O poczekalni dusz mozna dowiedziec sie co nieco od buddystow.... Czy wg. ciebie dusza i swiadomosc to pojecia tozsame? Samoswiadomosc to najwyrazniej jeden z efektow ewolucyjnego rozwoju kory mozgowej. Rozwoju zachodzacego tak daleko, ze jestesmy w stanie wymyslic sobie takie fanaberie jak dusza  Legendy o duszach to ucieczka czlowieka przed strachem smierci, doslownej smierci - nie ma mnie, nawet nie moge stwierdzic, ze mnie nie ma, bo w moim martwym mozgu nie plyna juz impulsy. Tak wiec wymyslono sobie aury, "pola morfogenetyczne", i inne astralne bzdety, mamy nawet "naukowe" wysilki Penrose'a do zidentyfikowania duszy w mikrotubulach komorkowych Zamiast tych bzdur moze lepiej zachwycic sie troche fenomenem swiadomosci (nie tylko ludzkiej) i jej fizjologicznymi podlozami. Nobel temu kto odnajdzie, opisze i wyjasni jej biochemiczne podloze...
|