 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-03-2012 22:34 | KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | JUST BIEBER
5 na 5 | Justin Bieber -Nie znam nawet frabmentu żadnego jego utworu i pewnie tak zostanie, ale przypadkiem podczas przypalania w piecu wpadła mi w rekę kartka z "Niedzieli". "Kanadyjski wokalista popowy Justin Bieber uważa, że bez Jezusa Chrystusa świat byłby "miejscem zgubionym". - Jestem dumny z tego, że jestem chrześcijaninem - powiedział 17-letni gwiazdor w rozmowie z niemiecką gazetą. Wyznał, że każdego dnia modli się za swoich rodziców, za przyjaciół i fanów. Również przed każdym występem modli się po angielsku i hebrajsku. Daje mu to siłę potrzebną do tego, aby "każdego dnia dać z siebie wszystko". Kiedy jest w domu w Kanadzie, regularnie chodzi do kościoła, najczęściej wraz z ojcem." www.niedzi(*)iedzieli.php?doc=nd201204&nr=3-Widzicie jak ładnie ułożony młodzieniec, nie dość, że przystojny, utalentowany, skromny, szanujący rodziców to jeszcze mądry i silny wiarą. Nie jakiś rozbisurmaniony gówniarz oszołomiony sławą, czy bezduszny ateista jedzący pączki i kiełbasę w poście.  Nie wszyscy niestety mieli to szczęście mieć takie wzroce osobowe w młodości, człowiek męczył się tym Queen'em i "Purplami", o Judas Priest wstydzę się wspominać.  -Ciekawe kiedy (lub czy) mu to przejdzie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | MarcinK (9189 punktów) |
Niezła ta strona: Cytat:Osobiście jestem przekonany, że nawrócenie naszego społeczeństwa wymaga nawrócenia kobiety: jest rzeczą niezbędną i niecierpiącą zwłoki, by porzuciła ona ten niebezpieczny wizerunek, jaki przynoszą i podsycają środki przekazu.
Bp Enrico dal Covolo - rektor Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego
|
|
4 na 4 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >-Ciekawe kiedy (lub czy) mu to przejdzie? Możliwe, że szołbiznes popsuje chłopaka jak to zrobił z Katy Perry, córką pastora, która zaczynała od gospel, a sławę zyskała śpiewając, że całowała się z dziewczyną. Szatan nie śpi.
Emeryci, popierajcie Partię czynem, umierając przed terminem!
|
|
 | 4 na 4 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Szatan nie śpi.[/color] -Nie chciałem od razu o nim, ale po cicho na niego właśnie liczę, może chłopak nie jest jeszcze stracony.
Jakości rozumu nie należy mierzyć ilością wiedzy, lecz stosunkiem do prawdy.
|
|
| marcin1902 (3438 punktów) | >-Ciekawe kiedy (lub czy) mu to przejdzie?
Pewnie jak przestanie być opłacalne, tak jak tym niby-lesbijkom co śpiewały "nas nie dogoniet" czy takie cuś...
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > "Kanadyjski wokalista popowy Justin Bieber uważa, że bez Jezusa Chrystusa świat byłby "miejscem> zgubionym". - Jestem dumny z tego, że jestem chrześcijaninem - powiedział 17-letni gwiazdor w> rozmowie z niemiecką gazetą. Wyznał, że każdego dnia modli się za swoich rodziców, za przyjaciół i> fanów. Również przed każdym występem modli się po angielsku i hebrajsku. Daje mu to siłę potrzebną> do tego, aby "każdego dnia dać z siebie wszystko". Kiedy jest w domu w Kanadzie, regularnie chodzi> do kościoła, najczęściej wraz z ojcem."Hej, pomnę-ć ja czasy, gdy Britney Spears dziewictwo Niezłomnie propagowała... Łza się w oku kręci... 
...a słodkich pierniczków dla wszystkich nie starczy i tak. (Bułat Okudżawa)
|
|
2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | A Freddie Mercury święty był, bo śpiewał utwór "Jesus". Ech, to był taki ułożony młodzieniec!   Czamu Freda nie dadzą na tych frondach za wzór, no czamu? Jesus w piosence był!
|
|
 | 5 na 5 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Czamu Freda nie dadzą na tych frondach za wzór, no czamu? Jesus w piosence był!
-Przechlapał sobie "Mustaphą" Ibrahimem. W "Innuendo" z kolei zadawał za dużo niewygodnych pytań egzystencjalnych.
Jakości rozumu nie należy mierzyć ilością wiedzy, lecz stosunkiem do prawdy.
|
|
1 na 1 | Przemek J. (3008 punktów) | Ponieważ moja córka jest w wieku, kiedy kupuje się i czyta gazety piszące o takich "gwiazdach" to znam kilka plotek. J.B. W zeszłym roku został oskarżony o zrobienie dziecka swojej fance, na co przez chwilę śmiertelnie obraziła się jego ówczesna dziewczyna Selena Gomez. Selena gra w serialu o czarodziejach i pomimo, że jak sama przyznaje jest wierzącą katoliczką, to wierzy w magię i czary.
Tak na marginesie, dla mnie ciekawe są obserwacje, tego w jaki sposób moja córka wyrabia sobie opinie o różnych aktorach i piosenkarzach dziecięcych i młodzieżowych. Nie lubi J.B. ale jej wypowiedzi to zlepek różnych mniej lub bardziej słusznych opinii na temat jego osoby i muzyki, co nie przeszkadza jej jednocześnie lubić, prawie identycznych, w każdym razie mierzonych ta samą sztancą, produktów innej wytwórni. Z moich obserwacji wynika, że im sensowniejszy film lub serial tym sensowniejsze są opinie mojej córki na jego temat i występujących tam aktorów, im bardziej miałka produkcja tym większe znaczenie ma reklama i aktualna moda a mniej liczy się własne przemyślane zdanie.
Wracając do tematu, wszystkie te "gwiazdy" to produkt show biznesu i czasem nawet nie mają pojęcia co ich wytwórnia wysyła w materiałach prasowych ich dotyczących. Ciekawym mogłaby być konfrontacja wypowiedzi tych gwiazdek w pisemkach dla nastolatków z różnych krajów.
No i nie przesadzajmy z tą kanadyjskością Bibera. Marka J.B. to produkt Uniwersal Music Group (właściciel Island Records), której targetem jest nastoletnia młodzież USA i UK. Dysney i chyba Sony zapoczątkowały modę na katolicyzm i dziewictwo, które podchwyciły inne wytwórnie i to trwa, i o dziwo, dobrze się sprzedaje. A może to taki objaw buntu młodego pokolenia przeciwko rodzicom wychowanym na rocku i wolności
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki]
|
|
 | 4 na 4 | Ronja (626 punktów) | > Dysney i chyba Sony zapoczątkowały modę na katolicyzm i dziewictwo, które podchwyciły inne wytwórnie i to trwa, i o dziwo, dobrze się sprzedaje. A może to taki objaw buntu młodego pokolenia przeciwko rodzicom wychowanym na rocku i wolnościBuntu to tu nie ma za grosz  O ile się orientuję, to Bieber jest produktem "dla mamy i córki" - córka w wieku 10-13, mama odpowiednio starsza, ale na tyle młoda, żeby podobał jej się śliczny i grzeczny chłopiec z takimi ładnymi włoskami. Starsze nastolatki mają innych idoli i nie chodzą na koncerty z mamą, więc ich idole mogą sobie lubieżne treści sączyć. A taki Justin po prostu musi być rozbrajający, szczerze uśmiechnięty i cnotliwy.
|
|
|  | |
1 na 1 | jasenka (1863 punktów) | > -Widzicie jak ładnie ułożony młodzieniec, nie dość, że przystojny, utalentowany, skromny, szanujący> rodziców to jeszcze mądry i silny wiarą.Ech, aż mi się przypomniał "nasz" Bieber sprzed 20 lat, jak wszystkie kwiczałyśmy z rozczulenia, gdy Krzysztof Antkowiak śpiewał, że mu "zakazany owoc dumnie krąży nad głową" i tym słodkim głosikiem o "marzeń ciemnych tabu". I że niby go jeszcze nie spróbował biedaczek. Wszystkie dziewczyny chciały mu w tym pomóc www.youtube.com/watch?v=BPsOidDNIl0
|
|
 | KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | > Ech, aż mi się przypomniał "nasz" Bieber sprzed 20 lat, jak wszystkie kwiczałyśmy z rozczulenia, gdy Krzysztof Antkowiak śpiewał, że mu "zakazany owoc dumnie krąży nad głową" i tym słodkim głosikiem o "marzeń ciemnych tabu". I że niby go jeszcze nie spróbował biedaczek.> Wszystkie dziewczyny chciały mu w tym pomóc  -Kyrie eleison, Antkowiak jako obiekt westchnień, a ja myślałem, że może Clint Eastwood albo Lee Marvin... 
Jakości rozumu nie należy mierzyć ilością wiedzy, lecz stosunkiem do prawdy.
|
|
| Ironhide (432 punktów) | Bieber ma silny wpływ. Teraz będziemy widywali 14-latków z dziarami o tematyce wszystkich świętych.  
Ignoramus et ignorabimus? Nonsense! Wir müssen wissen. Wir werden wissen!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|