Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zadziwiająca typowo ludzka cecha

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
02-02-2008 22:43Kornowski (835 punktów)Zadziwiająca typowo ludzka cecha
Ocena 1 na 3
Zanim udam się do kina na jakiś film czytam co na jego temat piszą inni (np. internauci) aby zadecydować czy jest on wart mojego czasu.

Tak więc zupełnie przypadkowo zaobserwowałem pewną zadziwiającą cechą ludzkiej świadomości.

Mianowicie człowiek jest w stanie powiedzieć głupstwo dowolnej skali aby wytłumaczyć głupstwo drobne, ale pasujące do jego teorii.

Niemożliwe? Posłuchajcie choćby niektórych antysemickich czy rasistowskich wypowiedzi lub w drugą stronę: np.twierdzących, że wszyscy ludzie są tacy sami (i np tak samo reagują na lekarstwa)...

Zapewne jest to owoc milionów lat ewolucji który wyrobił tak dziwne zachowania jak absurdalna wręcz płochliwość niektórych gatunków zwierząt. Jednak zjawisko to oprawione w słowa i ludzką świadomość osiąga bardzo interesujący charakter.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

makson (164 punktów)
Mógłbym poprosić kilka konkretnych przykładów (cytatów) ilustrujących zjawisko?
Kornowski (835 punktów)
Przykładem mógłby niejeden wpis zwolenników jakiegoś filmu, którzy nieraz dorabiają zupełnie irracjonalne teorie aby wytłumaczyć jakieś drobne potknięcia ekipy filmowej typu: jakiś przedmiot sprawił wrażenie iż się przemieścił, w jednej scenie coś się potłukło w innej było całe itd.

Konkretnym przykładem mogą być dyskusje o scenie z filmu "Jestem legendą" w której główny bohater "zabija" manekina. Ponoć w czasie tej sceny manekin nieznacznie się przemieścił (moim zdaniem po prostu zmieniła się perspektywa i oświetlenie) więc powstały teorie mówiąca między innymi iż za manekina przebrał się jeden z polujących na głównego bohatera mutantów. Problem w tym że akcja tego filmu działa się w dzień a światło słoneczne było zabójcze dla wrogich istot, a widz wyraźnie widzi jak po kilku strzałach z broni manekin się rozpada. Ale dla autorów tej teorii i to dało się wytłumaczyć.

Mniej konkretnym przykładem mógłby być co drugi wpis fana filmu AVP, który ma tyle dużo błędów że jego zwolennicy mają pełne ręce roboty aby je jakoś wytłumaczyć.
makson (164 punktów)
>Przykładem mógłby niejeden wpis zwolenników jakiegoś filmu, którzy nieraz dorabiają zupełnie irracjonalne teorie aby wytłumaczyć jakieś drobne potknięcia ekipy filmowej typu: jakiś przedmiot sprawił wrażenie iż się przemieścił, w jednej scenie coś się potłukło w innej było całe itd.

Ale czy na pewno ludzie traktują to całkiem serio? Czy po prostu dla zabawy wymyślają te teorie?

>Konkretnym przykładem mogą być dyskusje o scenie z filmu "Jestem legendą" w której główny bohater "zabija" manekina. Ponoć w czasie tej sceny manekin nieznacznie się przemieścił (moim zdaniem po prostu zmieniła się perspektywa i oświetlenie) więc powstały teorie mówiąca między innymi iż za manekina przebrał się jeden z polujących na głównego bohatera mutantów. Problem w tym że akcja tego filmu działa się w dzień a światło słoneczne było zabójcze dla wrogich istot, a widz wyraźnie widzi jak po kilku strzałach z broni manekin się rozpada. Ale dla autorów tej teorii i to dało się wytłumaczyć.

Mnie bardziej zastanawiało skąd ten manekin tam się właściwie wziął? Ale doszedłem do wniosku, że Will Smith po prostu zastawił tam pułapkę na mutanta i o niej zapomniał.

>Mniej konkretnym przykładem mógłby być co drugi wpis fana filmu AVP, który ma tyle dużo błędów że jego zwolennicy mają pełne ręce roboty aby je jakoś wytłumaczyć.

No nie wiedziałem, że ktoś ten film tak poważnie traktuje, żeby mu dobudowywać głębsze znaczenia.

Wracając bezpośrednio do tematu to mi się wydaje, że po prostu ludzie mają głęboko w psychikę wpisane, że chcą wierzyć w to co widzą. Jeżeli na ekranie widzą jakieś sprzeczności (np przestawiony manekin w drugiej scenie), to szukają jakichś sposobów, żeby to wytłumaczyć i dalej "wierzyć" w wydarzenia dziejące się w filmie.
Kornowski (835 punktów)
>Ale czy na pewno ludzie traktują to całkiem serio? Czy po prostu dla zabawy wymyślają te teorie?
Biorąc pod uwagę agresję, z jaką często bronią swoich teorii można śmiało założyć że tak.

>Mnie bardziej zastanawiało skąd ten manekin tam się właściwie wziął? Ale doszedłem do wniosku, że Will Smith po prostu zastawił tam pułapkę na mutanta i o niej zapomniał.
Proste i spójne wyjaśnienie jak widać wcale nie wymaga tworzenia dziwnych teorii które nie są w stanie same się obronić więc dochodzi do "słowoczynów".

>No nie wiedziałem, że ktoś ten film tak poważnie traktuje, żeby mu dobudowywać głębsze znaczenia.
Może na poważnie to nie, ale emocje na pewno są prawdziwe i przepychanki słowne typu "znasz się jak gówno na lataniu" są niestety na porządku dziennym

>Wracając bezpośrednio do tematu to mi się wydaje, że po prostu ludzie mają głęboko w psychikę wpisane, że chcą wierzyć w to co widzą.

Może to reguła konsekwencji jeśli ktoś publicznie prezentował jakąś teorię to nie potrafi się z niej wycofać i musi w nią brnąć dalej?
03-02-2008 12:42 
 Ocena 1 na 1
makson (164 punktów)
>Biorąc pod uwagę agresję, z jaką często bronią swoich teorii można śmiało założyć że tak.

>Może na poważnie to nie, ale emocje na pewno są prawdziwe i przepychanki słowne typu "znasz się jak gówno na lataniu" są niestety na porządku dziennym

To jedna sprawa, że internauci do wymiany zdań podchodzą często, aż tak emocjonalnie, że o wymianie racjonalnych argumentów nie ma nawet mowy.

>Może to reguła konsekwencji jeśli ktoś publicznie prezentował jakąś teorię to nie potrafi się z niej wycofać i musi w nią brnąć dalej?

A to też ciekawe. Po pierwsze każdy jest święcie przekonany, że jest najmądrzejszy, a wszyscy co mają inne zdanie się mylą. Po drugie też zauważyłem, że ludzie nie potrafią przyznać się do błędu bez względu na to jak oczywisty ten błąd w trakcie wyjaśniania sprawy się staje.

Można też wykroczyć poza film i zobaczyć jaką rolę te zjawiska mają w innych sferach życia. Ja np nigdy nie widziałem polityka, który przyznałby się do błędu, a czasami tak w tym brną jak np sprawa słynnej "choroby filipińskiej".
diogenes (42753 punktów)
>Tak więc zupełnie przypadkowo zaobserwowałem pewną
>zadziwiającą cechą ludzkiej świadomości.
>Mianowicie człowiek jest w stanie powiedzieć głupstwo
>dowolnej skali aby wytłumaczyć głupstwo drobne, ale
>pasujące do jego teorii.

w tej sprawie polecam coś na temat teorii dysonansu poznawczego l.festingera. w twoim przypadku chodzi raczej nie tyle o cechę świadomości, co własności zbioru przekonań człowieka. większość z nas nie chce uchodzić w opinii innych za durnia.
sztejkat (4743 punktów)

Zgadzam się.

Bo to takie miłe uczucie jak wszytko do siebie pasuje.

I strasznie głupi się człowiek czuje gdy obala własną pracowicie zbudowaną teorię.

I jedno i drugie zdarza mi się od czasu do czasu.

Pozdrawiam.

Tomasz Sztejka
Nothing (4 punktów)
>człowiek jest w stanie powiedzieć głupstwo
>dowolnej skali aby wytłumaczyć głupstwo drobne, ale
>pasujące do jego teorii.

W ludzką naturę drukowanymi literami wpisany jest egoizm i pycha. Sama możliwość zabłyśnięcia powoduje w nas niewytłumaczalną- potencjalną- eurydycję i elkowencję. Pozostaje jeszcze kwestia tego, po co wymyślać? Bo tak jest łatwiej, bez straty czasu i zgodnie z własnymi poglądami.
Szkod-nikt
>W ludzką naturę drukowanymi literami wpisany jest egoizm i pycha.

Niekoniecznie! Ludzie bardzo chętnie wspierają różnego rodzaju działalność "pro publico bono" starczy wspomnieć WOŚP czy Wikipedię. Czasami starczy licznik "pomógł" na jakimś forum, czy inna wirtualna nagroda aby zachęcić ludzi do pomocy innym.
>Sama możliwość zabłyśnięcia powoduje w nas niewytłumaczalną- potencjalną- eurydycję i elkowencję.
Niestety racja... pół biedy, gdyby chodziło o prawdziwą elokwencję i erudycję a nie te w cudzysłowie.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365