Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co jest głupsze?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
13-12-2007 18:57Zbysław Śmigielski (8639 punktów)Co jest głupsze?
Ocena 1 na 3

Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego, aniżeli widelec?
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szpilowyhajama (89 punktów)
(zablokowany)
>Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie
>posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące
>pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

Jak pieronie moze byc pytanie co mnie mynczy.Niy pytam ino czytam
@ffe?
>Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie
>posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące
>pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?
>.
>
Tak - przymus jego używania.
stilgar (7322 punktów)
a co głupiego w widelcu? przecieka?
diogenes (42753 punktów)
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

głupszy był tylko ten, co wymyślił żołądek...
Drań
Zibi, śmigasz strucla?
piątek (1035 punktów)
pomijając obieraczkę do jajek, to chyba nie.

"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
prokaczystowska_racjonalistka
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego, aniżeli widelec?

Myślę że tak Panie Zbysławie,ludzkość wymyśliła pałkę na osoby o bogatszej wyobraźni i zdolnych do przeżyć duchowych.
To ateizm.
Dla większości z miliardów ludzi kompletnie niezrozumiała,jałowa kulturalnie(zero architektury,sztuki,poezji),bo elaboraty o tym że Boga nie ma to każde minimum 6 letnie dziecko może napisać w wolnej chwili.

W skrócie wygląda to w mózgu ateisty tak:

"Boga nie ma,szczególnie Boga katolickiego wspieranego przez bajki biblijne,czasami zauważam ze nie ma Allaha(rzadko),
nie wiem jak powstał świat.Należę do elity oświeconej bo do niczego/nikogo się nie modlę,reszta to motłoch."

I gdy ktoś serio traktuję się jak ateistę zostaje.........Stalinem,albo Mao Ze Dongiem.
Mimo to lubię ateistów.
13-12-2007 22:55 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Dla większości z miliardów ludzi kompletnie niezrozumiała,jałowa kulturalnie(zero architektury,sztuki,poezji)...

ehh...
Drobner
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,aniżeli widelec?
łyżka na to - niemożliwe!
Łyżka jest jeszcze głupszym wynalazkiem.... Bo zbędnym: można wypić z naczynia, bez łyżki.

Skrajnie głupim wynalazkiem jest jednak 'idea Boga'.
Bo chyba o tym mówisz, tak naprawdę.

Drobner, czasem uzywający sztućców, bogów nigdy, bo i gdzie i do czego?
radek (767 punktów)
Widelec zapewne nie powstal od tak. Ewoluowal z kija , ktorym mozna bylo termity wyjadac przez kij, na ktorym mozna bylo miecho opiekac na ognisku, do widelca - kija w postaci dzisiejszej, aby sobie raczek nie poparzyc. To zaawansowania postac jednego pierwszych narzedzi hominidow. Byc moze to wlasnie dzieki niemu mozesz sie zastanawiac na jego sensem.
13-12-2007 23:53 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   W wojsku byłeś?
.
radek (767 punktów)
Czy racjonalista poszedlby do wojska jakby mial mozliwosc nie isc?
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
>Czy racjonalista poszedłby do wojska jakby miał możliwość nie iść?

   Racjonalny racjonalista poszedłby właśnie po to, by racjonalnie potraktować widelec.
.
19-12-2007 14:38 
 Ocena 1 na 1
radek (767 punktów)
Istnienie racjonalnego racjonalisty wymusza niejako istnienie nieracjonalnego racjonalisty stad moj wniosek, ze taki ktos nie istnieje. "Pojscie" do wojska moze miec jednak racjonalne podstawy, wynikajace z okolicznosci, ktore na szczescie w moim przypadku sie nie pojawily. Ta i tak bardzo ograniczona wolnosc, ktora mi pozostaje po uwzgledniu calego tego, nazwe to "doboru", cenie sobie nade wszystko.
Telewizor
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego, aniżeli widelec?
   Widły! Hm... nie, one większe, a nie głupsze.
14-12-2007 02:03 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Racja! Nie pomyślałem o telewizorze...
.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie
posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące
pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
aniżeli widelec?

Trochę trudne pytanie. Niezrozumiałe. Jakoś nie mogę przypisać Głupoty wytworom rąk ludzkich. A i innych przedmiotów nieożywionych z tym określeniem nie kojarzę. Można nieco jaśniej?
Zagubiony.


Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Zagubiony.

   He! Był taki zagubiony legion w historii Rzymu. Nawet fajną książkę na ten temat czytałem, jakby co, mogę przesłać upakowaną w WinRAR.

   >Jakoś nie mogę przypisać głupoty wytworom rąk ludzkich...

   Zaraz tam rąk. A stary kawaler z kotem to co? A nasz Ślązak z Lublina? Albo alterego?

   Zmuś się do myślenia, Legion. Najlepiej z samego rana.
.
14-12-2007 15:33 
 Ocena 1 na 1
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
   He! Był taki zagubiony legion w historii Rzymu. Nawet fajną książkę na ten temat czytałem, jakby co, mogę przesłać upakowaną w WinRAR.

Chętnie przejrzę. kynosarges wp pl (małpa i kropka wiadomo gdzie.)
Cytat:
Zaraz tam rąk. A stary kawaler z kotem to co? A nasz Ślązak z Lublina? Albo alterego?

Pytanie dotyczyło widelca. Tych osobników nie podejrzewam o żadne związki z widelcami.
Cytat:
Zmuś się do myślenia, Legion. Najlepiej z samego rana.

Się nie muszę zmuszać. To samo przychodzi. Albo nie...

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Chętnie przejrzę. kynosarges wp pl (małpa i kropka wiadomo gdzie.)

   OK. Załatwione.

>Pytanie dotyczyło widelca. Tych osobników nie podejrzewam o żadne związki z widelcami.

   Słusznie! Też nie podejrzewam.
.
alterego
> Jakoś nie mogę przypisać Głupoty wytworom rąk ludzkich.
Rewelacyjnie odpowiedziałeś przedstawicielowi ludzkości (temu, który wymyślił pytanie wątku) na jego pytanie. Twoja odpowiedź jest bardzo precyzyjna.
Scorp (5381 punktów)
>pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?
>.
>
Widelec nie jest taki głupi, tylko przy jedzeniu trzeba łapać za ten koniec, gdzie nie ma zębów.
szpilowyhajama (89 punktów)
(zablokowany)
>Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie
>posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące
>pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

Widelec jest to mechaniczny palec do odbierania 10- punktów na Forum za PRAWDĘ
TyDraniu (6569 punktów)
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

No cóż - Europa wymyśliła widelec, Azja - pałeczki.

Myślę, że pałeczki są głupsze od widelca .
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie
>posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące
>pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?
Jak najbardziej. Wymyśliła pałeczki. Reszta to kwestia gustu i wygody. Tudzież zręcznych palców.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Motyl
Oczywiście - chińskie pałeczki...
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
>Oczywiście - chińskie pałeczki...

   Ja tam Chińczykom bym się nie narażał. Za wielu ich.
.
Kalikles
Ciekawe ile padnie jeszcze odpowiedzi na pana męczące pytanie.
.....Ale widzę, ze poziom idzie w górę. Ciekawe co będzie za pół roku. Hm..... idę frytki sobie przygotować, ( tylko co jest bardziej męczące - obieranie ziemniaków, czy ich krojenie ? czy odkryje kiedyś naturę męki przygotowania posiłku zwanego 'frytki '. hmm....
Piotrek Karwala (451 punktów)
A można legendę do tego dowcipu zamieścić, bo nie bardzo rozumiem?

I talk to the wind.
Drobner
>Od bardzo dawna, to znaczy od czasu, gdy nauczono mnie posługiwania się tym ustrojstwem, zadaję sobie męczące pytanie: czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

W życiu nie zalożyłbym wątku, dla uzyskania kilku punktów (plusowych).

A ten mi na to wygląda...

Drobner, pozostający poza plusami i minusami w Racjonaliście.pl.
PS. (Czasem się loguję..)
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Drobner, wiem, że to niemożliwe, ale raz mógłbyś być złośliwym.
.
17-12-2007 21:45 
 Ocena 1 na 1
radek (767 punktów)
Drobner, a jak ty sie nie logujesz, to skad wiesz, ze ty to ty?
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

1. Darowanemu widelcowi nie zagląda się w zęby.
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

2. Widelec noś i przy obiedzie.
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

3. Lepsze udko w garści niż widelec pod stołem.
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?

Mam, nadzieję, więc jestem. Widelec (Widelcjusz)
.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Tak sobie pomyślałem, że głupszym może być śledź, do którego potrzeba dwóch widelców.
.
21-12-2007 10:33 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Tak sobie pomyślałem, że głupszym może być śledź, do którego potrzeba dwóch widelców.
W Wigilię śledź karpiowi ością w gardle staje. A śledź solony mu solą w oku.

P.S. Chyba lepiej "Nadzieję, więc jestem. - Widelec (Widelcjusz)". Tzn. mniej głupio.
.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Jak widzisz, Osnowo, poniżej: nawet alterego nie bardzo odróżnia nadziewanie od nadziei.
   A taki wydawał się inteligentny, prawda?
   Gdyby jeszcze dodać mu nadzienie, całkiem by zmądrzał.
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   nie bardzo odróżnia nadziewanie od nadziei.
>   Gdyby jeszcze dodać mu nadzienie...
Pytanie do widelca: jak alterego się nie nadział, to czy ja się dałam nabrać?

A przy karpiu uważajmy na żółć.
.
21-12-2007 12:21 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Pytanie do widelca: jak alterego się nie nadział, to czy ja się dałam nabrać?

   Przecież łyżkę wykluczyliśmy, a widelec przecieka.

>A przy karpiu uważajmy na żółć.

   Karp jest tak wieloznaczny, że nawet idiota przy nim wysiada.
.
alterego
>>Pytanie do widelca: jak alterego się nie nadział, to czy ja się dałam nabrać?
>   Przecież łyżkę wykluczyliśmy, a widelec przecieka.
A jednak Osnowy łyżka nie nabierze. Tą wodą tu oczywiście leje Zbyniek-łyżka, a nie Zbyniek-widelec. Trudno, żeby cokolwiek nadziało się na łyżkę. Łyżka nas tylko nabiera, że taka nadziana. Sama w niej woda. I czasem piana.
alterego
>czy ludzkość wymyśliła coś bardziej głupiego,
>aniżeli widelec?
Ludzkość to niczego głupiego raczej nie wymyśliła i nigdy nie wymyśli, bo ludzkość jest raczej mądra. To Bóg "wymyślił" wszystko co głupsze nie tylko od człowieka, ale także każdego kołka, głąba i widelca. Całkiem sporo tego towaru "wymyślił". Szczególnie tego na obraz i podobieństwo człowieka.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Już chyba czas, by to gówno przestało się czepiać okrętu
.
alterego
>   Już chyba czas, by to gówno przestało się czepiać okrętu.
Teraz z okrętem mnie mylisz? Z czym jeszcze oprócz mnie i g... pomylisz siebie?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365