 |
Podstawy niewiary ludzi inteligentnych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-01-2019 12:47 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Podstawy niewiary ludzi inteligentnych
2 na 2 | 1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczony dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią. 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf10. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu. Pozostałe człowiekowate: 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa) Miłego dnia | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | okragly (21676 punktów) | boisz się węży, czemu? Masz to z raju tak i podatność na magię, wierzenia. Gdyby Twoi rodzice byli głęboko wierzący zostałbyś księdzem.
W raju panował kult przyrody (płodności, słonca, księżyca, pioruna, deszczu, zagajników, drzew, zwierząt), wszystko było magią Szamankami były kobiety Pomyśl o kobiecie w raju, która w chwili narodzin dziecka, choć przerażona, musi zaufać naturze, założyć, że wie, co robi. Poprzez miesiączki, ciąże, rodzenie, karmienia wiele lat piersią są bliżej przyrody, Stado poprzez rytuały, ceremonie było lepiej zintegrowane
w chmurach burzowych widziano potwory, które ciskają piorunami. Ogień, zanim go bliżej poznano, dla ludzi raju to ogromna magia. Taki ogień po uderzeniu pioruna paląc sawannę zachowuje się jak zwierze, rusza się, wydaje dźwięki, pożera, co spotka na drodze, odpychająco gorący i bardzo rzadko spotykany Ogień tak niezwykły, był bogiem, albo wiatr, skąd on, olbrzym dmie? Słońce to przedmiot podziwu i uwielbienia, było wszystkim, dawało jasność, ciepło, było magiczne. Czemu zachodzi i wschodzi z innej strony? Wiedzieli ze jak nie wzejdzie to śmierć. Magia była wszechobecna. dzieci ogromnie potrzebują magii, mają to z raju, jeśli tego nie dostaną będą uboższe, co może mieć wpływ na ich rozwój.
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 5 na 5 | Kulmin (4007 punktów) | Okrągły Ty tak pie... przysz, że szkoda gadać. Węży się boimy bo nas mogą upierdolić, a wychowanie o niczym nie przesądza.
|
|
|  | 3 na 3 | okragly (21676 punktów) | >Okrągły Ty tak pie... przysz, że szkoda gadać. >Węży się boimy bo nas mogą upierdolić, a wychowanie o niczym nie przesądza. przecież u nas nie ma węży.
Mózg nie zostal stworzony do myslenia, racjonalnie, naukowo czy badawczo, tylko jako instrument przetrwania w 30 osobowym stadzie -występuje 435 relacji- z raju a tan najważniejsze wiedzieć kto z kim i dlaczego, odczytywanie niewerbalne i werbalne współstadników.
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 6 na 6 | Kulmin (4007 punktów) |
>przecież u nas nie ma węży.
W Twoim mózgu nie ma płatu czołowego. A jadowite węże w Polsce są.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > A jadowite węże w Polsce są.My tu mamy jak w raju... Tyle wygrać! Drobner z zielonego gaju...
Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Drobner z zielonego gaju...To tak, jak w tym wierszu tego poety, co zaczyna się od słów "Stałem się jakby gajem dla echa twych odgłosów"... youtu.be/XlXx1GiQU48
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 3 na 3 | okragly (21676 punktów) |
> W Twoim mózgu nie ma płatu czołowego.  przypadek Phineasa Gage'a, był on wzorowym pracownikiem kolei do dnia, kiedy to podczas upychania substancji wybuchowej metalowym prętEM nastąpił wybuch, drut przebił płat czołowych mózgu. Mimo przejścia na wylot przez głowę, przeżył. Doznał nieodwracalnego zniszczenia fragmentów mózgu, które odpowiadają za logiczne myślenie z regulacją emocji. Gage próbował wrócić do pracy, ale nie był już sumienny ani pracowity stoczył się, popadał w konflikty, podejmował same złe decyzje, nie stroniąc od alkoholu
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Ta lista mogła by być podstawą programową przedmiotu Religioznawstwo. Dobrze by było uzupełnić ją o wyjaśnienie, skąd się wzięło pojęcie duszy. No i należało by omawiać nie tylko chrześcijaństwo, ale i inne religie i wierzenia. I nie pominąć: "Oto wielka tajemnica wiary - złoto i dolary". Jeśli by zacząć tę naukę od pierwszej klasy, oczywiście dostosowując materiał do poziomu uczniów, to stopniowo kler musiał by się wycofać "do katakumb", o ile ktokolwiek zechciał by pójść do seminarium.
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
To wygląda jak nerwica szkolna. Warto pamiętać, że poza szkołą czy seminarium też jest życie, a nawet większość. I to jest ta wielka tajemnica wiary, że jak życie wchodzi do szkoły, to już pozamiatane. youtu.be/ZHb2av2u-10
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
3 na 3 Pratchet (221 punktów) (zablokowany) | > 1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w> Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczonyNie wiem czy chrześcijanie wierzą w Chrystusa. Jezus chyba nie założył sobie nowego kościoła? > dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią.czyli to to się nie liczy?7 > 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy> nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm.kiedyś też myślałem że można jeść cukierki i nie myć zębów. > 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już> jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy> byłoby nonsensem.jak można pisać cokolwiek o Bogu, skoro on jest poza logiką? > 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze> Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie> Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie> musiałyby być też pra-małpy i tak dalej.wszystko jest problemem tego że nie ma normalnej osoby, która mówi o chrześcijaniźmie. wszystko w tej całej dyskusji Bóg jest boga nie ma, jest celność argumentów i riposty. > 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych> "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej> religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała).te wszystkie wasze argumnety, to żadne argumenty. tylko rzyganie do zupy, którą jedzą chrześcijanie. > 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet> (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu.nie wiem czemu zakładasz omylność religii, a nie nauki? > 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość> może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy> był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo> dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie> można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość,> ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.jeżeli coś wykracza poza twoją logikę nie znaczy, że jest głupie albo niemożliwe. w ogóle wykazujesz tu braz zrozumienia treści którą krytykujesz. dziwne? > 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg> takich by nie podpowiedział prorokom.> Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z> oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę.> Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej> rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być> aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów,> a rozwód jest zakazany!Mówisz o dwóch sprawach. O związku i patologi. I je łączysz. Chrześcijanie nie zakazują związków, tylko rozwiązłości. > 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta> wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)> bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdftak, tak, do tego są biali, a nie czarni? > 10. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa.> Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu.> Pozostałe człowiekowate:> 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis.> 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis.> 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba.> 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops,> Australophitecus afarensis.> 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi> 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba,> Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis> 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie> (nieformalna jeszcze nazwa)> Miłego dniaPodawanie naukowych przykładów w sferze filozoficznej jest śmieszne.Dlaczego? Ponieważ neguje się nauke jako taką. Dlaczego? Ponieważ się rozwija i stare teorie wypierają nowe, a nawet wykazują sprzeczność poprzednich. Więc jaki sens ma tłumaczenie czegokolwiek nauką, skoro czasowo się nie zmienia.
|
|
 | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | >jak można pisać cokolwiek o Bogu, skoro on jest poza logiką?
Gdyby słuchać tej rady, dzieci nigdy nie poznałyby bajki "O krasnoludkach i sierotce Marysi".
Poza logiką są dorośli, którzy nie rozumiejąc poniższej bajki, opowiadają dzieciom z przekonaniem. I nie ma istotnego znaczenia, że gdy maluchy położą do snu, sami mają wątpliwości.
Jezus urodził się 25 grudnia i jeszcze tej samej nocy przywędrowali do niego Trzej Królowie...6 stycznia.
I czy to przez przypadek, z niewiedzy czy dla własnego dobrego samopoczucia, ignorują fakt, że od 22 grudnia do 6 stycznia, latami trwały Szczodre Gody. Ja tę akurat niewiedzę jeszcze mógłbym zrozumieć, ale dlaczego liczyć dorośli nie potrafią? Nie bustwa są poza logiką.
|
|
|  | 2 na 2 Pratchet (221 punktów) (zablokowany) | >Ja tę akurat niewiedzę jeszcze mógłbym zrozumieć, ale dlaczego liczyć dorośli nie potrafią? >Nie bustwa są poza logiką.
Zauważam jedynie podważalność czegoś czego nawet nie tylko nie chcecie, co nie potraficie zdefiniować.
O czym w takim razie toczy się rozmowa?
|
|
| |  | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | >O czym w takim razie toczy się rozmowa?
W skrócie, by nie zaśmiecać umysłów dzieci bajkami które się kupy nie trzymają; by więcej czasu zostało im na zabawę; by nie straszono je wyimaginowanym ogniem piekielnym. Piszę o dzieciach, bo duża część dorosłych zbyt dużo energii wierze poświęca do tego stopnia, że nie dostrzega, że ich dzieci więcej o świecie dzisiaj wiedzą niż kościelne skryby w pierwszych wiekach naszej ery. Piszesz, że nauka się może mylić? Odnoszę wrażenie jakbyś nie nadążał za nauką. Masz pecha - złote dla skrybów czasy minęły. Myślę, że i w tamtych czasach marny byłby z ciebie skryba. >wszystko jest problemem tego że nie ma normalnej osoby, która mówi o chrześcijaniźmie. Otóż mój drogi, chrześcijaństwo to forma neutralna, chrystianizm to słowo książkowe, a chrześcijanizm to zapewne hybryda tych dwóch, o niejasnej funkcji. Więc gdy swoje filozoficzne wywody o bogu i chrześcijaństwie zaczniesz prawić, przygotuj się trochę lepiej.
|
|
| | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> W skrócie, by nie zaśmiecać umysłów dzieci bajkami które się kupy nie trzymają; by więcej czasu zostało im na zabawę; by nie straszono je wyimaginowanym ogniem piekielnym.Taka prawda - "Oślizgłe przyjęła nasienie, stwardniałe wydała zalążki". youtu.be/NUzrRQRYZyo
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 4 na 4 | szarley (54913 punktów) | >Jezus urodził się 25 grudnia i jeszcze tej samej nocy przywędrowali do niego Trzej Królowie...6 stycznia.
Doprawdy? 25? I trzech ich było? Królów?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > >Jezus urodził się 25 grudnia i jeszcze tej samej nocy przywędrowali do niego Trzej Królowie...6 stycznia.> Doprawdy? 25?> I trzech ich było?> Królów?Jak to z mniemaniami młodocianych - niby takie zwyczajne, a zgoła niemądre. youtu.be/mNEx2QntGaU
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 2 na 4 | romaro (25211 punktów) | >Doprawdy? 25? >I trzech ich było? >Królów?
Religia i mózg to pojęcia rozłączne. Bez części wspólnej. Pozwól więc, że z racji naszej długiej znajomości, nie będę kontynuował tej dyskusji.
|
|
| | |  | 2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Religia i mózg to pojęcia rozłączne. Bez części wspólnej. Pozwól więc, że z racji naszej długiej znajomości, nie będę kontynuował tej dyskusji.To tak, jak u tego poety czy poetki - "Wysychają wymiona krów, których tropy wiodą do grot poznania". youtu.be/RDWVYN2klWQ
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Nie wiem czy chrześcijanie wierzą w Chrystusa. Jezus chyba nie założył sobie nowego kościoła? Chrystianie wierzą w Chrystusa. Jezus jest postacią literacką, nie ma dowodów historycznych, że taki człowiek był. Kościoły chrześcijańskie założyli ślepcy nie rozumiejący duchowości, Chrystus to nie nazwisko Jezusa, lecz tytuł oznaczający pomazańca bożego. Ten tytuł ludzie nadają osobom, które uważają za boskich wysłanników, np. ja sam sobie nadałem, Sławek Chrystus. >>2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. >kiedyś też myślałem że można jeść cukierki i nie myć zębów. Tracisz tylko zęby, nie jesteś skazany na wieczne męki. Tak samo zły tylko umiera, nie trafia do piekła. Szatan to synonim zła, nie duchowa postać. Jeśli istnieje świat Ducha to zła tam nie ma, Bóg jest miłością. >jak można pisać cokolwiek o Bogu, skoro on jest poza logiką? Bóg jest poza poznaniem, nie poza logiką. Można napisać w jakiego Boga się wierzy i logicznie to uzasadnić. >wszystko jest problemem tego że nie ma normalnej osoby, która mówi o chrześcijaniźmie. wszystko w tej całej dyskusji Bóg jest boga nie ma, jest celność argumentów i riposty. Są normalni, rozumiejący chrześcijaństwo/duchowość, co chcesz, żebym Ci wyjaśnił? >Mówisz o dwóch sprawach. O związku i patologi. I je łączysz. Chrześcijanie nie zakazują związków, tylko rozwiązłości. Jaka denominacja takie zakazy, o których chrześcijanach piszesz? >Podawanie naukowych przykładów w sferze filozoficznej jest śmieszne.Dlaczego? Ponieważ neguje się nauke jako taką. Dlaczego? Ponieważ się rozwija i stare teorie wypierają nowe, a nawet wykazują sprzeczność poprzednich. Więc jaki sens ma tłumaczenie czegokolwiek nauką, skoro czasowo się nie zmienia. Filozofia i nauka wzajemnie się wspierają w poznawaniu, nie stoją w sprzeczności do siebie.
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 3 na 3 | Jan Rylew (3965 punktów) | >>wszystko jest problemem tego że nie ma normalnej osoby, która mówi o chrześcijaniźmie. wszystko w tej całej dyskusji Bóg jest boga nie ma, jest celność argumentów i riposty. >Są normalni, rozumiejący chrześcijaństwo/duchowość, co chcesz, żebym Ci wyjaśnił? Podstaw niewiary może być bardzo wiele, autor wątku wymienił tylko 10 punktów. Tadeusz Kotarbiński zmieścił to wszystko w jednym punkcie: "W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie." Ale to wszystko już dobrze wiemy. Znamy niedorzeczności biblijne wykazujące znamiona mentalności ówczesnych ludzi. Byłoby chyba bardziej interesujące rozważanie na temat podstaw wiary ludzi inteligentnych i czym jest ta wiara.
|
|
| |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Podstaw niewiary może być bardzo wiele, autor wątku wymienił tylko 10 punktów. >Tadeusz Kotarbiński zmieścił to wszystko w jednym punkcie: >"W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie." Kotarbiński - w odniesieniu do boga wszechmogącego - a taki nie istnieje. >Ale to wszystko już dobrze wiemy. Znamy niedorzeczności biblijne wykazujące znamiona mentalności ówczesnych ludzi. >Byłoby chyba bardziej interesujące rozważanie na temat podstaw wiary ludzi inteligentnych i czym jest ta wiara. No tak, tylko z kim tu to rozważać, inteligentnych jak na lekarstwo..., chociaż lepiej niż na forach religijnych, tam ich nie ma wcale...
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> No tak, tylko z kim tu to rozważać, inteligentnych jak na lekarstwo..., chociaż lepiej niż na forach religijnych, tam ich nie ma wcale...Wiesz, może problem z tą motywacją do rozmawiania z ludźmi leży nie tyle po innej stronie, niż próbuje się to tutaj przedstawiać, ale po prostu - gdzie indziej? youtu.be/cSQMMYxq8oc
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>No tak, tylko z kim tu to rozważać, inteligentnych jak na lekarstwo..., chociaż lepiej niż na forach religijnych, tam ich nie ma wcale... >Wiesz, może problem z tą motywacją do rozmawiania z ludźmi leży nie tyle po innej stronie, niż próbuje się to tutaj przedstawiać, ale po prostu - gdzie indziej?
Wiesz że te rozmowy kiedyś się kończą? Deliberowanie się kończy a rozmówcy odchodzą tak zwyczajnie. Jesteś na ich łasce.
W tej chwili rekordzistą jest wg. mnie Krystkon. Ale i to się przeje. Nikt jeden tu przez 8 lat nie potrafił bić piany o bogu. To taka statystyka. Temat nie jest nośny. Tylko pozornie. Ale na dłuższą metę nie.
Ruch robi nowy user ale nie temat o bogu.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >>>No tak, tylko z kim tu to rozważać, inteligentnych jak na lekarstwo..., chociaż lepiej niż na forach religijnych, tam ich nie ma wcale... >>Wiesz, może problem z tą motywacją do rozmawiania z ludźmi leży nie tyle po innej stronie, niż próbuje się to tutaj przedstawiać, ale po prostu - gdzie indziej? >Wiesz że te rozmowy kiedyś się kończą? Deliberowanie się kończy a rozmówcy odchodzą tak zwyczajnie. Jesteś na ich łasce. >W tej chwili rekordzistą jest wg. mnie Krystkon. Ale i to się przeje. Nikt jeden tu przez 8 lat nie potrafił bić piany o bogu. To taka statystyka. >Temat nie jest nośny. Tylko pozornie. Ale na dłuższą metę nie. >Ruch robi nowy user ale nie temat o bogu.
Zapomniałeś o mnie Kolego! Czytelnikom uzmysławiam, że na tym portalu połowa piszących to krypto- lub jawnie wierzący. Sporo zatem przysłowiowych troli z frondy, którzy nieudolnie, udając pseudo-profesjonalnych filozofów próbują rozwodnić ten wątek i osłabiać oczywiste argumenty przeciwko istnieniu Jahwe i innych podobnych postaci (od A do Z).
Przy okazji dodaję do listy punkt:
11. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>No tak, tylko z kim tu to rozważać, inteligentnych jak na lekarstwo..., chociaż lepiej niż na forach religijnych, tam ich nie ma wcale... >Wiesz, może problem z tą motywacją do rozmawiania z ludźmi leży nie tyle po innej stronie, niż próbuje się to tutaj przedstawiać, ale po prostu - gdzie indziej? Jest masa bełkoczących, nie ma problemu z motywacją.
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Jest masa bełkoczących, nie ma problemu z motywacją.Nie wiem, skąd ten chrapliwy ton, z trudem kryjący wzburzenie. Być może stoi za tym nierozpoznana ochota do zwady. Ale gdzie dwaj stają do walki, tam często tak naprawdę brak jedynie alkowy. youtu.be/9h-UhnFY2rU
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | >Nie wiem, skąd ten chrapliwy ton, z trudem kryjący wzburzenie. Być może stoi za tym nierozpoznana ochota do zwady. Ale gdzie dwaj stają do walki, tam często tak naprawdę brak jedynie alkowy. Dzięki, jestem hetero.
Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | 2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Chrystianie wierzą w Chrystusa. Jezus jest postacią literacką, nie ma dowodów historycznych, że taki człowiek był.Człowiek został tak ukształtowany w procesie ewolucji, że lubi skryć się pod cieniem konarów, które dają mu poczucie bezpieczeństwa. Jednym z takich konarów, na poziomie mentalnym czy spirytualnym, jest opiewanie różnych bóstw. Cóż innego pozostaje? Rozpamiętywanie igraszek młodości? Nie dziwmy się, że wobec takiego wyboru, słodkie zacisze i odrętwienie ludzie znajdują w religii czy filozofii. youtu.be/sDP44gwseoo
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już >jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy >byłoby nonsensem.
Dla Ciebie. Ale nie jesteś bogiem więc? Zawsze mnie dziwi że bóg coś może albo nie.
|
|
1 na 3 | Celtyk (3337 punktów) | Na początek do tytułu uwaga > Podstawy niewiary ludzi inteligentnych Może najpierw sprecyzuj o którą Ci wiarę chodzi, bo czytając tytułowy post miałem chwilowe odczucie rozdwojenia jaźni. Nie do końca wiem, czy chodzi o wiarę jako religijność (dowolna religia), czy wiarę jako przypuszczenie, coś jest mniej albo bardziej nieprawdopodobne.
>1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczony >dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią. W co wierzył Cesarz Konstantyn to trudno zgadnąć, bo nie koniecznie jego wierzenia musiały przekładać się na jego polityczne decyzje. Uważam, że wystarczy przyłożyć miarę do zachować dzisiejszych polityków - w co wierzą a co mówią i robią, to trzy różne wymiary ich rzeczywistości życia.
>2. Kara piekła jest zbyt okrutna. [...] Uważam za bardzo subiektywną ocenę. Bo upraszczając wystarczy, że raz w dzieciństwie nie będę uważał przechodząc przez jezdnię, a resztę życia mogę spędzić jak "roślinka" i to dłuuuugiego życia. Skala co prawda inna, ale sens ten sam.
>3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. Zgadza się, ale robiąc tak jak robi (o ile robi) KASUJE Ci jeden istotny argument- nie powiesz mu, że przeżyłbyś życie inaczej jakbyś miał taką możliwość, bo już je przeżyłeś tak a nie inaczej....
>4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. Trudno mi odnieść cechy fizyczne do duchowych, bo te drugie (nie mylić z emocjami) jak na razie nie zostały zbadane. Jak i też nie została zbadana zależność intelektu jednostki od jego duszy....
>5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). Czyli jednak działanie INTELEKTUALNE, ale nie RELIGIJNE (przypuszczenie/prawdopodobieństwo) Nic tu religijność nie ma wspólnego z podjętymi działaniami. Osobiście obstawiam, że Konstantyn był na tyle nietuzinkowym politykiem, że potrafił podjąć obiektywne działania dla dobra kraju z pominięciem własnych wierzeń.
>6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet A gdzie jest napisane, że BIBLIA to książka naukowa? Uważa się, ze BIBLIA to zbiór ksiąg uznawanych przez żydów i chrześcijan za natchnione przez Boga. (cytat z WIKI). Wiec nie widzę powodów dla których miałaby być zgodna z nauką, jak wiele innych ksiąg.
>7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek [...] Tak, bywa trzeźwy, pijany, ma zły albo dobry dzień itd. Czy to jest jakoś mniej lub bardziej istotne? Jeden nasz wyczyn i nasze życie zamienia się w "piekło", lub "raj". I może to się wydarzyć w wieku 25 lat jak i na łożu śmierci... Jak na podstawie powyższego mamy ocenić, czy jest sens kontynuować nasze życie w postaci duszy, skoro nikt do końca nie wie jakie ma nasze doczesne życie przełożenie na te przyszłe (o ile ktoś w nie wierzy lub nie)????
>8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. [...] Chodzi Ci o seks, czy wierność? Bo jeśli idzie o seks to w Starym Testamencie Bóg powiedział krótko: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną;...". Co do wierności to już Nowy Testament, ale nie chce mi się szukać.
>9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący Czyli 90% naukowców uważa za bardziej prawdopodobne, że Bóg nie istnieje niż, że istnieje, albo nie potrafią się przyznać, że czegoś nie są w stanie udowodnić.... (przynajmniej na razie) Ankiety mają to do siebie, że są NIEOBIEKTYWNE, bo są realizowane na określonej "reprezentatywnej" grupie, tylko, że ktoś do swoich celów ją określa. Nie bardzo mi się wierzy, aby ktoś przepytał wszystkich naukowców....
>10. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Nie ma już brakującego ogniwa za ostatnie 10 lat słyszałem z 10 razy a do tego jeszcze ze 3 razy przesuwano daty od kiedy to rozumne praprzodki człowieka istnieją. Więc zakładanie tego jako pewnika pozostawię bez komentarza.... /------------------/ NA KONIEC Wiązanie niewiary z Inteligencją uważam za przynajmniej niestosowne - dlaczego? Ponieważ ludzie niewierzący są tak w śród ludzi inteligentnych jak i mniej lub wcale nieinteligentnych, ale też są Inteligentni wierzący. Wiara to przekonanie, stan umysłu, lub uczuć/emocji i w większości przypadków ma niewiele wspólnego z inteligencją jako relacja. A taki szczegół - Naukowiec to człowiek przeważnie WYBITNY w jednej lub kilku dziedzinach, i wcale nie musi się wyróżniać ogólnie przyjętą inteligencją (część by powiedziała mądrością życiową). Jest ponadprzeciętnie dobry w określonej dziedzinie, a teraz coraz częściej w jej WYCINKU!
Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają. #--# Aldous Huxley #--#
|
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> 8. Zalecenia religijne...Czy ktoś zna autora tego cytatu: "Nikogo nie uleczyłem, A chory jestem z miłości". youtu.be/YwyD02Y9EFg???
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Podstawy niewiary (wersja uzupełniona o punkt przedostatni) Drukujcie to i rozlepiajcie w widocznych miejscach!1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczony dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią. 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm. 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy byłoby nonsensem. 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy i tak dalej. 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała). 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu. 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat. 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę. Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów, a rozwód jest zakazany! 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11) bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf10. Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był. 11. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa. Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu. Pozostałe człowiekowate: 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis. 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis. 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba. 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops, Australophitecus afarensis. 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba, Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie (nieformalna jeszcze nazwa)
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Na tym forum zdarzają się teksty różnych lotów, bo prawdą jest, że nie każdemu dane jest dostrzec światełko w tunelu. Dlatego chciałbym nieśmiało zasugerować, że do zachodzenia procesu wiary, lub jej odrzucenia, bez względu na jej formę i to co kto przez nią rozumie, inteligencja nie ma nic do rzeczy. Znaczy inteligencja tak w potocznym słowa tego znaczeniu. Trzeba sporo tupetu aby czuć potrzebę i co ciekawe spisać w punktach, dlaczego człowiek inteligentny nie wierzy. Tematem, który poruszasz zajmowano się od niepamiętnych czasów, robią to "głowy" wielkie i maluczkie. Wszystkim im za przeproszeniem g...o z tego wychodzi, ale próbuj, nie pękaj. Bo ja za mało rozumku mam by wiedzieć co Bóg powinien, co po głowie chodziło Konstantynowi. Żonaty jestem od ponad 30 lat i zapewniam, że fakt ten nie zapewnia mi ejakulacji na żądanie, tak bym zachował zdrowie na długie lata. Małżonki miewają "bóle głowy" niestety, a domy publiczne niosą także inne zagrożenia. Oj jak dobrze, że ateiści nie borykają się z rakiem prostaty, znaczy jest nadzieja. Wyjaśniało by to, czemu uczeni amerykańscy idą w tym kierunku, to jest argument, oczywiście poza mamoną, bo w tę wierzą bez wyjątku. No i argument, że ziemia ze zderzenia dwóch planet powstała, na kolana wszystko powala, ale dlaczego tylko dwóch, dorzuć choć jeszcze jedną - plissssss.
|
|
 | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Na tym forum zdarzają się teksty różnych lotów, bo prawdą jest, że nie każdemu dane jest dostrzec światełko w tunelu. > ... > No i argument, że ziemia ze zderzenia dwóch planet powstała, na kolana wszystko powala, ale dlaczego tylko dwóch, dorzuć choć jeszcze jedną - plissssss.
Prawie 5 miliardów lat temu planeta nieco mniejsza od Ziemi i inna planeta porównywalana wielkością z Marsem zderzyły się i doszło do poważnego przemieszania materiału. Fragmenty obu ciał unosiły sie w przestrzeni i ukształtowały w końcu Ziemię i Księżyc. Ty bronisz wiary w Jahwe lub coś podobnego ale zarazem swoim żenującym zakończeniem dałeś dowód, że wierzący są programowo wręcz nieukami. Nawet nie sprawdzają doniesień naukowych, które nie pasują im do ich obrazu świata (z ich ulubionym bogiem). *** W tym wątku jawnie wierzący i krypto-wierzące trolle z frondy będą udawać pseudo-mądrych filozofów i emitować takie gładkie językowo ale nielogiczne tekściki - jak ten tu wyżej "Oportunista" (w gruncie rzeczy postulujący ślepą wiarę). Czynią to aby rozwodnić wątek i oddalić zasadniczy przekaz wątku. Będą też siebie nawzajem lajkować. Miłego wieczoru. p.s. Pozwoliłeś sobie na epitet, a nie argument: "teksty różnych lotów" czym sam siebie zdefiniowałeś jako dywagator na poziomie spod budki z piwem, a nie dyskutant merytoryczny. Na portalu naukowym lub nawet technicznym uznano by to za poniżej akceptowalnych standardów, tak samo jak ataki ad personam. p.s.2. Zachęcam wszystkich do drukowania tego zestawu 11-tu punktów na kartkach formatu A4 i przylepiania taśmą klejącą na płotach, ścianach i innych powierzchniach, w miejscach gdzie bywa sporo ludzi (np na przystankach komunikacji zbiorowej).
|
|
2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Nauka już udowodniła że myślenie, intuicje a nawet sądy moralne wynikają z protonów, neutronów, elektronów i kwantów tak a nie inaczej poukładanych w przestrzeni mózgu (oczywiście z pewnym marginesem losowości kwantowej ale nie dużym). OTO DOWÓD, ŻE NA RZEKOMĄ DUSZĘ MOŻNA WPŁYWAĆ URZĄDZENIAMI MATERIALNYMI: www.rp.pl/(*)locac-poczucie-moralnosci.htmlCytuję wprost dla nieklikajacych linki: Pole magnetyczne potrafi zakłócać postawę etyczną - tak wynika z badań estońskich naukowcówInga Karton i Tails Bachmann z Uniwersytetu w Tartu przeprowadzili doświadczenie, które wskazuje, że działając na mózg polem magnetycznym do pewnego stopnia można zablokować mówienie prawdy lub kłamstwa. Wiadomość o tym zamieszcza "Behavioural Brain Research". W eksperymencie wzięło udział 16 dorosłych ochotników. Badacze rozdali im kolorowe płytki. Następnie, za pomocą magnesów (zmienne pole magnetyczne) stymulowali im neurony w korze przedczołowej: połowie uczestników stymulowano lewą stronę kory przedczołowej, drugiej połowie stronę prawą. Każdą z osób poproszono o powiedzenie, jakiego koloru płytę otrzymała. Okazało się, że osoby, którym stymulowano stronę lewą, wykazywały o wiele większą tendencję do kłamstwa niż pozostałe, które odznaczały się prawdomównością. Natomiast działanie polem magnetycznym na ciemieniową część mózgu nie przyniosło żadnego efektu widocznego przy podejmowaniu decyzji o mówieniu prawdy bądź nieprawdy. Podobny eksperyment dotyczący "busoli moralności" przeprowadzili w ubiegłym roku Amerykanie - zespół dr Liane Young z Massachusetts Institute of Technology. Uczestniczącym w ich doświadczeniu ochotnikom stymulowano cały mózg polem magnetycznym. Zadanie, jakie przed nimi postawiono, polegało na ocenie moralnych bądź niemoralnych zachowań innych osób postawionych w fikcyjnych sytuacjach. W czasie tego doświadczenia - dokonywania oceny - uaktywniał się prawy płat skroniowy. Uczestnicy eksperymentu okazali się "elastyczni" w swoich ocenach, w zależności od tego, czy ich mózg znajdował się pod działaniem pola magnetycznego. - Panuje powszechne przekonanie, że postawy moralne są zachowaniami w najwyższym stopniu wyuczonymi. Tymczasem wystarczy oddziaływać polem magnetycznym na określone rejony mózgu, aby zmieniać postawę moralną. Jesteśmy tym zdumieni. Ludzkie poczucie dobra i zła nie wynika wyłącznie z edukacji, religii czy filozofii, ale w pewnym stopniu także z biologii mózgu - wyjaśnia dr Liane Young.
|
|
A.Dudziak (7 punktów) (zablokowany) | > 1. Cesarz Konstantyn, który - jak wiadomo z historii - z przyczyn politycznych wylansował wiarę w> Jezusa sam w niego nie wierzył. Nawet nie ochrzcił się za przytomnego życia - został ochrzczony> dopiero gdy był ciężko chory, na dwa dni przed śmiercią.> 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy> nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm.> 3. Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już> jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie zatem za grzechy> byłoby nonsensem.> 4. Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze> Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie> Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie> musiałyby być też pra-małpy i tak dalej.> 5. Sposób powstania spisanych Ewangelii jest znany. Arbitralnie wybrano jednego z kilku znanych> "guru" gdyż cesarz Konstantyn chciał uspokoić waśnie religijne w cesarstwie i potrzebował nowej> religii (poprzednia, oficjalna w Rzymie, już nikogo nie przekonywała).> 6. Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu planet> (Ziemia powstała ze zderzenia dwóch planet), powstaniu słońca i wielkim wybuchu.> 7. Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość> może być bardzo innym człowiekiem od tego, który zgrzeszył czymś jako 25-latek, albo odwrotnie wtedy> był super człowiekiem a potem nie. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo> dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie czyli niereprezentatywna. Nie> można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość,> ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.> 8. Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg> takich by nie podpowiedział prorokom.> Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z> oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę.> Kobiecy erotyzm jest skomplikowany i konkretny pierwszy partner może okazać fatalnym dla niej> rozwiązaniem. Prawdziwy bóg nie projektowałby przyjemności seksualnej u kobiet gdyby miały być> aseksualne. Czasem partner okazuje się też po wspólnym zamieszkaniu nie do życia z innych względów,> a rozwód jest zakazany!> 9. Ten argument jest statystyczny. Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta> wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)> bioslawek.(*)1_naukowcy_a_religia_w_usa.pdf> 10. Znamy kolejnych przodków człowieka ze skamieniałości - nie ma już brakującego ogniwa.> Paranthropus aethiopicus oraz Paranthropus boisei żyły od 3 do 1 miliona lat temu.> Pozostałe człowiekowate:> 7 mln lat temu: Sahelantropus tchadensis.> 6 mln lat temu: Orrorin tugenensis.> 5 mln lat temu: Ardipithecus kadabba.> 4 mln lat temu: Ardipithecus ramidus, Australophitecus anamensis, Kenyanthropus platyops,> Australophitecus afarensis.> 3 mln lat temu: Australophitecus africanus, Australophitecus garhi> 2 mln lat temu: Australophitecus robustus, Australophitecus sediba,> Homo ergaster (tak nazywany jest afrykański Homo erectus), Homo habilis, Homo rudolfensis> 1 mln lat temu i mniej: Homo erectus, Homo heidelbergensis, Homo neanderthalensis i Denisowianie> (nieformalna jeszcze nazwa)> Miłego dnia Skąd wzięły się te daty np. 1 milion lat temu 2,3 itd. Tylko tego moja malutka główka nie może zrozumieć  ?
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Skąd wzięły się te daty np. 1 milion lat temu 2,3 itd. Tylko tego moja malutka główka nie może zrozumieć ?Żeby to napisać nie musiałeś przenosić całego wątku. Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Naukowcy na bazie danych teleskopu Planck opracowali ciekawy program (RELICS) i dostali sporo czasu kosmicznych teleskopów Hubble'a i Spitzer'a w latach 2015-2017. Szukano i fotografowano najstarsze (czyli pierwsze w historii tego etapu wszechświata), niezwykle małe kątowo - praktycznie punktowe - galaktyki powiększane jednak przez 41 masywnych gromad galaktyk poprzez zjawisko soczewkowania grawitacyjnego. To znaczy każda gromada stanowiła odrębną soczewkę i dawała szansę na inne zdobycze. Znaleziono tych galaktyk (lub kandydatów na takie) sporo, bo kilkaset, a najlepsze detale wypatrzono w SPT0615-JD. Istniała ona już 500 milionów lat po początku obecnego etapu naszego wszechświata (czyli po początku wielkiego wybuchu). W latach 400-600 mln lat miała miejsce tak zwana epoka rejonizacji. Promieniowanie ultrafioletowe rozbijało wtedy obojętne atomy z powrotem na protony i elektrony. Ślad ubytku tego promieniowania znaleziono w falach elektromagnetycznych nadlatujących od wspomnianej galaktyki. Okazuje się, że pierwsze galaktyki nie były tak regularne jak większość obecnych (czyli spiralne lub eliptyczne) i były o wiele mniejsze (1% naszej galaktyki). Paliwa wodorowego było pod dostatkiem to ich gwiazdy powstawały szybko oraz wybuchały jako supernowe. Ponadto galaktyki te bardzo często zderzały się ze sobą czyli po prostu łączyły. Potem ekspansja wszechświata spowolniła te procesy. Naukowcy bardzo liczą na poważne odkrycia o początkowej historii wszechświata wynikające z parametrów teleskopu JWST, który ma "wkrótce" polecieć w kosmos ale bardzo martwią się, że będzie on znacznie dalej od Ziemi niż HST i nie będzie pieniędzy (a może i rakiet) na ewentualne misje serwisowe/naprawcze. W innym numerze świata Nauki kilka lat temu przeczytałem, że JWST może nawet (przy pewnych założeniach) potwierdzić hipotezę wielkiego odbicia czyli istnienia pra materio-energii przed momentem zero (blisko 15 miliardów lat temu) kiedy została ściśnięta do niebywałej gęstości. Inspiracja: Świat Nauki 2019/1 str 56 i kilka następnych. Współczesna nauka definitywnie obaliła wszystkich znanych osobowych bogów, gdyż wszelkie święte księgi okazują się zbiorem ogromnej liczby kłamstw o rzeczywistości. W Stary Testament, z wszystkimi jego kłamstwami - np o pochodzeniu człowieka - wierzył też Jezus (postać wylansowana i upiększona na cyniczny rozkaz cesarza Konstantyna - co wynika z historii). Miłego
|
|
1 na 1 | miśiek (83 punktów) |
> 2. Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy> nawet człowiek może popełnić to jakiś patologiczny, głupi sadyzm.Nie wiem czy katolicy się zgodzą? Być może kara i tak zbyt łagodna
|
|
2 na 2 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Aż 30% Polaków wychodzi fatalnie niedouczonych ze szkoły i nie wierzy w teorię ewolucji. To prawie nieuchronny elektorat partii polityków udających wiarę w Jahwe (jak chociażby Jarcia Kaczyński), stawiających cynicznie na "ciemny lud". Świeżutkie i dość zaskakujące doniesienie o naszych najbliższych przodkach. Ogromna zmiana hipotezy - aż dwukrotna skrócenie dystansu. UFF! Do tej pory znano tempo dryfu genetycznego czyli nieistotnych (zatem nie zabójczych i nie unowocześniających) mutacji tylko u ludzi. Dla szympansów zakładaliśmy z konieczności podobne. Po rozpoznaniu różnic genetycznych oszacowano, że z szympansami mieliśmy wspólnego przodka 15 milionów lat temu. Jeśli np różnica miedzy nami a szympansami w nieistotnych dla życia sekwencjach genetycznych wynosiła 30 genów, a tempo zmian u człowieka wynosi jeden gen na milion lat to zakładając takie samo tempo u szympansa rozeszliśmy się 15 milionów lat temu bo każdy gatunek odjechał w swoją stronę (15+15=30). Teraz po wielkim badaniu szympansów okazało się, że u szympansów zmiany genetyczne (dryf) zachodzą znacznie szybciej np około 3 geny na milion lat. To cała różnica (30) musi pochodzić ze zmiany 7 genów u człowieka i aż 23 u szympansa. Okazało się ostatecznie zatem, że 6.6 milionów lat temu (a nie 15) mieliśmy z szympansami wspólnego przodka. Oznacza to - ujmując sprawę nieco kolokwialnie - że one w międzyczasie szybciej brzydły i dlatego są aż tak niepodobne do nas. Więcej www.rp.pl/(*)oznili-sie-od-szympansow.html?
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Aż 30% Polaków wychodzi fatalnie niedouczonych ze szkoły i nie wierzy w teorię ewolucji.> To prawie nieuchronny elektorat partii polityków udających wiarę w Jahwe (jak chociażby Jarcia Kaczyński), stawiających cynicznie na "ciemny lud".> Świeżutkie i dość zaskakujące doniesienie o naszych najbliższych przodkach.> Ogromna zmiana hipotezy - aż dwukrotna skrócenie dystansu. UFF!> Do tej pory znano tempo dryfu genetycznego czyli nieistotnych (zatem nie zabójczych i nie unowocześniających) mutacji tylko u ludzi.> Dla szympansów zakładaliśmy z konieczności podobne.> Po rozpoznaniu różnic genetycznych oszacowano, że z szympansami mieliśmy wspólnego przodka 15 milionów lat temu.> Jeśli np różnica miedzy nami a szympansami w nieistotnych dla życia sekwencjach genetycznych wynosiła 30 genów,> a tempo zmian u człowieka wynosi jeden gen na milion lat to zakładając takie samo tempo u szympansa> rozeszliśmy się 15 milionów lat temu bo każdy gatunek odjechał w swoją stronę (15+15=30).> Teraz po wielkim badaniu szympansów okazało się, że u szympansów zmiany genetyczne (dryf) zachodzą znacznie szybciej np około 3 geny na milion lat.> To cała różnica (30) musi pochodzić ze zmiany 7 genów u człowieka i aż 23 u szympansa.> Okazało się ostatecznie zatem, że 6.6 milionów lat temu (a nie 15) mieliśmy z szympansami wspólnego przodka.> Oznacza to - ujmując sprawę nieco kolokwialnie - że one w międzyczasie szybciej brzydły i dlatego są aż tak niepodobne do nas.> Więcej> www.rp.pl/(*)oznili-sie-od-szympansow.html?Przestań siać tutaj niepotrzebne niepokoje. "Miłujący Prawdę" dostanie zawału serca. Ewolucja toczy się, czy on chce czy nie chce. Swoją drogą, dziwny człowiek przeczący faktom. No i tacy chodzą po ziemi. Tylko nie wiadomo, że nie mając argumentów, tak gorąco bronią swych wywodów. Bo nie mają argumentów. To forum ujawnia.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|