 |
Rada gabinetowa - polityczne przedszkole Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-01-2008 13:17 | gurgul (651 punktów) | Rada gabinetowa - polityczne przedszkole
1 na 1 | Stenogramy z posiedzenia Rady Gabinetowej pokazały Polakom, to co wszyscy doskonale wiedzą: rządzą nami duże dzieci!
Bo jak inaczej można nazwać zachowanie Prezydenta i Premiera, jak tylko skrajny infantylizm? Niestety RG nie była odosobnionym przypadkiem dziecinności polskich polityków. Pamiętam jak Panowie Sekielski i Morozowski, w programie "Prześwietlenie" pokazywali niektóre zachowanie polityków, miedzy innymi jakiegoś starszego posła, który w trakcie obrad bawił się kurczakiem tamagotchi. W demokracji parlament jest odbiciem narodu. Czy rzeczywiście Polacy są aż tak infantylni? Czy kiedy sytuacja doszła już do trzeciego szeregu - jak w przypadku służby zdrowia - nadal nie potrafimy wyjść z mentalnego przedszkola? Nie wydaje mi się! Dlaczego więc wybieramy do Sejmu Rzeczypospolitej 460-u przedszkolaków (uogólnienie celowe)?
Jeżeli jest to wina niedojrzałej demokracji, to musi ona szybko dojrzeć. Zanim znajdzie się jakaś przedszkolanka, która porozstawia wszystkich po kątach... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Sławek Dutkiewicz | >Dlaczego więc wybieramy do Sejmu Rzeczypospolitej 460-u >przedszkolaków (uogólnienie celowe)? Bo tak wyglądają partyjne listy wyborcze: lista Nr 1 - "Maluchy", lista Nr 2 - 'Średniacy", lista Nr 3 - "Starszacy" i lista Nr 4 - "0". Dorośli nie kandydują! >Jeżeli jest to wina niedojrzałej demokracji, to musi ona >szybko dojrzeć. Zanim znajdzie się jakaś przedszkolanka, >która porozstawia wszystkich po kątach... A gdzie ona w tym okrąglaku [cyrku!] kąty znajdzie? Kanty, to co innego - tego jest pod dostatkiem ale to zajęcie dla prokuratora, nie dla przedszkolanki.
|
|
| Brzostowski (7067 punktów) | Cóż, zgadzam się niestety. Słuchałem wycinków stenogramów i poza infantylizmem obydwu panów oraz ogromną chęcią przewodzenia prezydenta premier nie był zbyt dobrze przygotowany, niestety. Prezydent zadał tam kilka bardzo ważnych pytań i nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Swoją drogą, każdy z nas jest odpowiedzialny za kraj i to co się w nim dzieje. To właśnie ludzie rozsądni, jakich jak sądzę można wielu spotkać na tym forum powinni nie tylko głosować, ale też kandydować. Problem polega jednak na tym, że wielu z rozsądnych nie chce się "bawić w tej piaskownicy" ponosząc odpowiedzialność za stan rzeczy.
pozdrawiam
|
|
 | | gurgul (651 punktów) | Niestety, to łatwe tylko w teorii. Nie ma na kogo głosować. A żeby kandydować, już nie mówiąc o zwycięstwie, potrzebne są duże pieniądze. System chroni dzieci, przed ingerencją dorosłych, przez dofinansowanie partii dominujących, a więc najbogatszych. Korwin Mikke mówił, żeby zamiast wymieniać... posłów przy korycie, powinno się wymienić koryto. Ale jak niby mamy to zrobić?
|
|
| darlove (2804 punktów) | Jesli mozna... Do tego, aby w naszym kraju zmienilo sie cos na lepsze, trzeba dwoch rzeczy: - madrego (racjonalnego) radykalizmu i
- postawienia tamy religijnej glupocie.
Moim zdaniem jest to konieczne. Niekoniecznie wystarczajace, ale jest to krok w dobrym kierunku. Nie bedzie dobrze dopoki religia miesza sie ze strukturami panstwa. Prawo ma byc prawem dla wszystkich, a nie "robaczkow". Zrodlem relatywizmu moralnego posunietego do granic przyzwoitosci - o ironio - jest to, czego naucza Krk. A najwieksza zbrodnia Krk w tym wzgledzie bylo ustanowienie spowiedzi na ucho.
Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | radykalizm nigdy nie jest dobry.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >radykalizm nigdy nie jest dobry.
tym niemniej zmieni(a)(ł) bieg historii.
|
|
| |  | | stilgar (7322 punktów) | na lepsze?
|
|
| | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >na lepsze?
pojęcie zmiany nie zakłada wartościowania. nie chcę w tym miejscu wdawać sie w dyskusję na temat postępu w historii.
|
|
 | | gurgul (651 punktów) | Widzę, ze kolega na każdą chorobę przewiduje to samo lekarstwo  Słyszałem że na wsi u znajomego znajomych takim panaceum jest kiełbasa
|
|
|  | | darlove (2804 punktów) | > Widzę, ze kolega na każdą chorobę przewiduje to samo lekarstwo>  > Słyszałem że na wsi u znajomego znajomych takim panaceum jest kiełbasa  Jak slyszales, to udaj sie tam i sobie zaaplikuj. Skoro na wszystko, to na wszystko, takze na Twoje przypadlosci. Sprawdz, czy maja racje, zanim sie wypowiesz.
Wiem, ze nic nie wiem. - Najmadrzejsze wypowiedziane zdanie w historii swiata.
|
|
1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Stenogramy z posiedzenia Rady Gabinetowej pokazały Polakom, >to co wszyscy doskonale wiedzą: rządzą nami duże dzieci!
Zgoda.
>W demokracji parlament jest odbiciem narodu.
Niestety, tak.
>Jeżeli jest to wina niedojrzałej demokracji, to musi ona >szybko dojrzeć.
Masz jakiś sposób?
PS. Zastanawiam się, gdzie się podziały te setki projektów ustaw przygotowane przez "gabinet cieni"? Czyżby zabrał je z piaskownicy urażony "Premier z Krakowa"? A może (aż nie chce mi się w to wierzyć) "gabinet cieni" pokazywał do kamer wyłącznie ryzy świeżo rozpakowanych paczek papieru do drukarek kładąc na wierzchu jedną zapisaną?
Pozdrawiam jak zwykle.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
 | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >>W demokracji parlament jest odbiciem narodu. >Niestety, tak.
a po czym odbija się ludziom narodem?
|
|
| laszka (296 punktów) | >Jeżeli jest to wina niedojrzałej demokracji, to musi ona >szybko dojrzeć. W sumie to niekoniecznie. Rozwój demokracji i pewnych standardów oraz głęboko zakorzenionej świadomości funkcjonowania w tego typu systemie, jest procesem mozolnym i niestety długim. Polacy nie mają tak dalece zakorzenionych tradycji demokratycznych, jak kraje Zachodniej Europy. Niestety, mamy pecha żyć w czasie transformacji ustrojowej, a to trwa.
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Bo jak inaczej można nazwać zachowanie Prezydenta i >Premiera, jak tylko skrajny infantylizm?
diagnoza powinna iść w parze z jakąś receptą. kiedy marks postanowił rozprawić się z kapitalizmem, wskazał na proletariat i rewolucję, która miała to załatwić. w tej chwili za proletariat robi kilku górników, pielęgniarki i nauczyciele. wkrótce zacznie się odmawianie zdrowasiek (jak za solidarności). jakie widzisz lekartstwo na infantylizm polityczny?
|
|
 | | gurgul (651 punktów) | Szanowny Diogenesie!
Wyobraź sobie, że Polacy uruchomiliby, jak to nazwałeś w swoim wątku Pochwała ulicy "bezpośrednią formę demokracji". Za jej pomocą nie żądaliby "pracy i płacy", ale przyjęcia dwóch projektów:
1. Przy wprowadzeniu projektów obywatelskich wymagana jest realna dla zwykłego śmiertelnika liczba podpisów np. 20 tys. W wypadku kandydowania do parlamentu np. 6 tys.
2. Wprowadzenie do szkół pdst. następujących przedmiotów: Łacina, Retoryka, Filozofia. Od gimnazjum podstawy Greki. Wprowadzenie Wychowania Partiotycznego, ale nie w rozumieniu Giertycha, lecz jako połączenie Historii Polski i istotnej dla kultury i historii Polskiej literatury (Dziady, Kordian, Treny). Zamiast Historii, byłaby Historia Powszechna, zamiast Języka Polskiego - Literatura, na której uczeń poznawałby klasykę i uczył się myśleć samodzielnie. Przypuszczam, że po 17 latach pełnej edukacji mielibyśmy nową, DOROSŁĄ inteligencję, która poprzez pierwszy z proponowanych przeze mnie projektów miałaby realny wpływ na państwo.
|
|
|  | | laszka (296 punktów) | > 2. Wprowadzenie do szkół pdst. następujących przedmiotów: Łacina, Retoryka, Filozofia. Od gimnazjum podstawy Greki.No to mielibyśmy jedno z najlepiej wyedukowanych społeczeństw na świecie.  Tylko nie wiem, czy konieczne jest zmuszanie wszystkich dzieci w kraju do nauki greki, czy łaciny. Może lepiej skupić się na językach nowożytnych. > Wprowadzenie Wychowania Partiotycznego, ale nie w rozumieniu Giertycha, lecz jako połączenie Historii Polski i istotnej dla kultury i historii Polskiej literatury (Dziady, Kordian, Treny). Zamiast Historii, byłaby Historia Powszechna, zamiast Języka Polskiego - Literatura, na której uczeń poznawałby klasykę i uczył się myśleć samodzielnie. Przypuszczam, że po 17 latach pełnej edukacji mielibyśmy nową, DOROSŁĄ inteligencję, która poprzez pierwszy z proponowanych przeze mnie projektów miałaby realny wpływ na państwo.Pomysł godny rozważenia, ale raczej mało realny. Wszystko idzie dzisiaj zupełnie w innym kierunku. Na studiach można mieć duże zastrzeżenia do poziomu i sposobu nauczania, a co dopiero na niższych szczeblach edukacji.
|
|
| |  | | gurgul (651 punktów) |
> No to mielibyśmy jedno z najlepiej wyedukowanych społeczeństw na świecie. Tylko nie wiem, czy konieczne jest zmuszanie wszystkich dzieci w kraju do nauki greki, czy łaciny. Może lepiej skupić się na językach nowożytnych.Języki nowożytne też są niezbędne. Chodzi o to, że nauka j. starożytnych jest rozwijająca, łacina to jeden z filarów naszej cywilizacji, poza tym j. łac. jest kluczem do wielu języków europejskich. > Pomysł godny rozważenia, ale raczej mało realny. Wszystko idzie dzisiaj zupełnie w innym kierunku.No to czas zmienić wreszcie ten kierunek!
|
|
| | |  | | laszka (296 punktów) | > Języki nowożytne też są niezbędne. Chodzi o to, że nauka j. starożytnych jest rozwijająca, łacina to jeden z filarów naszej cywilizacji, poza tym j. łac. jest kluczem do wielu języków europejskich.Wiem, bo sama się go uczę  > >Pomysł godny rozważenia, ale raczej mało realny. Wszystko idzie dzisiaj zupełnie w innym kierunku.> No to czas zmienić wreszcie ten kierunek!Wszystko się zgadza. Jestem wielkim zwolennikiem zmian tego kierunku, który nie tylko my, ale i reszta Europy obrała. Niestety obawiam się, że większość ludzi, w tym ci "najważniejsi" nie jest podobnego zdania. Tak więc, pomysł jest jak najbardziej dobry (chociaż nadal waham się co do tej greki w gimnazjum), ale są też realia. Chyba żaden kraj nie poszedł taką drogą. Dlatego myślę, że pozostanie to w sferze naszych pragnień. A co do tego, że parlamentarzyści są kiepskawi. Tak się dzieje kiedy wskaźnik zainteresowania polityką ze strony obywateli spada. Wtedy w grę wchodzi, nie program, czy kompetencje tylko marketing. A niestety i w tym przypadku obrana została inna droga, niźli byśmy chcieli. Prognozy na przyszłość nie są obiecujące.
|
|
| | | |  | | K_GL | >A co do tego, że parlamentarzyści są kiepskawi. Tak się dzieje kiedy wskaźnik zainteresowania polityką ze strony obywateli spada. Wtedy w grę wchodzi, nie program, czy kompetencje tylko marketing. A niestety i w tym przypadku obrana została inna droga, niźli byśmy chcieli. Prognozy na przyszłość nie są obiecujące.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w latach trzydziestych bardzo duży odsetek ludzi zainteresowanych polityką wybrało w Niemczech partię nazistowską... Samo zainteresowanie niestety nie musi prowadzić w kierunku rozwojowym.
|
|
| | | | |  | | laszka (296 punktów) | > Chciałbym zwrócić uwagę, że w latach trzydziestych bardzo duży odsetek ludzi zainteresowanych polityką wybrało w Niemczech partię nazistowską... Samo zainteresowanie niestety nie musi prowadzić w kierunku rozwojowym.No mówię - marketing.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|