Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonaliści podatni na manipulację?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
11-12-2009 23:44Lupuslupohomo (31 punktów)Racjonaliści podatni na manipulację?
Żywot racjonalisty jest stosunkowo ciężki. Racjonalista nie wierzy popularnym teoriom „na słowo”, nie wierzy żadnej teorii na słowo – stara się zrozumieć świat samemu dochodząc do wniosków.
Piszę o racjonaliście jako o osobie, która nie ma „dogmatów” i jest otwarta na nowe teorie.
Hipoteza: racjonaliści są podatni na manipulację, ponieważ nie są w stanie zaprzeczyć logicznie niektórym teoriom, dążąc do znalezienia kontrargumentów starają się zapoznać z tematem i w ten sposób osiągają zamiary twórców teorii.
Dlaczego przeciętny człowiek nie jest na to podatny? Ponieważ zwisa mu prawda, bo jest leniwy i chce żyć wygodnie, filtrując tematy wg skali przydatności w życiu. Racjonaliści też tak robią, nie sposób zapoznać się ze wszystkim, ale jednak główne zachowanie różni się.
Istnieją w tym świecie ludzie, którzy na rozgłosie zarabiają. Ludzie porwani przez UFO, prorocy, nosiciele stygmatów, alternatywne instytucje religijne. Niektórzy zaznajamiając się z głoszonymi teoriami czytają tematyczne książki, do czego to prowadzi?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
Czyżby do założenia tego wątku natchnęła Cię moja wypowiedź?



Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> Piszę o racjonaliście jako o osobie, która nie ma "dogmatów" i jest otwarta na nowe teorie.

Racjonalista jest dużo bardziej otwarty na te "nowe teorie", które poparte są jakimiś dowodami.

> Hipoteza: racjonaliści są podatni na manipulację, ponieważ nie są w stanie zaprzeczyć logicznie niektórym teoriom, dążąc do znalezienia kontrargumentów starają się zapoznać z tematem i w ten sposób osiągają zamiary twórców teorii.

Zawsze mi się zdawało, że ciężar dowodu spoczywa na stawiającym tezę.
Nie czuję się zobowiązany do szukania kontrargumentów na każdą bzdurę.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dziwna wypowiedź... Moim zdaniem ludzie przyjmujący na wiarę każdą irracjonalną bzdurę nie należą do samych siebie, są niewolnikami idei, najczęściej religijnych. W imię owych idei wychowują swoje dzieci, zabijają, spędzają wolny czas. Jakoś im nie zazdroszczę...

A jeśli ktoś o niczym nie myśli, tylko je, śpi i się mnoży, cóż - niektórym to może wydać się nudne. Ale jeśli ktoś się dobrze w ten sposób bawi, to proszę bardzo. Byleby mi o tym nie opowiadał. Mimo wszystko seriale brazylijskie są lepiej zrobione od takich opowieści...
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Jestem sceptyczny. Nie podoba mi się Twoja teoria, więc ją udowodnij.
Pozdrawiam
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Istnieją w tym świecie ludzie, którzy na rozgłosie zarabiają. Ludzie porwani przez UFO, prorocy,
>nosiciele stygmatów, alternatywne instytucje religijne. Niektórzy zaznajamiając się z głoszonymi
>teoriami czytają tematyczne książki, do czego to prowadzi?

Sam więc sobie udowodniłeś, że racjonaliści są odporni na manipulację. Hipoteza upadła.

doku
belfer09 (290 punktów)
>Żywot racjonalisty jest stosunkowo ciężki. Racjonalista nie wierzy popularnym teoriom na słowo

Słowo harcerza: nie rozumiem o czym piszesz,ale dodam Tobie, iż faktycznie ciąży mi ten "żywot", nawet nie wyobrażasz sobie, jakie "męki" przeżywam... . Mam już chyba skrzywienie kręgosłupa od dźwigania tego żywota racjonalisty.

> nie wierzy żadnej teorii na słowo ,stara się zrozumieć świat samemu dochodząc
do wniosków.

to przecież sedno sprawy - rozum mi "mówi", co jest prawdziwe a co nie, co słuszne a co niewiarygodne, itp. Poza wiedzą "szkolną", samokształceniowe formy zdobywania wiedzy pozwalają tylko lepiej zrozumieć "nasze ziemskie" życie i jego problemy. Przeczysz tu sam sobie, zwłaszcza w połączeniu z pierwszym akapitem.

>Hipoteza: racjonaliści są podatni na manipulację, ponieważ nie są w stanie zaprzeczyć logicznie niektórym teoriom.

hipotezy - jak widać - mogą być różne. Ale wolę - piszę to bardzo szczerze, a czy uwierzysz, to już nie mój problem - "swoje" szukanie prawdy, argumentowanie jej, itp. od "prawdy" mi narzucanej, "objawionej", pisanej 2000 lat temu, DO UWIERZENIA, a nie weryfikowania.I tak będzie ona zawsze bardziej logiczna, empirycznie weryfikowalna niż przyjęta nie z pozycji racjonalisty. A to, że - według Ciebie - racjonalista nie jest w stanie zaprzeczyć logicznie niektórym teoriom - cóż, nie ma ludzi idealnych, nigdzie też nie było mówione/pisane, iż racjonalista to geniusz w każdym calu - od kołyski. Bardziej jednak -według mnie- można "gdybać", czy np. "cud" w Sokółce będzie lepiej(tu:bez nacisków i właśnie manipulacji sutannowych) weryfikowalny racjonaliście czy wierzącemu. Według mnie - odpowiedź jest jednoznaczna...

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365