Racjonalista - Strona głównaDo treści
Antyutopie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
21-03-2012 21:05random (197 punktów)Antyutopie
Ocena 1 na 1
Dzisiaj krótko. Możecie wypisać godne uwagi książki antyutopijne? Przeszedłem przez Orwella, Huxleya i Burgessa, nie wiem co warto kupić lub wynieść z biblioteki. Przerobię tyle ile będę mógł przeczytać książek z biblioteki, teraz się wezmę za trylogię Westerfelda. Oczywiście "wszystko warto przeczytać, bla bla bla" można sobie darować.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Tichy62 (213 punktów)
Nie trzeba daleko szukać. Lwia część twórczości Stanisława Lema dotyczy kwestii inżynierii społecznej. "Eden", "Dzienniki Gwiazdowe", "Kongres Futurologiczny", "Cyberiada", "Wizja Lokalna". Istna kopalnia opisów działań istot rozumnych dążących do
zbudowania "społeczeństwa doskonałego"
Ratatoskr (4439 punktów)
Janusz Zajdel - Limes inferior, Paradyzja, Wyjście z cienia (i inne)
Maciej Parowski - Twarzą ku ziemi,
Jarosław Grzędowicz - Przespać piekło,
Julia Nidecka - Wilki na wyspie,
Marek S. Huberath - Wrocieeś Sneogg, wiedziaam..., Kara większa, Gniazdo światów (i inne),
Jerzy Lipka - Co większe muchy,
Franz Kafka - Kolonia karna (i Proces w sumie też),
Arkadij i Borys Strugaccy - Przenicowany świat (i inne),
(i inne, innych)

www.tokfm.(*)grodzka/2012/02/premier_klamie
sinapis (1725 punktów)
>Dzisiaj krótko. Możecie wypisać godne uwagi książki antyutopijne?

London "Żelazna Stopa"
Wells "Wehikuł czasu", "Pierwsi ludzie na Księżycu"
Żuławski "Na Srebrnym Globie", "Zwycięzca" ,"Stara Ziemia"
Thea von Harbou "Metropolis" - powieść chyba już nieosiągalna, ale film Langa wg niej (pod tymże tytułem) da się znaleźć.
Huckleberry Finn (431 punktów)
(zablokowany)
Jewgienij Zamiatin: My (1921)

Pierwowzór zarówno Roku 1984, jak i Nowego wspaniałego świata.
adamzwawy (969 punktów)
Może przewrotnie:
Biblia, Koran itepe powodujące kaca i destrukcję własnego miejsca we wszechrzeczy...
father Tucker (99 punktów)
To może Wiliam Gibson (wszystkie książki ) - ten Gibson od Neuromancera, nie od sztuk teatralych

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365