>
Wstawiał się za bidulkami Stokłosą i Krauze.>
Oligarchia górą,Donio zrobił fajny klimat dla geszeftów.>
Witamy w świecie patologii Panie Zbysławie.No jak to w końcu jest:
pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Krauze - cytat bezposredni:
Cytat: Lech Kaczyński powiedział o nim, że go zna i ceni[5], jako prezes NIK zawarł z Prokomem umowę na komputeryzację NIK (w czasie, kiedy NIK kontrolowała komputeryzację ZUS). Premier Jarosław Kaczyński podziwia go za jego skuteczność[6].
(...)
[5] wywiad udzielony Piotrowi Najsztubowi,"Przekrój", 14 maja 2005
[6] wywiad, "Forbes", luty 2006
No to już ja nic nie rozumiem. Raz facet jest cacy a raz be (oligarcha).

Nawiasem mówiąc użycie słowa oligarchia jako frazesu medialnego przez J&L Kaczyńskich jest nieuzasadnione semantycznie.
pl.wikipedia.org/wiki/Oligarchia O ile Wikipedia się nie myli oczywista.
Nawet będąc zwolennikiem Kaczyzmu należy pamiętać, ze kij jak to kij - posiada dwa końce choć niektórzy usiłują udowodnic, ze liczba końców kija może być nieparzysta.

Z kolei wielki ks. Tishner mawiał z góralska, że prawdy są trzy...
Jeżeli ponadto prof. Ćwiąkalski był adwokatem do tej pory, to
zgodnie z etyką tego zawodu (czy specjalizacji)miał obowiązek działać na rzecz swojego klienta. Natomiast jak będzie zachowywał sie jako minister sprawiedliwości dopiero czas pokaże. Czy chirurg, który operuje bandytę nie może zostać ministrem zdrowia?
Nie spiesz się zatem ze stawianiem tez.
Chodziarz może się mylę?

Pozdrawiam
JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.