Racjonalista - Strona głównaDo treści
Myślenie i rozumowanie oczywiste pojęcia?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
15-01-2008 09:40Porowski (25 punktów)Myślenie i rozumowanie oczywiste pojęcia?
Każdy człowiek twierdzi, iż myśli i rozumuje. Jednak mam do tego stwierdzenia jedno "Ale"
Czy potrafimy określic te dwa pojęcia?Pytnie wydaje się banalne jedak jestem ciekaw waszego zdania na ten temat.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Interek (1162 punktów)
Proponuje zajrzec do slownika filozofii.
15-01-2008 12:30 
 Ocena 1 na 1
Porowski (25 punktów)
>Proponuje zajrzec do slownika filozofii.
Nie chodzi mi o słownikowe podejscie do tej definicji lecz o podejście indywidualne każdego z nas.
15-01-2008 13:41 
 Ocena 1 na 1
Interek (1162 punktów)
No wiec jak na moj gust, kazde rozumowanie zaklada proces myslenia, ale nie kazde myslenie oznacza, ze sie rozumuje. Cos "rozumowac"
piątek (1035 punktów)
myślenie niekoniecznie oznacza zrozumienie.
rozumienie występuje po myśleniu, jeżeli to drugie zakończyło się wynikiem pozytywnym w stosunku do tematu nad którym ten proces zachodził.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
Modest (1 punktów)
Moim zdaniem gdy myślę rozważam wiele różny dziwnych opcji na jakiś temat czasami logicznych, lecz częściej nie, zaś gdy rozumuję staram się wszystko układać w logiczną całość.
darlove (2804 punktów)
>Moim zdaniem gdy myślę rozważam wiele różny dziwnych opcji na jakiś temat czasami logicznych, lecz częściej nie, zaś gdy rozumuję staram się wszystko układać w logiczną całość.

--- To by znaczylo, ze w temacie "religia" lub "wiara" nie da sie rozumowac poprawnie. Dzieki za potwierdzenie. Mam nadzieje, ze inni tez zrozumieja konsekwencje Twojego... rozumowania? Myslenia?

Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
moralny "antychryst"
>>Moim zdaniem gdy myślę rozważam wiele różny dziwnych opcji na jakiś temat czasami logicznych, lecz częściej nie, zaś gdy rozumuję staram się wszystko układać w logiczną całość.
>--- To by znaczylo, ze w temacie "religia" lub "wiara" nie da sie rozumowac poprawnie. Dzieki za potwierdzenie. Mam nadzieje, ze inni tez zrozumieja konsekwencje Twojego... rozumowania? Myslenia?
Chyba każdy proces, to proces, a wszystkie procesy przebiegające w głowie to procesy myślowe lub tożsame im rozumowanie. Kto rozumie procesy (czasowe relacje między przyczynam a skutkami) ten myśli, kto ich nie rozumie temu tylko się wydaje (i niekiedy trudno dociec, co takiego). Procesy myślowe sprzeczne są z wszelkimi religiami, ale bardzo ściśle zwiazane z wiarą: nie da się ani dowiedzieć, ani zrozumieć niczego, w co najpierw się nie uwierzy.
05-02-2008 22:35 
 Ocena 1 na 1
Panteiści Podmiot (6808 punktów)
>Procesy myślowe sprzeczne są z wszelkimi religiami, ale bardzo ściśle zwiazane z wiarą: nie da się ani dowiedzieć, ani zrozumieć niczego, w co najpierw się nie uwierzy.

Może zdarzyć się taka sytuacja:
W ulewny deszcz idziesz otwartą przestrzenią, bez parasola. Nie masz gdzie schronić się przed ulewą i odzież przemiękła Ci "nie zostało suchej nitki".

Z tego co napisałeś wynika, że najpierw trzeba uwierzyć w mokrą odzież, dopiero można się dowiedzieć że mokra.
Osobiście najpierw czuję/ widzę (dowiaduję się) zmoczenie przez deszcz, dopiero w nie uwierzę. To nawet nie jest wiara, po tym jak widziałem/ czułem ulewę to mi wystarcza za dowód, jest moją wiedzą, a nie tylko wiarą.
Gdybym ulewy nie doświadczył osobiście lecz słuchał relacji osoby zmokłej po np. trzech dniach, to mogę jej wierzyć lub nie, i to będzie tylko wiara.

Zdaję sobie sprawę, że inni mogą uważać inaczej. Brak zgodności w tej kwestii, może być istotną przeszkodą w porozumiewaniu się.
---------------------------------------
Dusza po śmierci idzie tam, gdzie była przed poczęciem.
Stanisław Gejo
Blake (18 punktów)
>Każdy człowiek twierdzi, iż myśli
Sądzę że myślenie jest całokształtem procesów przetwarzania informacji
>i rozumuje.
Rozumowanie jest mniej ogólne i podlega pod myślenie, zdaje mi się, że to jest obserwowanie albo doświadczanie czegoś i wyciąganie wniosków (z tego). Coś z łączeniem empirycznych doświadczeń i zamykaniem ich w reguły.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365