Ksiegi deuterokanoniczne (wtornokanoniczne) to księgi, których przynależność
do kanonu bywała kwestionowana, w odróżnieniu od ksiąg protokanonicznych.
wyroznia sie je dla st i nt:
1) Grupa 7 gr. ksiąg Starego Testamentu (Tobiasza, Judyty, Mądrości
Syracha, Barucha, 1. i 2. Machabejska), uznawanych przez katolików i część prawosławnych, a nie uznawanych przez protestantów; nie ma ich również w Biblii hebr. używanej w judaizmie. Powstały w III I w. p.n.e. Kościół staroż. przejął je z judaizmu hellenistycznego, gdzie były uznawane (Septuaginta), gdyż w I w. kanon żyd. nie był jeszcze do końca ustalony. W IV w. n.e. część ojców Kościoła widziała je jako osobną grupę w kanonie, pomniejszając ich ważność. W następnych wiekach zaliczano je powszechnie do kanonu. Zakwestionowała to reformacja, ograniczając Stary Testament do ksiąg hebrajskich. Sobór trydencki uznał je za kanoniczne (1546).
2) Kilka ksiąg Nowego Testamentu, których kanoniczność kwestionowano w starożytności: List do Hebrajczyków , Listy Jakuba, 2. Piotra, 2. i 3. Jana, Judy oraz Apokalipsa św. Jana.
Tak wiec ksiegi wtornokanoniczne zostaly odrzucone w znacznej czesci przez
protestantyzm, ale w katolickim kanonie sa
podane przez Ciebie tytuly to apokryfy - nie tyle odrzucane co nie uznawane
Ewangelie tomasza mozna znalezc w racjonaliscie w dziale biblijnym ->
apokryfy
bardzo dobry wybor najciekawszego chyba apokryfu - ksiegi henocha mozna
znalezc (wsrod wielu innych) w ksiazce "Apokryfy Starego Testamentu"
dostepnej w ksiegarni racjonalisty
agnostyk.and.pl/sklep/pozdrawiam