Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jaka piękna katastrofa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
10-12-2020 18:51Leonardoo (1099 punktów)Jaka piękna katastrofa
0 na 2
Wielka rakieta nośna, koń roboczy planowanych wypraw na Księżyc, Marsa i Andromedę - SpaceX's nie wylądowała. Widowiskowo eksplodowała. A miało być tak pięknie.
www.nytime(*)nce/spacex-starship-crash.html

I pomyśleć, że podczas "lotów na Księżyc" ponad 50 lat temu nie wydarzyła się ŻADNA większa katastrofa. Nic a nic. Wystartowali, rozłączyli się nad Księżycem, wylądowali - bułeczka z masłem - znowu się rozdzielili, wystartowali z Księżyca, połączyli się modułem dowodzenia na orbicie Księżyca, i nazad do domu. Lądowanie, pestka.

I tak 5 czy 6 razy. - Moc była z nimi.

Żadna śrubka się nie odkręciła, żadna szyba nie pękła, żadna uszczelka nie przymarzła, żadna izolacja nie skruszała pod wpływem promieni słonecznych - Nic a nic.

A kosmonauci w ogóle się nie napromieniowali, żyli długo i szczęśliwie w dobrym zdrowiu.

Jak to w bajce...

Rzeczywistość bywa bardziej wymagająca.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hanging_bishop (1112 punktów)
Widzę tutaj większy uraz, niż doznała ta rakieta.. Odebrałeś już swój samochód elektryczny?
Arminius (25555 punktów)niemiecka robota?
>I pomyśleć, że podczas "lotów na Księżyc" ponad 50 lat temu nie wydarzyła się ŻADNA >większa katastrofa. Nic a nic. Wystartowali, rozłączyli się nad Księżycem, wylądowali >- bułeczka z masłem - znowu się rozdzielili, wystartowali z Księżyca, połączyli się >modułem dowodzenia na orbicie Księżyca, i nazad do domu. Lądowanie, pestka.

Proszę pamietać, że za lot Amerykanów na Księżyc odpowiedzialni byli Niemcy z ekipy Von Brauna, więć bardzo wysoki poziom przygotowania i przeprowadzenia operacji był gwarantowany. Chociaż i tak - w fazie przygotowań - nie obyło się przecież bez ofiar.
12-12-2020 21:02 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)Odp: niemiecka robota?
>>I pomyśleć, że podczas "lotów na Księżyc" ponad 50 lat temu nie wydarzyła się ŻADNA większa katastrofa.
Hm.. za wyjątkiem awarii w czasie przygotowań do misji Apollo 1. Ale nic nie wyleciało spektakularnie w powietrze, więc się nie liczy. I 'drobnego detala' z Apollo 13, ale tu znowu nie było większego fajerwerka, więc też się nie liczy. Ciekawe czy pomniejszych awarii z potencjalnymi skutkami nie było więcej, ale kto by se tam głowę nimi zawracał.
>Proszę pamietać, że za lot Amerykanów na Księżyc odpowiedzialni byli Niemcy z ekipy Von Brauna, więc bardzo wysoki poziom przygotowania i przeprowadzenia operacji był gwarantowany.
Tia, z pewnością.
Arminius (25555 punktów)z absolutną

>>Proszę pamietać, że za lot Amerykanów na Księżyc odpowiedzialni byli Niemcy z ekipy Von Brauna, więc bardzo wysoki poziom przygotowania i przeprowadzenia operacji był gwarantowany.
>Tia, z pewnością.

Z absolutną. Całe powojenne podbijanie kosmosu to dzieło barona rakietowego i jego ludzi.
Było to konsekwencja operacji paperclip.
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Jaka piękna katastrofa
>Wielka rakieta nośna, koń roboczy planowanych wypraw na Księżyc, Marsa i Andromedę - SpaceX's nie
>wylądowała. Widowiskowo eksplodowała. A miało być tak pięknie.

Zdaje się, że nic nie rozumiesz. Jest to produkcja wdrażana z myślą o większych możliwościach udźwigu (100 ton). A że to są próby sprawdzające (choć cholernie kosztują), więc rakieta próbowana była bez załogi, co już staje się możliwe. Jednak każdy eksperyment odpowiednio przygotowany, nawet jak się nie powiedzie do końca, przynosi zawsze jakieś spostrzeżenia i wnioski.

>www.nytime(*)nce/spacex-starship-crash.html
>I pomyśleć, że podczas "lotów na Księżyc" ponad 50 lat temu nie wydarzyła się ŻADNA większa
>katastrofa. Nic a nic. Wystartowali, rozłączyli się nad Księżycem, wylądowali - bułeczka z masłem -
>znowu się rozdzielili, wystartowali z Księżyca, połączyli się modułem dowodzenia na orbicie
>Księżyca, i nazad do domu. Lądowanie, pestka.

Nieprawda. Była katastrofa przy starcie Apollo 1
weneedmore.space/10-rzeczy-ktorych-mozecie-nie-wiedziec-o-programie-apollo/

>I tak 5 czy 6 razy. - Moc była z nimi.
>Żadna śrubka się nie odkręciła, żadna szyba nie pękła, żadna uszczelka nie przymarzła, żadna
>izolacja nie skruszała pod wpływem promieni słonecznych - Nic a nic.
>A kosmonauci w ogóle się nie napromieniowali, żyli długo i szczęśliwie w dobrym zdrowiu.
>Jak to w bajce...

No tak. Dla Ciebie to bajka.

>Rzeczywistość bywa bardziej wymagająca.

Więc jaki wyciągasz wniosek?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
11-12-2020 06:04 
 Ocena 1 na 3
Leonardoo (1099 punktów)

>>Jak to w bajce...
>No tak. Dla Ciebie to bajka.
>>Rzeczywistość bywa bardziej wymagająca.
>Więc jaki wyciągasz wniosek?

Wniosków jest kilka:
1) loty w tzw. kosmos (czyli poza Ziemię) są na ten moment bajką, ale bez morału i sensu.
Bo właściwie po co ludzie mają latać na Księżyc? - Żeby zobaczyć na własne oczy kupę brązowego piachu? To wystarczy wyjechać na Saharę, albo wyjść za stodołę w Arizonie.
Po co latać na asteroidy? Żeby kopać tam złoto, platynę itd.? - Taniej i prościej będzie poszukać tego w skorupie ziemskiej. Dno Pacyfiku pokryte jest całą tablicą Mendelejewa.
Po co wydawać kolosalne pieniądze na fanaberie, gdy tak naprawdę niewiele wiemy o Ziemi.
www.tvp.in(*)-m-szesc-gazu-ziemnego-rocznie

2) Czy loty w Kosmos przyczynią się do rozwoju cywilizacji i kultury na Ziemi? Może tak, może nie. Raczej nie, patrząc na doświadczenia historyczne.
* Podbój Persji przez Aleksandra Wielkiego ostatecznie przypieczętował upadek Grecji. Najbardziej zdolni, odważni i przedsiębiorczy mężczyźni z Grecji wyjechali "po kasę" do Persji. W Koryncie i innych miastach greckich pozostało wiele niezamężnych kobiet...
* Czy odkrycia i podboje Wikingów zmieniły Skandynawię w krainę dobrobytu i wysokiej kultury? Nie.
* Kolonizacja Ameryki w XVI-XVIII w. spowodowała upadek kultury europejskiej dzięki napływowi bogactwa do rąk prostaków. Nie było by na taką skalę wojen w Europie, gdyby nie zalew kasiory z kolonii.

3) wniosek praktyczny: budowa przez Muska kolosalnej rakiety o napędzie tradycyjnym jest dowodem, że w CERN-nie nic nie odkryto. Nie będzie żadnych "silników grawitacyjnych" w najbliższym czasie. - To jest naprawdę zła wiadomość. I nie chodzi tylko o wyrzucenie w alpejskie błoto miliardów/bilionów euro, ale o gigantyczne oszustwo "pracujących" lub zabawiających się tam "naukowców".

4) wniosek praktyczny: dopóki teoretycznie i praktycznie nie zostaną opracowane na Ziemi nowe metody napędu do podróży kosmicznych należy siedzieć na d... tzn. na Ziemi.
Trzeba też rozwiązać problemy typu:
* ochrona kosmonautów przed promieniowaniem kosmicznym,
* zapewnienie załodze jakiejś formy grawitacji podczas dłuższych podróży kosmicznych,
* zdobycie doświadczenia w tworzeniu środowiska przyjaznego człowiekowi - najpierw na Ziemi, a potem na Księżycu, na Marsie itd. - Jeśli nie potrafimy przywrócić do życia Sahary, środkowej Australii, pustyń centralnej Azji, to nie próbujmy kolonizować Marsa.

Wniosek końcowy: Milionerzy mogą sobie wydawać pieniądze na swoje fanaberie, ale normalni ludzie powinni mieć do tego stosunek krytyczny (a nie bezkrytyczny), zwłaszcza ci co serce mają po lewej stronie.
Prawdziwym problemem ludzkości, tak pozwolę sobie, są patoelity o małym rozumku, które już nie wiedzą, jak pokierować rozwojem ludzkości, więc stwarzają nieistniejące problemy, aby odwrócić uwagę racjonalistów od problemów rzeczywistych. A zwłaszcza od małości i miernoty naszych Umiłowanych Przywódców.

A propos, skąd wzięła się nazwa "Micro soft"? - wymyśliła ją żona Billa Gatesa po pierwszej spędzonej wspólnie nocy.
11-12-2020 22:32 
 Ocena 1 na 1
Miru (124 punktów)

>* Podbój Persji przez Aleksandra Wielkiego ostatecznie przypieczętował upadek Grecji. Najbardziej zdolni, odważni i przedsiębiorczy mężczyźni z Grecji wyjechali "po kasę" do Persji. W Koryncie i innych miastach greckich pozostało wiele niezamężnych kobiet...

No nie do końca, upadek Grecji rozpoczął się nieco wcześniej, podczas wojen peloponeskich, i nieustających wewnętrznych sporów. Za Aleksandra czasy świetności Grecji były już historią, poza tym elity macedońskie były zafascynowane grecką kulturą i dzięki mixowi swoich i greckich pomysłów stworzyli najlepszą wówczas armię świata.

>* Czy odkrycia i podboje Wikingów zmieniły Skandynawię w krainę dobrobytu i wysokiej kultury? Nie.

Co Ty opowiadasz... Normanowie dali podstawy do stworzenia potęgi późniejszej Anglii.

>* Kolonizacja Ameryki w XVI-XVIII w. spowodowała upadek kultury europejskiej dzięki napływowi bogactwa do rąk prostaków. Nie było by na taką skalę wojen w Europie, gdyby nie zalew kasiory z kolonii.

W Europie tłukli się wszyscy ze wszystkkmi długo przed odkryciem Ameryki.

>Prawdziwym problemem ludzkości, tak pozwolę sobie, są patoelity o małym rozumku, które już nie wiedzą, jak pokierować rozwojem ludzkości,

Tutaj zgoda.

>A propos, skąd wzięła się nazwa "Micro soft"? - wymyśliła ją żona Billa Gatesa po pierwszej spędzonej wspólnie nocy.

To dobre
12-12-2020 08:00 
 Ocena 2 na 2
Leonardoo (1099 punktów)
>>* Podbój Persji przez Aleksandra Wielkiego ostatecznie przypieczętował upadek Grecji. Najbardziej zdolni, odważni i przedsiębiorczy mężczyźni z Grecji wyjechali "po kasę" do Persji. W Koryncie i innych miastach greckich pozostało wiele niezamężnych kobiet...
Oparłem się tutaj na opinii Feliksa Konecznego wyrażonej w jednej z jego książek.
>No nie do końca, upadek Grecji rozpoczął się nieco wcześniej, podczas wojen peloponeskich, i nieustających wewnętrznych sporów. Za Aleksandra czasy świetności Grecji były już historią, poza tym elity macedońskie były zafascynowane grecką kulturą i dzięki mixowi swoich i greckich pomysłów stworzyli najlepszą wówczas armię świata.
Każdy był zafascynowany grecką kulturą...
Aleksander wielki był uczniem Arystotelesa, więc zachowywał się wyjątkowo jak na swój wiek racjonalnie. Utrzymywał kontakt korespondencyjny z Arystotelesem jeszcze w czasie wyprawy perskiej. - Raczej dzięki doskonałemu dowodzeniu na polu bitwy (oraz tzw. szczęściu) i w zręcznej polityce wobec pokonanych wrogów (z których robił przyjaciół) osiągał kolejne sukcesy, IMHO.
>>* Czy odkrycia i podboje Wikingów zmieniły Skandynawię w krainę dobrobytu i wysokiej kultury? Nie.
>Co Ty opowiadasz... Normanowie dali podstawy do stworzenia potęgi późniejszej Anglii.
Mówiłem o Skandynawii. Owszem, Wikingowie są ważną częścią historii Anglii, w tym m.in. król Kanut Wielki (996-1035), wnuk Mieszka I, syn Świętosławy i króla Danii.
Zdaje się, że ówczesne elity z Wyspy zrozumiały, że o własnych siłach nie zbudują silnego państwa i ciągle będą napady i podboje, więc "Przyczyną była bezpotomna śmierć 5 stycznia 1066 roku w Westminsterze króla Anglii Edwarda Wyznawcy. Król Edward, zajmujący się więcej religią niż sprawami państwa, który mimo posiadania żony żył niczym w celibacie, obiecał na wiele lat przed swoją śmiercią następstwo tronu dalekiemu kuzynowi ze strony matki, księciu Normandii Wilhelmowi," pl.wikiped(*)nów_na_Anglię_w_1066
>>* Kolonizacja Ameryki w XVI-XVIII w. spowodowała upadek kultury europejskiej dzięki napływowi bogactwa do rąk prostaków. Nie było by na taką skalę wojen w Europie, gdyby nie zalew kasiory z kolonii.
>W Europie tłukli się wszyscy ze wszystkmi długo przed odkryciem Ameryki.
Nie na taką skalę.
Potęga Portugalii, Hiszpanii, Anglii, Francji, a zwłaszcza Holandii, powstały dzięki handlowi i grabieżom w koloniach. Polska nie miała kolonii (poza małymi wyjątkami) więc zginęła z biedy.
12-12-2020 10:43 
 Ocena 1 na 1
Miru (124 punktów)

>Oparłem się tutaj na opinii Feliksa Konecznego wyrażonej w jednej z jego książek.

W porządku, ale przytaczasz tę opinię w kontekście pozbawionej sensu ekspansji w kosmos. Grecja nie była jednym organizmem ze wspaniałymi osiągnięciami tylko dużą liczbą niezależnych, skłóconych i walczących ze sobą miast. Tak naprawdę największe kulturalne osiągnięcia pochodzą z Aten.

>Każdy był zafascynowany grecką kulturą...
>Aleksander wielki był uczniem Arystotelesa, więc zachowywał się wyjątkowo jak na swój wiek racjonalnie. Utrzymywał kontakt korespondencyjny z Arystotelesem jeszcze w czasie wyprawy perskiej. - Raczej dzięki doskonałemu dowodzeniu na polu bitwy (oraz tzw. szczęściu) i w zręcznej polityce wobec pokonanych wrogów (z których robił przyjaciół) osiągał kolejne sukcesy, IMHO.

I w związku z tym właśnie Aleksander był w dużej mierze ukształtowany przez grecką kulturę, co w połączeniu z wrodzonym talentem dało takie efekty jakie dało.

>Mówiłem o Skandynawii.

Skandynawowie założyli wiele miast i mieli bardzo duży wpływ na historię wielu krajów. To że nie uczynili mocarstwa ze Skandynawiii (podobnie jak Grecy) wynikało z odległości do centrum cywilizacji czyli Francji, Rzymu i z rozdrobnienia na zwalczające się lokalne królestwa i tody. Natomiast wszędzie gdzie osiedlii sie na stałe byli elitą, która popchnęła do przodu lokalsów. Nie ma to bezpośredniego przełożenia ale popatrzmy na Skandynawię dziś, daleko zaszli prawda?

>Nie na taką skalę.
>Potęga Portugalii, Hiszpanii, Anglii, Francji, a zwłaszcza Holandii, powstały dzięki handlowi i grabieżom w koloniach. Polska nie miała kolonii (poza małymi wyjątkami) więc zginęła z biedy.
>

Zależy ja na to patrzeć, owszem skala była większa ale było też więcej ludzi ogólnie, te wszystkie wojny poza zniszczeniem też pchały cywilizacjď do przodu. Podobnie jak loty w kosmos dzisiaj.
Ogólnie z tego co napisałeś wynika że jednak warto podbijać i kolonizować nowe terytoria bo ci którzy tego nie robią są w d...

Fizyk (17637 punktów)
> A miało być tak pięknie.

Wbrew katastroficznym doniesieniom mediów złaknionych katastroficznych obrazów, test rakiety Starship SN8 był w sumie sukcesem. Nowy silnik wyniósł nowy prototyp rakiety do granicy stratosfery, nowe płaty aerodynamiczne i silniki sterujące obróciły ją w kontrolowany sposób rufą w dół i rakieta wyhamowała niemal do zera w zaplanowanym z góry miejscu. Zabrakło jedynie mocy głównego silnika pod koniec hamowania, podobno wskutek zbyt niskiego ciśnienia w zbiorniku z paliwem.
11-12-2020 20:19 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)na otarcie łez
>> A miało być tak pięknie.
>Wbrew katastroficznym doniesieniom mediów złaknionych katastroficznych obrazów, test rakiety Starship SN8 był w sumie sukcesem. Nowy silnik wyniósł nowy prototyp rakiety do granicy stratosfery, nowe płaty aerodynamiczne i silniki sterujące obróciły ją w kontrolowany sposób rufą w dół i rakieta wyhamowała niemal do zera w zaplanowanym z góry miejscu. Zabrakło jedynie mocy głównego silnika pod koniec hamowania, podobno wskutek zbyt niskiego ciśnienia w zbiorniku z paliwem.

Zawsze można powiedzieć, że byl to jakiś sukces, bo zdobyto doświadczenie, bo uczymy się na błędach, itp., itd. Ale wszyscy przecież są świadomi, że to są gadki na otarcie łez.
12-12-2020 14:41 
 Ocena 6 na 6
Fizyk (17637 punktów)Wiedza
> Zawsze można powiedzieć, że był to jakiś sukces, bo zdobyto doświadczenie, bo uczymy się na błędach, itp., itd. Ale wszyscy przecież są świadomi, że to są gadki na otarcie łez.

Mylisz się - nikt w SpaceX nie płacze nad rozbitą rakietą, bo to jest celowa metoda rozwojowa: śrubować parametry konstrukcyjne, aż się rakieta rozleci i poprawiać to co zawodzi. Rakiety te są naszpikowane czujnikami, które w czasie rzeczywistym rejestrują co się dzieje. Te dane są cenne, a nie sama rakieta. W dzisiejszych czasach maszyny są
pozbywalne, liczy się wiedza.
12-12-2020 15:14 
 Ocena 1 na 3
Arminius (25555 punktów)spin doctor?
>Mylisz się - nikt w SpaceX nie płacze nad rozbitą rakietą, bo to jest celowa metoda rozwojowa:...

Jednakże byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby rakieta wylądowała za pierwszym razem w jednym kawałku. Pańskie elukubracje jak wyżej to klasyczny spinning ex post, wywracanie kota do góry nogami - przypominające, na przykład, twierdzenie, że co nas nie zabije to nas tylko wzmocni, więc z radością i ochotą zainfekujmy się wirusem, żeby realizować ten scenariusz. Zainfekuje się pan???
12-12-2020 15:37 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)Odp: spin doctor?
>>Mylisz się - nikt w SpaceX nie płacze nad rozbitą rakietą, bo to jest celowa metoda rozwojowa:...
>Jednakże byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby rakieta wylądowała za pierwszym razem w jednym kawałku. Pańskie elukubracje jak wyżej to klasyczny spinning ex post, wywracanie kota do góry nogami - przypominające, na przykład, twierdzenie, że co nas nie zabije to nas tylko wzmocni, więc z radością i ochotą zainfekujmy się wirusem, żeby realizować ten scenariusz. Zainfekuje się pan???

No. Bo każdy wie, że rakietę się buduje bez doświadczeń i ona od razu leci sobie w kosmos. Nie bez powodu nawet Polska ma rakiety. Bo buduje się je zupełnie bez testów.
Samochody tak samo. Nie ms prototypów, które się rozwalają.
Silniki tak samo. Zero testów, zero uszkodzeń, zero zmian konstrukcyjnych.

Świat jest taki prosty. Szczególnie budowa rakiet.
12-12-2020 20:22 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>Mylisz się - nikt w SpaceX nie płacze nad rozbitą rakietą, bo to jest celowa metoda rozwojowa:...
>Jednakże byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby rakieta wylądowała za pierwszym razem w jednym kawałku.
Bzdurzysz, Arminusie. Gdyby wylądowała w jednym kawałku, to nie dowiedzielibyśmy się nic nowego, więc nigdy nie zbudowalibyśmy działającej, lepszej rakiety, potwierdzając w kółko to, co i tak wiemy.
12-12-2020 22:09 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kto bzdurzy?

>Bzdurzysz, Arminusie. Gdyby wylądowała w jednym kawałku, to nie dowiedzielibyśmy się nic nowego, >więc nigdy nie zbudowalibyśmy działającej, lepszej rakiety, potwierdzając w kółko to, co i tak >wiemy.

Bzdurzą ci, którzy usiłują zaprezentować porażkę jako sukces.
Porażka w toku jakiegoś przedsięwzięcia jest jak najbardziej akceptowalna. Nie jest akceptowalne robienie z niej na siłę sukcesu.
Myślę, że dużą rolę w kreowaniu takiego spinu odgrywa duma i pycha naukowców, którzy nie są w stanie przyznać się do swoich błędów
12-12-2020 22:50 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)Odp: kto bzdurzy?
>>Bzdurzysz, Arminusie. Gdyby wylądowała w jednym kawałku, to nie dowiedzielibyśmy się nic nowego, >więc nigdy nie zbudowalibyśmy działającej, lepszej rakiety, potwierdzając w kółko to, co i tak >wiemy.
>Bzdurzą ci, którzy usiłują zaprezentować porażkę jako sukces.
>Porażka w toku jakiegoś przedsięwzięcia jest jak najbardziej akceptowalna. Nie jest akceptowalne robienie z niej na siłę sukcesu.
>Myślę, że dużą rolę w kreowaniu takiego spinu odgrywa duma i pycha naukowców, którzy nie są w stanie przyznać się do swoich błędów

Jacy naukowcy? To Musk, który jest biznesmenem, powiedział że pomimo eksplozji ma dane i że te dane są ważne.

Czyżbyś był mądrzejszy od Muska i lepiej od niego wiedział co on sam myśli i co dla niego lepsze?

Jego rakiety Falcony 9 są osłami roboczymi. Latają h powodzeniem w kosmos i wynoszą tam 23 tony ładunku.
Jest jakiś inny biznesmen lub państwo, które bez testów również lata z 23 tonami w kosmos?

Widzę, że znasz się nie tylko na ptaszkach, Żydach i wyższości spacerów i czytania książek nad seksem ale również na bizsnesie rakietowym 😂😂😂😂😂😂

Kanapowy znawca tematu 😂😂😂
13-12-2020 14:09 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>Bzdurzą ci, którzy usiłują zaprezentować porażkę jako sukces.
Ewentualnie ci, którzy z absolutną pewnością i całkowitym brakiem wiedzy o celach usiłują zaprezentować sukces jako porażkę. To takie swojsko-polskie..

>Myślę, że dużą rolę w kreowaniu takiego spinu odgrywa duma i pycha naukowców, którzy nie są w stanie przyznać się do swoich błędów
O! czyli jednak masz z nimi coś wspólnego.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Jaka piękna katastrofa
>Rzeczywistość bywa bardziej wymagająca.

Efekt przełożenia.

Widać, że ludzie nie panują nad silami i oporami wykraczającymi poza ich skalę.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365