Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalizm a libertarianizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-10-2005 12:11quasar (219 punktów)Racjonalizm a libertarianizm
Czy zauważacie sprzeczność między libertarianizmem a racjonalizmem? Czy według was można być jednocześnie libertarianinem (sprawy sumienia i wyznania indywidualną sprawą każdego człowieka ale też i wolny rynek i wszystko co z nim związane) i racjonalistą? Czytując to forum zauważyłem, że sporo z was poglądy ma jednak w sporej części socjalistyczne, część mniej lub bardziej liberalne. Czy może jednak poglądy nazwijmy to natury "filozoficzno-egzystencjalnej" a te związane z funkcjonowaniem państwa są niezależne od siebie. Ciekaw jestem wypowiedzi osób, które mogą o sobie powiedzieć "racjonalista-libertarianin" o ile takie istnieją.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Akston
Czy według was można być jednocześnie
>libertarianinem (sprawy sumienia i wyznania indywidualną
>sprawą każdego człowieka ale też i wolny rynek i wszystko
>co z nim związane) i racjonalistą?

Ayn Rand - wybitna racjonalistka, ateistka, zagorzała zwolenniczka etyki racjonalnego egoizmu i wolnego rynku typu laissez - fairez - była głęboką przeciwniczką "libertarianizmu", który rozumiała jako niespójny zlepek różnych, częstokroć absurdalnych zideologizowanych pomysłów tworzonych wokół bliżej nieokreślonego, wyrwanego z wszelkiego kontekstu pojęcia "wolności", tym samym nie spełniających kryteriów racjonalnej teorii politycznej. Sama Rand np. w przeciwieństwie do libertarian widziała konieczność istnienia monopolizującego przemoc rządu, kierującego się obiektywnymi reguałami postępowania, zadaniem którego miała być ochrona indywidualnych praw jednostek (nie praw społeczeństwa bo takowe nie istnieją lub mogą być co najwyżej interpretowane jako suma praw jednostkowych) przed wszelkim zagrożeniem typu wewnętrznego lub zewnętrznego. Dla tej "obiektywnej konieczności" libertarianie z M. Rothbardem na czele nie widzieli żadnego usprawiedliwienia, przyjmując stanowisko konsekwentnie anarchistyczne.
W wolnościowym racjonalizmie Rand kwestia np. indywidualizmu etycznego nie jest, w przeciwieństwie do libertarianizmu, kwestią zupełnie swobodnego wyboru - człowiek by samorealizować się, przetrwać może rozwijać się tylko wtedy, gdy przyjmuje do świadomości fakt istnienia obiektywnych uwarunkowań, w jakich przyszło mu działać. W tym sensie pole jego manewru jest ograniczone,a przyjęte przezeń reguły postępowania, które owe uwarunkowania uwzględniają, są uznawane przez A. Rand za cnotę cechującego racjonalnego człowieka a nie ogranicznik jego ekspresji, różnorodność form której, pozostającą w luźnym bądź żadnym związku z rzeczywistością, fetyszyzują anarcho-libertarianie. Wolnościowy obiektywizm A. Rand definiuje w jednoznaczny sposób etyczny wzorzec racjonalnego, działającego na rzecz własnego dobra człowieka. Istnienie tego wzorca (człowieka - efektywnego producenta) implikuje konieczność odrzucenia (na gruncie etycznym) postaw, które mu nie odpowiadają. Stąd też postulowany przez libertarian skrajny pluralizm światopoglądowo-etyczny w racjonalizmie A. Rand ulega znacznemu zawężeniu. Racjonalizm, nawet ten bardzo wolnościowy, w wydaniu A. Rand jest nie do pogodzenia z libertariańskim pluralizmem etycznym, który równo ocenia zarówno racjonalne jak i irracjonalne postawy etyczne. Tym samym libertarianizm z tego punktu widzenia,nie może być uznany za przejaw szerszej myśli racjonalistycznej.

>Czy może jednak poglądy nazwijmy to natury
>"filozoficzno-egzystencjalnej" a te związane z
>funkcjonowaniem państwa są niezależne od siebie.

Moim zdaniem fundamentalne przekonania filozoficzne stanowią pewną jedność. Światopogląd metafizyczny, pogląd na naturę rzeczywistości implikuje w logiczny spospób preferowany system etyczny, przekonania metafizyczne i artystyczne. Nie wyobrażam sobie, że można być np. racjonalistą, uznającym twórczą potęgę indywidualnego, wolnego umysłu,jego zdolność do poznawania i podporządkowywania sobie otaczającej rzeczywistości, a równocześnie zwolennikiem jakiejś kolektywistycznej teorii politycznej typu socjalizm, narodowy socjalizm, marksizm-leninizm itp. Jest to błąd lub zwykła głupota. Myśl racjonalistyczna nie moze być niekończącym się międleniem słów pozostającym bez związku z praktycznymi problemami rzeczywistości politycznej, problemów moralnych, estetycznych itp. Stanowisko przeciwne, synonimem którego jest tzw. postmodernizm, jest intelektualną kapitulacją, oddaniem pola zwolennikom mistycyzmu i nihilizmu.
Totus (1201 punktów)
>W wolnościowym racjonalizmie Rand kwestia np. indywidualizmu etycznego nie jest, w przeciwieństwie do libertarianizmu, kwestią zupełnie swobodnego wyboru - człowiek by samorealizować się, przetrwać może rozwijać się tylko wtedy, gdy przyjmuje do świadomości fakt istnienia obiektywnych uwarunkowań, w jakich przyszło mu działać. W tym sensie pole jego manewru jest ograniczone,a przyjęte przezeń reguły postępowania, które owe uwarunkowania uwzględniają, są uznawane przez A. Rand za cnotę cechującego racjonalnego człowieka.
Co ogranicza pole manewru na wolnym rynku?
Cnotliwość kapitalistów czy może propagowanie idei "obozów pracy" jako sposobu na nawiązanie konkurencyjności dla wyrobów z Chin?
outsider (2469 punktów)
Osobiście postrzegam libertarianizm ako ideologię fasadową, pokrewną strukturalnie komunizmowi - i w konsekwencji jestem jego przeciwnikiem.

1. Libertarianizm ma oblicze teleologiczne. Stawia za cel rozwój ekonomiczny, zakładając w pierwszym przybliżeniu naiwnie, że to wystarczy - jest to teleologia, gdyż wyznacza się (tu: kierunkowo ale przecież arbitralnie) cel, cała reszta ma być pochodną dażenia ku niemu. Zauważmy: cel ten jest skalarny, trudno więc go w jakimkolwiek sensie nazwac całościowym.

2. Pierwsze (naiwne) przybliżenie rzecz jasna nie wystarcza - dlatego też libertarianizm nie tylko do rozwoju gospodarczego sie odnosi, ale zarazem:
- żąda redukcji "hamującej" roli państwa,
- żąda redukcji wolności innego rodzaju niż ekonomiczna, żądając na przykład niezmiennosci reguł gry ekonomicznej, co wiedzie do ograniczenia kształtowania praw,
- żąda redukcji wartości innego rodzaju niż postęp ekonomiczny.

3. Libertarianizm jest praktycznym rozwinięciem wiary w zmatematyzowane modele ekonomiczne: nie sa one jednak zbyt doskonałe. Dlatego stosuje zabieg uproszczenia jak sie tylko da wszystkiego poza ekonomią, aby modele działały w przestrzeni maksymalnie uproszczonej. Nie mówi sie o tym, że owo uproszczenie bedzie musiało zostać osiagnięte i utrzymane przymusem.

4. Libertarianizm z jednej strony ma tendencje do zawężenia wartości jako takich do wartości chrzescijańskich (uproszczenie przyszłości do rzeczy znanych) - z drugiej widzi ewolucję społeczeństw na sposób prymitywnie darwinistyczny: ot, ciekawy konglomerat sprzecznych gdzie indziej sposobów postrzegania rzeczywistości - chyba na tym polega jego istotność.

Mógłbym mnozyć zastrzeżenia bardziej szczegółowe - ale myślę, że jasno przedstawiłem moje stanowisko.Widze we współczesnym libertarianiźmie kolejną fazę "naukowego kształtowania dziejów" - poprzednia do dzis odbija mi sie jako człowiekowi niemłodemu już czkawką na tyle znaczącą, że nie czekam z utęskieniem na dalszy rozwój wypadków. Zauważmy na marginesie - komunizm nie odcinał sie od wartosci humanistycznych, libertarianizm wprowadza jako wartość najwyższą pewien techniczny i niezbyt przekonujący wskaźnik, a reszta?

Reszta jest milczeniem.



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
krest
>Czy zauważacie sprzeczność między libertarianizmem a
>racjonalizmem? Czy według was można być jednocześnie
>libertarianinem (sprawy sumienia i wyznania indywidualną
>sprawą każdego człowieka ale też i wolny rynek i wszystko
>co z nim związane) i racjonalistą?
Można.
Racjonalizm chyba nie narzuca się na siłę ludziom (sumienie, wyznanie), ani też nie tworzy zasad postepowania bez powodu (wolny rynek). Teoretycznie można sobie wyobrazić tak rozwiniętą społeczność, by obie idee istniały bez zgrzytów. Tym niemniej my mamy określone warunki.
Szacunek

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365