Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Filozofia i światopogląd

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
06-05-2007CelsusStowarzyszenie Ateistów i Agnostyków
Co myślicie by powstało Stowarzyszenie Ateistów i Agnostyków(ewentualnie jeszcze Ignostyków)? Zajmowałoby się bronieniem praw nieteistów i zarazem służeniem racjonalizmu w społeczeństwie czyli ateizmu i agnostycyzmu. Zajmowałoby się również innymi ważnymi zagadnieniami które akurat teraz nie przychodzą mi do głowy.
Celsus
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
05-05-2007MiloFilozofia o kobietach
Witam!
Szukam od jakiegoś czasu różnych filozofii, w których pojawiły się jakieś traktaty o kobietach. Tzn., chodzi o stosunek filozofów doń... Czy ktoś coś może bliżej kojarzy? Jacy filozofowie rozważali ich funkcję we wszystkich sferach życia?

Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie rady,
Milo
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
05-05-2007Molon LabeSeksmisja - możliwy scenariusz?
Witam wszystkich.
Trapi mnie pewien problem, który dla wielu osób zdaje się być tyleż banalny co ograny.
Ja jednak chciałbym postawić parę pytań.
Mianowicie, czy zdrada małżeńska i samotne wychowywanie dzieci, jako odstępstwo od dotychczasowej, przyjętej za jedynie słuszną, monogamii nie jest właściwie wycofaniem się człowieka z drogi, którą uznał za ślepą uliczkę?
Może liczne przypadki sprzecznych metod wychowawczych matki i ojca, zamiast wszechstronnego ukształtowania dziecka, powodowały jedynie komplikacje jego oceny sytuacji, a w skrajnych okolicznościach - uraz na całe życie?
Być może homo sapiens zamieszkujący cywilizowane strony świata doszedł do wniosku, że we współczesnym ustroju społecznym, zwłaszcza demokratycznym (lub za taki uważanym), w którym kobiety często osiągają niezależność, zaistniały warunki, w których pomoc partnera w wychowaniu potomstwa nie jest niezbędna.
A ponieważ to akurat przedstawicielki płci dotychczas uważanej za słabą przeważnie najtroskliwiej opiekują się dziećmi, to w obliczu możliwości zastosowania dzieworództwa rola mężczyzny może zostać zmarginalizowana.
Jak dotąd, zmiany zachodzące w przyrodzie zdają się wynikać z pragmatyzmu a nie sentymentów. Jaką zatem natura wyznaczyła funkcję mężczyznom za lat kilka?
Proszę nie traktować tego jak wynurzenia paranoika.
Zachęcam do szczerej i srogiej krytyki.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
04-05-2007balcerakJohn R. Searle
Mam pytanie: Do jakich książek Searle'a należałoby sięgnąć, żeby poznać jego stosunek do wiary religijnej?

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
02-05-2007kalaWierzący racjonalistą??
Zauważam pewną zależność między wypowiedziami róznych użytkowników tego forum. Odniosłam wrażenie, że panuje tu swoista atmosfera "nawracania" jednych przez drugich. Może i się mylę? Co tak naprawde jest ideą racjonalisty? czym powinien kierowac się racjonalista? i czy może byc on czlowiekiem wierzącym?
Istnieją pewnie tacy, którzy uważają się za tzw "niepraktykujących chrześcijan". Co to oznacza? Myślę, że powinniśmy wyzbyć sie mentalności niemal pochodzacej ze średniowiecza "krzyżowców jednego i słusznego poglądu", niezależnie czy jesteśmy chrześcijanami, ateistami, agnostykami, deistami czy tez kimkolwiek. Racjonalizm to nie nawracanie, lecz myśl i działania dązące do pojmowania świata rozumem. Może tzw "BÓG" jest rozumem. Przestańmy uważać Boga za osobę, za jakąś metafizyczną postać. Racjonalizm też jest swego rodzaju wiarą, gdyz dązymy do tego, aby człowiek zawierzał samemu sobie i własnemu rozumowi. A jak ma wyglądać świat pojmowany rozumem/ Czy jest to dązenie do liberalizacji wszelkich sterf życia? Jeżeli tak...to jak najbardziej popieram "ale na ...(wstawić co kto woli ..boga, rozum itp)" nie nawracajmy sie wzajemnie! jezeli ktos tu trafia to widocznie myśli bardzo podobnie. Ludzie wierzący także chca zmian, niestety to struktury kościelne sa bardzo skostniałe, któż by nie chciał większej rewolucji swobód? może wtedy wydałoby się mozliwe racjonalne podejści ludzi do kwesti wiary i nie tylko.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 26 (przedawniony)
01-05-2007Zbysław ŚmigielskiAutorytet.
Zdumiewająco i kompromitująco głęboko w ludzkiej świadomości tkwi przekonanie, iż słuszność wypowiedzi zależy od tego, kto jest jej autorem, nie od jej wartości merytorycznej. Ludzka małość i lenistwo objawiają się skwapliwym wyborem intelektualnych idoli z rozmaitych dziedzin i rozmaitego kalibru, na których - bywa, że tylko do czasu - opieramy swoje opinie. Humor tej sytuacji objawia się pretensją pod adresem idoli, jeśli nas zawiodą, nie pod adresem nas samych.
Raz już przytaczałem ten cytat: "Autorytet - to jakby osioł wypluwał siano przeżute przez innego osła."
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 157 (przedawniony)
27-04-2007ŚwierzakTrochę wiedzy oddala od Boga.Dużo wiedzy sprowadza do niego z powrotem
Trochę wiedzy oddala od Boga.
Dużo wiedzy - sprowadza do Niego z powrotem.
Ludwik Pasteur
chciałbym podystkutować o tym cytacie , czy nie uważacie Racjonaliści , że coraz popularniejszy ateizm jest wynikiem posiadania własnie "troche wiedzy" - nasłucha sie człowiek o ewolucjach , DNA ,itp.itd tego Boga dotknąć,zobaczyć , obejrzeć na Discovery, sie nie da - no ! ewidentnie Go nie ma ! oczywiście tym wszystkim "wyznawcom" ateizmu Bóg jawi sie jako starzec siedzący na tronie i spoglądający na ludzi z nieba , po czym decydujący że ten pojdzie do nieba a ten do piekła ( wskazują na to często spotykane argumenty typu : wczoraj modliłem sie o słońce , a padał deszcz wiec Bóg nie istnieje) ,łatwo więc jest im powiedzieć kategorycznie , że nie istnieje . Dochodzimy to takiego pytania - czy ateizm nie jest w rzeczywistości w wiekszosci przypadków skrajnym , radykalnym buntem przeciwko religii ( w Polsce przeciw kościołowi katolickiemu i klerowi) , a nie rzeczywistym, popartym logiką przekonaniem o nieistnieniu istoty wyższej ?
W końcu w historii filozofii ( nie biorąc pod uwage czasu post ) naprawde niewiele jest koncepcji zakładających brak Boga, w każdym razie niewiele znanych ...
większość zakłada istnienie takiej czy innej siły wyższej - absolut , pierwszy poruszyciel , daimonion jak zwał tak zwał , myśle że większość ateistów nie ma o tym pojecia , zresztą tak jak i wiekszość wierzących.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
26-04-2007KoprowskiJażń i okoliczności jażni
Interesuje mnie problem jażni i jej okoliczności. Czy jedno może istnieć bez drugiego? Jeżeli tak to dlaczego ? Chcę wiedzieć czy mówię o faktach czy wyobrażeniach?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 40 (przedawniony)
26-04-2007OcykanAteiści, istniejecie dzięki mnie
Tak, swoje istnienie zawdzięczacie mnie i mnie podobnym. Oczywiście nie jako jednostki, osoby fizyczne. W tym charakterze zawdzięczacie je Waszym rodzicom i ich niechęci do "poprawy jakości życia" poprzez aborcję. Nam zawdzięczacie Wasze istnienie jako nosiciele niewiary w istnienie Boga.

Niewiara bowiem jest wobec wiary wtórna. Nawet nie będziemy sobie zdawać sprawy, że w coś nie wierzymy, jeżeli nie istnieje (lub nie istniał) ktoś, kto w to wierzy/wierzył. Gdyby nie istnieli ludzie wierzący w Boga, nikomu by nie przyszło nawet do głowy, że można w Niego nie wierzyć. Ateizm nie jest brakiem wiary w Boga, spowodowanym całkowitą nieświadomością "w tym temacie", lecz niewiarą w byt o atrybutach przypisywanych Bogu przez osoby wierzące. Pitekantrop z pewnością nie wierzył w Boga ani w bogów, jednak nikt nie uzna go za ateistę.

Z niewiarą jest tak jak z dziurą. Nie istnieje dziura jako taka. Do jej istnienia potrzebna jest jakaś otoczka. Tak samo dla istnienia niewiary konieczna jest wiara.

Zatem, mili Ateiści, swoje istnienie zawdzięczacie NAM. I nie tylko istnienie. Wielu, a z pewnością znaczna część uczestników tego forum, również znaczną część swojej aktywności. Kogo byście przekonywali do Waszych racji lub opluwali? Zresztą nie byłoby gdzie. Gdyby nie my, to i Racjonalista by nie istniał.
A co byłoby z tymi spośród Was, dla których walka z nami stała się celem życia, jak choćby Wasz "guru" - p. Agnosiewicz.? Gdzie skierowaliby swoją wyjątkową aktywność i (niekiedy)..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
26-04-2007AdamskiCzy historia musi się powtarzać?
Zupełnie niechcący i przypadkiem (choć moje pojmowanie przypadku wielu racjonalistom nie spodobałoby się) trafiłem na wątek Imć Śmigielskiego pt. "Czy historia się powtarza?". Tamże w pewnym miejscu rozmowy postawiłem pytanie, które chciałbym uczynić osnową obecnego wątku.

Przyjmując za prawdziwą tezę, że tak właśnie jest, że jesteśmy we władzy powtarzalności zachowań stadnych wynikających skądinąd z niezmienności mechanizmów rządzących człowiekiem - czy ma tenże człowiek władzę, by się tej niewoli przeciwstawić? by wytworzyć nową, elastyczniejszą formułę siebie samego? taką, która byłaby adekwatniejsza to rzeczywistości "dzisiaj" i "jutro"? by nie wpadać w te same wciąż koleiny?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] [353] [354] [355] [356] [357] [358] [359] [360] [361] [362] [363] [364] [365] [366] [367] [368] [369] [370] [371] [372] [373] [374] [375] [376] [377] [378] [379] [380] [381] [382] [383] [384] [385] [386] [387] [388] [389] [390] [391] [392] [393] [394] [395] [396] [397] [398] [399] [400] [401] [402] [403] [404] [405] [406] [407] [408] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)