 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-11-2007 16:02 | diogenes (42753 punktów) | Ateizm made in USA | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Sir Valeq (379 punktów) | Odp: ateizm made in usa | |
|
| prokaczystowska_racjonalistka | Odp: Ateizm made in USA | wzruszył mnie ten artykuł niezmiernie. to smutne ale zarazem znamienne że ateizm to nieznaczny margines nie tylko w USA ale i na świecie. biedni ateiści,nie dość że zdecydowana większość ludzkości w coś/kogoś wierzy to jeszcze ateistyczne biedaczki walczą z czymś/kimś kogo/czego nie ma............. lepiej miał Don Kichot,miał przynajmniej wiatraki.....
|
|
 | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >to smutne ale zarazem znamienne że ateizm to nieznaczny margines ... na świecie. biedni ateiści,nie dość że zdecydowana większość ludzkości w coś/kogoś wierzy
więcej niż wiernych na świecie jest wymoczków w kałużach ...gdyby stosować kryterium ilościowe, to lepiej byłoby zmienić gatunek, a nie poglądy...
|
|
 | 2 na 2 | J.Szulc (5723 punktów) |
Jesteś wierząca? To żal mi tych, którzy "przyprawili cię" o taki rodzaj wiary... W/g zasad powinnaś być dobra, szczera. A Ty/ Jesteś złośliwa i prześmiewna. Oj, nie uchodzi....
Ateiści i tak dadzą sobie radę
Pozdrawiam.
|
|
|  | | SzamanGniewko (353 punktów) | > Jesteś wierząca?> To żal mi tych, którzy "przyprawili cię" o taki rodzaj wiary...> W/g zasad powinnaś być dobra, szczera. A Ty/ Jesteś złośliwa i prześmiewna.> Oj, nie uchodzi....> Ateiści i tak dadzą sobie radęCzyli z definicji tylko ateiści mogą być złośliwi i prześmiewczy w przeciwieństwie do teistów którzy są dobrzy i szczerzy? 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| |  | | Gosia (9452 punktów) |
> Czyli z definicji tylko ateiści mogą być złośliwi i prześmiewczy w przeciwieństwie do teistów którzy są dobrzy i szczerzy?  Absolutnie nie.Z tą tylko różnicą, że teiści jeśli już są złośliwi i prześmiewczy, to robią to z obrzydzeniem  Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >Czyli z definicji tylko ateiści mogą być złośliwi i prześmiewczy w przeciwieństwie do teistów którzy są dobrzy i szczerzy?  > Absolutnie nie.Z tą tylko różnicą, że teiści jeśli już są złośliwi i prześmiewczy, to robią to z obrzydzeniem Rozumiem, czy kiedy ateiści są dobrzy i szczerzy to też - analogicznie - robią to z obrzydzeniem? 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | |  | 1 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
> Rozumiem, czy kiedy ateiści są dobrzy i szczerzy to też - analogicznie - robią to z obrzydzeniem? Nie rozumiesz.
|
|
| |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Co najmniej dziwny sposób wyciągania wniosków.
|
|
| | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) | > Co najmniej dziwny sposób wyciągania wniosków.Jakie tam zaraz wyciąganie wniosków, zwykły celowy sofizmat, być może prawie circulus vitiosus. Ot, pseudo-logiczna szermierka na polu para-erystyki. 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
To kto Twym mistrzem? Gorgiasz czy może Schoprnhauer? Przyzwyczaiłam się do prostej wymiany myśli, ale dlaczego nie? Człowiek powinien się doskonalić, prawda?
|
|
| | | | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) | > To kto Twym mistrzem?> Gorgiasz czy może Schoprnhauer?> Przyzwyczaiłam się do prostej wymiany myśli, ale dlaczego nie? Człowiek powinien się doskonalić, prawda? Och, zwyczajowo też preferują jasną wymianę argumentów nie okraszoną tanimi sztuczkami mającymi robić wrażenie na otoczeniu. Czasem mnie tylko najdzie, gdy widzę ciekawe założenie i popuszczam wodze fantazji, bardziej z przekory niż złośliwości. Mam nadzieję, że nie odbierasz tego personalnie. Ot, taka zabawa słowami na rozluźnienie napiętej atmosfery.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
 | 3 na 3 | plodzien (7378 punktów) | >wzruszył mnie ten artykuł niezmiernie.> >to smutne ale zarazem znamienne że ateizm to nieznaczny margines nie tylko w USA ale i na świecie.> Spośród kilku postaci węgla - diamentów jest przecie najmniej na tym świece. Pozdrawiam
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Spośród kilku postaci węgla - diamentów[czytaj - ateistów?] jest przecie najmniej na tym świece.
i tak mamy tu dwa odmienne kierunki argumentacji: jeden, który współczuje ateistom, bowiem są żałosnym stadkiem braci odłączonych, błądzących gdzieś na manowcach rozumu; i drugi, który zdaje sie pocieszać przypowieścią jezusa o odrzuconym kamieniu, który stanie się kamieniem węgielnym...
jeden i drugi tok argumentacji uważam za wątpliwy. jeśli jesienią z drzewa spada liść, to jedni mogą tupać ze złości, inni rozkoszować się przemijaniem. liść bez względu na nasze humory (opinie i mniemania) spokojnie spada dalej, czy też niżej. to samo jest z teizmem i ateizmem. są to poglądy obojętne dla życia, które bez względu na to, co o nim sądzimy - robi swoje...nie teizm i ateizm są fascynujące, ale życie, które obojętne na nasze opinie toczy sie dalej...
a morał? chodzi o poglądy, które rzeczywiście są ekspresją życia, oczywistości, a nie teistyczno-ateistyczną ściemą...
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | W głębi Twojej wypowiedzi Diogenesie cieszy mnie jeno fakt, że tak poważnie potraktowałeś mój post. A ja po prostu widząc wypowiedź naszej racjonalnej kaczystki palnąłem sobie na jej poziomie. Tak z przekory i dla tzw. "poddierżania rozgowora". Pozdrawiam
|
|
 | | Sir Valeq (379 punktów) | >wzruszył mnie ten artykuł niezmiernie. >to smutne ale zarazem znamienne że ateizm to nieznaczny margines nie tylko w USA ale i na świecie.
Wiesz, mnie nieco pociesza fakt, że tylko 7% Narodowej Akademii Nauk USA deklaruje wiarę w boga (kolejne 7% wierzyło jedynie w przetrwanie ich duszy po śmierci), czy jedynie 3% Royal Society. Możesz też iść popytać swoich byłych nauczycieli, gdzie zdecydowana większość biologów i trochę mniej fizyków to niewierzący. Bardzo wielu jest też wśród lekarzy. Zarówno u nas, jak i w USA. I jeśli źródłem niewiary, z którego może się ona rozprzestrzeniać, są właśnie takie grupy społeczne, to przestaję być smutny. Zwyczajnie mam nadzieję.
|
|
 | | heysel (225 punktów) | >biedni ateiści,nie dość że zdecydowana większość ludzkości w coś/kogoś wierzy to jeszcze ateistyczne biedaczki walczą z czymś/kimś kogo/czego nie ma............. biedni teiści, nie dość, że większość z nich wierzy w niepełnosprawnego* boga to jeszcze teistycznym biedaczkom wydaje się, że ateiści to ich wrogowie
*który jest wszechmocny, wszechwiedzący i w ogóle, ale jakoś nie potrafi sam zdobyć funduszy i jakoś ciągle potrzebuje nowych świątyń ;P
Ateiści nie walczą z widmem, ale z czymś bardzo realnym, z religią, która jest źródłem wyzysku swoich wyznawców.
|
|
|  | | prokaczystowska_racjonalistka |
>Ateiści nie walczą z widmem, ale z czymś bardzo realnym, z >religią, która jest źródłem wyzysku swoich wyznawców.
gdzieś to słyszałam,walka z religią/kapitalizmem która jest źródłem wyzysku/ucisku wyznawców/robotników.
ateiści już próbowali zaprowadzić masowe uszczęśliwianie na Ziemi by osiągnąć jedynie ostatecznie słuszną jedność polityczno-moralną rzeczywistość. dziś można niektórych znaleźć w muzeach komunizmu albo z kolejnymi uciskanymi biedaczkami-gejami i lesbijkami. ateiści,wieczni uszczęśliwiacze ludzkości......
osobiście uważam że najmniej niebezpieczni ateiści to zwierzęta,w tym mój kanarek Stefan.
proszę o polemikę czy np.świnia sąsiada mojego szwagra nie jest ateistką skoro w nic/nikogo nie wierzy. z logicznego pkt.widzenia jest ateistką,jakby nie patrzeć,prawda?
|
|
| |  | | plodzien (7378 punktów) | >czy np.świnia sąsiada mojego szwagra nie jest ateistką skoro w nic/nikogo nie wierzy. >z logicznego pkt.widzenia jest ateistką,jakby nie patrzeć,prawda
Niewiara świni ma racjonalne podstawy. Swinia wie, że najbardziej nawet gorliwa modlitwa do jej świńskiego boga nic jej nie pomoże. I tak zostanie zarżnięta.
|
|
| |  | 1 na 1 | heysel (225 punktów) | >gdzieś to słyszałam,walka z religią/kapitalizmem która jest źródłem wyzysku/ucisku wyznawców/robotników. >ateiści już próbowali zaprowadzić masowe uszczęśliwianie na Ziemi by osiągnąć jedynie ostatecznie słuszną jedność polityczno-moralną rzeczywistość. >dziś można niektórych znaleźć w muzeach komunizmu albo z kolejnymi uciskanymi biedaczkami-gejami i lesbijkami. Niestety muszę Cię zmartwić, ale Twoja odpowiedź to popis nadinterpretacji i rzucania sloganami. Slogany o komunizmie i tym podobnych sobie daruję. Wszak chciałem tylko zauważyć, że napisałem "ateiści", nie "wszyscy ateiści" i "religią, która jest źródłem wyzysku swoich wyznawców", nie "wszystkimi religiami". >ateiści,wieczni uszczęśliwiacze ludzkości...... Coś jak teiści ze swoim "bóg cię kocha" ;P (ale jak ty go nie pokochasz to budiet bida z nędzą) >proszę o polemikę czy np.świnia sąsiada mojego szwagra nie jest ateistką skoro w nic/nikogo nie wierzy. >z logicznego pkt.widzenia jest ateistką,jakby nie patrzeć,prawda? Najpierw trzeba by udowodnić, że świnia wie co to takiego bóg, żeby takie "rozważania" miały choć pozór sensu ;P .
|
|
| |  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Już zupełnie pomyliłaś pojęcia. Nie wiem, co tu jeszcze robisz. Nawracasz?  Idąc za pokręconym tokiem tego wywodu, porównujesz racjonalne myślenie z tokiem myśli (?) zwierząt? No to ja Cię bardzo przepraszam... katolik z Ciebie całą gębą. Dobre. Może zostań przy swoim Stefanie? Kocham mojego kota, a ten zapewne kanarki  Pozdrawiam.
Kobieta nie powinna być gorsza od anioła, mężczyzna zaś tylko trochę lepszy od diabła.
|
|
| |  | | radek (767 punktów) | Moralnosc bo o tym tu mowa nie wynika absolutnie z religi. Czy jakbys nie wierzyla w Boga to bys mordowala, kradla, gwalcila i oszukiwala? Mortalnosc to pewnego rodzaju pakt spoleczny wypracowany przez uczestnikow danej spolecznosci, a w przypadku spoleczenstwa polskiego spisany w postaci Kodesku Karnego i paru jeszcze innych dokumentow.
Co wiecej to religia, moze powodowac lamanie tego paktu jezeli jednostki sprawujace kontrole nad dana grupa spoleczna przez religie poczuja sie zagrozone. Przyklady mozna tu mnozyc, kazda wojan religijna, czyli praktycznie kazda wojna jest tego przykladem. Ostatnia wypowiedz Rydzyka w kwestii kontrolii jego "szkoly" tez naklania jego zwolennikow do lamania prawa. I tak ten mechanizm polityczny sluzacy do sprawowania wladzy i utrzymywania wplywow kreci sie od wiekow. Jedno jest pewne edukacja mu nie sluzy
|
|
| JATO (2644 punktów) | > fakty.inte(*)ich-krajow-laczcie-sie,1014000> I co, przepraszam, z tego wynika? To, że USA jest kontynentalna wiochą zabitą dechami wie nawet dziecko w przedszkolu. Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | 2 na 2 | Tronicki (280 punktów) | Ale płaczecie jak dzieci, tak jakby ten ateizm już sam w sobie był jakąs wiarą, tak sie składa że sam mam kumpli ateistów i oni jakos tak histerycznie nie reagują na to co się dzieje w USA, wręcz przeciwnie uważają USA za kraj dużo normalniejszy niz kraje WE.
Wystarczy mieć troche więcej dystansu do wszystkiego a mniej fanatyzmu, bo ci ludzie których ukazujecie jako "ateistów" w rzeczywistości są antyteistami.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|