Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sejsmologia a religia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
23-10-2012 12:45kkuj (614 punktów)Sejsmologia a religia
Ocena 10 na 10
22 października zapadł wyrok w sprawie zabójstwa dla 6 sejsmologów, dotyczący trzęsienia ziemi sprzed 3 lat w południowych włoszech:

www.busine(*)gists-six-years-prison-2012-10

To zdarzenie daje do myślenia na wielu płaszczyznach:
1) Zobaczcie o ile nauka w przeciwieństwie do religii, a konkretnie naukowcy w przeciwieństwie do kleru są bardziej wiarygodni w tym świetle, gdyż odpowiadają za swoje tezy, modele, rzetelność często w sposób bezpośrednio związany z ich życiem i wolnością.
2) Zauważcie na ile społeczeństwo jest w stanie zaufać nauce/technice, a co za tym idzie karze kłamstwo, nieudolność, nierzetelność w tym obszarze a na ile uchodzi to płazem religii, która również obiecuje i formułuje tezy dotyczące rzeczywistości.
3) Jak trwoga to do boga: jeden z sejsmologów stwierdził, że czuje się niewinny i ocenę swojego postępowania oddaje bogu i historii....
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

mrSpock (2845 punktów)
Religia mówi: uwierz w to, co głoszą nasi kapłani we wszystkie historie przestrzegaj wszystkich zakazów nakazów nie zadawaj pytań tylko UWIERZ nam na słowo a BYĆ MOŻE trafisz do lepszego świata po śmierci lub BYĆ MOŻE w życiu Ci się poszczęści będziesz cieszył się dobrym zdrowiem i bogactwem. Co nie stało się tak? Po mimo tego, że wierzysz? No cóż pewnie nie wypełniłeś dobrze przykazań Albo Bóg ma wobec Ciebie inne plany. Musisz w to wierzyć? Rozumiesz jak śliskie jest rozumowanie religantów. Naukowiec nie ma takiego zaplecza
23-10-2012 17:35
 Ocena 10 na 10
finerbijk (17282 punktów)
Cała ta sprawa to jakiś absurd - karać więzieniem za niedostatki nauki, która jest w powijakach i tak naprawdę głównie polega na wróżeniu z fusów?
Niedługo zaczną wsadzać meteorologów za nietrafne prognozy pogody, bo ktoś nie wziął parasola, a wbrew prognozom padało i zmoknąwszy odniósł uszczerbek na czci i honorze, oraz zepsuła mu się fryzura. Co to za czasy?
23-10-2012 20:34 
 Ocena 6 na 6
Jacholek (5699 punktów)
>Cała ta sprawa to jakiś absurd - karać więzieniem za niedostatki nauki, która jest w >powijakach i tak naprawdę głównie polega na wróżeniu z fusów?
Wszystko polega na jakimś dziwnym nieporozumieniu. Nauka to tez siła przewidywania ale moc wiarygodności wielce zależy od dziedziny jej zastosowania. Chyba przeholowano w propagandzie skuteczności przewidywań naukowych. Sejsmologia to dyscyplina należąca do kategorii nauk teorii złożoności gdzie przewidywania mogą mieć tylko charakter probabilistyczny, podobnie jak w teoriach ekonomicznych czy meteorologii. Dlaczego nie karze się ekonomistów (ekspertów od ekonometrii) iż nie przewidzieli światowego kryzysu finansowego ? W sejsmologii ciągle się poszukuje wiarygodnych prekursorów silnych trzęsień ziemi. Wysłany był nawet specjalny satelita by testować hipotezę pojawiania się wyrażnych sygnałów elektromagnetycznych poprzedzających trzęsienia. Analizuje się nawet pewne sygnały biologiczne w tym samym aspekcie. No i brak ciągle jednoznacznych naturalnych ostrzeżeń przed takimi kataklizmami. Z drugiej strony ewakuacja miast to olbrzymie koszty które ktoś musi się zgodzić ponosić. Komu by zrobiono proces za taką akcję ewakuacji w przypadku fałszywego alarmu ?
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>2) Zauważcie na ile społeczeństwo jest w stanie zaufać nauce/technice, a co za tym idzie karze
>kłamstwo, nieudolność, nierzetelność w tym obszarze a na ile uchodzi to płazem religii, która
>również obiecuje i formułuje tezy dotyczące rzeczywistości.
-Dziwne te oskarżenia, przecież ludzie wcale tak łatwo nie wierzą naukowcom. Łatwiej dają posłuch wszelkim szarlatanom, radiestetom, wróżbitom, jasnowidzom czy przywódcom religijnym. Przecież dla wierzących wszystko jest w rękach boga i jest jego wolą, próbą, upomnieniem lub karą. Nie mogliby tak do tego podejść? Nagle nauka jest ważna gdy potrzebny jest winowajca? Pewnie boga trudniej ukarać.


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
embe (1266 punktów)
Sprawa tylko pośrednio dotyczy dokładności prognozowania przez sejsmologów. Oskarżenie uważa, że członkowie Komisji (National Commission for Forecasting and Predicting Great Risks) powinni sygnalizować duże ryzyko trzęsienia z powodu gęstości zaludnienia i budownictwa na terenach zagrożonych, i zalecić stosowne przygotowania. Zamiast tego wg. oskarżenia Komisja sygnalizowała małe prawdopodobieństwo, bagatelizowała zagrożenie i w sposób nieuprawniony uspokajała mieszkańców. W konsekwencji, wypowiedzi organu rządowego w trakcie konferencji prasowej doprowadziły do uśpienia czujności mieszkańców zagrożonych terenów, zaniedbania środków ostrożności i nadmiernie dużej liczby ofiar trzęsiania w L'Aquila.

Warto zauważyć, że skazani zostali nie tylko sejsmolodzy, ale również urzędnik Bernardo De Bernardinis. Ile ta sprawa ma wspólnego z sejsmologią, a ile z biurokracją i igrzyskami prawników, to każdy chyba musi sam ocenić.

Cytat:
"I'm not crazy," Picuti(prosecutor) says. "I know they can't predict earthquakes. The basis of the charges is not that they didn't predict the earthquake. As functionaries of the state, they had certain duties imposed by law: to evaluate and characterize the risks that were present in L'Aquila." Part of that risk assessment, he says, should have included the density of the urban population and the known fragility of many ancient buildings in the city centre. "They were obligated to evaluate the degree of risk given all these factors," he says, "and they did not."

"This isn't a trial against science," insists Vittorini, who is a civil party to the suit. But he says that a persistent message from authorities of "Be calm, don't worry", and a lack of specific advice, deprived him and others of an opportunity to make an informed decision about what to do on the night of the earthquake. "That's why I feel betrayed by science," he says. "Either they didn't know certain things, which is a problem, or they didn't know how to communicate what they did know, which is also a problem."
24-10-2012 09:47 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Przeczytałam wszystko co mi wpadło w przeglądarkę o tym wyroku, i nadal nie wiem co tak naprawdę zarzucono sejsmologom:

- czy że powiedzieli nieprawdę, tzn. z danych im wyszło ze zagrożenie jest duże ale zdecydowali się nie informować o tym dalej, zamiast tego wysłali uspokajający komunikat

- czy może że źle zinterpretowali dane - zespól ekspertów badających sprawę uznał, że powinni byli wyciągnąć inne wnioski niż wyciągnęli

- czy też zostali ukarani za to, że po prostu nie przewidzieli trzęsienia bo analiza danych nie wskazywała na zagrożenie większe niż zwykle (teren na którym leży miasteczko jest aktywny sejsmicznie, co oznacza że całkiem spokojnie tam nigdy nie jest)

W pierwszym wypadku rozumiem pociągniecie ich do odpowiedzialności (chociaż zarzut zabójstwa to zdecydowana przesada).

Drugi przypadek może być uznany za "błąd w sztuce" ale sejsmolog to nie lekarz a przewidywanie trzęsień ziemi to nie wycinanie wyrostka robaczkowego, wiec i odpowiedzialność za taki błąd powinna być inna (ale nawet lekarza, który spie... wycięcie wyrostka, nie sądzi się za zabójstwo a najwyżej za spowodowanie śmierci lub uszczerbku an zdrowi).
Można ich co najwyżej zwolnić jako nie dość kompetentnych.

Ale w trzecim przypadku to już jakiekolwiek sankcje są absurdem - to byłoby sądzenie sejsmologii a nie sejsmologów.
Ciągnąc odniesienie do medycyny - czy sądzimy onkologów za zabójstwo, bo nie wykryli na czas jakiegoś niezwykle złośliwego i podstępnego rodzaju raka, który daje objawy dopiero, kiedy jest za późno?

Ktoś mi może wyjaśni (wrzuci linka) co tak naprawdę zarzucono tym ludziom? Bo znalazłam wiele informacji o tym, że nie informowali o podwyższonym zagrożeniu, ale nie ma jasno powiedziane, dlaczego nie informowali.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
24-10-2012 10:55 
 Ocena 1 na 1
Guzik (2020 punktów)
Nie wiem co sejsmolodzy źle zrobili, ale już bardzo dawno temu Pratchett powiedział: - Lepiej wybudować sejsmograf, niż czcić górę wulkaniczną.

Nic dziwnego, że tylu ludzi modli się do bogów, bo nauka ich zawodzi.

Marzę o niezawodnych sejsmografach i nieomylnych sejsmologach!
24-10-2012 11:10 
 Ocena 4 na 4
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>- czy że powiedzieli nieprawdę, tzn. z danych im wyszło ze zagrożenie jest duże ale zdecydowali się nie informować o tym dalej, zamiast tego wysłali uspokajający komunikat

-Takie rzeczy zazwyczaj pokazują amerykańskie filmy katastroficzne. Jeden naukowiec coś odkryje, inni to bagatelizują. Zdarza się wyciszanie prawdziwego zagrożenia jak i sianie niepotrzebnej paniki zarówno celowe (interesowne), jak i za przyczyną zwykłej ignorancji. Jednak w tym przypadku niczego takiego nie wydedukowałem. Informacje są zdawkowe i ogólnikowe. Nie to co wywiady z "gwiazdami i artystami" na kilka stron.
www.tvnmet(*)rzesienia-ziemi,63995,1,0.html
wiadomosci(*)e_przewidzieli_trzesienia.html

-A pomyśleć ile razy różni mesjasze wszelkich religii i sekt ogłaszali koniec świata i ogromne nieszczęścia. Uważający się za pośredników między ludźmi i bogiem mądrale nie przewidzieli żadnego trzęsienia, ani powodzi, nie ostrzegli wiernych i jakoś nikt nie pociągał ich do odpowiedzialności. Bóg też nie ostrzega, a mimo to wielu ocalałych i tak mu dziękuje, za cud. Łatwiej i bezpieczniej jest więc być kapłanem, a najlepiej bogiem, byle nie naukowcem.


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
24-10-2012 11:18 
 Ocena 2 na 2
kkuj (614 punktów)
>-A pomyśleć ile razy różni mesjasze wszelkich religii i sekt ogłaszali koniec świata i ogromne nieszczęścia. Uważający się za pośredników między ludźmi i bogiem mądrale nie przewidzieli żadnego trzęsienia, ani powodzi, nie ostrzegli wiernych i jakoś nikt nie pociągał ich do odpowiedzialności.

Kapłani, są cwańsi od sejsmologów, bo opanowali do perfekcji argument, że nie zbadane są wyroki rachunku prawdopodobieństwa (choć formułują to jakoś inaczej, coś tam, że nie zbadane są wyroki boskie )
24-10-2012 11:29 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>- czy że powiedzieli nieprawdę, tzn. z danych im wyszło ze zagrożenie jest duże ale zdecydowali się nie informować o tym dalej, zamiast tego wysłali uspokajający komunikat
>-Takie rzeczy zazwyczaj pokazują amerykańskie filmy katastroficzne. Jeden naukowiec coś odkryje, inni to bagatelizują. Zdarza się wyciszanie prawdziwego zagrożenia jak i sianie niepotrzebnej paniki zarówno celowe (interesowne), jak i za przyczyną zwykłej ignorancji. Jednak w tym przypadku niczego takiego nie wydedukowałem. Informacje są zdawkowe i ogólnikowe.

Z cytatu w poście Embe wynika, że prokurator też nie wie (nie wnikał?) dlaczego sejsmolodzy podali taki a nie inny poziom zagrożenia.
A przeciecz to jest zasadnicza kwestia: czy wina była umyślna, czy było to raczej zaniedbanie lub przeoczenie (lub niedostatek kwalifikacji i doświadczenia) czy w końcu sądzimy naukę za to, że nie jest jeszcze dość rozwinięta i nie zbadała wszystkiego we wszechświecie.

Czy sąd tego nie rozważał? Czy włoskie prawo nie opiera się na fundamentach prawa rzymskiego, jak we wszystkich innych krajach demokratycznych?

Brak informacji w najważniejszej kwestii. Aż tak daleko zaszła tabloidyzacja mediów?


"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
24-10-2012 12:18 
 Ocena 2 na 2
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Z cytatu w poście Embe wynika, że prokurator też nie wie (nie wnikał?) dlaczego sejsmolodzy podali taki a nie inny poziom zagrożenia.
>A przeciecz to jest zasadnicza kwestia: czy wina była umyślna, czy było to raczej zaniedbanie lub przeoczenie (lub niedostatek kwalifikacji i doświadczenia) czy w końcu sądzimy naukę za to, że nie jest jeszcze dość rozwinięta i nie zbadała wszystkiego we wszechświecie.
-No właśnie, winę trzeba udowodnić. Taka byłaby niewątpliwa gdyby sejsmolodzy mieli dane o trzęsieniu, gdyby aparatura wyraźnie wskazywała, że takowe nadciąga, a mimo to nic by nie zrobili. Zasiadali w jakiejś komisji Obrony Cywilnej i jeśli to jest opłacane z publicznych pieniędzy, to byłoby to rażące zaniedbanie obowiązków i lekceważenie zagrożenia. Jakby oficer dyżurny straży pożarnej dostał informację o poważnym zagrożeniu pożarowym i udawał, że nie słyszy. Dobrym przykładem (złego przykładu) może tu być kapitan "Concordii", też Italia. Nie znam jednak zasad działania tej Obrony Cywilnej, treści umowy z sejsmologami, ani innych szczegółów zdarzeń. Jednak sędzia powinien je znać by wydać wyrok, inaczej będzie to typowy wyrok na "zapotrzebowanie społeczne".

Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
Frank Holman (5897 punktów)
Nie należy się przejmować wyrokiem jakiegoś idioty lub idiotki z sądu najniższej instancji, chyba że w charakterze ciekawostki - sędzia chciał zaistnieć, a publiczny przejaw skrajnej ignorancji to zawsze gwarantuje.
Problem tylko w tym, że o oczywistym wyroku instancji II, wyjątkowo w "III" lub w najgorszym razie "IV" wywalającej takie brednie w kosmos już zwykle nigdzie nie przeczytamy, bo to mało medialne. No chyba, że wyjątkowo np. dany wyrok ETS za 5 lat będzie jakąś ówcześnie ciekawostką, z powodu choćby "sezonu ogórkowego".

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365