 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-11-2023 21:23 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | "Dziewczyna szamana" | . Steczkowska od 27 lat o tej dziewczynie nastrojowo zawodzi, ale o czym właściwie? Jasne kim jest dziewczyna, bo dziewczyna to dziewczyna, ale szaman?? Co za jakiś szaman, skąd on się Ciechowskiemu - bo to jego tekst - wziął?
Chyba, że to chodzi o takie postacie jak te odtwarzane przez Kingę Preis i Artura Żmijewskiego, względnie - w innym serialu - przez Martę Lipińską i Cezarego Żaka?
Wiecie może? . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > "Dziewczyna szamana"> Wiecie może?nie wiem nie oglądam, nie słucham, ale szamani nie mieli dziewczyn tak jak wiedźmy chłopaków  piszesz "Steczkowska nastrojowo zawodzi", i o to chodzi, temu pseudo szamanowi ta dziewczyna to ogień www.youtub(*)g&start_radio=1&rv=ATgA17mdteM
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> szamani nie mieli dziewczynSam widzisz, Znawco... No, ale to tym bardziej! > ta dziewczyna to ogieńA śpiewa, że umarła. 
cr
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >szamani nie mieli dziewczyn> Sam widzisz, Znawco...tak jak Jezus, Budda > No, ale to tym bardziej!może piosenka jest o dziewczynie księdza > >ta dziewczyna to ogień> A śpiewa, że umarła. spaliła się w tym swoim ogniu znacznie częściej mężczyźni umierają z miłości
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >No, ale to tym bardziej!> może piosenka jest o dziewczynie księdzaSugerowałam coś podobnego w postcie inicjującym, a konkretnie gosposię księdza. A jeszcze jedną, w tym postcie nie wymienioną księżą gosposią z serialu była Katarzyna Łaniewska, dla porządku dodam, że w charakterze plebana partnerował jej Włodzimierz Matuszak. > znacznie częściej mężczyźni umierają z miłościCzęściej umierają, bo więcej się ich rodzi. 
cr
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>No, ale to tym bardziej!> >może piosenka jest o dziewczynie księdza> Sugerowałam coś podobnego w postcie inicjującym, a konkretnie gosposię księdza. A jeszcze jedną księżą gosposią z serialu była Katarzyna Łaniewska, dla porządku dodam, że w charakterze plebana partnerował jej Włodzimierz Matuszak.aaa... nie oglądam, nie wiedziałem, ale powinienem sie domyśleć > >znacznie częściej mężczyźni umierają z miłości> Częściej umierają, bo więcej się ich rodzi. mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żona i jak stracimy, to nie dajemy sobie z tym radę i zabijamy który nam ukradł (Zaucha) a jeśli nie zidentyfikujemy "złodzieja", to siebie
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żonaA żona z jakiej potrzeby mówi "mój mąż"?  > jak stracimy, to nie dajemy sobie z tym radęEee, wdowiec wdowie chyba równy, czemu nie? > i zabijamy który nam ukradł (Zaucha)A to czemu inne kradzieże uchodzą?
cr
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żona> A żona z jakiej potrzeby mówi "mój mąż"? kalka z męskiego zwrotu kiedyś żona była równa krowie, czy krowa może miec cokolwiek? ano może mieć pana. to raczej w takim znaczeniu mówi "mój mąż" lub w domyśle chodzi o jego majątek  , no chyba ze wyjątkowe "ciacho" z niego > >jak stracimy, to nie dajemy sobie z tym radę> Eee, wdowiec wdowie chyba równy, czemu nie?mężczyzna jak owdowieje, zaraz umiera, kobieta rozkwita i zyje jeszcze 20 lat  > >i zabijamy który nam ukradł (Zaucha)> A to czemu inne kradzieże uchodzą?monopol na karanie ma państwo ale jak mężczyzna zbankrutuje (straci majątek) to popełnia samobójstwo, kobieta nigdy mężczyzna jak owdowieje (straci majątek) umiera, kobieta nigdy
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żona> >A żona z jakiej potrzeby mówi "mój mąż"? > kalka z męskiego zwrotuNie, to żona, jako właścicielka domniemanego osobistego młynka do pieniędzy najpewniej myśli i mówi o nim "mój mąż"; więc jeśli kalka, to odwrotnie podłożona. > kiedyś żona była równa krowieMąż i obecnie jest kurą znoszącą złote jajka. > >>jak stracimy, to nie dajemy sobie z tym radę> >Eee, wdowiec wdowie chyba równy, czemu nie?> mężczyzna jak owdowieje, zaraz umiera, kobieta rozkwita i zyje jeszcze 20 lat  Czyli w małżeństwie jej było gorzej, co rachunki umierania z miłości wyrównuje. > >>i zabijamy który nam ukradł (Zaucha)> >A to czemu inne kradzieże uchodzą?> monopol na karanie ma państwoAle tego, który ukradł nie zabija, i nikt państwowej kary za kradzież nie poprawia na karę śmierci. Czyli zmyślasz, że mężczyźni za kradzież zabijają, więc na pewno nie zginął ten cały Zaucha za "kradzież żony". 
cr
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żona> >>A żona z jakiej potrzeby mówi "mój mąż"? > > kalka z męskiego zwrotu> Nie, to żona, jako właścicielka domniemanego osobistego młynka do pieniędzy najpewniej myśli i mówi o nim "mój mąż"; więc jeśli kalka, to odwrotnie podłożona.historycznie, u źródła znaczenia mąż to; człowiek, pan, właściciel żona to; własność męża, mieli po kilka, nawet haremy > >kiedyś żona była równa krowie> Mąż i obecnie jest kurą znoszącą złote jajka.jest domowa kura, wysiaduje pisklaki ale nie złote > >>>jak stracimy, to nie dajemy sobie z tym radę> >>Eee, wdowiec wdowie chyba równy, czemu nie?> >mężczyzna jak owdowieje, zaraz umiera, kobieta rozkwita i zyje jeszcze 20 lat  > Czyli w małżeństwie jej było gorzej, co rachunki umierania z miłości wyrównuje.historycznie, pan mąż gonił do roboty, żyły krócej od mężów, w porównaniu z rajem kobiety zyły 2x krócej i były niższe o 20 cm > >>>i zabijamy który nam ukradł (Zaucha)> >>A to czemu inne kradzieże uchodzą?> >monopol na karanie ma państwo> Ale tego, który ukradł nie zabija, i nikt państwowej kary za kradzież nie poprawia na karę śmierci.jakby zabił w sypialni, byłby ułaskawiony i na dzielni podziwiany  > Czyli zmyślasz, że mężczyźni za kradzież zabijają, więc na pewno nie zginął ten cały Zaucha za "kradzież żony".  jakby temu całemu Zauchce ktoś ukradł żonę to może nawet by się ucieszył, w druga strone to tak nie działa
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>mamy potrzebę posiadania (własność), dlatego mówimy moja żona> >>>A żona z jakiej potrzeby mówi "mój mąż"? > >> kalka z męskiego zwrotu> >Nie, to żona, jako właścicielka domniemanego osobistego młynka do pieniędzy najpewniej myśli i mówi o nim "mój mąż"; więc jeśli kalka, to odwrotnie podłożona.> historycznie, u źródła znaczenia mąż to; człowiek, pan, właściciel Człowiek tak, właściciel niekoniecznie.> >Ale tego, który ukradł nie zabija, i nikt państwowej kary za kradzież nie poprawia na karę śmierci.> jakby zabił w sypialni, byłby ułaskawiony i na dzielni podziwiany  Podobnie jak ja, jakbym ja Ciebie zabiła za uciekanie od tematu.  . 
cr
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 |
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >jakbym ja Ciebie zabiła za uciekanie od tematu. . > w obronie bym Ciebie wziął za kudły i ..Nie ma takiej opcji, użyłam czasownika dokonanego. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> nasz forumowy wygląda bardziej śmiesznie ale i strasznie  To prawda,  a też od "mojego" mniej gustowny i w nazbyt megalomańskim formacie.  Ale jakoś (a jak???  ) sprawdziłeś, że pierwotnie dałam tego z wiaderkiem, czy zbiegiem okoliczności z googla wybrałeś tego właśnie?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> w Twoim radio jest takie pokrętło do dostrojenia się do fal nadawcy Ludzie się ze sobą zawsze przekrzykują, a radia słuchają bez sprzeciwu.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >w Twoim radio jest takie pokrętło do dostrojenia się do fal nadawcy > Ludzie się ze sobą zawsze przekrzykują, słucham Ciebie (czytam) i kiwam głowa (daję +) > a radia słuchają bez sprzeciwu.radio i TV mam wyłączone (forma sprzeciwu)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>w Twoim radio jest takie pokrętło do dostrojenia się do fal nadawcy > >Ludzie się ze sobą zawsze przekrzykują,> słucham Ciebie (czytam) i kiwam głowa (daję +)Ale radio gada - podobnie jak dyskutanci na żywo - na głos. I czemuś gadającego oponenta nie możemy ścierpieć, a gadającego radiowca aplikujemy sobie sami. > >a radia słuchają bez sprzeciwu.> radio i TV mam wyłączone (forma sprzeciwu)Nie stoi radio na równi z tv, tv jest mniej nachalna. 
cr
|
|
1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Steczkowska od 27 lat o tej dziewczynie nastrojowo zawodzi,> dziewczyna, bo dziewczyna to dziewczyna, ale szaman??JUSTYNA tworzy "metamarfazy", jak przed laty KORA, ale w odróżnieniu od metamorfoz Kory niewiele z nich wynika; blizej jej do celebrytki niż artystki. > ale o czym właściwie? Jasne kim jest"Obywatel Miłość" to tytuł filmu, jaki o Ciechowskim nakręciła jego była żona Anna. Życie miłosne artysty było skomplikowane i niepozbawione dramatycznych zakrętów. youtu.be/Xx9anlhfGtkCiechowski będąc nastolatkiem po usłyszeniu zespołu Jethro Tull zdecydował nauczyć się gry na flecie. youtu.be/6fEB6v5SsLI
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Steczkowska od 27 lat o tej dziewczynie nastrojowo zawodzi,> >dziewczyna, bo dziewczyna to dziewczyna, ale szaman??> JUSTYNA tworzy "metamarfazy", jak przed laty KORA, ale w odróżnieniu od metamorfoz Kory niewiele z nich wynika; blizej jej do celebrytki niż artystki.Steczkowska (nie, żebym była fanką, ale) to na pewno rzetelne estradowe rzemiosło; nie można nikomu zarzucać, że nie jest artystą i nie robi sztuki przez duże S. > "Obywatel Miłość" to tytuł filmu, jaki o Ciechowskim nakręciła jego była żona Anna. Życie miłosne artysty było skomplikowane i niepozbawione dramatycznych zakrętów.> youtu.be/Xx9anlhfGtkNie kupuję tego; życiorys twórcy może horyzonty odbiorcy poszerzyć, ale dzieło powinno się obronić i bez niego.
cr
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > >>Steczkowska od 27 lat o tej dziewczynie nastrojowo zawodzi,> >>dziewczyna, bo dziewczyna to dziewczyna, ale szaman??> >JUSTYNA tworzy "metamarfazy", jak przed laty KORA, ale w odróżnieniu od metamorfoz Kory niewiele z nich wynika; blizej jej do celebrytki niż artystki.> Steczkowska (nie, żebym była fanką, ale) to na pewno rzetelne estradowe rzemiosło; nie można nikomu zarzucać, że nie jest artystą i nie robi sztuki przez duże S.A czym się objawia jej artystyczne rzmiosło? Parciem na szkło? Jej twórczość najlepiej podsumował Maleńczuk: "Ja się zastanawiam, kto w tym Opolu występuje i jak się z tego tłumaczy. Wyszła Steczkosia i napisała sobie szminką na plecach: "Myśl samodzielnie". Ja mam dla niej taką radę, jak ktoś myśli samodzielnie, to potrafi sam napisać piosenkę i skomponować do niej muzykę." i w zasadzie na tym powinienem zakończyć, ale sobie pofolguję Steczkowska i jej ego - o Madonnie: "Przy całym jej niewątpliwym wkładzie w muzykę popową i królowaniu, to jednak to, jak ona śpiewa, mnie nie wzrusza. Nie jest w stanie mnie na żywo wzruszyć, ponieważ nie ma takiego talentu po prostu." I dalej Steczkowska o Madonnie: "Albo ktoś ma talent do śpiewania, ale śpiewania, a nie że ma głos i śpiewa. Stoi Adele - A ona stoi i śpiewa i to cię nie wzrusza. I jak przestaje tańczyć i wszystko się dziać, szukasz, gdzie można kupić lody albo chipsy." Wiki: "Madonna Zaliczana jest do grona najpopularniejszych muzyków w historii, a ze względu na sukcesy w przemyśle muzycznym nazywana jest "królową popu". W 2022 roku oszacowano, iż jej nagrania sprzedały się w liczbie ponad 400 milionów egzemplarzy, co czyni ją kobietą z największą liczbą sprzedanych wydawnictw muzycznych w historii" 1982 roku w ramach umowy wydała na singlu piosenkę "Everybody", którą Madonna samodzielnie napisała. (I mogę tak bez końca wymieniać jej autorskie utwory) Swoją twórczością przyczyniła się do popularyzacji muzyki tanecznej. pl.wikipedia.org/wiki/Madonna_(piosenkarka) No cóż, Steczkowska ma talent na miarę "Tańca z gwiazdami" i naszej lokalnej celebrity. No i w podsumowaniu tego co pisała o Madonnie - Jaka gwiazda, taki taniec nam w TVNie zaprezentowała. A co myslą o niej Polscy artyści? Górniak: "Droga Justynko, skoro Ty publicznie atakujesz naszych kolegów z branży, to ja publicznie stanę w ich obronie. Pełnym sercem rozumiem Twoją chęć zamanifestowania publicznie dobrych chęci, super. Jednak faktyczna czystość serca nie działa egoistycznie. Swoją interesowną postawą dla dobrego PR-u pogrążyłaś zarówno swoich kolegów z branży muzycznej, jak i prowadzących, reżysera, obsługę techniczną i samą telewizję publiczną, sugerując swoimi słowami, jakoby wszyscy inni poza Tobą byli skąpi lub chciwi"
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Steczkowska (nie, żebym była fanką, ale) to na pewno rzetelne estradowe rzemiosło; nie można nikomu zarzucać, że nie jest artystą i nie robi sztuki przez duże S.> A czym się objawia jej artystyczne rzmiosło? Parciem na szkło?Parcie na szkło jest motywacją do rozwijania konkretnej kariery, rzemiosło to techniki wokalne, stylizacje i dbałość o estetykę. > Jej twórczość najlepiej podsumował Maleńczuk:> [...] jak ktoś myśli samodzielnie, to potrafi sam napisać piosenkęEch, ten niesamodzielny Einstein, zero piosenek...  > A co myslą o niej Polscy artyści? Górniak:Byłażby Edyta Górniak mistrzynią myślenia?  > czystość sercaWeź, nie cytuj... 
cr
|
|
2 na 2 | Elasp (6859 punktów) | > .> Steczkowska od 27 lat o tej dziewczynie nastrojowo zawodzi, ale o czym właściwie? Jasne kim jest> dziewczyna, bo dziewczyna to dziewczyna, ale szaman?? Co za jakiś szaman, skąd on się Ciechowskiemu> - bo to jego tekst - wziął? Moim zdaniem "szaman" oznacza tu nie dosłownie rozumianego szamana, ale pewnego rodzaju (pseudo)artystę, wiecznie coś zaczynającego, coś obiecującego, uzależniającego psychicznie manipulatora i nieudacznika. Zawsze jakieś wielkie projekty, wszystko "od jutra", albo "już niedługo". Wszystkiego po trochu - poeta, filozof, malarz, rzeźbiarz, kompozytor. Takim "szamanem" był np. K. Sipowicz, który skądinąd dość skutecznie "czarował" przez całe lata Korę Jackowską - i żył wygodnie na jej koszt. artinfo.pl(*)zby-i-malarstwa-w-krolikarni2/ Nawet chyba sam się do tego przyznaje: www.kamilsipowicz.pl/art/ Może więc piosenka ta jest o Korze i kobietach podobnie uwikłanych w związek z takim "szamanem"?
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Moim zdaniem "szaman" oznacza tu nie dosłownie rozumianego szamana, Ja bym się akurat w tym utworze nie doszukiwał głębi w ten sposób i zajrzał bym do źródła tego utworu. Grzegorz Ciechowski, wykorzystał w nim fragmenty utworu zespołu Snap, "Don't be shy".
>Może więc piosenka ta jest o Korze i kobietach podobnie uwikłanych w związek z takim "szamanem" Bzdury isynuujesz. Ale skoro już, to może wrzućmy kamyczek do twojego świętojebliwego ogródka, szczególnie dzisiaj, gdy pewna dama dostała życiową rolę, awansując z roli żony, matki i kochanki na stanowisko ministry kultury.
|
|
|  | | Elasp (6859 punktów) | >> Moim zdaniem "szaman" oznacza tu nie dosłownie rozumianego szamana, >Ja bym się akurat w tym utworze nie doszukiwał głębi w ten sposób i zajrzał bym do źródła tego utworu. Grzegorz Ciechowski, wykorzystał w nim fragmenty utworu zespołu Snap, "Don't be shy". >>Może więc piosenka ta jest o Korze i kobietach podobnie uwikłanych w związek z takim "szamanem"
Czyli uważasz, że skoro Ciechowski wykorzystał fragmenty utworu "Don't be shy" jego utwór nie może odnosić się do Kory i Sipowicza? Jedno wyklucza się z drugim?
>Bzdury isynuujesz. Ale skoro już, to może wrzućmy kamyczek do twojego świętojebliwego ogródka, szczególnie dzisiaj, gdy pewna dama dostała życiową rolę, awansując z roli żony, matki i kochanki na stanowisko ministry kultury.
Słyszałem o człowieku, który kiedyś źle się prowadził, a został świętym, a nawet Ojcem i Doktorem Kościoła, a nie jedynie ministrem kultury. Skoro jednak wytykasz tej kobiecie błędy życiowe, to może porozmawiamy o błędach życiowych innych ludzi, na przykład Twoich, bo chyba popełniałeś w życiu jakieś błędy?
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>> Moim zdaniem "szaman" oznacza tu nie dosłownie rozumianego szamana, >>Ja bym się akurat w tym utworze nie doszukiwał głębi w ten sposób i zajrzał bym do źródła tego utworu. Grzegorz Ciechowski, wykorzystał w nim fragmenty utworu zespołu Snap, "Don't be shy". >>>Może więc piosenka ta jest o Korze i kobietach podobnie uwikłanych w związek z takim "szamanem" Może. A Może, to Ciechwski stworzył Szamankę w odniesieniu do siebie i swojej córki, albo pierwszej żony. > Czyli uważasz, że skoro Ciechowski wykorzystał fragmenty utworu "Don't be shy" jego utwór nie może odnosić się do Kory i Sipowicza? Jedno wyklucza się z drugim? A niby dlaczego nie odnosi się do do swojej córki Weroniki? Na łożu śmierci podpisał testament, który wykluczył ze spadku jego 14-letnią wówczas córkę Weronikę ze związku z aktorką Małgorzatą Potocką... Osierocił troje dzieci - Weronikę Ciechowską ze związku z aktorką Małgorzatą Potocką oraz Helenę i Brunona z małżeństwa z Anną Wędrowską (obecnie nosi nazwisko po drugim mężu - Skrobiszewska), która wcześniej była fanką wokalisty i... nianią jego córki Weroniki. Miałem przyjemność, dzięki Piotrowi Iskrowiczowi (gitarzysta Banku), poznać go osobiście i zapewniam, był tak samo zepsuty jak całe ówczesne środowisko. Dzisiejszego już nie znam, ale jedno ci powiem - Muzycy z tamtych lat wspólnie pili, ćpali i się bawili, ale nie podgryzali się wzajemnie w sposób tak prostacki jak sugerujesz. Jeżeli z kimś walczyli, to solidarnie pisząc teksty ośmieszające tamten ustrój.
> Słyszałem o człowieku, który kiedyś źle się prowadził, a został świętym, a nawet Ojcem i Doktorem Kościoła. I mamy dziś w nim pełno pedofilów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> A Może, to Ciechwski stworzył Szamankę w odniesieniu do siebie i swojej córki, albo pierwszej żony.To byłby arcy niszowy temat i właściwie całkiem prywatny utwór. I pół biedy, jak by Ciechowski sam to o sobie śpiewał, ale żeby postronna Steczkowska o relacjach w rodzinie Ciechowskiego śpiewała, to już zupełnie niezrozumiałe. > Muzycy z tamtych lat wspólnie pili, ćpali i się bawili, ale nie podgryzali się wzajemnie w sposób tak prostacki jak sugerujesz. Jeżeli z kimś walczyli, to solidarnie pisząc teksty ośmieszające tamten ustrój.Jest to poza tematem, ale zabawne, że solidarnie wywalczyli konkurencyjność, czyli upadek solidarności. 
cr
|
|
| | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > A Może, to Ciechwski stworzył Szamankę w odniesieniu do siebie i swojej córki, albo pierwszej żony. >To byłby arcy niszowy temat i właściwie całkiem prywatny utwór. I pół biedy, jak by Ciechowski sam to o sobie śpiewał, ale żeby postronna Steczkowska o relacjach w rodzinie Ciechowskiego śpiewała, to już zupełnie niezrozumiałe. Niezrozumiała jest ta pewność, że wraz z Elaspem wiecie co autor miał na myśli. Nie odmawiam nikomu stawiać takich czy innych tez, raczej próbowałem dać do zrozumienia, abyście nie pomineli wszystkich kobiet z którymi się stykał, również te, z którymi miał psychodeliczne kontakty. Dziewczyna szamana ma niezwykle banalne słowa, w odróżnieniu od muzy. W sam raz dla zapatrzonej w siebie Steczkowskiej Ale Ciechowski miał w swoim repertuarze bardziej ambitne utwory jak Kombinat, w którym słowa nie są bez znaczenia, uzupełniają futurystyczną, surrealistyczną i pełną metafor nierzeczywistość Huxleya >Jest to poza tematem, ale zabawne, że solidarnie wywalczyli konkurencyjność, czyli upadek solidarności.
I tak wtedy, jak i teraz, w żaden sposób nie odbiegają od swojej publiczności. Dzisiaj byle celebryta uznaje się za artystę nie bacząc na krytykę. Kiedyś nie znano słowa celebryta, co skutkowało zdrowszym podejściem do twórczości artystów.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >To byłby arcy niszowy temat i właściwie całkiem prywatny utwór. I pół biedy, jak by Ciechowski sam to o sobie śpiewał, ale żeby postronna Steczkowska o relacjach w rodzinie Ciechowskiego śpiewała, to już zupełnie niezrozumiałe.> Niezrozumiała jest ta pewność, że wraz z Elaspem wiecie co autor miał na myśli.Odwrotnie, mną targa niepewność, czy istotnie treść mogłaby nie być uniwersalna. Wątek powstał na bazie przypuszczenia, że nie jest, a w takim razie ten cały tytułowy szaman jest tworem/postacią prywatną, a jako taka przeciętnego odbiorcy razem z całą resztą tekstu nieczytelną. > Nie odmawiam nikomu stawiać takich czy innych tez, raczej próbowałem dać do zrozumienia, abyście nie pomineli wszystkich kobiet z którymi się stykał, również te, z którymi miał psychodeliczne kontakty.Ale w tekście psychodeliczną postacią jest ON, szaman, a nie żadna ona. > Dziewczyna szamana ma niezwykle banalne słowa,Nie da się tego ocenić, bo treść jest niejasna. > Ale Ciechowski miał w swoim repertuarze bardziej ambitne utwory jak Kombinat, w którym słowa nie są bez znaczeniaSensowność tekstów Ciechowskiego jest właśnie powodem, by pytać o co w "Dziewczynie szamana" chodzi. > Kiedyś nie znano słowa celebryta, co skutkowało zdrowszym podejściem do twórczości artystów.A nie odwrotnie: zaniżenie poprzeczki wywołało kastę celebrytów? 
cr
|
|
| | |  | | Elasp (6859 punktów) |
>A niby dlaczego nie odnosi się do do swojej córki Weroniki? Na łożu śmierci podpisał testament, który wykluczył ze spadku jego 14-letnią wówczas córkę Weronikę ze związku z aktorką Małgorzatą Potocką... Osierocił troje dzieci - Weronikę Ciechowską ze związku z aktorką Małgorzatą Potocką oraz Helenę i Brunona z małżeństwa z Anną Wędrowską (obecnie nosi nazwisko po drugim mężu - Skrobiszewska), która wcześniej była fanką wokalisty i... nianią jego córki Weroniki.
O 14-latce pisałby jako o "dziewczynie szamana"? Kim lub czym byłby wówczas ten szaman?
>Miałem przyjemność, dzięki Piotrowi Iskrowiczowi (gitarzysta Banku), poznać go osobiście i zapewniam, był tak samo zepsuty jak całe ówczesne środowisko. Dzisiejszego już nie znam, ale jedno ci powiem - Muzycy z tamtych lat wspólnie pili, ćpali i się bawili, ale nie podgryzali się wzajemnie w sposób tak prostacki jak sugerujesz. Jeżeli z kimś walczyli, to solidarnie pisząc teksty ośmieszające tamten ustrój.
"Dziewczyna szamana" to przecież rok 1996, a nie 1986. Lata 90-te to już wolnorynkowa rywalizacja.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|