 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-11-2007 12:58 | Jacek Placek | Ateista jak Murzyn? | Kogo Polacy zgodziliby się mieć za szefa? Podaję za GW: - kobietę - 90%
- religijnego katolika - 75%
- inwalidę - 70%
- ateistę - 57%
- czarnoskórego - 53%
- Żyda - 52%
- świadka Jehowy - 41%
- Roma - 27%
- homoseksualistę - 16%
(badanie telefoniczne, 500 osobowa próba) Pytanie: czy badanie było aż tak nieobiektywne i niereprezentatywne, czy z Polakami jest aż tak źle? Co tym ludziom zawinili żydzi i ateiści?! W czym inwalida jest gorszy? Co czyni Romów ćwierćkompetentnymi? O przypadek gejów głupio mi nawet pytać.. :0 |
| Sander (68 punktów) | Odp: Ateista jak murzyn? | Bądźmy poważni... badanie telefoniczne na grupie 500 osób? Coś takiego z punktu widzenia statystyki nie ma praktycznie żadnej wartości. Gdyby to była grupa... bo ja wiem... 1200- 1500 osób, to by było coś. Zresztą, przy badaniu telefonicznym ludziska różne bzdury gadają. Zamiast robić tanią sensację, GW zleciła by bardziej miarodajne badanie.
|
|
 | | Jona | >Coś takiego z punktu widzenia statystyki nie ma praktycznie żadnej wartości.
To "coś" ma wartość współczynnika ufności (niskiego) i dopuszczalnego błędu szacunku frakcji (wysokiego).
>Gdyby to była grupa... bo ja wiem... 1200- 1500 osób, to by było coś.
Z kolei to "coś" ma wyższy współczynnik ufności i niższy błąd szacunku frakcji, czyli "coś" za "coś". Mniejsza próba - większy błąd, większa próba - mniejszy błąd.
>Zresztą, przy badaniu telefonicznym ludziska różne bzdury gadają.
A gadają; jasne, że tak...Ty też?
>Zamiast robić tanią sensację, GW zleciła by bardziej miarodajne badanie.
Nie powiedziałabym, że to tania sensacja. Wyniki tych badań w pewnym sensie nie różnią się bardzo od wyników innych badań na podobny temat...
Pozdrawiam Jona
|
|
|  | | Sander (68 punktów) | > Z kolei to "coś" ma wyższy współczynnik ufności i niższy błąd szacunku frakcji, czyli "coś" za "coś". Mniejsza próba - większy błąd, większa próba - mniejszy błąd.No wspaniale. Sam pewnie nigdy bym się nie domyślił. Przecież właśnie o to chodzi że dysponując tak małym badaniem trudno o jakieś poważniejsze wnioski. To że statystyka nie jest moim ukochanym przedmiotem na studiach, nie znaczy że nic z niej nie rozumiem.  > A gadają; jasne, że tak...Ty też?W życiu nie zdażyło mi się jeszcze brać udziału w badaniu telefoniczmym. Ale gdy rozmawiałem z osobami które miały tą "przyjemność" wniosek był prosty- stroiły sobie żarty jak mogły. Jeśli chodzi o to konkretne badanie- to dla mnie osobiście jest absolutnie nieistotne kto miał by być moim szefem, byle by zachowywał się fair wobec podwładnych. > Nie powiedziałabym, że to tania sensacja. Wyniki tych badań w pewnym sensie nie różnią się bardzo od wyników innych badań na podobny temat...Tym bardziej jest to "tania" sensacja. Skoro istnieją lepsze badania na ten temat, to po co robić kolejne, w dodatku tak beznadziejne? Otóż po to, by zyskać trochę szumu. > PozdrawiamWzajemnia
|
|
1 na 1 | jarcio (1198 punktów) | Polacy chcą mieć przede wszystkim szefa co dobrze płaci oraz traktuje pracownika odpowiednio do zajmowanego stanowiska i wykonywanej pracy. A to czy pracodawca jest pederastą, ateistą, katolikiem, żydem, Niemcem czy Rosjaninem nie ma żadnego znaczenia. Wszystko inne to takie ideologiczne gabulstwo GW, która koniecznie stara się stworzyć wrażenie wśród narodu, że my to tacy nietolerancyjny kraj co to powinien bliżej się trzymać Europy aniżeli obstawiać przy własnej odrębności kulturowej. Przecież na łamach GW pojawiają się artykuły w których dziennikarze wychwalają socjalizm, twierdzą iż w Polsce potrzeba większych podatków i więcej urzędników, a Unia rozwiąże wszystkie nasze problemy. Socjaliści zawsze kłamali, a i tak niewiele z tego wynikało.
|
|
-1 na 1 | piątek (1035 punktów) | 2 ostatnich nie chciałbym mieć za szefów, dziwnie bym się czuł jam by mi się pedał na tyłek patrzył.... n/c
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
 | 3 na 3 | pyzalski (427 punktów) | >2 ostatnich nie chciał bym mieć za szefów, dziwnie bym się czuł jam by mi się pedał na tyłek patrzył....
Ciekawe jak się czują kobiety kiedy ty im się na tyłek patrzysz. Musisz trochę popracować nad sobą, albo wypisać się z ludzi racjonalnie myślących. Powodzenia i nie śpij na lekcjach tolerancji.
|
|
|  | | piątek (1035 punktów) | mężczyzna - kobieta - naturalnie kobieta - mężczyzna - naturalnie mężczyzna - mężczyzna - jak dla mnie trochę nienaturalnie, i jestem nietolerancyjny w tych sprawach, mimo tego że jestem ateistą i racjonalistą.
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
| |  | 1 na 1 | elfir (1058 punktów) | > mężczyzna - mężczyzna - jak dla mnie trochę nienaturalnie, i jestem nietolerancyjny w tych sprawach, mimo tego że jestem ateistą i racjonalistą.Jak moze być nienaturalne? Wszczepili sobie homoseksualne mikroczipy? Homoseksualizm wystepuje m.in. u naczelnych i psowatych - u nich tez to "nienaturalne"? A kobieta-kobieta? W co drugim pornosie jest taka scena.
|
|
| | |  | | piątek (1035 punktów) | Wiesz każdy lubi to co chce, jakoś mi bardziej sceny odpowiadają z udziałem pań, i nawet kobietom wydają się przystępniejsze, dla oka 
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
| | | |  | | elfir (1058 punktów) | > Wiesz każdy lubi to co chce, jakoś mi bardziej sceny odpowiadają z udziałem pań, i nawet kobietom wydają się przystępniejsze, dla oka Ponieważ do tego obrazu przyzwyczajano cię od dłuższego czasu.
|
|
| Władek Lichacz (2050 punktów) | >Kogo Polacy zgodziliby się mieć za szefa? Podaję za GW:
Ciekawe jak by w takiej ankiecie wypadł ksiądz-biznesmen?
|
|
| prokaczystowska_racjonalistka | >O przypadek gejów głupio mi nawet pytać.
Proszę Pana a czy racjonalny człowiek chciałby mieć za szefa kogoś kto uznaje przestrzeń przeznaczoną do wydalania za obiekt seksualny?
|
|
 | 1 na 1 | JATO (2644 punktów) | >Proszę Pana a czy racjonalny człowiek chciałby mieć za szefa kogoś kto uznaje przestrzeń przeznaczoną do wydalania za obiekt seksualny? Po primo: podwładny nie musi tego dociekać, Po secundo: to jego sprawa. Rozumiem, że Aśce tak "oral" jak i "anal" nie odpowiada. To jednak całkowicie prywatna sprawa potencjalnego szefa. W końcu nie wpływa to na jego kompetencje czy traktowanie podwładnych. Rozumiem, że panie "les" są dla Waśćki równie obrzydliwe. No cóż. Kwestia tolerancji. Sam osobiscie nie lubie jak psy (za przeproszeniem, bo kolokwialnie) sraja mi na chodnik. Czy z tego powodu mam nienawidzić psy. Raczej ich właścicieli jak mniemam. JATO PS. Detale są u mojego przedmówcy. JT
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | Jacek Placek | > Proszę Pana a czy racjonalny człowiek chciałby mieć za szefa kogoś kto uznaje przestrzeń przeznaczoną do wydalania za obiekt seksualny?Jeżeli chodzi o penisa, to tak, chciałby  mieć za szefa kobietę. Gdybyś miała choć 50% kompetencji jakie deklarujesz, to byś potrafiła odróżnić układ wydalniczy od pokarmowego. I nie robiłoby ci różnicy, czy twój szef lubi seks taki czy siaki, byle w pracy zachowywał się.. racjonalnie?
|
|
|  | 1 na 1 | JATO (2644 punktów) | >I nie robiłoby ci różnicy, czy twój szef lubi seks taki czy siaki, byle w pracy zachowywał się.. racjonalnie? > Właśnie!!! I oto chodzi. Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| prokaczystowska_racjonalistka | Zastanawiam się ile głosów by dostał homoseksualny czarny religijny Żyd. Toż to koszmar jakiś!!!
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | >Zastanawiam się (hmm...) ile głosów by dostał homoseksualny czarny(!?) religijny Żyd(!?) . >Toż to koszmar jakiś!!! W samej rzeczy.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | > Zastanawiam się ile głosów by dostał homoseksualny czarny religijny Żyd.> Toż to koszmar jakiś!!! Stylem już prawie dorównujesz, Madame. Gdyby tak jeszcze poziomem?
|
|
 | 1 na 1 | Kurak (74 punktów) | > Zastanawiam się ile głosów by dostał homoseksualny czarny religijny Żyd.> Toż to koszmar jakiś!!!Mimo najszczerszych chęci nie potrafię się powstrzymać przed pochwaleniem się podobną "Sumą Wszystkich Strachów", którą niedawno uraczono mnie na pewnym anglojęzycznym forum:
|
|
 | | piątek (1035 punktów) | Chodzący "diabeł" 
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
|  | szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) | : Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
Ta mądrość można zobaczyć w W Auschwitz-Birkenau i w Majdanku nr 54094
|
|
| |  | | piątek (1035 punktów) | > : Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość" >Ta mądrość można zobaczyć w W Auschwitz-Birkenau i w Majdanku nr 54094 >
Coś tak jak Filip z konopi wyskoczył? Jeszcze tniesz tak tekst żeby ci do twojego idiotycznego postu pasował, który musiałeś pisać przy pomocy wikipedi.
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) | >Kogo Polacy zgodziliby się mieć za szefa? Podaję za GW: >[list] >kobietę - 90% >religijnego katolika - 75% >inwalidę - 70% >ateistę - 57% >czarnoskórego - 53%
Teraz się nie dziwie ze moja kucharka murzynka mówi ze jest biała
|
|
1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | Odp: Ateista jak Murzyn? | >Kogo Polacy zgodziliby się mieć za szefa? Podaję za GW: >kobietę - 90% >religijnego katolika - 75% >inwalidę - 70% >ateistę - 57% >czarnoskórego - 53% >Żyda - 52% >świadka Jehowy - 41% >Roma - 27% >homoseksualistę - 16%
>Pytanie: >Co tym >ludziom zawinili żydzi i ateiści?! W czym inwalida jest >gorszy? Co czyni Romów ćwierćkompetentnymi? O przypadek >gejów głupio mi nawet pytać.
Z nadzieją, że rozstrzygnięto już palący temat gejów, zapytam wielkim głosem
Dlaczego w ogóle nie uwzględniono mężczyzny?
W czym to mężczyzna gorszy jest od kobiety, Żyda czy np. inwalidy? Wie któś?
|
|
 | | Kurak (74 punktów) | > Wie któś?Mężczyzna zdaje się być po prostu szefem "domyślnym"  Swoją drogą, pomijając nawet małą reprezentatywność badanej grupy i ogólnie jakość badania, należałoby zwrócić uwagę, że w miarę zrozumiały jest fakt, że Polacy mają jakieś konkretne, mało racjonalne preferencje co do swojego szefostwa. Nie znaczy to przecież, że są one wyżej na liście ich priorytetów niż kompetencja, gdyż jej kwestia została całkowicie pominięta! Wyniki nie przesądzają bowiem, czy Polacy nie woleliby lepszego w 'szefowaniu' geja od gorszego heteroseksualisty.
|
|
|  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >...kompetencja, gdyż jej kwestia została całkowicie pominięta!
Kompetencję zapewne pominięto jako cechę domyślnie występującą (podobnie jak mężczyznę jako domyślnego szefa).
Razem domyślamy się kompetentnego szefa mężczyznę. Cała zaś reszta to domyślny drugi sort, z kobitkami na zaszczytnej drugiej pozycji.
|
|
| |  | | Kurak (74 punktów) | >>...kompetencja, gdyż jej kwestia została całkowicie pominięta! >Kompetencję zapewne pominięto jako cechę domyślnie występującą (podobnie jak mężczyznę jako domyślnego szefa). >Razem domyślamy się kompetentnego szefa mężczyznę. Cała zaś reszta to domyślny drugi sort, z kobitkami na zaszczytnej drugiej pozycji. >
Rozumiem, z jakich powodów pominięto kwestię kompetencji. Wytykam tylko, że nie mając w niej (lub w jakimkolwiek innym czynniku) punktu odniesienia, ciężko mówić o skali zjawiska.
Czy potencjalny Polak-pracownik reprezentujący owo dziesięcioprocentowe "przeciwne" kobietom-szefom grono mówi tylko, że czułby się nieswojo pod takowej jarzmem, czego wolałby uniknąć (ot, taki on płciowy tradycjonalista), czy wręcz zapierałby się rękami i nogami przed taką możliwością, niezależnie od szefowej kompetencji?
|
|
| | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Wytykam tylko... Źle przygotowane testy i sondaże często więcej mówią o ich twórcy niż o samych badanych.
|
|
 | szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) |
>Dlaczego w ogóle nie uwzględniono mężczyzny?W czym to mężczyzna gorszy jest od kobiety, Żyda czy np. inwalidy? >Wie któś?
Paweł z Samosaty,biskup Antrichii ok 260 r. Powiedział,z królową wiary Chrześcijaństwa" " jest kobieta"
|
|
| J.Szulc (5723 punktów) |
Tak zupełnie szczerze, byłoby mi zupełnie obojętne, kim byłby mój szef. Jedyny warunek, żeby wiedział, co robić, jak robić i z kim robić. I dotyczy to wszystkich sfer. W pracy uczciwy, kompetentny, zaradny. W doborze kadry również. A jakie preferencje seksualne dotyczyłyby jego życia intymnego...? A co mnie to ma obchodzić? Byleby tylko nie "uczynniał" ich w pracy. Na to się nie godzę nigdy i za nic.
Pozdrawiam.
"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
|
|
 | szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) |
>A jakie preferencje seksualne dotyczyłyby jego życia intymnego...? A co mnie to ma obchodzić?
Szanowna pani twoja wypowiedz mnie zaskoczyła, jesteś KOBIETOM, strumień świadomości złej dotyka i ciebie.
|
|
|  | | J.Szulc (5723 punktów) |
Szanowny panie, owszem, jestem KOBIETOM, ale zaręczam, że nic mnie nie dotyka. A sio! Nie interesują mnie czyjeś preferencje seksualne, dopóki nie godzą bezpośrednio we mnie, bądź nie czynią krzywdy innym. Jeśli mój ewentualny szef, czy szefowa (to dla mnie nie problem) będzie się kochać w zakresie swojej własnej płci i znajdzie kogoś, kto będzie myślał podobnie, a na dodatek, będzie im z tym dobrze, to gdzie miejsce do "wcinania się"? Nie robią krzywdy ani mnie, ani nikomu innemu. Mnie wystarczy, że szef w pracy będzie osobą godną zaufania. Widzi pan tu gdzieś problem?
Pozdrawiam.
"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
|
|
 | 1 na 1 | Konfolut (310 punktów) | Cieszę się, że są ludzie, którzy umieją myśleć. Zgadzam się z panem w 100%. Ja na przykład nie lubię rządzić, nie lubię rozdzielać pracy pomiędzy innych, mimo że jestem dobrym strategiem. W roli szefa nigdy siebie nie widziałam. Może dlatego, że nie ufam ludziom, że zrobią to co im każę dobrze. Nigdy nie zapomnę jak w szkole podstawowej i liceum nauczycielki dzieliły klasę na grupy, które miały omawiać wątki lektur czy wierszy. Najczęściej okazywało się, że byłam jedyną, która książkę przeczytała i wszystko spadało na mnie. Później to wykorzystywano. Dlatego dzisiaj sama jestem sobie szefem w pracy (mimo, że mam odgórną szefową to sama nad wszystkim czuwać muszę). Siedzę sama w zaciszu laboratorium i główkuję, czemu padło mi białko, czy źle zrobiłam reakcję, czy to wynik mutacji itd. Zawsze mogę skonsultować się z innym naukowcem z podobnym problemem, ale nikt mi niczego nie narzuca. Zastanawia mnie dzisiaj, czy to, że przez 12 lat szkół dzieciaki wykorzystywały moje przygotwanie do zajęć, odbiło się na mojej postawie w pracy. Bo mogłabym być dobrą szefową, ale absolutnie teraz tego nie chcę. Nawet kiedy pojawia się propozycja pracy jako nadzoru projektu to jej nie przyjmuję, właśnie ze względu, że będę musiała szefować. Może to skaza psychiczna a może po prostu moja osobowość, ale nie zapomnę jak niesprawiedliwość związana z pracą w grupach w szkole, niezmiernie mnie denerwowała. Tylko ja pracowałam, odpowiadałam a wszystkie osoby dostawały piątki. Wydaje się, że to nieważne, to tylko szkoła, ale dzisiaj wiem, że nie powinno się tego puścić nauczycielom płazem, bo sami uczą wykorzystywania innych, być może słabszych, nie potrafiących się postawić.
|
|
| radek (767 punktów) | Nie bede odnosil sie do tej proby. Wiem natomiast jedno, ze Polacy to jeden z najbardziej nietolerancyjnych narodow w Europie. Przyczyn jest kilka, a glowny to wplyw religii. Chrzescijanswo szczegolnie w wydaniu katolickim to jedna wielka szkola nietolerancji. W Polsce do tej popry akceptowane spolecznie sa ponizanie na tle pochodzenia, swiatopogladu i orientacji seksulanej. Przez pare ladnych lat mieszkalem w Polsce i mam porownanie. Rasizm, indoktrynacja religijna i homofobia wystepuje wszedzie na swiecie, ale w Polsce jest ona akceptowana spolecznie, tak jak "mniejsze szkodliwe" kradzieze (np: jazda be biletu), czy oszustwa ( sciaganie na egzaminach) oraz wiele innych. Sa jednak pozytywne oznaki poprawy szczegolnie mlode pokolenia, ktore wiaza swoja przyszlosc z innymi krajami UE wprowadzaja pewien powiew swezosci.
|
|
| Konfolut (310 punktów) | Wiecie co mi się wydaje w kwesti Żydów? Zdarza się, że Polacy ich nie lubią. Jedni z powodów zatwardziałości swej wiary (zapominają, że Jezus był Żydem), ale chyba zdecydowana większość nie potrafi wymienić powodu, dla którego Żyda nie lubi. Mi się głęboko wydaje (oczywiście nie piszę tego w obronie tych, którzy Żydów nie lubią!), że chodzi tu o samo słowo "Żyd". Kiedy byłam mała, słowo "Żyd" kojarzyło mi się z "rzygiem". Do dzisiaj to słowo wywołuje we mnie dziwne uczucie i nie ze względu na ludzi a na samo brzmienie słowa. Coś w tym jest.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|