Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gry i zabawy katolików.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
13-04-2012 00:36Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
Gry i zabawy katolików.
Ocena 3 na 3
Katolicy otrzymali nową grę towarzyską. Gra w miłosierdzie. fakty.inte(*)ra-w-milosierdzie,1783529,5930
"Gra przeznaczona jest dla wiernych. Biskupi grają w monopoly." Tak to skomentowałem. Niestety komentarz naruszył regulamin i zniknął. Też sądzicie że nie mam racji, czy moderator nie rozumie istoty wiary?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Niestety komentarz naruszył regulamin i zniknął.
No jak miał nie zniknąć, skoro w treści newsa czytamy:
Cytat:
Poprzez zabawę i rywalizację gra zbliża do treści niezwykle ważnych: pokazuje, że dzięki pracy nad własnym charakterem, ćwiczeniu się w cnotach i pozbywaniu wad, a przede wszystkim dzięki Miłosierdziu Bożemu, można zbliżyć się do Jezusa.

Autor notatki nie napisał, że np. "według autorów gry" bla, bla, bla, ale dał wyraz swojemu światopoglądowi, który - najwyraźniej - jest też światopoglądem moderatorów tamtejszego forum.
Wdupskowłażenienasucho KK jest najpopularniejszym sportem w Polsce.


Pieprzę, nie solę.
13-04-2012 01:15 
 Ocena 5 na 5
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
>Cytat:
Poprzez zabawę i rywalizację gra zbliża do treści niezwykle ważnych: pokazuje, że dzięki pracy nad własnym charakterem, ćwiczeniu się w cnotach i pozbywaniu wad, a przede wszystkim dzięki Miłosierdziu Bożemu, można zbliżyć się do Jezusa.


To znaczy kto wygra ten przegrał. Albowiem napisane jest:
"Pierwsi będą ostatnimi"
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Pamiętacie Neda Flandersa z Simpsonów? Z pewnością by tą grę kupił.

Tak myślę, że trudno jest wymyślić coś bardziej lamerskiego.
Nietsche (4548 punktów)
(zablokowany)
"Uczyć bawiąc, bawić ucząc" tak to kiedyś sformułował Laskowik. I podobne cele ma nasza gra. Z kilku metod dydaktycznych autorzy nie wybrali np. metody pozytywnych wzmocnień, tylko sprawdzoną kościelną metodę dydaktyczną, metodę kija i marchewki. Marchewką jest zawsze raj a kijem piekło. Gra ta niesie w sobie jednak pewne ryzyko. Ma wbudowany element rywalizacji. A wiemy że pierwsza rywalizacja w dziejach ludzkości zakończyła się holokaustem gdy Kain unicestwił 1/4 ludzkości. Czy autorzy gry o tym nie pomyśleli?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365