Racjonalista - Strona głównaDo treści
Na marginesie drogi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-01-2008 18:43diogenes (42753 punktów)Na marginesie drogi
Ocena 1 na 1
droga ma w sobie coś z symbolu.
w wielu momentach życia odwołujemy się do jej symboliki.
ale jadąc po polskich drogach coraz częściej kojarzą mi się one ze śmiercią, z rozpadem.
pełno przy niej krzyży, które stoją w miejscach tragicznych wypadków. żeby było taniej i żałośniej - tuż obok walają się wyrzucane przez kierowców worki śmieci.
gawrony wywlekają z nich resztki strawy.
tu i ówdzie leży na poboczu ścierwo lisa, psa
lub jeża. z żabiej perspektywy
wypełnia prawie cały kadr
cyfrowej fotografii.

taki właśnie obraz drogi przeszył dzisiaj
pole mojego widzenia.

droga do szczęścia
bywa samym szczęściem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Michał C. (323 punktów)
>droga ma w sobie coś z symbolu.

Hmm, dokładnie..
Jesteśmy szczęśliwi dążąc do celu.. Bo to wymaga od nas charakteru, wiedzy i umiejętności.. sprawdzenia się..
I tylko czasem spoglądając na pobocze.. widząc truchła tych którzy nie dali rady..
Tym bardziej cieszymy się, że nam się udaje..
A po przebyciu tej całej jakże ciężkiej drogi.. parkujemy na miejscu do tego wyznaczonym i zaczynamy spoglądać znudzeni.. gdzie by tu jeszcze pojechać..?

"Uśmiechnij się do świata.. a świat uśmiechnie się do ciebie.. "
mysza (47 punktów)
Droga ma wiele znaczeń, ale jej symbolika tak naprawdę zależy od danego człowieka. To on podążając swoją drogą jednocześnie ją tworzy. Na drogę danej jednostki składają się czas jej biografii oraz wewnętrzna egzystencja. Dzięki drodze mamy możliwość zdobywania doświadczeń, które wzbogacają naszą biografię i świadczą o tożsamości. Podążanie raz obraną ścieżką kształtuje nas i pozwala ujawnić nasz cechy, które zawdzięczamy naturze. Dzięki naszej wędrówce sami jesteśmy w stanie lepiej poznać siebie otwieramy się na nowe możliwości, licząc na to że zaspokoimy swoje potrzeby, takie jak potrzeba miłości czy prawdy.

Najważniejsze jednak żeby droga była wybraną przez nas ścieżką, nie narzuconą przez nikogo. Źle jest bowiem nie mieć własnej drogi i próbować podążać cudzymi ścieżkami lub stać w miejscu. Rzadko droga jest usłana różami, najczęściej są to przejechane jeże i lisy. Ważne jednak żeby zaprowadziła nas tam gdzie chcemy dojć.

A tak swoją "drogą" to żal zwierzaków. Nikt im się nie pytał czy chcą aby zająć ich przestrzeń betonową wstążką, po której mkną smrodliwe żelastwa.
30-01-2008 17:23 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Najważniejsze jednak żeby droga była wybraną przez nas ścieżką, nie narzuconą przez nikogo. Źle jest bowiem nie mieć własnej drogi i próbować podążać cudzymi ścieżkami lub stać w miejscu.

właśnie zwróciła moja uwagę sentencja nietzschego: na świecie jest tylko jedna jedyna droga, którą nikt nie może iść oprócz ciebie. nie pytaj, dokąd prowadzi. idź nią.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365