 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-11-2007 13:33 | Gregorias z Pikutkowa | Błędne koło | Socjolodzy donoszą, że rośnie nam wtórny analfabetyzm. Słowo analfabetyzm używane jest tu z pewną słowiańską przesadą, bo znajomość alfabetu jest jaka taka, ale szybkość czytania i zdolność rozumienia czytanych tekstów, jeśli nawet się nie pogarsza, to z pewnością się nie poprawia. Czytanie książek nie jest naszym narodowym sportem, czytanie gazet również. Jednak w związku z coraz większą popularnością internetu i telefonów komórkowych lawinowo rośnie liczba piszących. Przeciętny czytelnik zmuszony jest do czytania coraz większej liczby tekstów autorów, którzy nie rozumieją co piszą. Im częściej czytam autorów, którzy nie rozumieją co piszą, tym częściej nie rozumiem co czytam. W ten sposób wszyscy powiększamy grono wtórnych analfabetów. Zważywszy, że tradycja publikowania tekstów autorów, którzy nie rozumieją co piszą, sięga u nas początków Kontrreformacji, a walka z analfabetyzmem była zaledwie przygotowaniem do liturgii słowa niezrozumiałego, nasz nowy wtórny analfabetyzm wygląda tylko na kolejny obrót błędnego koła. Stajemy się dziś społeczeństwem postmodernistycznym, w którym twórczość tych, którzy nie rozumieją co piszą, zaspakaja duchowe potrzeby tych, którzy nie rozumieją co czytają. W ten sposób nie tracąc ducha tracimy rozum, ale zyskujemy wartości.
|
Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Przeciętny czytelnik >zmuszony jest do czytania coraz większej liczby tekstów >autorów, którzy nie rozumieją co piszą. Im częściej czytam >autorów, którzy nie rozumieją co piszą, tym częściej nie >rozumiem co czytam. W ten sposób wszyscy powiększamy grono >wtórnych analfabetów. - Hę??
|
|
szpilowyhajama (89 punktów) (zablokowany) |
którzy nie rozumieją co piszą, >zaspakaja duchowe potrzeby tych, którzy nie rozumieją co >czytają.
Bardzo mnie twoje słowa zabolały może nie tylko mnie ale 80-90 górników. Oto górnik odchodził na emerytura napisałem mu wiersz i 800 metrów pod ziemią go mówiłem na podziale wśród górników, ta duchowa twórczość wisi na ścianie w jego M-3 nie powiesił Szpady Górniczej odznaczeń a to co niezrozumiał.
|
|
 | 3 na 3 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Gregoriasie z Pikutkowa!
Gdybyś zrozumiał, co napisałeś - tak, jak ja zrozumiałem, co przeczytałem, obaj musielibyśmy się obwiesić.
Trochę byłoby szkoda, nie?
|
|
| Pandorra (1289 punktów) | Niestety, masz rację. Pomijam kwestię niezbornego wyrażania myśli i rozłażącej się w szwach składni, ale wysyp "dyslektyków", "dysgrafików" i ogólnie "dysinteligentów" doprowadza do rozpaczy. Kiedyś w szkole nie było wszystkich dys, ale po prostu nieuki. Teraz mają piękne usprawiedliwienie, żeby pisać "nie rozumię co czytam" Ja też! Co gorsza, to zaraźliwe, bo czasem łapię się na tym, że sama się zastanawiam, czy jeszcze umię pisać...
|
|
1 na 1 | IQ955 (2355 punktów) | >Stajemy się dziś społeczeństwem postmodernistycznym, >w którym twórczość tych, którzy nie rozumieją co piszą, >zaspakaja duchowe potrzeby tych, którzy nie rozumieją co >czytają. Jeśli to Twoje własne - to przepiękne! Żałuję, że nie moge dać plusa.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
 | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Jeśli to Twoje własne - to przepiękne! Lecz jeśli zacytowane, to najwyżej takie sobie? (To tak a propos chętnego pisania i niekumatego czytania.)
|
|
|  | | IQ955 (2355 punktów) | >Lecz jeśli zacytowane, to najwyżej takie sobie? To rzeczywiście skrót myślowy. Pełna wersja brzmi: Jeśli to Twoje, to należy Ci się uznanie za takie zabawne zdanko, a jeśli nie - to uznanie należy się autorowi. >(To tak a propos chętnego pisania i niekumatego czytania.) Nie rozumiem. Zwłaszcza słowa "niekumatego".
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > skrót myślowy"Lepsze od skrótów myślowych są myślowe dłużyzny." (Przepiękne! Aż żałuję, że moje własne, bo nie mogę dać plusa.) > Nie rozumiem. Cóż:Stajemy się dziś społeczeństwem postmodernistycznym, w którym twórczość tych, którzy nie rozumieją co piszą, zaspakaja duchowe potrzeby tych, którzy nie rozumieją co czytają. No - błędne koło. > Zwłaszcza słowa "niekumatego". A to:Przychodzi żaba do lekarza: Lekarz pyta: co pani jest? A żaba na to: Nic nie kumam. - ? U mnie niekumate czytanie = czytanie bez zrozumienia. Uznałam, że zręczniej.
|
|
| @ffe? | Pisanie i czytanie jest formą mówienia i słuchania. Jeśli zważyć, że zawsze w historii i prehistorii naszego gatunku większość jego przedstawicieli nie potrafiła ani się zrozumiale wyrażać, ani rozumieć, co się do nich mówi, to dlaczego to zjawisko nie miało objąć piśmiennictwa i czytelnictwa?
|
|
1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >szybkość czytania i zdolność rozumienia czytanych tekstów [...]z pewnością się nie >poprawia.
>Jednak w związku z coraz >większą popularnością internetu i telefonów komórkowych >lawinowo rośnie liczba piszących.
Czyli ogólnie pisujemy chętniej i więcej, mimo że czytamy wolniej i nawet nie wiemy co?
(No, wreszcie wydukałam to, co tu napisałam; niestety nic nie zrozumiałam.)
|
|
 | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
A propos "Informacji o uczestniku": Osnowo, do ciężkiej Anielki, czy jesteś obojnakiem?!
|
|
|  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > A propos "Informacji o uczestniku": Osnowo, do ciężkiej Anielki, czy jesteś obojnakiem?!Nie.  >  Kapitanie...
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
> ... Osnowo, do ciężkiej Anielki... Mimo wszystko, jestem człowiekiem prostym niby grabie. Wyznaję światłą myśl starego Boryny: "Jedyn jes ino sposób na chłopy - baba; i jedyn sposób na baby: kłunica". Reszta pojęć o świecie układa się kieby zbłoze, równo.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|