 |
A tymczasem Chiny robią porządki w Azji i Oceanii Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2020 07:45 | Leonardoo (1099 punktów) | A tymczasem Chiny robią porządki w Azji i Oceanii
1 na 1 | Australia, był kiedyś taki kraj białego człowieka... Z powodu m.in. oddalenie od centrów cywilizacji macierzystej, trudny klimat, ogólny regres kulturowy typowy dla społeczności odciętych od metropolii, ten kraj zatrzymał się w rozwoju - to mamy dziś. A jeszcze nie tak dawno Australia z przytupem regionalnego mocarstwa interweniowała na Timorze Wschodnim. Drugi etap właśnie się zaczyna, czyli stopniowe przejmowanie tego kraju przez potężnych sąsiadów. kresy.pl/w(*)em-sobie-wroga-z-jego-panstwa/Imigracja chińska od dawna ma się w Australii bardzo dobrze. 1-2 miliony Chińczyków wystarczy, aby przejąć kontrolę nad terytorium bogatym w miedź itd. Czas pomyśleć o polskich repatriantach z Australii i Nowej Zelandii. ps. Czy obszar o wielkości mniejszej od Europy, zamieszkały przez 20 mln. ludzi, bez stałego połączenia z resztą świata o PKB na poziomie 2 razy większym od Polski, można nazywać w ogóle KONTYNENTEM, czy tylko największą wyspą Azji i Oceanii? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | ocen wszechświatowy | >Czas pomyśleć o polskich repatriantach z Australii i Nowej Zelandii.
Ale oni sami....pomyślą raczej o repatriowaniu się do Wielkiej Brytanii??? Zwłaszcza w obecnej sytuacji wielopłaszczyznowego kryzysu w jaki wchodzi kraj nad Wisłą.
>Czy obszar o wielkości mniejszej od Europy, zamieszkały przez 20 mln. ludzi, bez stałego >połączenia z resztą świata o PKB na poziomie 2 razy większym od Polski, można nazywać w ogóle >KONTYNENTEM, czy tylko największą wyspą Azji i Oceanii?
To kwestia - przede wszystkim - kryteriów geograficznych. Proszę pamiętać, iż ocean wszechświatowy pokrywa 71 % powierzchni naszej kuli. Więc każdy ląd - nawet największy - jest tylko wyspą na tym gigaakwenie.
|
|
1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | Odp: A tymczasem Chiny robią porządki w Azji i Oceanii |
A cóż nastanie, kiedy już uporządkują swoje otoczenie? Czy im to wystarczy? W Apokalipsie św. Jana mówi się o dwóch miriadach miriad, które ruszą na świat. Informuję, że liczba ta w dzisiejszej mowie oznacza 200.000.000. Któż postawi zaporę przeciwko takiej armii? Rosja to tylko wydmuszka. USA się zwijają, a Unia Europejska potrafi jeno walczyć o prawa LGBT. Strach się bać.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
>Któż postawi zaporę przeciwko takiej armii? wszyscy ludzie na ziemi sa dziećmi Ewy i Adama > USA się zwijają, mają 248 baz wojskowych na całym świecie, jeszcze do niedawna wszczynały co rok nowa wojnę, Trump powinienem dostac nobla, nie wszczął, mówią, że dlatego musi odejść >Strach się bać. Amerykanów
|
|
|  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Któż postawi zaporę przeciwko takiej armii? >wszyscy ludzie na ziemi sa dziećmi Ewy i Adama >> USA się zwijają, >mają 248 baz wojskowych na całym świecie, jeszcze do niedawna wszczynały co rok nowa wojnę, Trump powinienem dostac nobla, nie wszczął, mówią, że dlatego musi odejść >>Strach się bać. >Amerykanów >
Amerykanów znamy, o Chińczykach nic nie wiemy. A tym bardziej o Chińczykach komunistach.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| |  | 2 na 2 | Leonardoo (1099 punktów) |
> Amerykanów znamy, o Chińczykach nic nie wiemy. A tym bardziej o Chińczykach komunistach.
Wbrew pozorom, o Chińczykach wiemy bardzo wiele: * Chińczyk jest najpierw Chińczykiem, potem człowiekiem, a na końcu komunistą albo kapitalistą * Chińczycy mieli w historii szansę podbić świat ok. 1350 r. mieli flotę zdolną do podboju, ale... spalili ją - nie są zainteresowani ekspansją w takim sensie jak kiedyś Wielka Brytania - zbudować imperium nad którym nie zachodzi słońce? To głupie. * Chińczycy są zainteresowani tym, aby być prawdziwymi gospodarzami w Azji, z Chinami jako centrum cywilizacyjnym - prosta zasada: kto nie chce być przyjacielem Chin, niech wyp*** za Ural, a kto chce, niech składa podarki, ładnie się uśmiecha i ma być grzecznym wasalem * to interwencja dyplomatyczna Chin spowodowała, że Rosjanie nie weszli do Polski w grudniu 1981 r.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >> Amerykanów znamy, o Chińczykach nic nie wiemy. A tym bardziej o Chińczykach komunistach. >Wbrew pozorom, o Chińczykach wiemy bardzo wiele: >* Chińczyk jest najpierw Chińczykiem, potem człowiekiem, a na końcu komunistą albo kapitalistą >* Chińczycy mieli w historii szansę podbić świat ok. 1350 r. mieli flotę zdolną do podboju, ale... spalili ją - nie są zainteresowani ekspansją w takim sensie jak kiedyś Wielka Brytania - zbudować imperium nad którym nie zachodzi słońce? To głupie. >* Chińczycy są zainteresowani tym, aby być prawdziwymi gospodarzami w Azji, z Chinami jako centrum cywilizacyjnym - prosta zasada: kto nie chce być przyjacielem Chin, niech wyp*** za Ural, a kto chce, niech składa podarki, ładnie się uśmiecha i ma być grzecznym wasalem >* to interwencja dyplomatyczna Chin spowodowała, że Rosjanie nie weszli do Polski w grudniu 1981 r.
Chińczycy jako naród i państwo zostali bardzo poniżeni przez Europejczyków oraz Amerykanów. Zmuszono ich do narkotyzowania własnego narodu przez wwóz opium. Kiedyś świat był ogromny i Chinom wystarczał podbój okolicznych narodów. Obecnie świat bardzo się skurczył i trzeba podchodzić do niego inaczej. Azjatycka część Rosji należała do Chińczyków. Rosjanie wykorzystali okres słabości Państwa Środka i przejęli te tereny niewielkim kosztem. Kiedyś trzeba będzie je zwrócić. A cóż stoi na przeszkodzie, aby się nie zatrzymać na granicy Europy, lecz dojść do Atlantyku. Europa jest jak zmurszała purchawka. Wyrzekła się Katolicyzmu i straciła ducha oraz tożsamość historyczną. Kiedy mocniej zmieszają się z ludami Afryki to będą takie same. Narody Europy nie znają podstępności i bezwzględności Azjatów. Jest to mentalność całkowicie odmienna od naszej.
I to by było na tyle.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Australia, był kiedyś taki kraj białego człowieka... III Rzesza, był kiedyś taki kraj błękitnookich blondynów...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >>Australia, był kiedyś taki kraj białego człowieka... >III Rzesza, był kiedyś taki kraj błękitnookich blondynów...
Błękitnookich blondynów rzeczywiście było tam pod dostatkiem. Ci co nimi rządzili wywodzili się jednak z narodu koczowników. Podobnie jest w Australii i USA.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
|  | | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>Australia, był kiedyś taki kraj białego człowieka... >>III Rzesza, był kiedyś taki kraj błękitnookich blondynów... > Błękitnookich blondynów rzeczywiście było tam pod dostatkiem. >Ci co nimi rządzili wywodzili się jednak z narodu koczowników. Z Nieńców? >Podobnie jest w Australii i USA. Rządzą Aborygeni i Indianie?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>>>Australia, był kiedyś taki kraj białego człowieka... >>>III Rzesza, był kiedyś taki kraj błękitnookich blondynów... >> Błękitnookich blondynów rzeczywiście było tam pod dostatkiem. >>Ci co nimi rządzili wywodzili się jednak z narodu koczowników. >Z Nieńców?
Nie z Chazarów. >>Podobnie jest w Australii i USA. >Rządzą Aborygeni i Indianie?
Niemal identycznie jak w Polsce, żądzą Polacy.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Z Nieńców? >Nie z Chazarów. Z Nieńców? >żądzą Polacy. Kuchciński.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>>Z Nieńców? >>Nie z Chazarów. >Z Nieńców? >>żądzą Polacy. >Kuchciński.
Czu Kuchciński poddał to jako prawdę objawioną, czy jeno stwierdził?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>>żądzą Polacy. >>Kuchciński. > Czu Kuchciński poddał to jako prawdę objawioną, czy jeno stwierdził? Skonsumował.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | | Leonardoo (1099 punktów) | Można spotkać się z opiniami, że II w.ś. Niemcy przegrali tylko i wyłącznie na skutek osobistych decyzji Adolfa H. Zwykle wymienia się 3 oczywiste przypadki: 1) Dunkierka: Niemcy pod Dunkierką otoczyli ok. 300-tys. korpus angielski. Mieli ciężki sprzęt, mogli z nimi zrobić co chcieli: wystrzelać, wziąć do niewoli, pozwolić uciec. Decyzją Adolfa wybrano trzeci wariant. Gdyby 300 tys. Anglików wzięto do niewoli, to Anglia poddała by się w 2 tygodnie, albo... ogłosiła neutralność. Ale przecież nie o to chodziło w tej wojnie. Był dopiero czerwiec 1940 r. i zabawa dopiero się rozpoczynała...
2) Moskwa - późnym latem 1941 r. wojska niemieckie były na przedmieściach Moskwy i nie było siły zdolnej ich powstrzymać. Jeszcze tydzień, dwa i po krzyku. Wtedy osobistym rozkazem Adolfa H. zatrzymano ofensywę, wojska nacierające rozdzielono na północ - na Leningrad, oraz na południe - na Kijów. Zdobycie Moskwy mogło definitywnie załamać moralnie CCCP oraz osłabić pomoc zagraniczną dla upadłego kraju. Ostatecznie Moskwy nie zdobyto, bo nie o to chodziło w tej wojnie.
3) Stalingrad - zacznijmy od tego, że ofensywa niemiecka na Stalingrad rozpoczęła się w sierpniu 1942 r. czyli 2 mies. za późno. Niemieccy generałowie nalegali, aby jesienią wycofać dywizje spod Stalingradu ok. 500 km na zachód w okolice Doniecka/Ługańska, uzupełnić zapasy, wyleczyć rannych, odbudować siłę bojową armii i wiosną uderzyć pełną mocą. Miesiąc, dwa i Stalingrad wzięty. - Osobistą decyzją Adolfa H.oblężenie kontynuowano jesienią i zimą 1942/43. Stalingrad nigdy nie został zdobyty. Bo nie o to chodziło w tej wojnie.
|
|
| |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>Gdyby 300 tys. Anglików wzięto do niewoli, to Anglia poddała by się w 2 tygodnie, albo... ogłosiła neutralność. Ale przecież nie o to chodziło w tej wojnie.
>Zdobycie Moskwy mogło definitywnie załamać moralnie CCCP oraz osłabić pomoc zagraniczną dla upadłego kraju. >Ostatecznie Moskwy nie zdobyto, bo nie o to chodziło w tej wojnie.
- Osobistą decyzją Adolfa H.oblężenie kontynuowano jesienią i zimą 1942/43. >Stalingrad nigdy nie został zdobyty. Bo nie o to chodziło w tej wojnie. >
Premier Anglii przez całą wojnę twierdził, iż Adolf Hitler jest najwierniejszym sojusznikiem aliantów. Dlatego nie wierzcie w żadne jawne działania polityków. Jest to jeno zasłona dymna dla odwrócenia uwagi od meritum sprawy. Jeszcze raz na arenę świata wkroczy komunizm i narodowy socjalizm. Na zdrowy rozum to brednia, lecz Apokalipsa św. Jana nigdy się ni pomyliła.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Jeszcze raz na arenę świata wkroczy komunizm i narodowy socjalizm. >Na zdrowy rozum to brednia, lecz Apokalipsa św. Jana nigdy się ni pomyliła. w raju była komuna, narodowy socjalizm raj wróci
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|