Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odgłosy życia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-02-2008 16:10diogenes (42753 punktów)Odgłosy życia
Ocena 3 na 3
szpital nastraja do refleksji...
przekonałem się o tym, kiedy odwiedziłem matkę po ciężkiej operacji. właśnie dochodziła do siebie. obok, za białym parawanem, leżały zwłoki, które po chwili zabrano gdzieś do szpitalnych suteryn.
kiedy siedziałem przy łóżku, na sali rozległo sie pierdnięcie. wtedy kilku pacjentów zaczęło bić brawo. zaskoczony zapytałem, o co chodzi.
- panie, to jelita ruszyły. pan wie, co to znaczy? to życie, samo życie.

i tak zmieniłem punkt widzenia na pewną trywialną sprawę.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Odp: odgłosy życia
>i tak zmieniłem punkt widzenia na pewną trywialną sprawę.

Gratuluję. Jednak radzę najpierw się upewnić, że w towarzystwie są sami racjonaliści

doku
06-02-2008 17:10 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>radzę najpierw się upewnić, że w towarzystwie są sami racjonaliści

nie przesadzaj. zaczynam od upewnienia się, że jestem wśród żywych. w większości sytuacji to wystraczy.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>zaczynam od upewnienia się, że jestem wśród żywych

genialne! wcześniej nie zwróciłem uwagi na to, że słowo "wśród" może być idiomem

bardzo fajnie: będąc samemu można być wśród żywych

Ale jednak gdy nie jesteś sam, czasem warto się powtrzymywać z niektórymi przejawami życia


doku
_DJ. (400 punktów)Odp: Odgłosy życia
Terencjusz mawiał: "Człowiekiem jestem; nic co ludzkie nie jest mi obce". A może się jednak mylił?
Beatus (2528 punktów)
Piramida potrzeb w najprostszym wydaniu. Wiadomo, oddychać, jeść (i to za tym idzie),... zaś dużo, dużo później dopiero dywagować na temat wyższość racjonalizmu lub irracjonalizmu.
Nie sądzę aby ktoś skutecznie kwestionował taką kolejność naszych "zainteresowań". Oczywiście są odstępstwa od normy, ale chyba niewielu tu joginów i innych świętych.

Na wszystko jest czas i miejsce. O ile trawienie działa prawidłowo, warto zająć się myśleniem, i odwrotnie - leczyć nieprawidłowe trawienie, zamiast dywagować o np. przeznaczeniu i ciężkim losie.
pozdrawiam
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Wreszcie mogę Cię znów powitać, co niniejszym czynię z prawdziwą przyjemnością. Szkoda, że tak długo kazałaś na siebie czekać. Nie rób tego więcej.

PS. Sorry diogenesie za ten wtręt, ale musiałem, musiałem... Zrozum i wybacz.

fides ex necessitate esse non debet
12-02-2008 18:24 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Piramida potrzeb w najprostszym wydaniu.

Czyżby? Nie samym chlebem człowiek żyje...Albo: najpierw jeść, a potem filozofować. Nie widzę jednak sprzeczności w medytowaniu przy golonce z kiszoną kapustą i kartoflami. Schopenhauer podobno rozprawiał o samobójstwie przy suto zastawionym stole. Życie i myślenie o życiu jest bardziej chaotyczne niż nam sie wydaje. W końcu dla wielu dno jest szczytem. Wielu najadło sie tylko po to, aby genialnie opowiedziec o głodzie.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365