Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pieśń

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
28-03-2006 23:32outsider (2469 punktów)Pieśń
Nad nami - noc. Goreja gwiazdy,
dławiący, trupi nieba fiolet.
Zostanie po nas złom żelazny
i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.


Tak się kończy "Pieśń" Tadeusza Borowskiego, rzecz pisana niedługo po wojnie, przez cały PRL przedstawianej w tonacji heroicznej jedynie. Nam przyszło żyć w czasach mniej dramatycznych - co po nas zostanie?

Zryw lat osiemdziesiątych - trzeźwy w praktyce, naiwny w swej warstwie emocjonalniej. Na tyle chyba doświadczyła nas epoka, byśmy byli śmiali i ostrożni zarazem - na tyle zaorała nam mózgi, że pytać "co dalej" już nie śmieliśmy, a to akurat było pytanie ważne. Dziś wolni na ile sie dało - śnimy narodowy sen o bezpiecznej klatce, która uchroni od złego. A ze snu - jak to dawno i trafnie zauważył Goya - lęgna się demony.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Głąbiński (3538 punktów)
>... po wojnie, przez cały PRL przedstawianej w tonacji heroicznej jedynie. ...

Tego wtrącenia nie rozumiem: w czasach PRL-u czytałem dużo wypowiedzi nt. II wojny światowej opisujących konflikt jako grę interesów. Oczywiście we fragmentach dotyczących ZSRR obiektywizm z reguły poddawano wymogom propagandy, jednak w większości - np. w wypadku publicystyki Załuskiego - czyniono to w sposób umiarkowany, nie tak rażący jak - przykładowo - obecna apologia Powstania Warszawskiego, czy szturmu na Monte Cassino. Cóz - o ile wojna w skali ogólnej jest grą interesów, to nie da się zaprzeczyć w niej istnienia jednostkowych i grupowych czynów heroicznych zasługujących na szacunek.

Stach M. G.
outsider (2469 punktów)
Tak, dało się przeczytac to i owo. Polska istniała i w czasach PRL-u - pisząc o PRL mam na myśli to, co PiS nazywa dziś "polityką historyczną", samo zjawisko z pewnoscią nowe nie jest. I mniej więcej to, co obaj zauważamy w dzisiejszej propagandzie - ja mam od ostatnich wyborów poczucie nieustającego deja vu czasów tow. Wiesława...


Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Zawierucha
>Nad nami - noc. Goreja gwiazdy,
>dławiący, trupi nieba fiolet.
>Zostanie po nas złom żelazny
>i głuchy, drwiący śmiech pokoleń.


niekoniecznie zostanie po na s tylko zlom zelazny i drwiacy smech to prawda jest niewesolo ale wydaje sie ze jakies diamenty procz popiolu pozostana moze sa niewodoczne w tej zawierusze dziejow ale sa
to troche tak jak po kulturze Babilonu pewnie wielu bylo obywateli tej cywilizacji niezadowolonych cierpieli biede glod brak opieki medycznej byli niewolnikami itd. ale dzis Babilon wspomina sie jako wartosc znaczaco w kuturze i rozwoju ludzkosci zawsze jakis diamenty zostaja np po wikingach mimo ze byli wojownikmi ktorzy niszczyli inne cywilizacje tez zostay jakies perly

najgorsze jest to ze chwala przychodzi po smierci np gdy mina stulecia starozytna grecje wspomina sie mile ale kto z n as chcialby zyc w starozytnej grecji gdzie nie bylo np dentysty i zeby wyrywal kowal ?
optymalnie najlepiej jest gdy jest sie diamentem za zycia i chwala przychodzi przed smiercia ale to sie rzadko zdarza
pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Kultura

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365