Droga ma wiele znaczeń, ale jej symbolika tak naprawdę zależy od danego człowieka. To on podążając swoją drogą jednocześnie ją tworzy. Na drogę danej jednostki składają się czas jej biografii oraz wewnętrzna egzystencja. Dzięki drodze mamy możliwość zdobywania doświadczeń, które wzbogacają naszą biografię i świadczą o tożsamości. Podążanie raz obraną ścieżką kształtuje nas i pozwala ujawnić nasz cechy, które zawdzięczamy naturze. Dzięki naszej wędrówce sami jesteśmy w stanie lepiej poznać siebie otwieramy się na nowe możliwości, licząc na to że zaspokoimy swoje potrzeby, takie jak potrzeba miłości czy prawdy.
Najważniejsze jednak żeby droga była wybraną przez nas ścieżką, nie narzuconą przez nikogo. Źle jest bowiem nie mieć własnej drogi i próbować podążać cudzymi ścieżkami lub stać w miejscu. Rzadko droga jest usłana różami, najczęściej są to przejechane jeże i lisy. Ważne jednak żeby zaprowadziła nas tam gdzie chcemy dojć.
A tak swoją "drogą" to żal zwierzaków. Nikt im się nie pytał czy chcą aby zająć ich przestrzeń betonową wstążką, po której mkną smrodliwe żelastwa.
|