Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rzeczywistość niezależna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-12-2007 15:25Konrado5 (353 punktów)Rzeczywistość niezależna
Czy możliwe jest pomyślenie o czymś niezależnym od własnej świadomości np. o drzewie, którego nikt nie obserwuje, ani nie wyobraża sobie? Zauważcie, że nawet jak pomyślicie o takim drzewie, to jako obiekt pomyślany jest czymś zależnym od waszej świadomości. Podobnie z istnieniem świadomości innych ludzi, jako coś pomyślanego i wyobrażonego jest zależna od waszej świadomości. To chyba prowadzi do solipsyzmu i nie wiem jak ten problem sensownie rozwiązać.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Czy możliwe jest pomyślenie o czymś niezależnym od własnej
świadomości np. o drzewie, którego nikt nie obserwuje, ani
nie wyobraża sobie? Zauważcie, że nawet jak pomyślicie o
takim drzewie, to jako obiekt pomyślany jest czymś zależnym
od waszej świadomości. Podobnie z istnieniem świadomości
innych ludzi, jako coś pomyślanego i wyobrażonego jest
zależna od waszej świadomości. To chyba prowadzi do
solipsyzmu i nie wiem jak ten problem sensownie rozwiązać.

Nagrody Darwina:
Pewien dżentelmen z Korei, zginął podczas swojej zwyczajowej rozmowy przez telefon komórkowy w czasie spaceru. Podczas rozmowy ten pan niespodziewanie... wszedł w drzewo i w jakiś sposób skręcił sobie kark.
Czy to drzewo było zależne od jego świadomości? Bo dałbym głowę, ze wszedł w nie właśnie dlatego, że o nim nie myślał...

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
diogenes (42753 punktów)
>Czy możliwe jest pomyślenie o czymś niezależnym od własnej
>świadomości np. o drzewie, którego nikt nie obserwuje, ani
>nie wyobraża sobie?

czy tu nie natrafiamy na paradoks typu: myślę o drzewie, o którym nikt nie myśli? czyli: myślę o drzewie, o którym nie myślę...contradictio in adjectio
30-12-2007 19:49 
 Ocena 1 na 1
szpilowyhajama (89 punktów)
(zablokowany)
>>Czy możliwe jest pomyślenie o czymś niezależnym od własnej
>>świadomości np. o drzewie, którego nikt nie obserwuje, ani
>>nie wyobraża sobie?
>czy tu nie natrafiamy na paradoks typu: myślę o drzewie, o którym nikt nie myśli? czyli: myślę o drzewie, o którym nie myślę...contradictio in adjectio

Mam w lewie rynce kawałek muru z rzymskiego koloseum,w prawej myszką,w głowie Darwina,jak pogodzić te trzy sztuki by być szczęśliwy? PS co do koloseum jest faktem.

Abstynent duchowy to ziarno plew (hajama)
Jósev (9 punktów)

Możliwa jest myśl niezależna od twojej świadomości. Wystarczy ,że nie bedziesz myślał z premedytacją i powodował tej zależnośći. Bo człowiek na ogół może się poddać presji wywołanej przez osobę z która rozmawia na jakiś ciekawy temat i w sposób nieświadomy pomyśli o tym o czym rozmawia w danej chwili i myśl ta bedzie oryginalna z powodu gdyż każda osoba ma inne wyobrażenie na temat jednej i tej samej rzeczy. Wydaje mi się ,że taka myśl jest wygenerowana samoistnie poprzez zrozumienie i cheć wczucia sie w temat. Co nie znaczy że Jesteś świadom swoich myśli w trakcie kiedy rozmawiasz lub słuchasz dopiero po takiej rozmowie możesz sobie przypomnieć że myslałeś o czymś w danej chwili chodź świadom byłeś tylko że rozmawiasz.
Jósev (9 punktów)

Możliwa jest myśl niezależna od twojej świadomości. Wystarczy ,że nie bedziesz myślał z premedytacją i powodował tej zależnośći. Bo człowiek na ogół może się poddać presji wywołanej przez osobę z która rozmawia na jakiś ciekawy temat i w sposób nieświadomy pomyśli o tym o czym rozmawia w danej chwili i myśl ta bedzie oryginalna z powodu gdyż każda osoba ma inne wyobrażenie na temat jednej i tej samej rzeczy. Wydaje mi się ,że taka myśl jest wygenerowana samoistnie poprzez zrozumienie i cheć wczucia sie w temat. Co nie znaczy że Jesteś świadom swoich myśli w trakcie kiedy rozmawiasz lub słuchasz dopiero po takiej rozmowie możesz sobie przypomnieć że myslałeś o czymś w danej chwili chodź świadom byłeś tylko że rozmawiasz.
@ffe?
>Czy możliwe jest pomyślenie o czymś niezależnym od własnej
>świadomości np. o drzewie, którego nikt nie obserwuje, ani
>nie wyobraża sobie? Zauważcie, że nawet jak pomyślicie o
>takim drzewie, to jako obiekt pomyślany jest czymś zależnym
>od waszej świadomości. Podobnie z istnieniem świadomości
>innych ludzi, jako coś pomyślanego i wyobrażonego jest
>zależna od waszej świadomości. To chyba prowadzi do
>solipsyzmu i nie wiem jak ten problem sensownie rozwiązać.

Większość twoich myśli mieści się poza twoją świadomością - do niej docierają tylko ich fragmenty. To prowadzi od psychologii i neuronauk i tam znajdziesz parę sensownych teorii, które być może uznasz za rozwiązanie.
realista (85 punktów)
Drzewa i myślenie o nich nie jest ważne ważna jest istota drzewa, jeśli ją poznasz to nie musisz wyobrażać sobie drzew a poza tym jak to Platon pisał w Fajdrosie słowami Sokratesa 'drzewa mnie nie interesują gdyż niczego nie mogą mnie nauczyć' pozdrawiam

Chcę być niczym bąk, który leniwego konia żądłem do ruchu zmusza

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365