 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2007 19:06 | $kRz@tEi$tK@ (5585 punktów) | Empiryzm i racjonalizm | Są to bliskie dla mnie słowa, mimo że są zupełnie przeciwne. Staram się posługiwać rozumem (jak racjonalista) i doświadczeniem. Czy ja łączę te sprzeczności??? To jak się w końcu nazywam??? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| DawidKarolkievitz (984 punktów) | Empiryzm- doświadczenie, badanie, Racjonalizm- rozumowanie nie stoją w żadnym razie w sprzeczności. Doczytaj.
Jedni żyją według zasad, inni potrafią tylko za nie umierać
|
|
 | | $kRz@tEi$tK@ (5585 punktów) | Mnie w szkole uczyli, że (podaję dokładnie z notki): -Empiryzm- kierunek filozoficzny przeciwstawiający się racjonalizmowi, przyznający doświadczeniu znysłowemu decydujące znaczenie w procesie poznania, -Racjonalizm-kierunek filozoficzny przyznający rozumowi gł rolę w procesie poznania i negujący rolę doświadczenia. Tak mówiła moja historyczka.
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
|
|
|  | | Patty Matheson (2087 punktów) | > Mnie w szkole uczyli, że (podaję dokładnie z notki):> -Empiryzm- kierunek filozoficzny przeciwstawiający się racjonalizmowi, przyznający doświadczeniu znysłowemu decydujące znaczenie w procesie poznania,> -Racjonalizm-kierunek filozoficzny przyznający rozumowi gł rolę w procesie poznania i negujący rolę doświadczenia.Skoro uznajesz te definicje za prawomocne, to faktycznie mamy tu sprzeczność. Nie można uznać dwóch różnych rzeczy za "naj". Zastanów się wpierw. Myślę, że po prostu wybierasz z obu nurtów co Ci pasuje. To dobre podejście, jeśli umiesz swe wycinanki racjonalnie podeprzeć. Przecież nie musisz przyjmować żadnego stanowiska z góry, ba! tym lepiej, że jesteś nastawiona krytycznie. Tylko że wtedy nie powinnaś używać oryginalnych nazw, żeby nie prowokować. W sumie i tak nie rozumiem, dlaczego tak Ci zależy na etykiecie. Przecież jak powiesz, że jesteś empiryczką i racjonalistką, to i tak zostaniesz zasypana prośbami o wyjaśnienia, chyba że otoczenie miałoby to w nosie. PS. Rada od starszej koleżanki - Szkoła kłamie  Nie wierz nikomu na słowo, najpierw sprawdź w różnych źródłach wiedzy 
"Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie"
|
|
| LEGION (3161 punktów) | >Są to bliskie dla mnie słowa, mimo że są zupełnie >przeciwne. Staram się posługiwać rozumem (jak racjonalista) >i doświadczeniem. Czy ja łączę te sprzeczności??? To jak się >w końcu nazywam???
Jak to jak? Naukowiec! Oczywistym jest, że zmysły nasze łatwo oszukać można, przeto i doświadczenia nasze nie zawsze prawdziwymi być muszą. Takoż i rozum zawodzi niekiedy, ponieważ używany bez, lub wbrew empirii do dogmatyzmu prowadzi. Wybór jednej tylko z tych dróg w ślepą uliczkę nas zaprowadzi.
|
|
| Lammas (230 punktów) | W mojej ocenie nie ma człowieka, który w swoim życiu nigdy nie brałby pod uwagę empirii podejmując jakieś decyzje. Doświadczenie jest tą sferą życia człowieka, dzięki któremu może on się rozwijać i stawać się mądrzejszym. Wiedza bez praktyki jest tylko zwisającym balastem, z którym nie wiadomo co zrobić. Wszelkie hipotezy stają się teoriami dopiero w oparciu o doświadczenia. Gdy mamy do czynienia z teorią nie udowodnioną, niczym nie potwierdzoną, która nie może zostać sprawdzona przez doświadczenia, to wówczas możemy jedynie mówić o hipotezie. Ponad to wydaje mi się, że nie istnieje racjonalizm bez empirii. Racjonalizm pozwala uznać to co jest stwierdzone, to co można udowodnić, pokazać. Zatem empiryzm i racjonalizm uzupełniają się wzajemnie a nie wykluczają. Jesteś racjonalistą!
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Staram się posługiwać rozumem (jak racjonalista) >i doświadczeniem. Czy ja łączę te sprzeczności??? To jak się >w końcu nazywam???
to jedno z pierwszych, jeszcze przedsokratycznych odkryć, że świadectwo zmysłów w połączeniu z barbarzyńską duszą - daje fałszywy obraz świata (heraklit). poźniejsze ostre przeciwstawienie poznania zmysłowego i rozumowego okazało się raczej nieporozumieniem. najnowsze wyniki (np. quine na terenie filozofii logiki) pokazują, że rozróżnienie to nie da się przeprowadzić. praktyczny morał jest prosty jak budowa cepa: patrz i myśl, myśl i patrz.
|
|
| Andrzej Bonifacy Fudali (526 punktów) | Empiryzm Racjonalizm.
Trzymając się sztywno defincji klasycznych otrzymujemy jawną sprzeczność. Trzeba przyznać, że obie definicje są wyrozumowane, czyli definicja empiryzmu powstała na skutek rozumowania, czyli racjonalnie. Z kolei bez doświadczenia, np. poprzez naukę (emopiryzm), nie nauczylibyśmy się rozumować (racjonalizm). Uważam, że z punktu widzenia obecnej wiedzy obie definicje są przestarzałe i sztuczne. Doświadczanie (empiryzm) potrzebne jest dla zdobywania informacji o świecie a rozumowanie (racjonalizm) do przekształcania tychże informacji w wiedzę.
"Nie umiem wyobrazić sobie Boga nagradzającego i karzącego tych, których stworzył, [..] Boga, który jest jedynie odbiciem ludzkich słabości. [..] chociaż słabe dusze żywią takie myśli z powodu strachu lub absurdalnego egotyzmu". Albert Einstei
|
|
| Mesetchina (119 punktów) | >Są to bliskie dla mnie słowa, mimo że są zupełnie >przeciwne. Staram się posługiwać rozumem (jak racjonalista) >i doświadczeniem. Czy ja łączę te sprzeczności??? To jak się >w końcu nazywam???
Rozumem posługujemy się bazując na danych doświadczenia a doświadczenia interpretujemy w oparciu o rozum. W praktyce nie da się tych procesów oddzielić. To, że np. Locke był empirykiem nie oznacza, że nie używał rozumu - musiał to robic, żeby zbudować system filozoficzny. I, na tej samej zasadzie, nie można powiedzieć, że Kartezjusz był totalnie odcięty od zewnętrznego świata. Nawet żeby dojśc do wniosku, że dane zmysłowego doświadczenia są ułudą musiał je najpierw przeanalizować.
Sądzę, że spór filozoficzny empiryzm-racjonalizm nie ma sensu i jest tylko echem konfliktu idealizm-realizm. Rozpatrywany sam w sobie nic nie wnosi, bo rozdziela to co nierozdzielne.
Sporo zamieszania wprowadza różnica pomiędzy filozoficznym a potocznym rozumieniem słowa "racjonalista". W sensie filozoficznym to ktoś, kto ignoruje, w mniejszym lub większym stopniu, dane zmysłowe na rzecz operacji rozumowych takich jak analiza pojęć czy dedukcja. Potocznie określa się w ten sposób osobę kierującą się w życiu zdrowym rozsądkiem i trzeźwo patrzącą na świat. Trzeba pamiętać, by nie mylić tych dwóch znaczeń.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|