a kto powiedział, że ten serwis jest dla wszystkich pod Słońcem ? kto powiedział, że racjonalizm, ateizm czy agnostycyzm jest dla wszystkich ? dla wszystkich nie są nawet horoskopy (choć tak są pisane). wystarczy porównać ilość wolnomyślicieli do ludzi zabobonnych-przepaść. mimo to wolimy być Don Kichotami niż hipokrytami. >Czy warto zabierać im ostatnią iskrę nadziei(choćby złudnej)? kto odbiera nadzieję ? my tylko odbieramy głupocie to, co należy do rozumu. a znamy matkę nadziei (co nie znaczy, że można żyć zupełnie bez nadziei!) >Czasem dążysz do poznania by się na >końcu przekonać, że wolałbyś nie poznać prawdy każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy woli prawdę za wszelką cenę czy nie. jeżeli nie-jego sprawa. >Lepiej być światłym czy szczęśliwym? był taki jeden, co twierdził, że podobno jedno z drugiego wynika. >Może zabijając mit boga odnosimy pyrrusowe >zwycięstwo? Nie mam tu oczywiście na myśli >prymitywnego boga chrześcijan tylko ogólną ideę. samej idei nikt nie zabija. tak jak nikt nie zabił idei Zeusa-jest teraz tam, gdzie jej miejsce-w muzeum. >Neo wybrał czerwoną pigułkę. Ja bym się wahał... to dotyczy każdego, dlatego ważna jest przeciwwaga dla 'jedynej prawdziwej religiii' pod tym naszym Słońcem
|