Racjonalista - Strona głównaDo treści
galeria narzędzi tortur

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
22-11-2002 16:30katarzynagaleria narzędzi tortur
Po obejrzeniu galerii z narzędziami tortur zrobiło mi się niedobrze,co to za religia ,która pałała takim miłosierdziem do ludzi, i to na takie korzenie chrześcijańskie powołuje się papież.Ratunku ,ja nie chcę utożsamiać się z tą religią.

Jerzy Maras Rzeszów
>Po obejrzeniu galerii z narzędziami tortur zrobiło
>mi się niedobrze,co to za religia ,która pałała
>takim miłosierdziem do ludzi, i to na takie
>korzenie chrześcijańskie powołuje się
>papież.Ratunku ,ja nie chcę utożsamiać się z tą
>religią.
W sierpni b.r. oglądałem w Jałcie "Muzeum Inkwizycji", objazdowe z Sankt -Petersburga. Też było na co popatrzeć! Pracownik muzeum "akademik z Peteersburga" długo mi sie tłumaczył, że nie chcieli przez presentacje obrazić uczuć katolików - było to po tym, gdy powiedziałem, że w Polsce istnienie takiego muzeum raczej nie miałoby szans.
mariusz
A masz moze KATALOG albo moze zdjecia robiles
We wroclawiu byla podobna wystawa jakis czas temu, ale sie to nazywalo "sredniowieczne narzedzia tortur". Ale zeby muzeum, to faktycznie nie ma szans w Polsce napotkac...
poki co przynajmniej.
chrz.sceptyk
>Ratunku ,ja nie chcę utożsamiać się z tą
>religią.
mam dla Pani Katarzyny, wołającej rozpaczliwie o ratunek prostą radę, jak wyrwać sie z pętów "tej religii" (jest to tym łatwiejsze, ze pęta te są jedynie wytworem antyklerykalnych fobii):
1. zamiast do kościoła pójść w niedzielę na piwko albo do kina
2. nie nastawiać radia na takie stacje jak Maryja albo Rodzina
3. nie kupowac katolickiej prasy
4. jesli jest Pani jeszcze w szkole, to nie zapisywac sie na lekcje religii
5. nie ogladać audycji Redakcji Katolickiej w TV
A pozostałych Panów Racjonalistów, co tak trzeźwy osąd rzeczywistości prezentuja, informuję, że stał sie CUD NAD WISŁĄ, niemozliwe jest możliwe:
stałe wystawy narzędzi tortur mozna znaleźć w Kłodzku (podziemna trasa turystyczna) i w Słupsku (tak zwana Baszta Czarownic, przezentje narzędzia specjalistyczne do torturowania kobiet, dostosowane anatomicznie, jak nie przymierzajac tampony - to szczególna gratka dla antyklerykalnych feministek).
Przypuszczam, że te dwie wystawy nie są jedynymi i jest ich w tej "rządzonej przez kler" Polsce więcej.
Zyczę miłego błądzenia w oparach własnych fobii i snucia wakacyjnych planów z Kłodzkiem i Słupskiem na trasie.
webmaster
>A pozostałych Panów Racjonalistów, co tak trzeźwy osąd rzeczywistości prezentuja, informuję, że stał sie CUD NAD WISŁĄ, niemozliwe jest możliwe
nie wiem kogo chcesz obrazić, ale pewnie twoje ego czuje się chwilogo niezaspokojone-rozumiemy, wybaczamy.
ale wracając do tematu: czy to są muzea czy tylko ekspozycje ?
pytam z ciekawości, bo kiedyś widziałem taką ekspozycję, ale to nie to samo co muzeum z kusztoszem i itd.
chrz.sceptyk
>nie wiem kogo chcesz obrazić,
A co? Ktoś z was się poczuł urażonym? No widocznie miał powód.
Ja podałem jedynie fakty, które nijak się mają do racjonalistcznych imaginowań na temat stanu duchowego naszego pieknego kraju.
>ale pewnie twoje ego czuje się chwilogo niezaspokojone
Moje ego ma się dość dobrze, a nawet gdyby było z nim źle, to obrażanie ludzi nie wpłynęło by na poprawę jego kondycji.
Może Tobie pomagają takie wyrafinowane metody. Mi nic, a nic.
>rozumiemy
Nie zauwazyłem, żebyście coś rozumieli.
Nie rozumiecie, że wasze antyklerykalne fobie to oderwane od realiów rojenia? Komu chcecie wmówić, ze KR-K rządzi Polską? Paru radykałów robi troche szumu, a politycy wyczyniają symboliczne umizgi i tyle. Też nie jestem katolikiem i wnerwia mnie to i owo, ale zdobąźcie się ludzie na trochę obiektywizmu i rzetelności.
>ale wracając do tematu: czy to są muzea czy tylko ekspozycje ?
To są najprawdziwsze muzea z najprawdziwszym kustoszem. Narzędzia tortur, to oczywiście tylko jedna z kilku historycznych ekspozycji. Ale jest to ekspozycja stała. W Słupsku inna z prezentowanych tam ekspozycji poświęcona jest (uwaga klerofoby, nie uwierzycie!) dziejom procesów czarownic na Pomorzu. (odbywają się tam nawet jekies sabaty pod hasłem "spotkania ezoteryczne", czy cos w ten deseń)
Ale w myśl racjonalistycznych aksjomatów to jest oczywiście całkowicie niemożliwe w naszym Klerostanie.
-
Życzę szybkiego powrotu do zdro... tfu, do rzeczywistości!
webmaster
>Ja podałem jedynie fakty, które nijak się mają do racjonalistcznych imaginowań na temat stanu duchowego naszego pieknego kraju.
no własnie nijak się mają do czegoś, czego nie ma.
>Nie rozumiecie, że wasze antyklerykalne fobie to oderwane od realiów rojenia? Komu chcecie wmówić, ze KR-K rządzi Polską?
a komu mówimy ? miałem nadzieję na odpowiedź na poziomie, ale widać przeliczyłem się.
rozumiem, że masz 'tu' pewne kompleksy, ale nie musisz od razu krzyczeć sarkazmem i obrażać innych-bo jak na razie to ty wyglądasz na fanatyka.
ch.sc.
>no własnie nijak się mają do czegoś, czego nie ma.
J.M.Rzeszów napisał:
>powiedziałem, że w Polsce istnienie takiego muzeum raczej nie miałoby szans.
M.A. napisał:
>Ale zeby muzeum, to faktycznie nie ma szans w Polsce napotkac...
Rozumiem, ze tych słów nie było, przywidziały mi się? Istnienie tych wystaw ma się w każdym razie nijak do tych moich przywidzeń.
>a komu mówimy ?
M.A. mówił do J.M., a J.M. mówił do Katarzyny
>miałem nadzieję na odpowiedź na poziomie, ale widać przeliczyłem się.
No sorry, ale nie zadałeś pytania na poziomie: "niezaspokojone ego", "rozumiemy-wybaczamy" - tego poziomu sie trzymałem.
>jak na razie to ty wyglądasz na fanatyka.
Ja????
Fanatyzm objawia sie między innymi tym, że broni sie swych poglądów wbrew oczywistym faktom.
To wy dostrzegliście jakąś czarna siłę, co to muzeów nie pozwala zakładać...
Ja tylko zauważyłem, ze ta czarna siła to jednak toleruje te muzea...
Mariusz Agnosiewicz
Słuchaj oszołomie, jak nadal będziesz warcholił i obrażał wszystkich dookoła to usunę cię stąd, gdyż widzę, że kilka dni temu odbiło ci totalnie. Wpadłeś w jakąś dziką furię i pamiętaj, że jeśli ponownie wpiszesz list o charakterze oszczerczym to zostanie on usuniety i ucziwie o tym ostrzegam. Mi nie zależy wcale, aby cię stąd usuwać, jesli chcesz polemizować to ok, ale jak będziesz zachowywał się prostacko to pożeganamy cię (z wieeelkim żalem), gdyż siejsz jedynie zamęt. Szkalujesz, obrażasz, ciskasz gromy. Co ci się stało, tak cię zraniłem? Obiecuje, że nie będę ci już przeszkadzał w wypowiedziach, tylko sie uspokój (!) Mi się po prostu w głowie nie mieści, że osoba z którą kiedyś korespondowałem zmieniła się aż tak radykalnie. Może trochę przesadziłem w niektórych wypowiedziach, ale nie chciałem, aby ci nerwy pękły. Odlicz spokojnie do dziesięciu...raz...dwa... trzy... już? Nie posądzaj mnie o prostacki i totalny antyklerykalizm, gdyż jestem jego wytrwałym i jednoznacznym przeciwnikiem - wcale nie uważam, że w naszym kraju jest tragicznie. Po prostu nie jest dobrze. A to różnica. Zobacz jak na witrynie tej ocenia się tego typu antyklerykalizm:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,16
Jesli kiedyś zdarzały się gorsze akcenty, to cóż.. człowiek się z czasem uczy. Posądzasz mnie o panikę antyklerykalną, kiedy ja wręcz stwierdziłem pewne zalety klerykalizmu!: w Tekscie polityka racjonalisty:
"Do celów naszych nie należy walka z kościołami, czy z ludźmi wierzącymi. Choć czasami niektóre formy wypowiedzi mogą to sugerować, jednak wypowiedzi te służą zwalczaniu dominacji myślenia religijnego i religijnej mentalności w społeczeństwie, które to według nas niosą ze sobą wiele niekorzystnych implikacji, rodzą zjawiska stagnacji, marazmu, obskurantyzmu, blokują "otwarte myślenie" i odważne stawianie pytań.
Nasza linia programowa nie jest więc antyklerykalna w znaczeniu zwalczania kleru, lecz w znaczeniu przyjętej aksjologii - uważamy, że wpływ kościoła na państwo i na proces wychowawczy jest zjawiskiem niepożądanym. Jednak klerykalizm bywa w pewnych okolicznościach instrumentalnie pożytecznym dla wzbudzania krytycznego myślenia i dla procesów laicyzacyjnych. Zespolenie kościoła i państwa w społeczeństwach wolnościowych, przy odpowiedniej aktywności ruchów humanistyczno-wolnomyślicielskich, jest w dłuższej perspektywie szkodliwe dla religijnego myślenia. Ludzie są na ogół sceptycznie nastawieni do władzy, a kojarząc z nią kościół stają się sceptyczni wobec jego systemu wartości. Powiem przewrotnie, że przedsięwzięcia typu Świątynia Opatrzności są służbą na rzecz sceptycyzmu. Dają one bowiem przyszłym pokoleniom najbardziej sugestywny i namacalny dowód paradoksalności i niedorzeczności rzeczywistości klerykalno-religijnej. Budowanie pomników głupoty ludzkiej służy w dłuższej perspektywie procesom jej zwalczania. "
Tych wypowiedzi było dużo więcej i nie będę ich wszystkich przytaczał, gdyż rozmowa z tobą sprowadza się do prostowania każdego zdania jakie wypowiesz.
Co do moich stosunków z ludźmi religijnymi to proszę bardzo kilka wybranych opinii o tym co robimy:

"Z ciekawością i przyjemnością zapoznaliśmy się z witryna Państwa. Zawiera w sobie niemały ładunek intelektualny i pobudza do myślenia. To bardzo dobrze. (...) Materiały, które Pan zamieszcza w serwisie niosą ze sobą ogromną dawkę idei, prowokują pytania, uczą myśleć i szukać. (...) Życzymy Państwu opieki bożej podczas Waszej misji."
dr Wilhelm Niemann, sekretarz Jednoty Braci Polskich «Chrystianie»

"...jestem czytelnikiem Klerokratii. Może nie zagorzałym fanem, ale szanuję ludzi, którzy rzeczowo argumentują swój światopogląd, swoje zdanie itd. (...) w Pańskich tekstach oprócz niekłamanej fachowości cenię lekkość pióra i to zacięcie, z jakim Pan broni swojego zdania. (Chciałbym żeby moi uczniowie umieli tak bronić swoich poglądów)"
ojciec Jeremiasz OFM

"Wydaje mi się, że niewielu jest takich, którzy tak otwarcie o swoich «podróżach duchowych» są w stanie mówić czy pisać. Czasami takich ludzi spotykam i szanuję ich, bo ich poszukiwanie jest autentyczne i bez obłudy."
Ks. Roman

"Po raz pierwszy miałem właśnie przyjemność zapoznania się z Pańskim podejściem do kwestii sekt... Muszę przyznać, że byłem mile zaskoczony Pańskim dojrzałym, bezstronnym, beznamiętnym i w biblijnym sensie sprawiedliwym podejściem do problemu... usiadłem do napisania tego listu tylko po to, aby wyrazić przyjemność, z jaką obserwowałem tok Pańskiego sposobu myślenia w polemice z p. Rugałą oraz Pańskie podejście do kwestii różnorodności w sferze religii, a także aby wyrazić nadzieję, że zajmie się Pan zbadaniem i stwierdzeniem, które nowe religie lub stare religie w nowej organizacji są destruktywne, a których bać się nie trzeba... Uważam bowiem, że posiada Pan rzadką cechę poczucia sprawiedliwości i umiejętność odróżnienia oszołomów od ludzi autentycznych. Pańska bezstronność także nie jest bez znaczenia."
Marek Wysocki (ISCON)

"Jestem Ci wdzięczny, za to, że stworzyłeś Klerokratię, cieszę się, że mogłem ją poznać. Dzięki tobie zacząłem, czytać Biblię i zrozumiałem, że kościół to nie Bóg"
Piotr
Mariusz Agnosiewicz
"Od kilku tygodni stałem się pilnym czytelnikiem Racjonalisty. Muszę przyznać, że moje pierwsze odczucia były pełne wzburzenia. Od wielu lat jestem człowiekiem, który zaufał Bogu i przyjął zbawienie w Jezusie Chrystusie. Jestem ewangelicznym chrześcijaninem dla którego Bóg nie zaczyna i nie kończy się w niedzielę. Staram się, aby Bóg objawiał się w moim życiu każdego dnia i w każdej sytuacji. (...) Jednak lektura tekstów w Racjonaliście spowodowała u mnie potrzebę wnikliwszego przestudiowania wielu zagadnień. Przyznaję, że zmusza mnie to do przemyśleń nad sensem całego chrześcijaństwa oraz zadania pytania - gdzie jest prawda? Nie powiem, że jestem gotowy do odrzucenia mojej wiary, ale z pewnością będę poszukiwał prawdy konfrontując nauki biblijne z innymi rzeczowymi materiałami, dostępnymi również w Racjonaliście."
Wojtek

"Szanowny Panie Mariuszu; Bardzo ucieszył mnie Pana list, bo jakoś nasza korespondencja ostatnio zamarła. A była ona budująca już choćby przez to, że mimo dzielących nas istotnych różnic w poglądach, wciąż potwierdzała zdanie mego ulubionego pisarza Stefana Themersona: 'Pewniki są śmiertelne, polityka jest śmiertelna, poezja jest śmiertelna, dobre maniery są nieśmiertelne.' Wydaje mi się, że powiedziane tu zostało świeckim językiem mniej więcej to samo, co Jezus miał na myśli mówiąc: 'abyście byli jedno'. Nigdzie bowiem nie mówił 'abyście byli pod jednym' albo 'abyście myśleli jedno i to samo'"
Lech Stępniewski (felietonista NCz!)

Tobie brak zarówno dobrych manier, opanowania, jak i trzeźwości, bo o błędach wspominać nie będę, gdyż każdy może je popełniać, również ja.
Ludzie religijni oceniają Racjonalistę, jak i jej autorów z coraz większym uznaniem, gdyż poziom nasz jest wysoki, co nie jeden oponent przyznał. Katicy, których religię tak głębokiej krytyce poddaliśmy, bywają coraz częściej przychylnie nastawieni i z coraz większą otwartością. To miłe. Z katolikami z jakimi ostatnio prowadziłem polemiki rozmawiało mi się całkiem dobrze, nikt nie okazywał mi jawnej wrogości i nie potępiał w czambuł. To nie wszystko, jakąż niespodzianką była dla mnie postawa Pietera - tego Pietera, który prowadził najbardziej fanatyczną katolicką witrynę w Internecie, groził mi policją i innymi nieprzyjemnościami. Otóż nawet ten człowiek złagodniał z czasem, a wczoraj otrzymalem od niego taki list:
"Oznajmiam, że strona www.szatanforreal.z.pl nie istnieje, a sam wyrzekam się formy i treści niezgodnych z wiarą tam wcześniej prezentowanych ("lucyferyczny plan zniszczenia Kościoła" czy "relacje z egzorcyzmów")."
Tak więc wszystko się poprawia i polepsza, tylko jeden, przykro mi to powiedzieć, fanatyczny baptysta radykalizuje się. Nic nie da twoja sofistyka w stylu: naiwni racjonalisci, radykalni prometejczycy, głupi czytelnicy wodzeni za nos przez naciągaczy, etc. Gdybyś znał klimat mojej korespondencji z czytelnikami, może zastanowiłbyś się chwilkę nad tym co wypisujesz. Racjonalista dostał już kilka zaproszeń na różne okoliczności, z których częściowo tylko mogliśmy skorzystać, ja otrzymałem propozycję nagrania wypowiedzi dla szwedzkiej telewizji publicznej, a to znaczy, że ludzie oceniają nas nie w karykaturalnych obrazach, jakie odmalowujesz. Zapytaj więc sam siebie przed tym jak spłodzisz kolejny paszkwil: czy nie jestem błaznem?
serdeczne pozdrowienia od Marginalnego Prometejczyka
ps. i pamietaj o ostrzezeniu - nie szkaluj i nie obrazaj, a ja sam obiecuje, ze nie bede Cie wiecej "napastowac"
chrz.sceptyk
Dwa sążniste postingi nie wiem w związku z czym?
Mam wrażenie, że podobnie jak w przypadku opinii R.Thoma zamiast postarać się zrozumieć sens moich słów wychwytujesz pewne hasła, i wyolbrzymiasz je pod kątem problemów szczególnie dla Ciebie bolesnych.
A ja przecież nie zarzuciłem nikomu wrogości wobec kleru, tylko dwie inne rzeczy.
-
1. NIEUZASADNIONE OBAWY PRZED KLEREM. Trochę się wkurzyłem, przyznaję, ale nie dlatego, że napisaliście niesłusznie, to jakoś znoszę.
Natomiast nie mogę znieść, gdy ktoś w SŁUSZNEJ SPRAWIE, używa niemądrych argumentów. Takie coś szkodzi sprawie!
Nie jestem katolikiem, a doskonale wiesz, że moje poglądy nt. udziału kościoła w życiu państwa są dość radykalne (chyba nawet osobny tekst o tym Ci kiedyś podesłałem). Ale pisaniem w takim śmiesznym tonie o galeriach i innych bzdetach, możesz jedynie dać przeciwnikowi powód do zdyskredytowania Twych ataków, pod słusznym (!) pretekstem, że opierają się one na fałszywych przesłankach.
I co w ten sposób zwojujesz? Nic!
-
2. ZŁĄ OCENĘ RZECZYWISTOŚCI. Trochę przesadzacie zajmując się, moim zdaniem, drobiazgami i to nieprawdziwymi. Skupcie się na realnych problemach - a nie jakieś tam wystawy.
Przecież jeśli nie zamierzasz zanurzać krucyfiksu w szczynach, albo wieszać na nim genitaliów, to nie masz się specjalnie czego obawiać (z resztą idę o zakład, że Nieznalska wyjdzie z sądu w glorii znikomej szkodliwości społecznej...)
Zamieściłeś jeden artykuł o religii w szkole. To należy rozwinąć, to są realne problemy! To godzi w Konstytucję! To jest rzeczywiste i bolesne!
Moja córka jest w pierwszej klasie i osobiście to odczuwam.
-
I jeszcze jedna sprawa.
Napisałem wam sprostowanie waszych BŁĘDÓW.
Czego powinienem oczekiwać w odpowiedzi od prawdziwego faceta z jajami?
-
Np. tego:
No tak, pomyliliśmy się faktycznie.
Z tym klerem nie jest jeszcze tak źle, jego władza nie jest wcale tak silna, jak się obawialiśmy.
To nawet optymistyczne, że jednak takie rzeczy można w Polsce zorganizować.
Dzięki za sprostowanie i ciekawe informacje.
Za błąd przepraszamy.

-
Tego się mogłem spodziewać, nie?
A co dostałem:
-niezaspokojone ego
-fanatyk
-oszołom
-odbiło ci

No i jeszcze uwagę, że to JA (czujesz?) obrażam.
Ja!
NIE WY, broń was Panie Boże!
Fanatyk i oszołom. Bo co? Bo Wam wykazałem brak trzeźwej oceny realiów? (czyż to nie oszołomienie właśnie?) Głoszenie swych jedynych prawd wbrew faktom? (czyż nie w tym właśnie przejawia się fanatyzm?)
-
Tylko, że o dziwo słowa "oszołom" i "fanatyk" padły pod moim adresem, a nie zmoich ust.
Ale to JA oczywiście obrażam? Ludzie....!!!!
-
Przypomnij jak "zachęcającymi" słowami podjąłeś dyskusję o poglądach Thoma i Prigogina:
>Wreszcie udało ci sie sformulowac jakas mysl, z ktora w ogloe mozna polemizowac (nie bede zlosliwy, wiec nie powiem, ze to dlatego, ze cytowles).
Juz po tym preludium miałem ochotę się wycofać, ale coś mnie podkusiło.
Potem starałem się ignorować fakt, ze co chwila rzucasz "ignorantami", "bredniami", "piramidalnymi bzdurami" itd. Nie mówiąc o upartym zarzucaniu łgarstwa.
Ale ileż mozna? Gdy w końcu nie wytrzymałem i zacząłem odpowiadać pięknym za nadobne, pisząc nieco ostrzej, co słyszę: Wpadłeś w jakąś dziką furię, siejsz zamęt, Szkalujesz, obrażasz, ciskasz gromy
Ręce opadają
-
>nie szkaluj i nie obrazaj, a ja sam obiecuje, ze nie bede Cie wiecej "napastowac"
-
Tak mnie zniechęciłeś do dyskusji (ileż można znosić ciągłe obrażanie), że wątpie czy dam Ci więcej okazję do "nienapastowania".
"Nienapastuj" sobie innych.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365