Racjonalista - Strona głównaDo treści
Iluzja myślenia przyczynowo skutkowego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-07-2016 23:57Pokorny człowiek (419 punktów)
(zablokowany)
Iluzja myślenia przyczynowo skutkowego
Czy ktoś z was zauważa ten paradoks:
Skoro żyjemy złudzeniami jesteśmy iluzją,nasze Ja świadomość wola jest tylko złudzeniem a mimo to nasze myślenie ,postrzeganie jest przyczynowo skutkowe to i wnioski z tej percepcji muszą być złudzeniem .

Jeżeli upieramy się jak woły że wynik pracy atomów tworzy w mózgu iluzję Ja ,iluzję wolności i świadomości to należy pójść krok dalej i stwierdzić również iluzoryczność percepcji następnym krokiem jest iluzoryczność wniosków itd.

wszechświat na 100% nie jest ani deterministyczny ani indeter... ani świadomy i co tam jeszcze.

Dla nas wszechświat musi być iluzoryczny aczkolwiek nie jestem pewien bo to tylko iluzja.

Tak rozumiem poglądy materialistyczne i uważam redukcję za największy błąd jaki popełnia iluzoryczny umysł.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Po co Ty się tak produkujesz skoro co wypowiedź dostajesz kontrę, która obala sens całego Twojego wywodu?

>Czy ktoś z was zauważa ten paradoks:
>Skoro żyjemy złudzeniami jesteśmy iluzją,nasze Ja świadomość wola jest tylko złudzeniem a mimo to
>nasze myślenie ,postrzeganie jest przyczynowo skutkowe to i wnioski z tej percepcji muszą być
>złudzeniem .

Bo Ty tak powiedziałeś?

Przyczyny i ich skutki obserwujemy w zewnętrznym świecie. Niezależnie co o tym pomyślisz to tak się dzieje, co jest poważną przesłanką na istnienie jakiegoś realnego świata, który jest jaki jest niezależnie od tego co istnieje w głowie jakiegoś obserwatora. Sam obserwator z założenia musi mieć w głowie iluzję, która jest odbiciem, projekcją tego świata. Częściowo odzwierciedlającą zdarzenia, a częściowo podlegającą mechanizmom ewolucji. Taki mechanizm to np ego, czyli poczucie, że ja to ja. Czyli iluzja. Przyczynowość odzwierciedla akurat zdarzenia w tym zewnętrznym świecie, więc nie można zestawiać jednego i drugiego. Tak naprawdę wszystko to właśnie przyczyny i skutki. W tym sensie "ja" nawet istnieje - jako iluzją będąca skutkiem przyczyn i przyczyną skutków.
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Matematyka wyraźnie pokazuje, że związki przyczynowo-skutkowe w świecie wewnętrznym, czytaj w abstrakcji, mają się niezgorzej niż w świecie zewnętrznym, czytaj w fizyczności.

Choć ja akurat dla świata abstrakcji miałbym lepszą nazwę niż związek przyczynowo-skutkowy. Nazwałbym go związkiem czynnikowo-składnikowym, można byłoby też powiedzieć związek iloczynowo -sumaryczny.

Mało osób zdaje sobie sprawę, że
przyczyny łączy koniunkcja
konsekwencje łączy alternatywa
a przyczyny z konsekwencjami łączy implikacja

Zastanawiał się ktoś dlaczego akurat iloczyn czynników i suma składników?
Bo właśnie koniunkcja przyczyn i alternatywa konsekwencji.
krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Wg mnie redukcjonizm jest błędnym przekonaniem zbudowanym na błędnym założeniu, że wynikanie jest jednokierunkowe. Wg mnie możliwe konsekwencje kształtują przyczyny w jednakowym stopniu jak przyczyny konsekwencje.

Jeśli do kogoś strzelę z pistoletu to on umrze.
Zdawać mogłoby się, że to ja kształtuję tu życie i śmierć, jednak nie bierze się pod uwagę istnienia alternatywnych możliwości życia lub śmierci.
Czy to morderca kształtuje wynik życie lub śmierć czy to raczej istnienie alternatywy zycia lub śmierci kształtuje działanie mordercy???

Przyjęło sądzić się, że to fizyczność kształtuje abstrakcję nie biorąc pod rozwagę tego, że to abstrakcja kształtuje fizyczność.

Prawa fizyczne są stałe i niezmienne???
Gowno prawda, w tej rzeczywistości wszystko jest względne.
darzec (676 punktów)
(zablokowany)
>Czy ktoś z was zauważa ten paradoks:
>Skoro żyjemy złudzeniami jesteśmy iluzją,nasze Ja świadomość wola jest tylko złudzeniem a mimo to
>nasze myślenie ,postrzeganie jest przyczynowo skutkowe to i wnioski z tej percepcji muszą być
>złudzeniem .

Chyba większosć ludzi w jakimś momencie swojego życia doświadczyło iluzji, żłudzenia. Ważne jest by potrafić to odróżnić od rzeczywistości. Chwilowe złudzenie, a potem szybki powrót do rzeczywistości. Wnioski. Zależnie od rodzaju złudzenia, jeśli złudzenie było czymś przyjemnym, chciało by się to powtórzyć, jeśli zwiażane z czyms nieprzyjemnym - uniknąć.
Nie mam złudzeń, co do mojej percepcji.
>Jeżeli upieramy się jak woły że wynik pracy atomów tworzy w mózgu iluzję Ja ,iluzję wolności i
>świadomości to należy pójść krok dalej i stwierdzić również iluzoryczność percepcji następnym
>krokiem jest iluzoryczność wniosków itd.

W przypadku nieracjonalnych umysłów pewnie tak i może nawet dość często, racjonalne rzadko, a nawet wcale.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365