Witaj

>
Skąd przychodzimy?Zacząłeś od antylopy i słusznie bo mniej poetycko jawi się tu wulkaniczne bagienko. Jednakże są wśród nas ludzie, którym to niezbyt odpowiada, ja osobiście staram się utrzymamywać w tej sprawie dystans. Jednak to co mnie zaintrygowało przy czytaniu NT z nieustającą prośbą o zrozumienie Jezusa, niemalże wypisaną na czole, to wola Ojca zawarta w "OWCA ZABŁĄKANA". Jezus twierdzi, że wolą Ojca, który jest w niebie, jest aby jedna z owiec zginęła (zagubiona świadomość(?)). Zapytasz może po co? Otóż jeżeli owca ta się odnajdzie i pomimo zmysłowo doświadczanych zaprzeczeń zapyta jednak o Ojca, z miłością i akceptacją dla jego woli, to będziemy mieli w galaktyce duchowe gody. Błogosławiony (i szczęśliwy

) zaiste ten, który nie widział a zrozumiał.
>
Kim jesteśmy?>
Prawdopodobnie pierwszą formą życia na Ziemi, świadomą nieuchronności przemijania.Na tle ziemskich form życia jesteśmy obdarzeni życiem nadprzyrodzonym co nie jest w sprzeczności z tym co piszesz. Mam nadzieję, że postrzeganie nieuchronności przemijania nie jest największym z jego osiągnięć.
>
Przyjmujemy to tak sobie - łudzimy się, ze złudzeń lęgnie się wiara, że jestesmy kimś >innym: (...)Kimś innym niż kto?co?, kimś innym niż zwierzęta?
A co mi tam, mam własną (nie tyle wolną co nieskrępowaną) wolę by przestać korzystać z daru rozumienia, by się zezwierzęcić by dołączyć do plemienia żmijowego kultywującego żmijowe bóstwa (bo jak wiesz umysłu wyłączyć do końca się nie da) i z kusiem obrzezanym obrażać się na spojrzenia innowierców, u których moja święta tradycja budzi niesmak i pogardę. Ale ona jest MOJA, MOJA, MOJEJ RODZINY, MOJEJ WCIĄŻ NIENASYCONEJ SREBRNIKAMI KASTY. Inni? Jacy inni oprócz nas WYBRAŃCÓW WĘŻA. Najbardziej uświęconego plemienia Ziemii. NAJ, NAJ i historia pokazała gdzie kończą Ci pierwsi z pierwszych. Coż za dziejowa mądrość i jaka żywa wciąż nauka o moralności.
>
Dokąd idziemy?>
Ku nicości.I na tym polega miłość by nie przekładać własnej goryczy na ludzkość. Jednak na kim (?), czym (?) się oprzeć by jak słusznie zauważyłeś już nie raz w innych wątkach TITANIC po raz kolejny nie zaliczył góry lodowej? Plemię żmijowe krzyżuje Chrystusa z tym samym rytmem jak ptak odrywa wątrobę Prometeuszowi. To że się wątroba odradza to i tak nic skoro przywiązali Chrystusa do Żmiji słowem (biblia) i czynem (bazyliki). Masz odwagę podnieść sztylet i przeciąć krępujące go więzy? Chwasty, które duszą pszenicę i kształtują bezpłodny ugor przez co nadal walczymy z realnym głodem? Czy nie sądzisz, że w nowoczesnym, wysoce ztechnologizowanym społeczeństwie nie występował by problem głodu? Bierzcie i jedzcie. Wiesz jaki jest problem z wodą? Bierz i pij. My tu sobie baniaków zbyt nie nabijamy bo otyłość przeszkadza w korzystaniu z uroków życia. Poza tym po co wydawać pieniądze na leczenie cukrzycy? etc., etc.
>
Mamy swój czas, mamy swoje ograniczone widzenie świata - ograniczoną możliwość>
przekazania go następcom, którzy pójdą dalej: co w tym złego lub choćby przykrego?Osobiście uważam, że wiele osób rozczarowało się osłabnięciem huraganu RITA z 5-cio do zaledwie 1-dno stopniowej skali (!!!). Wszysci przecież czekaliśmy z takim podnieceniem:
Co to będzie? Co to będzie? Ale to nie ich wina, że są źli, mściwi i żądni Złego, to wina alfa-amecynodezoksydazy, która w połączeniu z synapsami daje efekt Bryzlego, na który chory nie ma żadnego wpływu gdyż poprzez Złe funkcjonowanie w Złym środowisku i w Złym stresie, który pochodzi głównie ze Złego zjawiska jakim jest mobing w "Biedronce", która jest również Złym obiektem w oczach zmizerniałych okolicznych sklepikarzy ( STOP) Gdzie są winni? Gdzie jest źródło grzechu?
Wczoraj babci zabrali święty obrazek "Jezusa miłosiernego" gdzieś tam na Litwie. Płakały babiny jakby im ktoś umarł w rodzinie. Widziałem na własne oczy. Łzy jak ziarna grochu i tę rozpacz komentator dziennika podsumował: "Cóż będą wierni musieli rozważać miłosierdzie Jezusa pod pustą ścianą"

.
Czemu tak jest? Czemu ten świat taki zły? Już mi niedobrze od tych pytań.
W świecie rozrywki, balangi i kontestowania estetyczno-moralnego przesłania autorki ukrzyżowania penisa (dzieło sztuki) jesteśmy jak orkiestra na TITANICU.
Jej miejsce (sztuki) jak nas wszystkich być może przewidziane jest na dnie.
Wtedy Szatan powie Chrystusowi - a nie mówiłem, kogo Ty chcesz pouczać?
Wracaj do Ojca, który Cię tu przysłał. Szatan nie jest głupi by demaskować się wulgaryzmami więc powie delikatnie "odejdź" na księżyc i nie psuj mi imprezy.