"Homeopata J. Czelej, który w nieuprawniony sposób reklamuje się, jako specjalista chorób dzieci, neonatolog oraz internista, dodatkowo żartuje jeszcze tak

(cytuję): "Szczepienia ochronne zostały zaadaptowane z metody homeopatycznej i to jest prawda (
tiny.pl/hj32c).
Mimo tego Czelej swoimi komentarzami o szczepionkach wpisuje się w ruch krytykujących szczepienia, przykłady:
>
www.edziec(*)e_dziecka/1,79373,1396646.html>
www.edziec(*)e_dziecka/1,79373,1396652.html"Kontynuuję:
Dr Czelej pracował w Nigerii (
tiny.pl/hjkc3). W tym czasie władze nigeryjskie zdemaskowały spisek krajów zachodnich, które chciały, poprzez masowe szczepienia dzieci przeciwko polio, spowodować w tym kraju epidemię bezpłodności (
tiny.pl/hjszr). W efekcie doszło do haniebnej katastrofy. Obecnie, połowa wszystkich nowych zakażeń wirusem polio na świecie, przypada na Nigerię (
tiny.pl/hjstb). Panie doktorze Czelej. Jak Pan ocenia decyzję władz nigeryjskich. Czy może uważa Pan, że szczepienia p. polio powodują autyzm?
Teraz już nie mogę się powstrzymać od zadania kilku innych pytań dr. Czelejowi?
1/ Czy szczepienia zostały zaadoptowane z homeopatii, czy nie?
2/ Czy wobec tego ich stosowanie jest korzystne w profilaktyce chorób zakaźnych, czy nie?
3/ Może tylko niektóre dają korzystne efekty. Jeśli tak, to które i dlaczego?
4/ Czy wszystkie szczepienia powodują autyzm, czy nie? A może nie powodują?
5/ Jakie składniki chemiczne szczepionek uszkadzają młode organizmy?
6/ Jakie narządy są szczególnie narażone i jaki jest mechanizm tych uszkodzeń?
7/ Czy dysponuje Pan źródłową literaturą naukową (lista filadelfijska) na ten temat?
Nie myślę tu o wypocinach astromarii i innych chorych na głowę blogerek i blogerów kochających teorie spiskowe.
8/ Dlaczego zdecydował się Pan poprzestać na powierzchownej wiedzy z pediatrii (I stopień). Miał Pan przecież prawie 40 lat na porządne opanowanie materiału, odbycie staży i kursów specjalizacyjnych, możliwość kontaktu z wybitnymi specjalistami pediatrii itd? Wiem, że to Pana prywatna sprawa, ale, przynajmniej teraz nie musiałby Pan pisać nieprawdy na swoich reklamach internetowych.
9/ Czy ma Pan specjalizację z neonatologii, czy nie?
10/ Czy ma Pan specjalizację z interny, czy nie?
11/ Czy nie ma Pan odczucia, że wprowadza Pan w błąd swoich pacjentów informując
ich na reklamach, że posiada Pan wyższe kwalifikacje, niż ma je Pan w istocie? Np. specjalista chorób dzieci, neonatolog, internista?
12/ Czy zdaje Pan sobie sobie sprawę, że takie postępowanie jest karalne?
13/ Czy wie Pan, że w Polsce nie ma specjalizacji o nazwie homeopatia, nie można
nostryfikować zagranicznych dyplomów, zaś polskie dyplomy nie są respektowane przez żadne instytucje państwowe. Owszem. Wyglądają ładnie na ścianie gabinetu, ale to wszystko.
14/ Czy zdaje Pan sobie sprawę, że jedyna rzecz w Pana wykształceniu medycznym, która nie budzi wątpliwości to pierwszy stopień specjalizacji z pediatrii i II z organizacji ochrony zdrowia?
15/ Znając zasady organizacyjne wie Pan na pewno, że nie można przyjmować dzieci i dorosłych w tym samym miejscu. Ale na Pana reklamach widnieje tylko jeden adres.
16/ Czy ma Pan oddzielną toaletę dla dorosłych i dla dzieci. To samo dotyczy poczekalni i oczywiście gabinetu. To nie jest donos do san-epidu, lecz dobra rada na przyszłość.
17/ Czy rzeczywiście fosforan wapnia jest dobrym lekiem na wzwody w czasie jazdy pojazdem. Czy jego mechanizm działania polega na tym (podobne leczymy podobnym), że tworzy sztywne (podobnie, jak penis we wzwodzie) rusztowanie kości. Czy o to chodzi?
Jeśli tak, to gratuluję gruntownego wykształcenia homeopatycznego i posiadania wielu specjalizacji.
Uwaga! w żadnym razie nie miałem zamiaru Pana obrazić. Wszystkie informacje mają swoje wiarygodne źródła, a ja po prostu byłem ciekawy skąd bierze się Pana sława, jako dobrego homeopaty. No, może nie do końca, bo wiele opinii jest negatywnych.
Swoją ciekawość chciałem zaspokoić w formie pytań. Jeśli poczuł się Pan urażony, serdecznie przepraszam. Być może nie wszystkie informacje źródłowe mówią prawdę. Ale to już Pana sprawa, żeby je uzupełnić.
Bardzo jestem ciekawy, czy zdobędzie się Pan na odpowiedź.