Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czuwanie Opaczności

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-11-2007 12:59Gregorias z PikutkowaCzuwanie Opaczności
Donald Tusk to ciekawy przypadek człowieka nad którym czuwała opaczność. Pomyślmy tylko co by się stało, gdyby dwa lata temu został prezydentem? Jako prezydent musiałby przyklaskiwać wyczynom premiera Jarosława Kaczyńskiego, PO byłaby albo przystawką PiS, albo w opozycji. Tak czy inaczej fatalnie.
Jeszcze gorzej byłoby gdyby Donald Tusk został przewodniczącym Unii Wolności. Szanse były nieduże, ale były. Kiedy Leszek Balcerowicz obejmował posadę prezesa NBP i ustępował z funkcji przewodniczącego Unii Wolności, Tusk konkurował z Geremkiem i sromotnie przegrał. Opaczność nad nim czuwała. Byłby to albo koniec jego kariery politycznej, albo ostateczne wpisanie się na listę polityków trzeciorzędnych.
Mam wrażenie, że czasem Opaczność jest ważniejsza od Opatrzności. Powiedzenie, że nad kimś czuwa Opatrzność jest naciągane, nic nie znaczy, ale Opaczność może w naszym życiu odegrać wspaniałą rolę. Warto ją cenić, szczególnie, że nie oczekuje świątyni, zadawala się refleksją, umiejętnością zrozumienia, że nie każda przegrana jest porażką, czasem zgoła przeciwnie.


szpilowyhajama (89 punktów)
(zablokowany)
>Donald Tusk to ciekawy przypadek człowieka nad którym
>czuwała opaczność. Pomyślmy tylko co by się stało, gdyby
>dwa lata temu został prezydentem? Jako prezydent musiałby
>przyklaskiwać wyczynom premiera Jarosława Kaczyńskiego, PO
>byłaby albo przystawką PiS, albo w opozycji. Tak czy
>inaczej fatalnie.
>Jeszcze gorzej byłoby gdyby Donald Tusk został
>przewodniczącym Unii Wolności. Szanse były nieduże, ale
>były. Kiedy Leszek Balcerowicz obejmował posadę prezesa NBP
>i ustępował z funkcji przewodniczącego Unii Wolności, Tusk
>konkurował z Geremkiem i sromotnie przegrał. Opaczność nad
>nim czuwała. Byłby to albo koniec jego kariery politycznej,
>albo ostateczne wpisanie się na listę polityków
>trzeciorzędnych.
>Mam wrażenie, że czasem Opaczność jest ważniejsza od
>Opatrzności. Powiedzenie, że nad kimś czuwa Opatrzność jest
>naciągane, nic nie znaczy, ale Opaczność może w naszym życiu
>odegrać wspaniałą rolę. Warto ją cenić, szczególnie, że nie
>oczekuje świątyni, zadawala się refleksją, umiejętnością
>zrozumienia, że nie każda przegrana jest porażką, czasem
>zgoła przeciwnie.
>
Opaczność (ślubna) która czuwała czy czuwa nad Tuskiem jest bardzo tolerancyjna długo musiała czekać nim Tusk powiedział tak w kościele
Gregorias z Pikutkowa

>Opaczność (ślubna) która czuwała czy czuwa nad Tuskiem jest bardzo tolerancyjna długo musiała czekać nim Tusk powiedział tak w kościele<
Odpowiedź Małgorzaty Tusk w dzisiejszym (12,11,07) Duzym Formacie. Dla mnie całkowicie zadawalająca, dla niektórych innych pewnie nie. Czytam "Są" Torańskiej, śiwetna książka. Ciekawe uwagi Nowaka-Jeziorańskiego o mendowatym charakterze polskiego (wspaniałego) społeczeństwa.
stilgar (7322 punktów)
Opaczność czy Opatrzność?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365