co dopiero twór tak odmienny jak młotek. Nie znalazbys pewnie nawet jednego ludzkiego słowa, żeby to wyrazić.
Nie mam pojęcia. Widzę jednak, że jest taką osobliwością w Naturze jak my, też jest czynny i tez reaguje a więc musi być też świadomy.
>W drugim eksperymencie młotek będzie czyli proteza ręki częścią procesora. To też pewnie dało by się zrobić.
Człowiek nie raz bije głową, podtrzymuje, nosi na głowie. Każdy narząd może realizować różne funkcje, nie tylko jedną. Otwór gębowy jest częścią układu pokarmowego i aparatu mowy.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Co dopiero twór tak odmienny jak młotek. >Nie znalazbys pewnie nawet jednego ludzkiego słowa, żeby to wyrazić. >Nie mam pojęcia. >Widzę jednak, że jest taką osobliwością w Naturze jak my, też jest czynny i tez reaguje >a więc musi być też świadomy.
To zacznij sprzedawać młotki z opisem że posiadają świadomość....czy blacha dachowa też posiada świadomość?
Albo inaczej jest coś co jej nie posiada?
>>W drugim eksperymencie młotek będzie czyli proteza ręki częścią procesora. To też >pewnie dało by się zrobić. >Człowiek nie raz bije głową, podtrzymuje, nosi na głowie. Każdy narząd może realizować >różne funkcje, nie tylko jedną. >Otwór gębowy jest częścią układu pokarmowego i aparatu mowy.
Czyli protezą mózgu można wbijać gwoździe.
Tak na marginesie atom posiada świadomość?
|
|
| | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Tak na marginesie atom posiada świadomość?
Skoro twoje ciało jest świadome, każdy jego atom tez musi być świadomy.
Ja ma taką dosc prostą definicję świadomości.
Swiadomosc to czynność ciała.
Zauważ, że po czynności każdego człowieka domyślisz się jego świadomości.
Czynność ludzkiego ciała tym rozni się od czynności innych ciał w Naturze, że jest złożona i dynamiczna.
Choc w gruncie rzaczy ciężko powiedzieć w jakich procesach globalnych udział bierze kamień rzeczny i w jakim tempie przebiegają te procesy.
Mogloby się okazać, że czynność kamienia przez całe jego życie, jest bardziej złożona od naszej.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Tak na marginesie atom posiada świadomość?> Skoro twoje ciało jest świadome, każdy jego atom tez musi być świadomy.> Ja ma taką dosc prostą definicję świadomości.> Swiadomosc to czynność ciała.> Zauważ, że po czynności każdego człowieka domyślisz się jego świadomości.> Czynność ludzkiego ciała tym rozni się od czynności innych ciał w Naturze, że jest złożona i dynamiczna.> Choc w gruncie rzaczy ciężko powiedzieć w jakich procesach globalnych udział bierze kamień rzeczny i w jakim tempie przebiegają te procesy.> Mogloby się okazać, że czynność kamienia przez całe jego życie, jest bardziej złożona od naszej.To czym jest świadomość atomu? Atom - podstawowy składnik materii. Składa się z małego dodatnio naładowanego jądra o dużej gęstości i otaczającej go chmury elektronowej o ujemnym ładunku elektrycznym. Idźmy niżej.....i jeszcze niżej znaczy w którym momencie może powstać młotek bez świadomości. Sprzedasz młotek ze świadomością....a blachę....nie krępuj się
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Idźmy niżej.....i jeszcze niżej znaczy w którym momencie może powstać młotek bez świadomości.> Sprzedasz młotek ze świadomością....a blachę....nie krępuj się  Wyceniam ten młotek na 3 godzinki, teraz Hamerlik musi nam zapłacić po godzince podatku Eksperyment musi trwać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >Idźmy niżej.....i jeszcze niżej znaczy w którym momencie może powstać młotek bez świadomości.> >Sprzedasz młotek ze świadomością....a blachę....nie krępuj się  > Wyceniam ten młotek na 3 godzinki, teraz Hamerlik musi nam zapłacić po godzince podatku> Eksperyment musi trwać  Ekhm...Całość? Czy młotek jedna godzinka czynność młotka jedna godzinka i świadomość młotka jedna godzinka?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Wyceniam ten młotek na 3 godzinki, teraz Hamerlik musi nam zapłacić po godzince podatku> >Eksperyment musi trwać  > Ekhm...Całość? Czy młotek jedna godzinka czynność młotka jedna godzinka i świadomość młotka jedna godzinka?Punctum Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>Wyceniam ten młotek na 3 godzinki, teraz Hamerlik musi nam zapłacić po godzince podatku> >>Eksperyment musi trwać  > >Ekhm...Całość? Czy młotek jedna godzinka czynność młotka jedna godzinka i świadomość młotka jedna godzinka?> Punctum> Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)Smiejesz się a czymże są wasze licencje na emisję CO2 jeśli nie własnością czynności? Niech zgadnę. Masz to w dupie, bo w związku z nimi nikt nie zapowiada opodatkowania twojej prywatnej własności ani nawet nie zmusza Cię, żeby prywatne mienie wyjawić? Zgadlem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)> Smiejesz się a czymże są wasze licencje na emisję CO2 jeśli nie własnością czynności?> Niech zgadnę.> Masz to w dupie,Nie zgadłeś Żądam od ciebie 170 Ojrów za licencję Chciałeś eksperymentu? No to go masz Wisisz 170 Ojrów > Zgadlem?Nie Niemniej przypomnę : ZNAJDŹ choć jednego człowieka, który na mnie haruje Znajdź cytat, w którym piszę, że wartość człowieka mierzy się pieniędzmi Znajdź cytat w którym pochwalam lichwę UDOWODNIJ choć jedno z kłamstw które o mnie piszesz Jesteś pozbawioną honoru moralną rzygowiną. Zasądzono ci 6% dochodu jako alimenta a ty głodzisz i zmuszasz do pracy dziecko przed maturą zalegając z tą jałmużną Jesteś moralnym ścierwem o mentalności syna pijanej k***y i przypadkowego klienta 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Wyceniam ten młotek na 3 godzinki, teraz Hamerlik musi nam zapłacić po godzince podatku> >>Eksperyment musi trwać  > >Ekhm...Całość? Czy młotek jedna godzinka czynność młotka jedna godzinka i świadomość młotka jedna godzinka?> Punctum> Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)Świadomy trzonek będzie nieświadomy przeznaczenia....wysiadam  ....na mnie nie licz że kupię licencję....mam jeszcze dwa stare młotki..jeść nie wołają
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)> Świadomy trzonek będzie nieświadomy przeznaczenia....wysiadam ....na mnie nie licz że kupię licencję....mam jeszcze dwa stare młotki..jeść nie wołają  Ale podatek od młotka ci się należy! Albo od trzonka... Ja podatek od czynności zapłacę 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Za samą licencję na masturbację młotkiem żądam od Hamelika 20 godzinek (170 Ojrów za miesiąc)> >Świadomy trzonek będzie nieświadomy przeznaczenia....wysiadam ....na mnie nie licz że kupię licencję....mam jeszcze dwa stare młotki..jeść nie wołają  > Ale podatek od młotka ci się należy! Albo od trzonka...> Ja podatek od czynności zapłacę > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby> Młotek pół kilo taki typowy mający świadomość z licencją na masturbacje.....qrwa mój dziadek świętej pamięci by mnie batem pogonił jak bym to kupił
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To czym jest świadomość atomu?
Pytasz mnie o system pojęciowy takiej formy?
Równie dobrze mógłbyś mnie zapytać o system pojęciowy planety Ziemi.
Poza moimi zdolnościami rozumienia i tym bardziej wyrażenia w naszym systemie pojeciowym.
My cokolwiek rozumiemy tylko osobliwości o bardzo zbliżonym układzie ciała i systemie czynności.
My, ja i Ty nie pojmujemy nawet świadomości islamisty nie mówiąc już o świadomości krokodyla a Ty chcesz ode mnie wyjaśnień dla abstrakcji atomu.
Nie mam pojęcia.
Wyciągam tylko wnioski o świadomości na podstawie obserwacji Natury i samego siebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>To czym jest świadomość atomu? >Pytasz mnie o system pojęciowy takiej formy? >Równie dobrze mógłbyś mnie zapytać o system pojęciowy planety Ziemi. >Poza moimi zdolnościami rozumienia i tym bardziej wyrażenia w naszym systemie pojeciowym. >My cokolwiek rozumiemy tylko osobliwości o bardzo zbliżonym układzie ciała i systemie czynności. >My, ja i Ty nie pojmujemy nawet świadomości islamisty nie mówiąc już o świadomości krokodyla a Ty chcesz ode mnie wyjaśnień dla abstrakcji atomu. >Nie mam pojęcia. >Wyciągam tylko wnioski o świadomości na podstawie obserwacji Natury i samego siebie.
Serio? Więc młotek ma świadomość atom ma a czym jest świadomość już nie wiesz?
To zapytam z czego ta świadomość? Bo jak z czego to to coś też ma świadomość i tak to zajebania.
Więc sama świadomość będzie miała świadomość i tak w nie skończoność. Taka jest twoja logika.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Serio? Więc młotek ma świadomość atom ma a czym jest świadomość już nie wiesz?
Zdefiniowałem Ci świadomość.
Swiadomosc to czynność.
Cokolwiek jest czynne, cokolwiek jest w ruchu to jest świadome.
Zapytałeś o czym myśli młotek.
Odpowiadam. Nie wiem. Nie sądzę, żebym mógł to pojąć.
Zauwzam jedynie, że czynny molotek podobnie do ludzi musi mieć własną abstrakcję, musi zmysłowo doznawać zewnętrznej Natury, bo gdyby tej abstrakcji nie miał, bo gdyby nie miał żadnych uczuć, wówczas ludzka świadomość byłaby cudem, zdarzeniem oderwanym od Natury.
Nie wiem jak Ty ale ja w cuda nie wierzę. Podobnie jak nie wierzę w losowość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Serio? Więc młotek ma świadomość atom ma a czym jest świadomość już nie wiesz? >Zdefiniowałem Ci świadomość. >. >Cokolwiek jest czynne, cokolwiek jest w ruchu to jest świadome. >Zapytałeś o czym myśli młotek. >Odpowiadam. >Nie wiem. >Nie sądzę, żebym mógł to pojąć. >Zauwzam jedynie, że czynny molotek podobnie do ludzi musi mieć własną abstrakcję, musi zmysłowo doznawać zewnętrznej Natury, bo gdyby tej abstrakcji nie miał, bo gdyby nie miał żadnych uczuć, wówczas ludzka świadomość byłaby cudem, zdarzeniem oderwanym od Natury. >Nie wiem jak Ty ale ja w cuda nie wierzę. >Podobnie jak nie wierzę w losowość.
Ale na czym się to kończy? Skoro atom ma świadomość to ta świadomość jest czymś jak atom. Znasz pojęcie atomu bo ktoś to odkrył i zdefiniował. Ty dodałeś do tego swoją świadomość która jest tylko twoja wiarą że coś takiego zachodzi.
Więc ja się pytam gdzie jest kres posiadania świadomości.
>Swiadomosc to czynność
jeśli atom ma świadomość to znaczy że ta czynność się wyraża.
Świadomość albo posiada świadomość albo nie posiada świadomości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Swiadomosc to czynność >jeśli atom ma świadomość to znaczy że ta czynność się wyraża.
>Świadomość albo posiada świadomość albo nie posiada świadomości.
Swiadomosc ciała wyraża się poprzez jego czynność, poprzez ruch.
Abstrakty mojej swiadomosci rozpoznajesz poprzez moją czynność.
Dowiadujesz się co myślę przez to, że się poruszam.
Wszelka materia jest czynna, wszelka materia jest świadoma.
Kiedy w materii wykształci się osobliwośc złożona, taka jak tornado, wir rzeczny, wirus czy człowiek, wówczas jej złożona czynność świadczy o jej złożonej świadomości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Swiadomosc to czynność> >jeśli atom ma świadomość to znaczy że ta czynność się wyraża.> >Świadomość albo posiada świadomość albo nie posiada świadomości.> Swiadomosc ciała wyraża się poprzez jego czynność, poprzez ruch.> Abstrakty mojej swiadomosci rozpoznajesz poprzez moją czynność.> Dowiadujesz się co myślę przez to, że się poruszam.> Wszelka materia jest czynna, wszelka materia jest świadoma.> Kiedy w materii wykształci się osobliwośc złożona, taka jak tornado, wir rzeczny, wirus czy człowiek, wówczas jej złożona czynność świadczy o jej złożonej świadomości.Czyli jak jebnie bomba atomowa to dojdzie do rozpadu świadomości(formalnie na zamieszkałych terenach tak)? Qrwa nie ogarniam jak Trójcy wiesz co wierz w co chcesz. Ps. Jak sprzedasz młotek ze świadomością to daj znać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ps. Jak sprzedasz młotek ze świadomością to daj znać.
A Ty jak już znajdziecie ten układ scalony będący generatorem świadomości, którego nie jak dotąd nie stwierdziliście ale w niego uwierzyliście.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > >Ps. Jak sprzedasz młotek ze świadomością to daj znać.> A Ty jak już znajdziecie ten układ scalony będący generatorem świadomości, którego nie jak dotąd nie stwierdziliście ale w niego uwierzyliście.Ja w nic nie wierzę...ja nawet nie nie wierzę. Pytaj tych co w coś wierzą lub nie wierzą. A wy sobie bo tym masz taki dziwny styl wymowy wierzcie sobie w co chcecie Hamerlik-Konopka wierzcie sobie.....choć wasza wiara to liczba pojedyncza  Wierzcie sobie w świadomość młotka....tylko pamiętajcie dodać do opisu MŁOTEK świadomy
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Tak na marginesie atom posiada świadomość? >Skoro twoje ciało jest świadome, każdy jego atom tez musi być świadomy.
Tak, jest świadomy, a do tego zdolny do odczuwania emocji. Niektóre atomy, np tlenu lubią żyć w parach O2 ale są zboczone żyjące w trójkątach homo: O3 lub hetero: H2O, ale bywają też stale zakochani SiO2 lub zakochani dopóki nie usiądą na roślince CO2
Tylko napisz dlaczego świadomość niektórych atomów węgla jest nakierowana tak, że tworzą toxyczny KCN, a innych błogosławiony C2H5OH Pewni zależy od tego czy który atom ujawnił majątek i zapłacił podatek....
>Ja ma taką dosc prostą definicję świadomości. >Swiadomosc to czynność ciała. A gówno to miód A ciało to świadomość czynności A czynność to ciało świadomości A Hamerlik zdał maturę
>Zauważ, że po czynności każdego człowieka domyślisz się jego świadomości. Nooooo , po twoich postępkach widać jedno Najarany dopalaczami jak wieprz, do utraty świadomości
>Choc w gruncie rzaczy ciężko powiedzieć w jakich procesach globalnych udział bierze kamień rzeczny i w jakim tempie przebiegają te procesy. Dla ciebie trudno, boś matoł
>Mogloby się okazać, że czynność kamienia przez całe jego życie, jest bardziej złożona od naszej. Zapytaj go. Najlepiej w hamerciulszczyźnie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Kilka razy wymieniałem wiertło w wiertarce....no cóż takich emocji jak u człowieka nie zauważyłem.....sorki ale ta teoria jest naciągana jak guma w majątkach.Jakie emocje, wiertarka to co najwyżej ma sterownik tyrystorowy/podobnie. Knopke odpłynął na orbitę majaków  > I teraz pytanie czy guma z majtek i jej sprężystość to bardzo prymitywna maszyna?Oczywiście że tak. > Oglądałeś film Automata?> www.filmweb.pl/film/Automata-2014-630041> Fajna scena na końcu i podsumowanie ludzkości przez robotyKońcówki nie pamietam ale te roboty (dość kiepskie w ruchu i działaniu jak na takie przetwarzanie danych) nie miały klasycznych sterowników tylko jakieś kwantowe mambo-jambo co to nie wiadomo do końca jak działa  Obejście jakiejkolwiek blokady w złożonym środowisku jest proste. Myślący z blokadą prosi innego myślącego bez blokady o działanie albo buduje/wychowuje/adoptuje takiego lub do tego jakoś doprowadza. Ja się pocieszam że będzie jak w opowiadaniu "Młot" Lema. Myślący komputer (taki prawdziwy, pewnie za 300-400 lat, nie podrasowana AI czy algorytm biologiczny) będzie szanował ludzi i zwierzęta bo więcej się nauczy od nich i będą mu bliźsi niż inne komputery. Pomijam że jak toto na prąd będzie to nie bardzo jest jak konkurować o zasób bezpośrednio a pogrozić jest czym (np. atak EMP - zdrowym żywym to nie szkodzi, scalakom bardzo). Niebezpieczne są klasyczne algorytmy AI bo one przecież nie myślą a są skuteczne w działaniu i podłączenie ich do systemów obronnych czy jakiś wrażliwych baz danych zwłaszcza bez odpowiedniego nadzoru może być bardzo niebezpieczne. Program obrony narodowej USA potraktował kiedyś wschodzący księżyc jako atak nuklearny bo silny radar obronny zaobserwował odbicie. Jakaś gra w strzelankę znalazła brak blokady w czymś tam w scenariuszu świata i wykończyła tym wszystkich graczy popisowo (to akurat nie może być groźne bo jak ale cacus jest). Lepsze klimaty człowiek komputer masz tu: en.wikipedia.org/wiki/Kill_CommandCacus czasowy jest za mały - co najmniej 100 - 150 lat daje) ale ciekawe są układy wspomagające Mils. To jest niebezpieczne, parę wpadek w tym klimacie (oczywiście nie taka technika) podobno już było (mi. potencjalna możliwośc szantażu smiercią ludzi z stymulatorami serca poprzez podmianę programu sterującego i grożenie wyłączeniem sprzętu).
|
|
| | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Zabawne jest to wasze przypisywanie świadomości tylko układom scalonym.
A jesli układ nie jest scalony to już nieświadomy?
Np. układ grzewczy w dużym bloku mieszklanym?
Powtarzam. Waszelka materia jest świadoma i w każdym jej zbiorze Świadoma jest wiertarka z jednym stykiem jej uruchomienia i świadomy jest człowiek z wieloma stykami uruchomienia, np tymi zainstalowanymi w siatkówce oka.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | >Zabawne jest to wasze przypisywanie świadomości tylko układom scalonym. >A jesli układ nie jest scalony to już nieświadomy? >Np. układ grzewczy w dużym bloku mieszklanym?
Żaden układ komputerowy obecnie nie ma żadnych cech świadomości, co Ty bredzisz ?
|
|
| | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Zabawne jest to wasze przypisywanie świadomości tylko układom scalonym. >>A jesli układ nie jest scalony to już nieświadomy? >>Np. układ grzewczy w dużym bloku mieszklanym? >Żaden układ komputerowy obecnie nie ma żadnych cech świadomości, co Ty bredzisz ?
Skąd Ty możesz wiedzieć co komputer czuje? Reaguje to czuje tak jak i Ty.
Wymysliliscie sobie jakąś kosmiczną bzdurę o tym, że za świadomość odpowiedzialny jest jakiś układ scalony i propagujecie tę brednie jako prawdę objawioną.
Otóż każde czynne ciało jest świadome. W tym odkurzacz, żelazko i automatyczna pralka.
O samochodzie już nie wspominam, bo to już wyższy poziom świadomości.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Skąd Ty możesz wiedzieć co komputer czuje? No przecież sam mówi
>Reaguje to czuje tak jak i Ty. Tak. Miałem kiedyś stacjonarny i laptopa, (okazało się później że to laptopica) kiedy ją wyrzuciłem, stacjonarny lał łzy z monitora. Szkoda że to była platoniczna miłość, miałbym małe laptopięta, a nikt jeszcze nie zarezerwował czynności rozmnażania kompów!
>Wymysliliscie sobie jakąś kosmiczną bzdurę o tym, że za świadomość odpowiedzialny jest jakiś układ scalony i propagujecie tę brednie jako prawdę objawioną. A to pewnie podpowiedział ci twój sedes. Zastanawiasz się co on czuje kiedy ty....
>Otóż każde czynne ciało jest świadome. I do tego poradzi odczuwać chęć zemsty lub cię błogosławić. poczuj kiedyś błogosławieństwo pisuaru
>W tym odkurzacz, żelazko i automatyczna pralka. Odkurzacz wprost organicznie cierpi kiedy ciągniesz go za kabel a pralka po każdym wirowaniu jest tak skołowana, że zaczyna wierzyć w jawność lichwiarskiej kreacji hulajnóg
>O samochodzie już nie wspominam, bo to już wyższy poziom świadomości. Masz rację, jeszcze przeczyta gotów złapać cię pedałem za nogę....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Cieślański (994 punktów) | >Żaden układ komputerowy obecnie nie ma żadnych cech świadomości, co Ty bredzisz ? Hans, walka klas się zaostrza. Na początku tylko pytał. Teraz zdecydowanie wie, że ma rację. Bo to Brunner wieczorową porą. On nie robi tego w wymię jerzuś, ma ryja. . On się poprostu ze śmiechu zwija. Dawno temu były na forum takie prawdziwki. Teraz to moderatorzy podkładają się dla nas, i dla naszej bezinterosownej rozrywki.
Ale prawtę pisać strzeba, by się jaki młodzianek bezrogi na tych skórkach od banałów nie wy...ślimzdnoł
bóg jest oszustem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | > 534769644 byś była mi Bóstwem "PZDR. Jerzuś Jerzego syn Cieślański. Tel. 534769644": www.gowork.pl/opinie_czytaj,330053
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Żaden układ komputerowy obecnie nie ma żadnych cech świadomości, co Ty bredzisz ? >Hans, walka klas się zaostrza. Na początku tylko pytał. Teraz zdecydowanie wie, że ma rację. Bo to Brunner wieczorową porą. On nie robi tego w wymię jerzuś, ma ryja. . On się poprostu ze śmiechu zwija. >Dawno temu były na forum takie prawdziwki. Teraz to moderatorzy podkładają się dla nas, i dla naszej bezinterosownej rozrywki. >Ale prawtę pisać strzeba, by się jaki młodzianek bezrogi na tych skórkach od banałów nie wy...ślimzdnoł
Teraz już rozumiem, że on to ja.
Mózg to 1000 przewodów, przez które przepływa 1000 strumieni.
Dlaczego 1000 innych przewodów, przez które przepływa 1000 strumieni miałby nie być świadome?
Bo w arogancji swej uznaliśmy się za centrum wszechświata i nie do zaakceptowania jest pogląd, że zawsze byliśmy tylko cząstką skorupy ziemskiej?
W tym problem, że jesteśmy tak osobliwi jak wir w rzece?
|
|
| |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Zwierzęta mogą myśleć głównie nieabstrakcyjnie,
Umysł operuje abstraktami. Zwierzęcy umysł to czysta abstrakcja, podobnie jak i nasz. Tym się zwierzęce umysły różnią od naszych, że operują na odmiennych systemach pojęciowych i zdaje się mniej złożonych. Operujemy na większej liczbie pojęć.
>Możliwe. Warto tu jednak zaznaczać, że jest to na razie hipoteza, jeszcze nie udowodniona wiarygodnie z braku dostateczniej wiedzy na tema relacji i funkcjonowania pary mózg-umysł. (Osobiście także skłaniam się ku teorii, że ludzie nie mają wolnej woli, w rozumieniu chrześcijańskim, i jedynie reagują na bodźce).
Nie mieszałbym w to kwestii wolnej woli, bo wtedy musimy zacząć dyskusję o tym, czy reakcje kwiatu zależą od działania Słońca czy reakcje Słońca zależą od działania kwiatu.
Jak się okazuje ani Słońce nie krąży wokół Ziemi, ani Ziemia nie krąży wokół Słońca, lecz Słońce i Ziemia krążą wokół urojonego środka.
|
|
1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Wpierw obojętność i kpina na nadchodzące wiadomości o rozwoju wirusa wśród ludzi. Potem, po
Jeszcze tego nie wiesz? To wkleję ci twoje słowa o sobie
>Gdybym wtedy rozumiał cokolwiek z tego co tu się wyprawia ale nie rozumiałem, nikt mnie >nie ostrzegł, byłem arogancki i chciwy.
|
|
| Cieślański (994 punktów) | Spróbuję jak mechanik. >Wielu jest tu, Do przecinka,zgoda. Dalej,ogólniki manipulacyjne. >Proponuję autoobserwację Gapienie się na samochody? I zapewne osobowe jako bardziej uczuciowe? >Wpierw obojętność i kpina... Pan zerka,tylko we wsteczne lusterka? >priorytet... To też emocja u pana? Jak wyższy to wyższa jaki niższy to niższa? A 6x9 poziomo? >Co będzie następne? Wolę, nie wjedzie'ć. >mnie to nie dotyczy,.. Yhmmmm? Pan jest odporny na wszystkie memy? Fajnie że wyznał. Wszak my nie wiemy. >Zuważcie, że ten rozwój emocji związanych z koronawirusem nie dotyczy tylko jednego umysłu, lecz wszystkich ludzkich umysłów. Choć u każdego przebiega trochę odmiennie... Po co kłamstwo to? ... Napisał Aa? Gdy nieco wcześniej było wspak? Jakieś wnioski czy biegunka myśli? >zrównałem emocje rządzące ludzkim umysłem z tzw. memem. Buldożerem? >~mem rozwija się w ludzkim umyśle i opanowuje go.Ale jak opisać mem... Może najpierw raczy przeczytać teorię z własnoręcznia podrzuconego linku? >Wg mnie to po prostu.. Stop, stop. Zaraz, zaraz, nie tak naraz? Przeczyta jesze raz, pomyśli zanim wypyszczy. >Wyobraźcie mózg funkcjonuje jak kwiat, kiedy świeci słońce otwiera się, kiedy słońce >zachodzi, zamyka się. Serotonina, dopamina, melatonina? Afektywne zaburzenia sezonowe? Niech nie wychodzi za dnia. Jaki orła cień albo dzień kondora i w otwarty mózg: obrzydliwy plusk. To nie nawóz na zdrowe Myślenice. Wypala dziury nawet wszwedzkiej blachdachówce. >Załóżmy, Kapelusz? Z szerokim, radzę rondem by nie za kołnierz. >zewnętrzne oddziaływania z innymi ciałami. Z otwartym mózgiem? Jako namiętności pokarm? Odradzam takiego "południoka". A także z poranka. Było coś takiego, już, w filmie Szamanka. Nie wszyscy wychodzą z tego danka syci. >Czy domyślacie się, co takie założenie oznacza? Nie czynienie z mózgu s...a? >Każde ciało jest doznające, czujące, myślące, decydujące i ogólnie świadome, nie tylko ludzki mózg. Ubabrany w szowinizmu brudzie? Kobiety nie ludzie? >Co oznacza, że wszelka materia jest świadoma, w każdym jej zbiorze. A konsultował wnioski z podściółką w oborze?
Ja nie o panu ino o sposobie prezentacji umysłowych rewelacji, który ma wszelkie znamiona mem sekciarskiej manipulacji. Wy nie wiecie a ja wiem? Tak się nawet, nie rozmawia, z ustrzelonym w lesie psem. Tyle ansów o uczuciach, gdy oznaki z nich wyzucia? Sztuka myśli zjednywania nie polega na kazaniach. Zmienia pan fakty, narzuca wnioski a audytorium wymaga troski. Tu jest potrzebne wyczucie taktu jak w kreatywności VATowskich faktur
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A konsultował wnioski z podściółką w oborze? To już rozumiem.
>Ja nie o panu ino o sposobie prezentacji umysłowych rewelacji, który ma wszelkie znamiona mem sekciarskiej manipulacji. Wyrażany przeze mnie pogląd, w moim umyśle jest prawdą, fałszem może jest w pańskim umyśle, liczę, że jednak niedługo. Z mojej perspektywy nie ma w tym manipulacji ale rozumiem pańską ocenę. Nad pańskim umysłem panują sprzeczne z moimi memy. Poróżnimy się zatem nie tylko w ocenie prawdy i fałszu ale także w ocenie dobra, zła, sprawiedliwości i krzywdy. Przerabiałem to już setki razy.
>Wy nie wiecie a ja wiem? >Tak się nawet, nie rozmawia, z ustrzelonym w lesie psem. >Tyle ansów o uczuciach, gdy oznaki z nich wyzucia? >Sztuka myśli zjednywania nie polega na kazaniach. >Zmienia pan fakty, narzuca wnioski a audytorium wymaga troski. >Tu jest potrzebne wyczucie taktu jak w kreatywności VATowskich faktur Przyznaję się do agresji intelektualnej ale też nie wzięła się znikąd. Moja agresja jest odpowiedzią na agresję z jaką sie wielokrotnie spotkałem tu i wszędzie, jako że agresja rodzi agresję.
Liczę, że gdy natknę się na przychylnych i otwartych ludzi, moja agresja ustąpi, niestety na razie spotykam głównie wrogich i zamkniętych w swoim świecie.
Często jest tak, że bez agresji oponent nie ustąpi a życie płynie i może przepłynąć w fałszu i niesprawiedliwości.
Nie chcę Panu narzucić na siłę tego w co sam wierzę. Niech Pan mi przedstawi argument, który zasieje u mnie wątpliwość, chętnie na niego odpowiem.
Tylko niech Pan nie piszę, że nie będę w stanie go pojąć, bo ja od razu z tego wywnioskuję, że Pan go nie ma i że Pan blefuje.
|
|
|  | 1 na 1 | Cieślański (994 punktów) | Tu nie ważny jest temat. W retoryce autora wszędzie ta sama ściema >Pan o tym nie wie, że jest Pan w windzie... A pajak dalej sitko przędzie. Sam się utwardza w milnym błędzie. Niech tam, mu będzie. Jak kaczastrofa, poświęcona Bindzie. Nie utrudzony w PiSmie, free endzel. Dobrze żremu, moc mu, w bryndzę.
Ja ino zgłębiam wylewne dzidzie, gdy są w tej windzie w pijanym widzie. Czytaj: Staram się zrozumieć, tu, przyczynę infantylnego słowotoku dorosłych osób nawiedzonych poczuciem własnej misji i gueniuszu.
Płcikład ad hoc. TeoRej'tyczny Dzisiaj młode kobiety chłopczyce, ciut niepewne w seksie swych roli, badają apetyty obu stron, dostępnego ru-chu drOiAgowego. Oraz smaki kucharzy, bo z portfelem do twarzy, pod wpływem profcentów czerwonej. Tuszki gotowe? Lewą, farsz! "jutro" tj. z latami gdy doopalacz już żaden niephali, głodem seksu z jeżami nawet w snacb, dusznej dewocji, w oczy młodszych, sypią piach. Toż samo jest z męską dziczą. Gdy hormonów z wiekiem poziom spada, każdy górubas swoją sexsektę chce zakładać Aby młode, wierne, chętne,za miskę jadła, obsłużyły górę sadła. Oszczędności sposób prosty, na okrągło święte posty. Wracając do kobiet (pie)przyzłowiego "Słonia". Mojego! By go w koło obrać jak te memy materii. We wszystmich tematach. Wspominając podobieństwa do ojców, - oni zawsze swych córek urody bardami, zamiast młodych trzepaków dywanu, wolą miękkie boberka mizianie, z owej sztuki weteranami.
Jeśli są to, dla mnie akurat, atrakcyjne osoby płci żeńskiej, jak pies, świeżym, nie pogardzę ja, mięskiem. Kurą, miauuupką, rybką, świnką, sówką, myszką i cielęcinką. Czytaj: Wykorzystam tę wiedzę do szybkiego nawiązania z nimi relacji seksualnych o niezobowiązującym materialnie charakterze, (tych kobiet i relacji oraz seksu z nimi)
Nie odmawiam gdy mi płacą, bo jest: warto, oralz za co. Jako, że już, nie zamierzam, o złoto walczyć ze światem,, wystarczy,że z naszej 20stki te 19 pań, będzie bogate.
Chcesz, cud ud, ogłosić głuchemu światu, to nad poziomy, dronem wylatuj. Bezsprzecznie bezpieczniej. Nie jesteś szwarc Lindą, bez wad. Nie stworzysz new windows na świat.
Zaś, tutfa, winda z wyobrażeń jammi, Zaklinowała się między pięt, - ramy. Grunt twardy blisko, lecz oczy w chmurach. Kulawa theorgia pchana na hurrra! Wyżej D średniej nie podskoczy. Jak lot na miotle w urojeń kotle. Nikt z takiej gLwindy ględząc nie wyjdzie.
Praktyczną wiedzą zrań umysł dziewiczy. Stracisz dziewictwicwo, lecz nie wyjdziesz z niczem. Jest jeszcze nadziei chwiejny płomyczek. Chuć dla Nitzego to pewnie policzek?
Fachową pomoc? Czas przyjdzie, w nett. Lecz, zEro wyboru z NFZ Szybsze w działaniu są płatne panie. Zwłaszcza hurtowo. Szybciej i taniej
A Pisz? Pan dalej... Na lewo Piaski i fajne laski Jak ktoś chce usnąć, to wcale, wcale... Ogonki? Za śluzą, na kanale. Rozwijać żagle? Chyba śnisz? Przy takiej flaut'cie? Idzie niż.
Niech przyjdzie front frontowych Ciź. Kierunki sail lingua na/z wiatrem, - doznań. Wstępne nastawy układów? - Poznań. Nim zaczną ulewnie do stóp ci padać. Pałatki, Śnierżynek, w kształcie sąsiadki. A ty, za nimi. Jak pies, gońcyc... Wyobraźnia nago tańczy, Jeśli paranoję niańczysz. P. s. N I E S T E S T E T Y. Sen mój się tu skończył.
Co dalej, by było, się, już, nie dowiemy. Dno suche, w butelce mej Muzy i weny 🤫 I dowciapnej włóczni, naostrzonej sztucznie. Aż do jutrzejszych poranych zórz jutrzni.
Już wszystko wyjaśniam. Natchnionym bezwiednie. Powyższym rymieniem, upstrzonym w me brednie, chcę Wieszcza oświecić, że On, też tak... Ćmą leci w... Racjonał, lewie, ledwie.
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Czytaj: Staram się zrozumieć, tu, przyczynę infantylnego słowotoku dorosłych osób nawiedzonych poczuciem własnej misji i gueniuszu.
Fajny ten niefajny wierszyk ale kontrargumentu w nim nie znalazłem. Oskarżenie to za mało.
Wyciąga Pan daleko idące wnioski o intencjach ludzi na podstawie ich przekonań. Nie jestem pewien czy uprawnione, czy to tylko arogancja, która zmusza też Pana od odrzucenia mojego poglądu.
Wciąż czekam na przeciwny argument. Zasłona dymna, nawet najbardziej wyrafinowana, to za mało żeby uwierzyć, że coś jest za nią.
|
|
| | |  | | Cieślański (994 punktów) | >> Czytaj: Staram się zrozumieć, tu, przyczynę infantylnego słowotoku dorosłych osób nawiedzonych poczuciem własnej misji i gueniuszu. >Fajny ten niefajny wierszyk ale kontrargumentu w nim nie znalazłem. >Oskarżenie to za mało. >Wyciąga Pan daleko idące wnioski o intencjach ludzi na podstawie ich przekonań. >Nie jestem pewien czy uprawnione, czy to tylko arogancja, która zmusza też Pana od odrzucenia mojego poglądu. >Wciąż czekam na przeciwny argument. >Zasłona dymna, nawet najbardziej wyrafinowana, to za mało żeby uwierzyć, że coś jest za nią. Ja pier papier. P R O G R A M Prymityw i bez asysty operatora nie wydoli obsłużyć. Operator zaś amator. Wszystkie zdania pasują do każdevo kłótni tematu, Ale świadomość tego, pozwala nie przejmować się problemami osobistymi awatara😉👍Narkoza! Siostro. Bo będzie ostro.
Tańczący z prawdami? >>Co każdy myśli można się domyślić po jego reakcjach. 🌒⏳🌕🕰️ >Zastanawia się Pan, po co wyrażam takie przekonanie choć każdy ma je za nic? 1.Po co? 2.Po co wyrażasz... Wszyscy wiemy. Z twoich reakcji i mądrości matki Ziemi. >każdy ma je zanic... Kłamiesz! Nie każdy, sorry. Bronisz je uparcie do tej pory. A kiedy, tu właśnie, własne bronisz przekonania? To udajesz, że bronisz? Czy tylko "by nie gadali" lecz bez przekonania. A możeś w takim stanie że nie czujesz Zostawiasz je same sobie, bez swego stwórcy bezbronne, jak po twej zabawnej uczcie - dzieci śmieci, wobec zwycięstwa prawdy nie uchronnej?o Jesteś w tym ściemnianiu silnia dwulicowy. Na nic to ściemnianie. Wokoło, słoneczko świeci.
Hola, hola. Tylko nie "za nic".!
Pańskie...
Wszystko...
co........... pan.......... tu, na forum...
Sytuacja jest trudna, wręcz patowa i niespotykana.
Nie ma słowa, które by chciało wystąpić obok słowa:..........."pan"
Wiem bo z nimi rozmawiałem przed chwilą. I widzę jak z rezerwą reagują na
"pana"
Na sieć internetową na świecie wydano pokrocie. Po części, w skrawionym ofiarami kolonialnego wyzysku i podbojów złocie. Ja sam musiałem kupić, internet, podkładkę pod myszkę i laptopa a to przecież mojej forsy kopa. I górnicy, w ciężkim trudzie, z zagrożniem własnego zdrowia i życia, wydobywający w deficowych kopalniach węgiel do elektowni zasilających ładowarkę mego sprzętu. Przez co mi brakuje na opłatę zasądzonych alimentów. A raty za kupno nowego samochodu. Na to by nie wystarczyło nawet liderowi KODu. Brak w tobie otwartości na zdanie innych ludzi. Udajesz, że słuchasz a tyś się nie obudził. Twoje wija śnienia, jak dotąd bez sensu. Jeśli się nie wypróżnisz nie będzie: consensus. Lepiej już zatrudnić program komputerowy, aby rozmnażać na forum sensowne rozmowy. Zakładam że rozmawiam z normalnym człowiekiem. Tyś bliżej miejsca narodzin, czy przed trumny wiekiem Jeśli nie wytłumaczysz się z tych podstawowych kwestii, dla takiej kontrewolucji nie będzie amnestii. Te brawa dla niego. 👏👏👍 Bez tych prowokacji pod postacią przekonań bez podania racji, człowiek z nudów by usnął i przegapił kolację. Nawet jeśliś program, chętnie jeszcze pogram. Ps. Smutne jest czasami, gdy spotkasz, na prawdę, takich żywych-w półśnie ludzi, których nie stać na leczenie, by spróbować zbudzić. Bo oni świadomość pełną mają, że w pewnych funkcjach nie nadążą. Że nie nadgonią lat straconych. Lepiej nie wiedzieć. Że jest inny. świat. Rozmowa z nimi jak w tym wątku, łatwo pomylić z perfekcyjnie wyuczoną retoryką uników w głuszeniu jeleni. Tylko oni nie mogą nic zmienić.
Pracowałem z takim człowiekiem, w fabryce przy fizycznej robocie. Ludzie na hali, za "niewierność" robocie by go zajechali gdyby nie, w dyrekcji bardzo ważne ciocie. Taśma zaiwania, akord zespołowy. Wolniejsi wkurzają. Dziecko-Kwiat zakładu. Jak była akurat kontrola sanitarna to go chowali w biurze. Sam nawiązywał rozmowy, może był po filozofii. Nie był wycofany jak w depresji czy autystyk. Jego mózg jakby na prawdę nie słyszał kiedy nie chciał słyszeć polecenia brygadzist, reprymendy, niewygodnego pytania. Nie miał jednak problemu z wielokrotnym poproszeniem o zastąpienie przy taśmie, na 5minut do łazienki, które trwało godzinę. Szedł wtedy na inną halę i przyjaźnie zagadywał mniej zajętych. Ja go zawsze wtedy pytałem co mu wreszcie kazali robić że uciekł od roboty. I czyim jest pociotkiem że ma, życie słodkie. Nigdy nie nie okazał czy usłyszał. Natychmias zmieniał temat rozmowy i miejsce postoju. Ludziom trudno wytłumaczyć, że to choroba, nie arogancja czy lenistwo z powodu pokrewieństwa z dyrekcją. Ale kadra sumiennie i wobec wszystkich pracowników pilnowała reguł antymobingowych. obowiązujących w fabryce. Faktycznie działało. Ktoś tu na forum nawet wspomniał jednostkę chorobową w związku z podobnymi rozważaniami osobistymi. P R O K R A S T Y N A C J A?
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
1 na 1 | rogaliczek (669 punktów) | >Wg mnie to po prostu czynność mózgu wywołana oddziaływaniem zewnętrznym.
Jak coś co jest zewnątrz może mieć wpływ na to co jest wewnątrz? Czysty absurd. To co uważamy jako zewnątrz jest naszą integralną, wewnętrzną częścią.
>Co oznacza, że wszelka materia jest świadoma, w każdym jej zbiorze.
Znowu sztuczny podział na jakąś materię i zbiory. Jest tylko jeden obserwator.
|
|
 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Wg mnie to po prostu czynność mózgu wywołana oddziaływaniem zewnętrznym. >Jak coś co jest zewnątrz może mieć wpływ na to co jest wewnątrz? Czysty absurd. To co uważamy jako zewnątrz jest naszą integralną, wewnętrzną częścią. >>Co oznacza, że wszelka materia jest świadoma, w każdym jej zbiorze. >Znowu sztuczny podział na jakąś materię i zbiory. Jest tylko jeden obserwator.
To nie jest sztuczny podział.
To co jest wewnętrzne postrzegamy jako abstrakcję. To co jest zewnętrzne postrzegamy jako fizyczność.
To co Ty postrzegasz jako abstrakcyjny strumień własnej świadomości, jako transformację abstrakcyjnych argumentów i działań, inni postrzegają jako fizyczną czynność twojego mózgu, jako transformację ruchu i materii.
Wszystko co jest Tobą ma dla Ciebie postać abstrakcji. Wszystko co Tobą nie jest, co jest poza Tobą ma dla Ciebie postać fizyczności.
Fundamentalny podział na abstrakcję i fizyczność jest podziałem na "ja" i "nie ja".
|
|
|  | | Cieślański (994 punktów) | A co to wszystko w powyższym przekonaniu "pańskim" ma wspólnego z tytułem wątku który sam wymyśliłeś? Pisząc tytuł miałeś otwarty mózg na wycie Muz? Otwarty cegłą która spadła na głowę z ruin domu który budujesz? A jak pisałeś zupełnie oderwaną od tematu i rzeczywistości, drugą połowę startowego postu, to już miałeś kwiat mózgu zamknięty taczką świrżego betonu i tą pechową cegłą z balkonu? Żwir, cement i lanie wody to jeszcze nie są nawet fundamenty fundamentów fundamentalnego poziału dowody. Brak ścian nośnych, sufitów, podłóg i dachu. Tosię nie da tak rach, ciach, zamek bez klamek, eleganancko jak nagłą obstrukcję, na wydmie do lotnego piachu. Ciekawa argumentacja. Kał jeszcze w tobie to ty jako abstrakcja, a już wydalony to fizyczny nie ty? Oczywiście kał myślący, inteligentny, wciąż żywy, ze świadomością bakteri mózgu kałowego, ogłoszoną niedawno w teorii przez obdarzonevo wypitnym dowcipem mistrza okrągłego? A gdzie w tym wszystkim podmiot liryczny? Ten namacalny dowód i nocnik, na "nie ty mózg fizyczny
Czy wypowiadając się tak drastycnie nielogicznie chcesz udowodnić, że to same emocje i tylko emocje.
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A co to wszystko w powyższym przekonaniu "pańskim" ma wspólnego z tytułem wątku który sam wymyśliłeś?
Reagując emocjonalnie, reagujemy programowo, tzn. reagujemy tak samo ja tzw. materia nieożywiona.
Przeniesienie emocji pomiędzy umysłami to przeniesienie ruchu między mózgami.
Nasz mózg obcując z innym mózgiem odziedziczy jego czynność jak garnek temperaturę tafli pieca.
To co my nazywamy komunikacją to fizyczne oddziaływania materialnych ciał takie same u podstaw jak zderzenia kul bilardowych.
|
|
| |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Kał jeszcze w tobie to ty jako abstrakcja, a już wydalony to fizyczny nie ty?
Już blisko mojego poglądu, z tym że w abstrakcji nie możesz określić tego kałem lecz abstrakcyjnym doznaniem, np. uczuciem rozpierania.
Pojęcie kału odnosi się już do postaci fizycznej, to jest do zewnętrza.
|
|
| | |  | | Cieślański (994 punktów) | Niepotrzebnie plączesz gałązki oliwnego drzewka dyskusji. Chyba tylko poto aby dolewać oliwy do ognia. Jak nikt ci nie odpowiedział na post, to trzena było następny micro-wybryk mimikry stuprocentowej emocjonalnej natury świadomości twojej materii zamieścić w nim przez edycnę postu. Ale nie zlobiłeś tego. Czyżby dla tego że prawie każde następne zdania w tuteszym, logiki pozbawionym, bałaganie, naocznie nie pasowało by do ciżby poprzednich stu twoich odmiennych, pozbawionych związku ze sobą, bezwzględnie względnych zdań i założeń których sterty czubek nie wie gdzie ma swój korzeń? Moim zdaniem twoje abstrakcje mają absurdalny wywiar obstrukcji, po akcie zdemolowanego demagogią mózgu, przez zabieg liposukcji agresywnej w następstwach. Ale mimo to, życzę zwryjcięctwa na forum.Ta aktywność ostatecznie użyźni glebę pod urodzaj racjonalnej dyskusji. Co chapniesz we własną doskonałość abstrakcyjnego bezsensu zapatrzorzy, z czasem zawsze wyjdzie z drugien strony. W stanie mocno przetrawionym. .
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Niepotrzebnie plączesz gałązki oliwnego drzewka dyskusji. >Chyba tylko poto aby dolewać oliwy do ognia. >Jak nikt ci nie odpowiedział na post, to trzena było następny micro-wybryk mimikry stuprocentowej emocjonalnej natury świadomości twojej materii zamieścić w nim przez edycnę postu. >Ale nie zlobiłeś tego. >Czyżby dla tego że prawie każde następne zdania w tuteszym, logiki pozbawionym, bałaganie, naocznie nie pasowało by do ciżby poprzednich stu twoich odmiennych, pozbawionych związku ze sobą, bezwzględnie względnych zdań i założeń których sterty czubek nie wie gdzie ma swój korzeń? >Moim zdaniem twoje abstrakcje mają absurdalny wywiar obstrukcji, po akcie zdemolowanego demagogią mózgu, przez zabieg liposukcji agresywnej w następstwach. >Ale mimo to, życzę zwryjcięctwa na forum.Ta aktywność ostatecznie użyźni glebę pod urodzaj racjonalnej dyskusji. Co chapniesz we własną doskonałość abstrakcyjnego bezsensu zapatrzorzy, z czasem zawsze wyjdzie z drugien strony. W stanie mocno przetrawionym. >. > bóg jest oszustwem > 534769644 byś była mi Bóstwem
Znowu żadnego sprzecznego poglądu ani uzasadniającego go argumentu, tylko wciąż te same powtarzające się oceny.
To jest ten wasz Racjinalizm?
Powiedz otwarcie, że racjonalnie jest się z Tobą zgodzić a nieracjonalnie nie zgodzić.
To jest okropna maniera wciąż wyrażać tylko pogardę dla osoby i nigdy nie tknąć nawet najmniejszym palcem przedmiotu rozmowy.
Twierdzę. Na umysł składają się wyłącznie emocje. W umyśle nie ma nic ponad nimi. Logika to jedynie właściwość złożonych emocji.
Zaprzecz temu,jesli potrafisz. A kim jestem i jakie są mówje własności, zdolności, cele sobie na chwilę odpuść.
Twierdzę, że wszelka materia jest świadoma. Zaprzecz temu i znajdź wiarygodne uzasadnienie. Nie posiłkuj się tylko tym, że mówiono Wam w dziecinstwie, w kościele, że nie.
|
|
| | | | |  | | Cieślański (994 punktów) | >Znowu żadnego sprzecznego poglądu ani uzasadniającego go argumentu, tylko wciąż te same powtarzające się oceny. Nikt tu nie zamierza prezentować żadnych sprzeczny poglądów. Bo niemożna niczego uzasadnić sprzecznymi poglądami. Nawet problemy psychiczne, powodujące nielogiczne bo sprzeczne poglądy i ich nielogiczne i sprzeczne bronienie nie niepowinny być są powodem do usprawiedliwiania ich nielogicznych sprzeczności. Powinny być powodem podjęcia pomocy potrzebującemu tej pomocy. A już uzasadnianie ich jakimikolwiek argumentami może nas uczynić psychiatrii klinicznej stałymi pacjentamk. To ty jesteś mistrzem ceremoni. My się nawet wstydzimy sprzeczne poglądy wyrażać. Jak bym tu wyrazł sprzeczny pogląd że ziemia jest płaska bo jest okrągła to bym się spalił ze wstydu. >To jest ten wasz Racjinalizm? Na pewno mój. Nieracjonalne jest dyskutować ze sprzecznymi poglądami. Aby był sens dyskusji o poglądach powinny być one spójne logicznie. Jeśli nie są należy wyjaśnić dla czego nie są logiczne pytając o to ich autora. Jeśli autor nielogicznych, bo sprzecznych logicznie wywodów przez wszystkie dni w roku nielogicznie i sprzecznie usprawiedliwia ich nielogiczność i sprzeczność twierdząc, że w jego umyśle są one logiczne i niesprzeczne to warto próbować mu pomóc w zrozumieniu problemu. A nawet zaryzykować wręcz niewykonalne w tak zawiłych przypadkach uświadomienie mu, że wszyscy oprócz niego, chcą mu pomóc w zrozumieniu że być może to może być jego własny problem z brakiem logicznościności jego sprzecznych poglądów. >Powiedz otwarcie, że racjonalnie jest się z Tobą zgodzić a nieracjonalnie nie zgodzić. Tak właśnie jest. Tylko musisz zdawać sobie sprawę co to oznacza, że coś jest racjonalne lub nie racjonalne aby się z racjonalnością lub nieracjonalnością twoich sprzecznych poglądów zgodzić lub nie zgodzić. Tu widzimy że na tym forum jeszcze się taki nie urodził aby się z tobą zgodzić >To jest okropna maniera wciąż wyrażać tylko pogardę dla osoby i nigdy nie tknąć nawet najmniejszym palcem przedmiotu rozmowy. Dokładnie. Nie odpowiadając spójnie i logicznie by wyjaśnić niespójność i nielogiczność twojej atencji do szerzenia tego typu sprzecznych nielogicznych poglądów i okropna maniera uznawania ich za słuszne w twoim umyśle to pogarda dla własnej osoby, bez sensowna i nie uzasadnialna racjonalnie, jak topienie ryby w Wiśle. >Twierdzę. >Na umysł składają się wyłącznie emocje. W umyśle nie ma nic ponad nimi. Logika to jedynie właściwość złożonych emocji. >Zaprzecz temu,jesli potrafisz. Czy to oznacza, że bez mojego zaprzeczenia nie widzisz dla siebie sensu istnienia? >A kim jestem i jakie są mówje własności, zdolności, cele sobie na chwilę odpuść. Nie grzecznie i śmiesznie jest narzucać co inni mają robić. A zapraszanie do dyskusji, a raczej twoje żądania nawołujące do zaprzeczania twoim sprzeczny i nielogicznym poglądom nabiera cech wybitnie komicznych. >Twierdzę, że wszelka materia jest świadoma. Więc wyjaśnij wszystkim od początku co to ma wspólnego lovicznie lub logicznie z twoim. tytułem twojego wątku? Co pan w temacie swoim palcem małym tkął? Czuje się w obowiązku dopytywać o jakiekolwiek dowody jakiegokolwiek zwiąku? Przypominam: ROZWÔJ EMOCJI W LUDZKIM UMYŚLE. W ludzkim czy w pańskim?
Pytam jako prosty stolarz i cieśla, wnuk Józefa Cieśli, zaintrygowany od początku, wątpliwym sensualnie,tytułem twego wątku, gdyż do komentowania ściemniania ciemnoty i ciemnoty ściemniania, mam po babci pozytywnie pozytywistyczne ciągotki. Dla tego pytam stale ale pan nie odpowiada
>Zaprzecz temu i znajdź wiarygodne uzasadnienie. Słuchaj pan. Zaprzeczanie może pogorszyć czasem, nadwyrężonej czasem, równowagi stan. >Nie posiłkuj się tylko tym, że mówiono Wam w dziecinstwie, w kościele, że nie. Spytam pokornie jak ciele. W jakim Gościele? New Agi z Pragi? Roma-Kasialickim? , Jolajnym? Agni z bagni?
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Twierdzę, że wszelka materia jest świadoma. >Więc wyjaśnij wszystkim od początku co to ma wspólnego lovicznie lub logicznie z twoim. tytułem twojego wątku? >Co pan w temacie swoim palcem małym tkął?
To jest rozwinięcie myśli jak w każdym temacie.
Zacząłem od rozwoju emocji w ludzkim umyśle, następie zauważyłem, że emocje rozwijają się, osiągają ekstremum i ulegają redukcji podobnie u wszytkich ludzi. Dalej doszedlem do wniosku, że abtrakcyjnej, emocji umysłu twarzyszy fizyczna czynność mózgu a następnie że umyslowa abstrakcja i cielesna fizycznosc to jedność w dwóch postaciach i że postrzeganie wybranej postaci tego dualizmu zależy tego czy obserwijemy własne wnętrze, czy własne zewnwnetrze.
Zbudowałem ostatecznie wniosek, że skoro materialny człowiek jest świadomy to każdy materialny obiekt też musi być świadomy.
I jeszcze, że abstrakcyjny argument i działanie musi odpowiadać w postaci dualnej fizycznemu ciału i czynności. Ze transformacji umysłowych abstraktow musi odoowidac transformacja ruchu i materii. Ze abstrakcyjna komunikacja odpowiada fizycznemu oddziaływaniu ciał.
I parę wniosków jeszcze jak to w ciągu płynącej myśli.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | witamziomy (536 punktów) | >>>Twierdzę, że wszelka materia jest świadoma. Twierdzę, że żadna materia nie jest świadoma. Wszystko co stworzone i przemija jest z natury nieświadome. Świadomość jest tożsama z bytem a żadna materia bytem nie jest, jest co najwyżej przemijaniem. Twierdzenie, że mózg jest świadomy jest tak samo niedorzeczne, jak twierdzenie, że słoń może latać.
>Zacząłem od rozwoju emocji w ludzkim umyśle, następie zauważyłem, że emocje rozwijają się, osiągają ekstremum i ulegają redukcji podobnie u wszytkich ludzi. OK Dalej doszedlem do wniosku, że abtrakcyjnej, emocji umysłu twarzyszy fizyczna czynność mózgu a następnie że umyslowa abstrakcja i cielesna fizycznosc to jedność w dwóch postaciach i że postrzeganie wybranej postaci tego dualizmu zależy tego czy obserwijemy własne wnętrze, czy własne zewnwnetrze. OK >Zbudowałem ostatecznie wniosek, że skoro materialny człowiek jest świadomy to każdy materialny obiekt też musi być świadomy. Wniosek ten jest błędny, gdyż opiera się na nieprawdziwej przesłance, że materialny człowiek jest świadomy. Prawdą jest natomiast, że to niematerialna świadomość w człowieku jest świadoma.
>I jeszcze, że abstrakcyjny argument i działanie musi odpowiadać w postaci dualnej fizycznemu ciału i czynności. Ze transformacji umysłowych abstraktow musi odoowidac transformacja ruchu i materii. Ze abstrakcyjna komunikacja odpowiada fizycznemu oddziaływaniu ciał. OK
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Słuchaj pan. Zaprzeczanie może pogorszyć czasem, nadwyrężonej czasem, równowagi stan.
Po wcześniejszych twoich wypowiedziach wnioskuję, że jesteś inteligenty i intensywnie kształcony tym bardziej chciałbym powtorzyc moje wnioski o świadomej materii i dualizmie abstrakcyjno-fizycznym.
Ktoś taki jak Ty powinien potrafić temu sensownie zaprzeczyc, chyba że temu się nie da zaprzeczyć.
Twoim obowiązkiem intelektualisty jest odpowiedzieć na moje pytania.
1. Co jest źródłem życia i świadomości w materii nieożywionej? 2. Gdzie lokalizujesz abstrakcje w fizycznym świecie?
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > bóg jest oszustwem
Czy może mi Pan odpowiedzieć na zadane pytania: 1. Co jest źródłem życia i świadomości w materii nieożywionej i nieświadomej? 2. Gdzie zlokalizowana jest abstrakcja w fizycznym świecie, bo przecież każdy z nas doznaje abstrakcji i żyjemy w materialnym świecie?
Skoro odrzuca Pan moje poglądy w tym przedmiocie, proszę przedstawić własne, cudze, powszechne, jakiekolwiek inne! Niech Pan mi wyjaśni na jakiej podstawie odrzuca Pan moje poglądy i sugeruje, że powinienem się zwrócić o pomoc do psychiatrów i psychologów? To jest pański obowiązek intelektualisty!
Jeżeli mi Pan tego nie wyjaśni uznam Pana za oszusta.
|
|
| | | | | | |  | | Cieślański (994 punktów) | >na jakiej podstawie odrzuca Pan moje poglądy i sugeruje, że powinienem się zwrócić o pomoc do psychiatrów i psychologów? Nie mogę ich odrzucić bo jeszcze nie przyjąłem. A nie przyjąłem bo nie pojąłem pańskiej nie zrozumiałej dla mnie, więc również nieprzekonywującej argu'mentnej argumentacji. Piszę to na podstawie własnego doświiadczenia leczenia depresji i paranoi urojenia. Nie jestem lekarzem lecz pacjentem, by że tak powiem dochować wierności prawdzie śnięten, ale prawdziwej.
Jestem ze wsi. Co prawda mgr.inż. Technologii drewna, ale (proń cie pani włożę) żaden "intelektualista". Nie ma takiego stopnia naukowego No, najwyżej ekspert i specjalista w kwestii rżnięcia i strugania drewna. Niech pan słucha głosu ludu. W demagogiii nie ma cudów. W powojennej Polsce intelektualista to obelga oczywista. Jak w kaczystwskiej propagandzie politycznej słowo pogardliwe: "wykształciuch" Ludzi którzy nieprzydatnie lubią bajdurzyć. Nie chcą przyznać że w obcym tłumie ich inteligecja to egzystencjonalna cienizna. Brak im wielu "zalet" i umiejętności koniecznych do względnie samodzielnej egzystencji i skutecznej walki o sukces w zmieniających się warunkach coraz bardziej świadomegob społeczeństwa uodpornionegp na post elitarne stereotypy o wyższości w dostępie do dóbry, władzy, uznania, szacunku itd Uważają się za łebszych lepszych z racji pochodzenia, ukończenia studiów wyższy lub narcyzm stycznego urojenia. Taka strategia przetrwania i poprawy qłasnej oceny ludzi nie przydatnych w pewnych warunkach, z ich komitytucją wykształcenia i charakteru osobiastego. Jerzuś: >Co pan w temacie swoim palcem małym tkął? Hamerlik: >>To jest rozwinięcie myśli jak w każdym temacie. Mi zaś insze memy, powstać przyśli. Boś mie w emocje rewanżu zwabił, Czyli aby nie odmieniec? Niemiecki hameryt, pożyteczny jak miotał? By racjonalnalność, w uczuć, zmieś, - otchłaM? Rosyjski niem. jeniec czy zwykła ględa? Stalin zakazał cokolwiek o błędach? Byś teraz forum paranoją Biniendał? Czas by hamulec bezładu wcisnąć, Lub ciepłym moczem olać wszystko. Półlitrem z wieczora dylemat zaorać.
Tykanie palcem, jako rozwinięcie myśli? Jak tykająca bomba cjankalii, w tombakowej plombie umysłu "na fali" ? Czas może zmienić, sprzecznych i nie logicznych słów potok, w tzw. "milczenia złoto"? Tylko niech wzięty, z książek "mułłotok" , nie sugeruje, fizycznego urzeczywistniania na zewnątrz, jakiej wewnętrznej abstrakcji kapłańsko-pedofilskich ciągotek. Takie annualnie przeterminowane abstakcje bywają jak rzadka obstrukcja z papierósem bully w filozofilów ustach. Jak potrząsamie cudzym trzosem. Niech pan przestanie. To chwyty tanie. Ci, aby warto to, s Markiem lub z Martą,? Bić pionki z pianki, "znaczoną kartą". Hamerlik: >I parę wniosków jeszcze... Twoje mądrości jak w polu stonka, Nie są TrolltyLem z zakładu w Pionkach. Siedzisz w cell "myśli celibatu", na przekór postępowi idei i racjonalnemu światu? Weź się ogarnij boś jeszcze chłopię. Czy lizać młoty, czy żuć konopie?
Hamerlik: >Zacząłem od rozwoju emocji.. I parę wniosków jeszcze... Trzeba było, tak od razu. A nie, tak od hucpy strony, jak kiepski s'prayer z myśliwskiej ambony... filozo.o.fijować niedorzeczności spektrum. W bronzy armat przystrajać retro ryczny Paziu'r. Niczy per erectum, umrzyka z Mazur. Gdzie same kości, i nic nowości. Od których "Umysł Pański" pości. Tu nikt nie wróg ci. A tyś nie zbuk, byś stale w "konserwy" ryć'kał róg.
Hamerlik: >Twoim obowiązkiem... Jedynym moim zaprzysiężonym obowiązkiem, jest niezłomnie stać na straży Socjalizmu, w bratnim sojuszu (z nie istniejącą od ponad 30 lat) armi'ą radziecką i takimże Socjalistycznym Związkiem R-R 😂 Starcze masz poglądy ale prawisz jak dziecko. Mojsze, szukasz osła by przekonać, żeś wielbłądem? Pisz pan dalej, bo rozrywka, przednia jak w porno kanale. Ale nie masz racji w swych idei, - masturbacji.
Jedynym dowodem związku z tematem wątku, pozostają, od początku, pańskie emocjonalnie motywowane emocje. Rozwijające się w pańskim abstrakcyjnym emocjonalnie mózgu. Widoczne naocznie w pańskich sprzecznych logicznie wynużeniach jako nie stałe w czasie i płynne w treści rozliczne założenia. Pan tyle własnych założeń założył,, że logiczną dyskusję do trumny położył. A ja, powiedzieć otwarcie można, tych poronionych pomysłów położna. W tym stanie, główne moje zadanie, wirusów paranoi systematyczne odKADżanie. Jak cykl wykładów lub podstaw lekcji wzór, dla dezynfekcji i deratyzacji odkurzonych bredni i ahistorycznych bzdur. Fakt, że w tonacji lekko... A-durń. Morskie opowieści na marskość wątroby, kiedy rum zaszumi w głowie, jak zamknięta w cyrku tresura dookólna, gonitwy i natłoku myśli lada parnia. Pisz pan dalej. Daż bór. Bo strzelasz z czołgu do jeleni, przeciwpancernym stekiem bzdur.
Czyż nie mam racji? Sam pan powiedz. Spruj, buj, logiczniej, jak naukowiec. Na co ci forum pseudo podboje? Sław swe odkrycia pod nazwiskiem swojem. Nie prezentuj nam tu, wrażliwości dzidzi, Sympatyczny kolego, jak pijany pluszak Własnego geniusia, przez skromność, się brzydzisz? W emocji konsekwencji zaangażowania, już prawie chciałem zaprzeczyć, te twoje, konsekwentnie sprzecznie przekonania. Jednak umysł bez emocji, racjonalnie podpowiada: "sprzątnij śmieci w swoim rowie. Nocą wrzucić za płot sąsiada.
bóg jest oszustwem 534769644 byś była mi Bóstwem
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Pisz pan dalej, bo rozrywka, przednia jak w porno kanale. Od Pana niczego się nie dowiem, więc co mi pozostaje?
>Ale nie masz racji w swych idei, - masturbacji.
Jeżeli mój pogląd jest pozbawiony racji, rację powinien posiadać inny pogląd. Jakiż to?
Jeszcze raz powtórzę dla prowokacji, sądzę, że wszelka materia jest żywa i świadoma, uważam, że nasza umysłowa abstrakcja jest drugą postacią naszej cielesnej fizyczności, co w nas wewnętrzne jawi jako abstrakcja , co dla nas zewnętrzne jawi się jako fizyczność. Nasza abstrakcja składa się wyłącznie z emocji, złożonych i logicznych. Emocje przenoszą się między umysłami jak czynności mózgów w fizycznych oddziaływaniach.
Nikt mi nie wmówi a przynajmniej nie bez silnego dowodu, tego że kamień rzeczny i samochód osobowy są nieświadomi.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|