 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-06-2006 11:24 | rozumek | Świat wirtualny | Dlaczego nie podyskutujecie o tym, czy istnieje świat wirtualny, czyli świat wyobraźni KAŻDEGO z nas? I czy istnieje choć jeden człowiek, który tego świata jest pozbawiony? I jaki, u kogo, występuje związek między światem wirtualnym, a rzeczywistym? I u kogo go brakuje?
|
| Rohnar (67 punktów) | Nie wiem jak dokladnie chcesz zdefiniowac swait wirtualny ale moim zdaniem mniej wiecej wlasnie sie w nim znajduje ... zeczywistkosc ktora istnieje obok tej na co dzien .... badz co gorsza ktora zastepuje ten swiat na co dzien ... najlepszym przykladem takiego swiata sa gry mmo... (multiplayer massive online...). wygenerowany w nich swiat jest niejednokrotnie tak ogromny iz przytlacza a czlowiek potrafi sie od nich uzaleznic i z czasem zaczyna sie to przenoscic na swiat rzeczywisty ... najczesciej sa to niegrozne odchylenia typu nazywanie przedmiotow codziennego uzytku nazwami z gry badz tez przejmowanie cech odrywanej postaci ... sam zyje co jakis czas w takim swiecie i zapewniam potrafi to wciagnac bez reszty. W tej chwili moje odniesienie do swiata wirtualnego jest mniej wiecej takie ... jest przydatny lecz nie mozemy zapominac o tym co za oknem bo na swiecie zostana tylko "dzieci neostrady" i skonczy sie to czyms takim : -Tato/mamo co to ksiazka? -Nie wiem kochanie poszukaj w Internecie ludzi ktorzy nie wierza w taki koniec zapraszam na forum epulsu www.epuls.pl ... dzieki owemu swiatowi wirtualnemu mozgi naszych dzieci staja sie papka pzdr Rohnar
Chcesz Pokoju ... Szykuj Sie Do Wojny Domena Ludzi Wrazliwych Jest Cierpienie......Rohnar
|
|
 | | rozumek | >Nie wiem jak dokladnie chcesz zdefiniowac swait wirtualny ale moim zdaniem mniejwiecej >-Tato/mamo co to ksiazka? >-Nie wiem kochanie poszukaj w internecie Chcę go zdefiniować ZUPEŁNIE inaczej: - Tato/mamo opowiedz mi bajkę. - Nie wiem co to bajka. Dowiedz się z Internetu, abo se poczytaj jakąś książeczkę. Ja ci mogę opowiedzieć tylko to, co lęgnie się w moim mózgu, a tam lęgną się same bezużyteczne rzeczy, więc ani Ci się to nie przyda, ani Cię nie zainteresuje, kochanie. Jeśli interesują Cię bajki, albo ich związek z rzeczywistością, musisz sam jakąś sobie stworzyć i do upojenia opowiadać innym (najlepiej w Internecie). Tylko pamiętaj, opowiadając o krasnoludkach, czy smokach lęgnących się w Twojej główce, każdemu nadawaj jakieś ludzkie imię. Jeśli tego nie zrobisz, zostaniesz bajkopisarzem, albo innym twórcą rzeczy niestworzonych (muzyki, literatury, dzieł inżynierskich, rzeźb, malowideł, teorii matematycznych, czy jeszcze czegoś gorszego), a nie poważnym publicystą, z którego opiniami liczą się wszyscy bajkopisarze.
|
|
 | | Jakubowski (103 punktów) | > W tej chwili moje odniesienie do swiata wirtualnego jest mniej wiecej takie ... jest przydatny lecz nie mozemy zapominac o tym co za oknem bo na swiecie zostana tylko "dzieci neostrady" i skonczy sie to czyms takim :> -Tato/mamo co to ksiazka?> -Nie wiem kochanie poszukaj w Internecie> ludzi ktorzy nie wierza w taki koniec zapraszam na forum epulsu www.epuls.pl ... dzieki owemu swiatowi wirtualnemu mozgi naszych dzieci staja sie papkaWszelkie oderwanie się od rzeczywistości w dużej ilości może wpłynąć na alienacje społeczną. Np. o moim przyjacielu wielkiego intelektu można stwierdzić, że ja wdepnąłem w gówno, podczas gdy on tylko czytał...
|
|
|  | | rozumek | >Wszelkie oderwanie się od rzeczywistości w dużej ilości może wpłynąć na alienacje społeczną. Np. o moim przyjacielu wielkiego intelektu można stwierdzić, że >ja wdepnąłem w gówno, podczas gdy on tylko czytał... A po co wdeptywać? Niech on czyta, a Ty słuchaj zachęt do powąchania i ominięcia.
|
|
| DawidKarolkiewicz (984 punktów) |
>istnieje choć jeden człowiek, który tego świata jest >pozbawiony? I jaki, u kogo, występuje związek między >światem wirtualnym, a rzeczywistym? I u kogo go brakuje?
A kogo to oprócz Ciebie obchodzi?! Też mi rozważania...
|
|
 | | rozumek | >A kogo to oprócz Ciebie obchodzi?! Też mi rozważania... Myślę, że Twój wirtualny świat, interesuje nie tylko mnie (skąd by się wzięło Twoje 90 punktów?). A zainteresowanie moim, też nie jest zerowe. Niektórzy, zastanawiają się nawet, czy te światy w ogóle istnieją. Poczytaj poprzedni temat. Tam, niektóre "dusze" mają watpliwość co do własnego istnienia. Jak mogą nie mieć wątpliwości dotyczących istnienia realu? Istnieniem światów wirtualnych (we wszystkich ludzkich głowach) nie interesuje się jedynie niewielka garstka publicystów i wszelkiej maści donosicieli. Głoszą REALNEMU Światu własną głupotę, aż furczy. Donoszą o niej, aż miło poczytać. Dlatego poczytność mają nie mniejszą (nawet większą) niż inni.
|
|
| zima_bez_ciastka | >Dlaczego nie podyskutujecie o tym, czy istnieje świat >wirtualny, czyli świat wyobraźni KAŻDEGO z nas? I czy >istnieje choć jeden człowiek, który tego świata jest >pozbawiony? I jaki, u kogo, występuje związek między >światem wirtualnym, a rzeczywistym? I u kogo go brakuje? Ja bym sprowadzał sprawę do kwestii działania mózgu. Pozdrawiam
|
|
 | | rozumek | >Ja bym sprowadzał sprawę do kwestii działania mózgu. >Pozdrawiam A od tego należy zacząć, podejmując jakąkolwiek dyskusję na temat istnienia lub nie istnienia czegokolwiek, bo ze wszystkich nazwanych pojęć, jedyne co bez najmniejszych wątpliwości nie istnieje, to rozum w pozbawionych go mózgach (dość nielicznych).
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|