Miałem zamiar podpisać, ale uważam, ze apel jest zasadniczo błędnie sformułowany i proponuję go wycofać, bo będzie więcej szkody niż pożytku. W apelu powinny zostać wypunktowane zapisy regulaminu zespołu pozostające w sprzeczności z Konstytucją, przede wszystkim:
1. Zamiar "szerzenia wartości chrześcijańskich" przez organ władzy publicznej jakim jest Sejm RP (w kontekście zapisu o bezstronności organów władzy publicznej w odniesieniu do religii, wyznań itd).
2. Zamiar "przeciwdziałania ateizacji" (w kontekście zapisu konstytucyjnego gwarantującego swobodę wyrażania poglądów filozoficznych.
3. "Apolityczność Zespołu" w zestawieniu z faktem, że ma on przydomek "parlamentarny" i tworzą go wyłącznie politycy.
Mam wrażenie, że w wyniku słuchania Radia Maryja pani Sobeckiej i pozostałym fanatykom pisowskim kompletnie pomieszało się w głowach w sprawach dotyczących relacji władzy publicznej ze sferą publiczną:
1. Zamierzają w imieniu organu publicznego robić to czego ten organ robić nie może - "szerzenie wartości chrześcijańskich". 2. Zamierzają w imieniu organu władzy publicznej przeciwdziałać robieniu czegoś, na co ten organ wyraźnie zezwala (ale nie organom władzy publicznej!) - "swobodzie wyrażania przekonań filozoficznych".
Racja - afera z krzyżem w Sejmie, to pikuś przy powyższej. Z niecierpliwością wyczekuję na jakiś ruch ze strony Ruchu Palikota - jak na razie Ruch jest niezbyt ruchliwy.
|