 |
Racjonalność religii. Ateiści - ofiary losu z problemami psychicznymi. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-05-2010 01:36 | Stadnina Egzystencji (126 punktów) (zablokowany) | Racjonalność religii. Ateiści - ofiary losu z problemami psychicznymi.
-12 na 16 | Racjonaliści mają się za osoby poznające prawdę rozumem, a min.wierzących uważają za zakłamanych konformistycznych ludzi. Ateiści prowadzą dyskusje jak bezsensowna jest wiara w boga, wierzący odwrotnie; ostatecznie nie dochodzi się do żadnego kompromisu, wspólnej prawdy. Jakby się na to przyjrzeć z boku, nie uczestnicząc w żadnej ze stron można by dostrzec że jest to pewna gra, zabawa i z założenia wiadomo że do kompromisowej prawdy się nie dowie. Ale jest to opłacalne dla obu grup: ateiści znów udowodnią swoją rzekomą wyższość intelektualną(lub bardziej otwarty umysł), natomiast wierzący z obrzydzeniem będą patrzeć na ateistów, zjednoczą się w walce z nimi.
Proponuję jednak spojrzeć na problem ateizmu z niższej warstwy - rozważmy motywację dotycząca wiary lub niewiary w boga. Na początek, odpowiedzmy sobie na pytanie do czego dąży każdy człowiek? Chyba każdy się zgodzi że do szczęścia/przyjemności. A jeśli ktoś się nie zgodzi to przykro mi, ale psychologia już dawno to udowodniła. Człowiek dąży do szczęścia. My wszyscy jesteśmy ludźmi, zatem wszyscy dążymy do szczęścia - w każdej naszej decyzji chodzi tylko o to aby osiągnąć większe szczęście. w każdej, czyli także w poglądach i dyskusjach na temat istnienia boga. Skoro ateiści i wierzący, są kierowani przez te same motywacje(szczęście), dlaczego mają tak odmienne zdanie na tak zasadniczą sprawę(istnienie/nieistnienie boga)? Aby odpowiedzieć na to pytanie proponuję najpierw wyjaśnić proces decyzyjny człowieka: błędem jest przekonanie jakoby świadomość była najważniejszym elementem odpowiedzialnym za decyzję, w rzeczywistości to nieświadoma część naszego mózgu odpowiada za prawie całe działanie człowieka. Jest ona skrajnie cyniczna i racjonalistyczna. Kiedy wykonujemy jakiś altruistyczny czyn, tak naprawdę ta nieświadomość dobrze wcześniej policzyła co zyskamy przez ten altruizm. Do świadomości nie dociera to co myśli ta nieświadomość - dlatego człowiek jest przekonany o swoim altruizmie, o tym że jest dobry i uczciwy. Nieświadomość dla danej decyzji wymyśla dobre wytłumaczenie dla świadomości np.wmawia jej że robimy coś bo jesteśmy dobrymi ludźmi(a w rzeczywistości robimy to bo nam się to opłaca). I weźmy takiego przykładowego Kowalskiego - nieświadomość podpowiada mu żeby wierzył w boga, bo to się opłaca! Nieświadomości nic a nic nie obchodzi czy bóg jest czy nie ma, liczy się to że wiara, sama wiara w boga daje szczęście/pomaga w szczęściu. Dzięki wierze w boga wydaje się nam że będziemy w raju, wiecznym szczęściu; wiara pomaga także w przezwyciężaniu trudności - wystarczy się pomodlić i od razu mamy większą motywację i siłę psychiczną! To wszystko wcale nie znaczy jednak że nieświadomość przyjmie każdą bzdurę, oby tylko dała ono szczęście. Bo nie możemy oderwać się od rzeczywistości - ludzie by nas odrzucili, zamknęli w zakładzie psychiatrycznym. A w takiej Polsce wiara w boga jest w pełni zaakceptowana i możemy też to robić bez żadnych obaw. Dlaczego wierzący reagują z taką agresją kiedy spróbujemy podważyć ich idealny światopogląd? To nieświadomość podpowiada im agresję - bo to najskuteczniejsza obrona w tym przypadku. Nieświadomość nie zgadza się na debatę bo wie że nie mamy żadnych dowodów/poważnych przesłanek aby wierzyć. Wie, że naszą wiarę można obalić - ale na to nie pozwoli! Bo celem nieświadomości jest zapewnienie nam szczęścia. No ale jak w takim razie powstaje ateizm? Odpowiedź jest dosyć prosta: racjonaliści zamiast zaufać INTUICJI(a intuicja to tak naprawdę podpowiedzi nieświadomości która wszystko racjonalnie przemyślała) rozważają wszystko racjonalnie w ŚWIADOMOŚCI. Przeciętni wierzący mają po prostu dobrze zbudowaną osobowość/psychikę - natomiast racjonaliści wpychają swoją racjonalność tam gdzie nie trzeba. Nieświadomość się broni ale nie zawsze da radę - wtedy człowiek staje się ateistą. Ateiści to ofiary losu ze świadomością która niszczy to co nieświadomość buduje. Ateiści nie wiedząc o tym działają na swoją niekorzyść, autodestrukcyjnie. Odbierają sobie korzyści z wiary w boga tylko dlatego.. że go nie ma. A przecież jakie to ma znaczenie? KAŻDA, absolutnie każda decyzja którą podejmiecie służy przyjemności - nie możecie od tego uciec, BO TAK JEST ZAPROGRAMOWANY CZŁOWIEK. Niektórzy ateiści w końcu to rozumieją(np.ja), ale jest już za późno na ratunek. Jesteście skażeni racjonalizmem - skazani na porażkę. Nie da się wyczyścić z mózgu "prawd ateistycznych", nie uwierzycie już w boga. Jak na ironię, to religia jest racjonalistyczna ale w innym tego słowa znaczeniu. Jest ona racjonalna bo daje najwięcej korzyści. Aha i cały czas mam na myśli wiarę przeciętnego kowalskiego, a nie fanatyków religijnych.
Na koniec dodam, że racjonalizm wynika z konfliktów psychicznych na pewnym etapie życia - może to wynikać z sytuacji rodzinnej, życiowej. Racjonalizm to po prostu patologicznie nasilona intelektualizacja(mechanizm obronny w psychologii). Racjonalizm to autodestrukcyjna choroba psychiczna, niszcząca człowieka od środka. Oczywiście nie powinno się takich ludzi zmuszać do leczenia - każdy powinien mieć prawo do głupoty. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | Satyr (4285 punktów) | Odp: Racjonalność religii. Ateiści - ofiary losu z problemami psychicz |
Ludzie są różni i mają różne potrzeby. Wątpię, żeby można było mówić, że wszyscy ludzie lepiej czują się z religijnym czy ateistycznym światopoglądem.
Jaki wniosek z powyższej uwagi? - Pozwól każdemu sobie wybrać światopogląd, z którym będzie się dobrze czuł. Więcej rozmyślań tu nie trzeba.
Pozdrawiam
P.S. Wk***a mnie nazywanie jakiegoś światopoglądu "chorobą psychiczną". Był tu już świr, co z kolei wypisywał, że wierzący są chorzy. Od takich bzdur już tylko krok do "leczenia", a potem może "przymusowego leczenia" (dla dobra "pacjenta", a jakżeby!).
|
|
 | -4 na 6 Stadnina Egzystencji (126 punktów) (zablokowany) | Mógłbyś następnym razem zanim odpowiesz na jakiś post najpierw go przeczytać? W całości, a nie wybiórczo.
>Ludzie są różni i mają różne potrzeby. Wątpię, żeby można było mówić, że wszyscy ludzie lepiej czują się z religijnym czy ateistycznym światopoglądem.
Każdy człowiek dąży do szczęścia/przyjemności. Perspektywa życia wiecznego w raju jest chyba przyjemniejsza od niczego, od bezsensownego życia po którym następuje bezsensowna śmierć. No chyba że mówimy o ludziach z zaburzeniami sadomasochistycznymi lub autodestrukcyjnymi - dla nich racjonalizm z pewnością jest atrakcyjniejszy. A dlaczego racjonaliści nie mogą przyjąć religijnego światopoglądu zostało przeze mnie wyjaśnione w poprzednim poście, polecam się z nim zapoznać.
>Jaki wniosek z powyższej uwagi? - Pozwól każdemu sobie wybrać światopogląd, z którym będzie się dobrze czuł. Więcej rozmyślań tu nie trzeba.
W którym konkretnie zdaniu nakazuje komuś wybierać światopogląd? Ja go tylko oceniam. A jak już wcześniej pisałem, każdy powinien mieć prawo do głupoty(racjonalizmu).
>P.S. Wk***a mnie nazywanie jakiegoś światopoglądu "chorobą psychiczną". Był tu już świr, co z kolei wypisywał, że wierzący są chorzy. Od takich bzdur już tylko krok do "leczenia", a potem może "przymusowego leczenia" (dla dobra "pacjenta", a jakżeby!).
Po mojej stronie stoją argumenty i nauka natomiast po twojej stoi obrażanie od świrów. I kto tu jest świrem? Poza tym chyba wyraźnie napisałem że nie powinno się zmuszać chorych na racjonalizm do leczenia. Dlatego że nie zagraża to bezpośrednio życiu/zdrowiu innych ludzi.
|
|
|  | 1 na 3 | placownik (17853 punktów) |
Zamykam Twój wątek. Właściwym miejscem dla prowadzenia tego typu rozważań jak Twoje, jest świeżo utworzony dział Hyde Park www.racjonalista.pl/forum.php/d,324809 Proponuję abyś tam zaczął jeszcze raz od początku. Żadne reguły tam nie obowiązują i dlatego szanse potencjalnych oponentów Twoich obraźliwych tez będą tam równe Twoim. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
10 na 10 | Fizyk (17637 punktów) | > Jak na ironię, to religia jest racjonalistyczna ale w innym tego słowa znaczeniu.
W tym znaczeniu jak najbardziej racjonalistyczne jest palenie opium. Zaraz, zaraz, chyba ktoś już o tym mówił...
|
|
6 na 8 | coreless (16088 punktów) |
Proponuję natychmiastowe przeniesienie wątku do działu Cloaca Maxima.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
7 na 7 | maniek1 (3407 punktów) | Czy w swoim poglądzie jesteś w stanie zrozumieć, że ludzie mogą być szczęśliwi bez urojeń??? Niektórzy ludzie potrafią żyć bez bajek o Chrystusie, inni nie - widocznie zaliczasz się do tej drugiej grupy - wolno Ci, ale nie możesz w swoim idiotycznym rozumowaniu zapominać o prawach normalnych ,niezindoktrynowanych ludzi. Co Ty możesz wiedzieć np. o mnie??? Czy ja jestem nieszczęśliwy - tylko dlatego że nie wierzę w absurdy ,którymi próbują nas karmić wszelkie religie??? Otóż nie - mam wspaniałą rodzinę, nie muszę pracować, większość czasu spędzam na spełnianiu swoich i rodziny zachcianek oraz marzeń. Nigdy nie modliłem się o to co mam, po prostu sobie na to wszystko sam zapracowałem, pomimo trudności, często sprzeczności losu, bez boga,kościoła i bajek o życiu wiecznym. Pozdrawiam
______________________________________________________________________________
Pacierza i zimnego Warsteiner'a nigdy nie odmawiam
|
|
2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Religa się przewraca w grobie pacanie. Minus. Pozdrawiam
Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
|
|
3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | Psychologii to ty się musisz jeszcze dłuuuugo uczyć. Na razie wiesz tylko, ze człowiek podejmuje decyzje nieświadomie, ale to za mało. Przez jeden punkt można przeprowadzić nieskończenie wiele prostych.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|