 |
Google Street View w Polsce Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-03-2012 23:15 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Google Street View w Polsce
3 na 3 | Cytat:Na 70 dni przed Euro 2012 internauci z Polski i z całego świata otrzymali możliwość skorzystania z usługi Street View, czyli oglądania z perspektywy przechodnia atrakcyjnych turystycznie miejsc Polski oraz ulic głównych miast, bezpośrednio na Mapach Google. (źródło) Niektórzy psioczą na Google za ten projekt, bo - ich zdaniem - narusza ich prywatność i może wywoływać niekorzystne wydarzenia w ich życiu. Np. ktoś ma pretensje, że został przyłapany na sikaniu pod drzewkiem, inny zrzędzi, że przez GSV rozpadło mu się małżeństwo, gdy żona zobaczyła go całującego się z kochanką. Inni z kolei mają pretensje, że każdy może zobaczyć jak wyglądają ich domy itd. itp. No cóż, jeśli zrobiłeś coś wstydliwego publicznie, to zaryzykowałeś, że ktoś cię zobaczy - nie zdawałeś sobie z tego sprawy? No to trudno, to nie wina Google, to twoja wina. PS Ja jestem zadowolony z obecności GSV w Polsce, bo zostałem uwieczniony przez kamerę samochodu Google - jestem sławny na całym świecie!  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | marcin1902 (3438 punktów) | > PS Ja jestem zadowolony z obecności GSV w Polsce, bo zostałem uwieczniony przez kamerę samochoduTo zapodaj jakiegoś "skrina" albo linka, niech Cię i my zobaczymy 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | Moim zdaniem bardzo przydatna usługa, zwłaszcza jak się nie zna miasta. Używając jej nie zwracam uwagi na postaci uwiecznione na zdjęciach, hm może powinienem...
|
|
1 na 1 | rysiek (4593 punktów) | Uważam że to świetna rzecz, dzięki GSV mogę np. oglądać domy i okolice w których aktualnie przebywają moi bliscy za granicą. Fajnie byłoby gdyby co jakiś czas robiono aktualizację, niektóre ulice szybko się zmieniają. Natomiast żałuję zamazywania twarzy, byłby to niesamowity dokument na skalę światową. Ale rozumiem argument naruszenia prywatności. Wielkie wrażenie zrobiło na mnie kiedyś jedno z najstarszych zdjęć (nie pamiętam linku), z ujęciem ruchliwej ulicy Nowego Jorku pierwszej połowy XIX wieku, chwila zatrzymana w czasie, świadomość że wszyscy z tego tłumu ludzi z całym ich światem dawno nie istnieją.
|
|
-1 na 3 | Selanos (12869 punktów) | Nie życzę sobie aby ktokolwiek umieszczał mnie gdziekolwiek bez mojej zgody, tak samo jak nie życzę sobie tego, żeby mój dach, ogród, samochód a nawet pies był fotografowany przez jakieś orbitalne ustrojstwo i zamieszczany na bzdurnej stronie internetowej.
|
|
 | 2 na 2 | astrotaurus (12445 punktów) | > Nie życzę sobieJa też Ci życzę wszystkiego Najlepszego!  Znajomi wiedzą jak wyglądam ja, moje dzieci, samochód, pies, kot; obcym to i tak wisi. 
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
|  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | A ja w dalszym ciągu sobie nie życzę. Co będzie następne? Google HomeInside viev? Skoro do ogrodu, który jest moją prywatną własnością, wokół którego postawiłem ogrodzenie i posadziłem drzewka mogą zaglądać, to czemu nie do domu?
Zaglądanie do domu zresztą już wymyślono, dawno temu. Na potrzeby książki Rok 1984 z taką koncepcyją wyszedł pan Orwell.
|
|
| |  | 1 na 1 | zielona herbatka (99 punktów) | Fakt hmm myślę że ten system jest ok jeśli nie popadnie w skrajność a będzie spełniał swoje zadanie takie jakie powinien .
|
|
| | |  | 2 na 2 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | > Fakt hmm myślę że ten system jest ok jeśli nie popadnie w skrajność a będzie spełniał swoje zadanie takie jakie powinien .Ja to widzę, że ktoś inny tu w skrajność popada. Niedługo obłędu dostanie i kamer w sypialni szukać będzie.  System jest dobry, ma swoje niedociągnięcia, ale jest pomocny. Mogliby go aktualizować częściej. Mieszkam w kraju, gdzie numeracja domów niekoniecznie przez właścicieli jest uwidaczniana. Zwykle stosowane są nazwy i bądź mądry i szukaj wiatru w polu, a tak wchodzę na internet i... hurra. Moim zdaniem kolejny "cud techniki". Ps. Pierwsze zdanie to nie o Tobie.
|
|
| |  | 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | > do ogrodu, który jest moją prywatną własnością, wokół którego postawiłem ogrodzenie i posadziłem drzewka mogą zaglądaćCóż, świat się zmienia. Pewnie kiedyś ten ogród będziesz musiał zadaszyć, albo zamienić go na bunkier....  A w ogóle co takiego robisz w ogrodzonym i zadrzewionym ogrodzie, że to taka tajemnica? Może warto to samemu nagrywać i kasę w internecie natrzepać?  > Zaglądanie do domu zresztą już wymyślono, dawno temu. Na potrzeby książki Rok 1984 z taką koncepcyją wyszedł pan Orwell.Ej, już wcześniej były społeczności bez firanek w oknach.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
| | |  | | Selanos (12869 punktów) | > A w ogóle co takiego robisz w ogrodzonym i zadrzewionym ogrodzie, że to taka tajemnica? Może warto to samemu nagrywać i kasę w internecie natrzepać?  I właśnie to co ja tam robię Astrotaurusie, jest moją sprawą, którą powinienem móc, ale nie powinienem musieć się dzielić. > Ej, już wcześniej były społeczności bez firanek w oknach.Ja planuję zainwestować w okna które działają jak lustra fenickie, naprawdę gienialna rzecz. Nie lubię firanek, łapią dużo kurzu, poza tym nienawidzę ich wieszać...
|
|
 | 1 na 3 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Najwyraźniej nie masz bladego pojęcia jak działa i na czym polega GSV. Z twoich następnych wpisów wynika, że powinieneś wykopać sobie ziemiankę i w niej zamieszkać, albo przeprowadzić się do jakiejś przytulnej jaskini, którą odkryjesz, ale o której nikomu nie powiesz. Na wszelki wypadek zafunduj sobie operację plastyczną facjaty, żeby przypadkiem nikt nigdy cię nie rozpoznał. Aha, no i koniecznie czym prędzej zrezygnuj z korzystania z Internetu, w którym nikt nie jest anonimowy.
Pieprzę, nie solę.
|
|
|  | | Selanos (12869 punktów) | Świetnie wiem jak to działa i dodam, że publikowania facjaty mojego domu sobie nie życzę. A już szczególnie w sytuacji kiedy przed moim domem będzie moja skromna osoba. No chyba, że mi za to zapłacą. Dobrze zapłacą. Wtedy mogę użyczyć wizerunku, ale tylko z zasłoniętą twarzą  Nie chcę i koniec. Dom jest mój, ogród jest mój, ja też, jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi, należę tylko i wyłącznie do siebie. Więc niech się google ze swoimi satelitami i samochodami łaskawie odwali.
|
|
| |  | 1 na 1 | Tomex (156 punktów) | Użyteczność GSV jest niewątpliwa. Choćby dziś jechałem do jednej firmy, ale wcześniej dostałem ostrzeżenie, że trudno "trafić we wjazd" (ukryty między innymi budynkami). Zobaczyłem wcześniej na GSV gdzie należy skręcić i nie miałem problemu z trafieniem. Jednak mój przypadek tylko potwierdza to co jest udowodnione przez ogromną popularność tej usługi. Po prostu jest ona ludziom pomocna. Co do facjaty Twojego domu, a nawet szanownego Ciebie, to trzeba wziąć pod uwagę, że od lat fotografuje Cię kilkadziesiąt satelitów nie informując Cię o tym i nawet nie wiesz kto i jak to wykorzystuje. Mało tego - jeśli tylko pokazujesz się publicznie to najprawdopodobniej zostałeś przez swoje życie uwieczniony w tle przez wiele osób robiących zdjęcia zupełnie innym osobom czy przedmiotom. Może nawet któreś jest opublikowane w internecie, kto wie ? Podążając Twoim tokiem rozumowania to również bez Twojej zgody nikt nie powinien na Ciebie patrzeć... a przynajmniej nie za darmo. Pełna zgoda, że nikt nie ma prawa wchodzić to Twoich prywatnych posiadłości, ale mówmy o dzisiejszych faktach. > Nie chcę i koniec. Dom jest mój, ogród jest mój, ja też, jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi, należę tylko i wyłącznie do siebie.[...]A to była moja teoria, która należy do mnie i ja ją wymyśliłem
|
|
3 na 3 | fiiś (1053 punktów) | Dla mnie to super sprawa. Uwielbiam sobie od czasu do czasu wpaść z Goglem do Paryża czy Londynu i przypomnieć stare ścieżki. Świetnie też móc zobaczyć miejsce, gdzie się człowiek n.p. udaje. Twarze, nr samochodów są zamazane więc w czym problem. Jeśli jestem gdzieś na ulicy każdy może mnie przypadkiem zauważyć więc co za problem. Ciekawsze jest coś innego - fakt globalnej obecności w świecie każdego, kto jest w sieci. Mając dostęp do internetu możemy zobaczyć każde miejsce na ziemi - n.p. kosmodrom w Chinach, USA czy Rosji. Możemy w każdej chwili mieć dostęp do serwisów informacyjnych z całego świata. Możemy natychmiast znaleźć prawie każdą informację, czy definicję. Na dodatek, z pomocą smartfona możemy to mieć 24h w dowolnym miejscu. Świat stał się całkiem dostępny, ale też my jesteśmy coraz bardziej w sieci, coraz bardziej widoczni, obnażeni, też kontrolowani (choćby tylko potencjalnie) i uzależnieni - stajemy się coraz bardziej częścią sieci. Powstaje zatem jakby super-organizm na bazie ludzi włączonych w sieć. Oczywiście to przerysowuję ale chodzi o pokazanie idei, która się coraz bardziej konkretyzuje. Co o tym sądzicie, bo to jest całkiem nowa sytuacja?
|
|
 | | Tomex (156 punktów) | > Twarze, nr samochodów są zamazane więc w czym problem.Nie jest znów, aż tak idealnie. W teorii brzmi pięknie, ale nie zapominajmy, że ludzie są tylko ludźmi (a komputery maszynami) i mogą popełniać błędy. Zobacz sobie białego dostawczego Citroena stojącego na zachodniej stronie wrocławskiego rynku pod karczmą Lwowska
|
|
|  | | fiiś (1053 punktów) | > >Twarze, nr samochodów są zamazane więc w czym problem.> Nie jest znów, aż tak idealnie. W teorii brzmi pięknie, ale nie zapominajmy, że ludzie są tylko ludźmi (a komputery maszynami) i mogą popełniać błędy. Zobacz sobie białego dostawczego Citroena stojącego na zachodniej stronie wrocławskiego rynku pod karczmą Lwowska  No i co z tego, że komputer się pomylił, i jeszcze pomyli nieraz w przyszłości? Czy dlatego, że ludzie są omylni nie wsiądziesz więcej do autobusu, pociągu, samolotu czy samochodu. Tu jest jeszcze mniej idealnie
|
|
1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> Google - jestem sławny na całym świecie!  Gratulacje  Ja znalazłam tylko swój zeszłoroczny balkon z czerwonymi pelargoniami.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|