Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjo-nalność "racjonalistów"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
27-02-2010 10:51maniek mądry (-29 punktów)Racjo-nalność "racjonalistów"
Ocena -7 na 9
Postanowiłem się zalogować, ponieważ zobaczyłem w dziale Katolicyzm coś, co moim zdaniem uwłacza temu portalowi.
Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat. Jeśli to ma wyglądać jak kiepsko spieczony pasztet zimą w osiedlowej spelunce z letnim barszcze do tego. To nikomu nie smakuje.
Otóż, dział ten, nic nie mówi na temat, który zapowiada. Zamiast doktryny KK mamy wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści wobec tej instytucji. Zatem powstaje pytanie: Czy piszący te słowa był nieuczciwy, czy tylko słaby intelektualnie? A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i sięgnąć po KKK i poczytać?
1. Jeśli był leniwy i nie sięgnął, to mamy do czynienia z lenistwem i ignorancją zawinioną a więc już w tym momencie nie jest w porządku, co do swojej wiary w uczciwość racjonalnego podejścia do tematu, któremu nie jest wierny.
2. Jeśli był na tyle ok, że sięgnął po KKK to może nie zrozumiał i napisał tak, jak to zrozumiał, czyli byle jak.
3. Chyba że, zrobił to specjalnie i zamiast rzetelności wobec wymagań prawdy intelektu, przedstawił sprawę najmniej adekwatnie do tego czego KK naucza, czym jest i czym żyje.
Jeśli zachodzi ten trzeci przypadek, to ja nie sięgam dalej po kolejne materiały, gdyż będą one skrojone na miarę oczekiwanych odpowiedzi, powiedzmy poprawnych politycznie. I nie spodziewam się, że będą miały cokolwiek wspólnego z rzetelnym i uczciwym przedstawieniem sprawy. Innymi słowy, panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy - wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

27-02-2010 11:21
 Ocena 19 na 19
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego
>naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim

Czego naucza KK - dowiesz się bezpośrednio z Katechizmu.

Na tym portalu znajdziesz nie treść nauczania KK dla WIERNYCH (albo jakiegokolwiek innego kościoła czy religii), ale komentarze do tych nauczań oraz rozmaite uwagi i spostrzeżenia.

Dodam, że są to uwagi i spostrzeżenia na temat tego, co w różnych religiach jest przemilczane, ukrywane, falsyfikowane, sprzeczne, niedorzeczne, niezgodne z logiką, niespójne wewnętrznie czyli niezgodne z samym sobą, szkodliwe, przedstawione demagogicznie, prowadzące do narastania konfliktów, niezgodne z prawdziwym przebiegiem wydarzeń historycznych, prowadzące do krzywdzenia jednostek ludzkich w imię interesów instytucji, rasistowskie, nieludzkie, wynikające jedynie z tradycji rozumianej jako nawarstwianie się błędów i zabobonów itd.

Dedykuję Ci piosenkę Kazika, jako będącą bardzo na temat:

Baranek
Ech ci ludzie, to brudne świnie, co napletli o mej dziewczynie
Jakieś bzdury o jej nałogach, to porostu litość trwoga
Tak to bywa gdy ktoś zazdrości, kiedy brak mu własnej miłości
Plotki głodzi, mi nie zaszkodzi żadne obce zło na mój sposób widzieć ją

ref.
Na głowie kwietny ma wianek, w ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek

Krzywdę robią mojej panience, opluć chcą ją brudni zboczeńcy
Dobić chcą ją w morzu zawiści
Paranoicy, podli sadyści, utaplani w brudnej rozpuście, a na gębach fałszywy uśmiech
Byle zagnać do swego bagna
Ale wara wam ja ją przecież lepiej znam

ref.

Znów ją widzieli z jakimś chłopem, znów pojechała do San Tropez
Znów męczyła się, Boże drogi!
Znów na jachtach myła podłogi, tylko czemu ręce ma białe?!
Miałem zapytać, zapomniałem
Ciało kłoniąc, skinęła dłonią
Padła skronią w skroń
Znów zapadłem w nią jak w toń

Ta dziewczyna pięknie się stara
Kosi pieniądze, ma Jaguara
Trudno prace z miłością zgodzić
Rzadziej może do mnie przychodzić
Tylko pyta kryjąc rumieniec
Czemu patrze jak potępieniec
Czemu zgrzytam kiedy pyta czy ma ładny biust
Czemu toczę piane z ust

Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.
27-02-2010 15:26 
 Ocena-7 na 9
maniek mądry (-29 punktów)
Zasada metodologiczna jest jasna i absolutna. Jeśli tytułujesz dział a tytuł wymaga często odpwiedzi na pytanie, które zostaó w nim postawione, to nie można pisac co ślina na język przyniesie. Gdybym chciał cytować, albo przedstawić "wierzenia" racjonalistów, to zrobióbym to rzetelnie, sięgając do źródeł, cytując itd. A w dalszej części, zatytuowałbym podrozdział np "Błędy w doktrynie, nauczaniu i wierzeniach KK" i tam mógłbym ująć tezy (poparte racjonalnymi argumentami) za tym, że jestem przeciw, lub nie rozumiem, czy też nie przekonuje mnie coś. Ponieważ mam prawo mieć włąsne poglądy i zdanie. To byłoby uczciwsze, jeśli słowo uczciwość ma jakąś wartość i nie jest stosowane zaminnie do słowa kpina, lub oszczerstwo.
27-02-2010 16:02 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
Zlituj się! Wycinaj niepotrzebne cytaty! Pisz bez błędów, bo to boli przy czytaniu - i sprawia wrażenie, że piszesz co ślina na język przyniesie

>Zasada metodologiczna jest jasna i absolutna. Jeśli tytułujesz dział a tytuł wymaga często odpwiedzi na pytanie, które zostaó w nim postawione, to nie można pisac co ślina na język przyniesie. Gdybym chciał cytować, albo przedstawić "wierzenia" racjonalistów, to zrobióbym to rzetelnie, sięgając do źródeł, cytując itd. A w dalszej części, zatytuowałbym podrozdział np "Błędy w doktrynie, nauczaniu i wierzeniach KK" i tam mógłbym ująć tezy (poparte racjonalnymi argumentami) za tym, że jestem przeciw, lub nie rozumiem, czy też nie przekonuje mnie coś. Ponieważ mam prawo mieć włąsne poglądy i zdanie. To byłoby uczciwsze, jeśli słowo uczciwość ma jakąś wartość i nie jest stosowane zaminnie do słowa kpina, lub oszczerstwo.

Zauważ, że ten portal na pewno nie powstał po to, by zaspokoić Twoje wymagania. Jeśli wiesz i umiesz lepiej, to załóż własną, świetną stronę internetową i pochwal się jak będzie gotowa.

Jeśli chcesz posłuchać prawdziwych oszczerstw - zapoznaj się z wypowiedziami Radia Maryja, artykułami Naszego Dziennika lub też z wypowiedziami panujących hierarchów kościelnych.


Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.
27-02-2010 17:05 
 Ocena-7 na 9
maniek mądry (-29 punktów)
Jeśli piszecie na temat KK to róbcie to uczciwie a jeśli nie potraficie,to ne piszce wcale. Wychodzą elementarne braki.
27-02-2010 17:13 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)

>Jeśli piszecie na temat KK to róbcie to uczciwie a jeśli nie potraficie,to ne piszce wcale. Wychodzą elementarne braki.

Oj wychodzą braki, Maniek, wychodzą. Chyba jesteś sfrustrowany, bo Ci się ferie kończą.

Będę się za Ciebie modlił.

Daj znać, czy poskutkowało.


Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.
27-02-2010 16:18 
 Ocena 2 na 2
Scorp (5381 punktów)

Wybacz, ale moim zdaniem, trochę Ci się pomyliło.

>Zasada metodologiczna jest jasna i absolutna.

Zasada metodologiczna może byc jasna, mniej lub bardziej, ale na pewno nie absolutna. Każda zasada metody jest umowna. Absolutne to są inne rzeczy. Nie wyciągaj więc dla nas wniosków ze swoich błędnych założeń.

>Jeśli tytułujesz dział a tytuł wymaga często odpwiedzi na pytanie

Tytuł 'DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE' nie jest pytaniem, tylko informacją, że w tym dziale będzie się mówiło o różnych sprawach, które się wiążą z tymi tematami. Oczywiście inaczej byłoby, gdyby to była książka, albo jakaś praca naukowa. Ale nie jest.

Najwyraźniej pośpieszyłeś się z krytyką. Jeszcze dwie uwagi:
- używaj funkcji kontrolnej 'Podgląd'
- wycinaj niepotrzebne cytowania.
-
27-02-2010 17:09 
 Ocena-4 na 6
maniek mądry (-29 punktów)
>Wybacz, ale moim zdaniem, trochę Ci się pomyliło.
>>Zasada metodologiczna jest jasna i absolutna.
>Zasada metodologiczna może byc jasna, mniej lub bardziej, ale na pewno nie absolutna. Każda zasada metody jest umowna. Absolutne to są inne rzeczy. Nie wyciągaj więc dla nas wniosków ze swoich błędnych założeń.
>>Jeśli tytułujesz dział a tytuł wymaga często odpwiedzi na pytanie
>Tytuł 'DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE' nie jest pytaniem, tylko informacją, że w tym dziale będzie się mówiło o różnych sprawach, które się wiążą z tymi tematami. Oczywiście inaczej byłoby, gdyby to była książka, albo jakaś praca naukowa. Ale nie jest.
>Najwyraźniej pośpieszyłeś się z krytyką. Jeszcze dwie uwagi:
>- używaj funkcji kontrolnej 'Podgląd'
>- wycinaj niepotrzebne cytowania.
>-
>
Jest tak samo absolutna jak wiara w jedyną instancję - rozum.

Ps. To że gubię litery wynika z wady komputera, czasem litery po wciśnięciu nie odznaczają się w tekście.
28-02-2010 06:41 
 Ocena 3 na 3
Scorp (5381 punktów)

>Ps. To że gubię litery wynika z wady komputera, czasem litery po wciśnięciu nie odznaczają się w tekście.

Porada techniczna: wtedy naciśnij klawisz litery jeszcze raz.
-
02-03-2010 22:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie wiem skąd ci się wzięło pojęcie "wiara w rozum". Nie ma ono żadnego sensu. Rozum, pewna funkcja mózgu, może służyć pewnym rzeczom. Głupim i mądrym. Wierzy się w rzeczy nieudowodnione (a najczęściej po stokroć obalone). Nie wiem w sumie (gdy tak się zastanawiam), co masz na myśli pisząc o "rozumie"? Wszystko co nam się wydaje ma swoje źródło w mózgu. Możemy to (jeśli chcemy) weryfikować. Możemy też (z czystego egoizmu i (lub) nawiności) nie weryfikować, lecz WIEDZIEĆ. Owo "WIEDZIEĆ" to taka dość popularna choroba. Najczęściej wypływa ze szczególnie zjadliwej formy wiary. Instrukcje znajdziesz najłatwiej w Biblii i Koranie.
Menel De Lux (3111 punktów)

Cos co nie jest zgodne z twoimi oczekiwaniami i swiatopogladem jest nieracjonalne tak bardzo ze az musisz dac upust swoim emocjom w powyzszym poscie.
Zarzucasz brak racjonalizmu ale nie podajesz zadnych konkretnych argumentow popartych przykladami, chcesz tylko zeby mowic o kk w samych superlatywach bo jak nie to " nie siegasz po kolejne materialy"
Rece po prostu opadaja.
27-02-2010 15:30 
 Ocena-4 na 6
maniek mądry (-29 punktów)
>Cos co nie jest zgodne z twoimi oczekiwaniami i swiatopogladem jest nieracjonalne tak bardzo ze az musisz dac upust swoim emocjom w powyzszym poscie.
>Zarzucasz brak racjonalizmu ale nie podajesz zadnych konkretnych argumentow popartych przykladami, chcesz tylko zeby mowic o kk w samych superlatywach bo jak nie to " nie siegasz po kolejne materialy"
>Rece po prostu opadaja.

Ja nic nie napisałem o swoich poglądach i ich zgodności z postawionymi "tezami". Argumenty ad metodam są chyba nazbyt widoczne. Trzeba czytać wolniej. Polecam także podręczniki metodoliogii pisania prac tego typu. Nic nie powedziaem o tym, że chcę by o KK mówiono w samych superlatywach - proszę mi nic nie imputować.
28-02-2010 10:20 
 Ocena 2 na 2
Menel De Lux (3111 punktów)
>>Cos co nie jest zgodne z twoimi oczekiwaniami i swiatopogladem jest nieracjonalne tak bardzo ze az musisz dac upust swoim emocjom w powyzszym poscie.
>>Zarzucasz brak racjonalizmu ale nie podajesz zadnych konkretnych argumentow popartych przykladami, chcesz tylko zeby mowic o kk w samych superlatywach bo jak nie to " nie siegasz po kolejne materialy"
>>Rece po prostu opadaja.
>Ja nic nie napisałem o swoich poglądach i ich zgodności z postawionymi "tezami". Argumenty ad metodam są chyba nazbyt widoczne. Trzeba czytać wolniej. Polecam także podręczniki metodoliogii pisania prac tego typu. Nic nie powedziaem o tym, że chcę by o KK mówiono w samych superlatywach - proszę mi nic nie imputować.

Zarowno tresc jaki i ton twoich wypowiedzi wskazuja dobitnie z kim mam do czynienia, wiec nie zamydlaj oczu tylko podaj jakis argument na brak racjonalizmu w opisywanym przez ciebie dziale.
Jezeli nie jestes w stanie podac zadnego, nie pozostanie nic innego jak tylko potraktowac cie jak zwyklego internetowego trolla.
27-02-2010 11:46
 Ocena 13 na 13
jankw (453 punktów)
>1. Jeśli był leniwy i nie sięgnął, to mamy do czynienia z lenistwem i ignorancją zawinioną a więc
>już w tym momencie nie jest w porządku, co do swojej wiary w uczciwość racjonalnego podejścia do
>tematu, któremu nie jest wierny.
>2. Jeśli był na tyle ok, że sięgnął po KKK to może nie zrozumiał i napisał tak, jak to zrozumiał,
>czyli byle jak.
>3. Chyba że, zrobił to specjalnie i zamiast rzetelności wobec wymagań prawdy intelektu, przedstawił
>sprawę najmniej adekwatnie do tego czego KK naucza, czym jest i czym żyje.

Jest jeszcze czwarta, bardzo ważna ewentualność, którą z niewiadomych powodów pominąłeś:

4. Przeczytał, w pełni zrozumiał i dlatego tak pisze
27-02-2010 15:33 
 Ocena-2 na 4
maniek mądry (-29 punktów)
>>1. Jeśli był leniwy i nie sięgnął, to mamy do czynienia z lenistwem i ignorancją zawinioną a więc
>>już w tym momencie nie jest w porządku, co do swojej wiary w uczciwość racjonalnego podejścia do
>>tematu, któremu nie jest wierny.
>>2. Jeśli był na tyle ok, że sięgnął po KKK to może nie zrozumiał i napisał tak, jak to zrozumiał,
>>czyli byle jak.
>>3. Chyba że, zrobił to specjalnie i zamiast rzetelności wobec wymagań prawdy intelektu, przedstawił
>>sprawę najmniej adekwatnie do tego czego KK naucza, czym jest i czym żyje.
>Jest jeszcze czwarta, bardzo ważna ewentualność, którą z niewiadomych powodów pominąłeś:
>4. Przeczytał, w pełni zrozumiał i dlatego tak pisze

W "peni zrozumiał" ? Uhum,czyli według autora tego działu Kościół Katolicki nie ma doktryny, wierzeń i nauczania? Nie padły żadne cytaty, dokumenty ani nawet w pigułce nie sposób wyczytać z tego działu c to takiego ten KK. Jesli ktoś chce o tym pisać, to niech zrobi to na poziomie, inczej proszę nie zawracać sobie głowy mierną prowokacją, która łuży tylko kwaszeniu się we własnym słoiku pełnym much.
27-02-2010 16:09 
 Ocena 6 na 6
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>W "peni zrozumiał" ? Uhum,czyli według autora tego działu Kościół Katolicki nie ma doktryny, wierzeń i nauczania? Nie padły żadne cytaty, dokumenty ani nawet w pigułce nie sposób wyczytać z tego działu c to takiego ten KK. Jesli ktoś chce o tym pisać, to niech zrobi to na poziomie, inczej proszę nie zawracać sobie głowy mierną prowokacją, która łuży tylko kwaszeniu się we własnym słoiku pełnym much.

Zapewne autor działu założył, że osoby czytające są wykształcone i posiadają już podstawową wiedzę na dany temat.

I aż do Twojej wizyty to założenie się sprawdzało.


Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.
27-02-2010 17:15 
 Ocena-2 na 4
maniek mądry (-29 punktów)
>>W "peni zrozumiał" ? Uhum,czyli według autora tego działu Kościół Katolicki nie ma doktryny, wierzeń i nauczania? Nie padły żadne cytaty, dokumenty ani nawet w pigułce nie sposób wyczytać z tego działu c to takiego ten KK. Jesli ktoś chce o tym pisać, to niech zrobi to na poziomie, inczej proszę nie zawracać sobie głowy mierną prowokacją, która łuży tylko kwaszeniu się we własnym słoiku pełnym much.
>Zapewne autor działu założył, że osoby czytające są wykształcone i posiadają już podstawową wiedzę na dany temat.
>I aż do Twojej wizyty to założenie się sprawdzało.
>
Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.


Jasne, są pełne wiedzy w podjętej materii i piszą później takie rzeczy - co słonko widziało.
kogut59 (3090 punktów)
Uhum,czyli według autora tego działu Kościół Katolicki nie ma doktryny, wierzeń i nauczania? Nie padły żadne cytaty, dokumenty ani nawet w pigułce nie sposób wyczytać z tego działu c to takiego ten KK.

KK wierzy w zwyciestwo wiary
-jad- (18783 punktów)
> A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i
>sięgnąć po KKK i poczytać?

Co to jest KKK?


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
27-02-2010 12:20 
 Ocena 10 na 10
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>> A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i
>>sięgnąć po KKK i poczytać?
>Co to jest KKK?

Nie, nie nie Ku Klux Klan , ale Katechizm Kościoła Katolickiego. Nie ten dla dzieci, z modlitwami, ale taki duży gruby zawierający spis "prawd wiary" i dogmatów podanych do wierzenia, popartych cytatami z różnych pism teologicznych. (Zakładam, że pytałeś serio i się nie wygłupiam odpowiadając).

Dla psa jego Pan jest Bogiem i nie ma innych bogów poza nim.
27-02-2010 14:53 
 Ocena 6 na 6
-jad- (18783 punktów)
>(Zakładam, że pytałeś serio i się nie wygłupiam odpowiadając).

Serio choć domyślałem się. Brzmi to po prostu jak wstęp do kwakwarakwa więc wolałem się upewnić.


Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
27-02-2010 15:35 
 Ocena-7 na 9
maniek mądry (-29 punktów)
>>(Zakładam, że pytałeś serio i się nie wygłupiam odpowiadając).
>Serio choć domyślałem się. Brzmi to po prostu jak wstęp do kwakwarakwa więc wolałem się upewnić.
>
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.


Kwakwarakwa od dziś jest dla mnie synonimem świadomości przeciętnego "racjonalisty" na temat wierzeń KK. Brawo
27-02-2010 16:20 
 Ocena 8 na 8
-jad- (18783 punktów)
>Kwakwarakwa od dziś jest dla mnie synonimem świadomości przeciętnego "racjonalisty" na temat wierzeń KK.

Kwarakwa na nic więcej nie zasługuje. Na szczęście to nie moje zmartwienie.

Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
27-02-2010 12:22 
 Ocena 3 na 3
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>> A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i
>>sięgnąć po KKK i poczytać?
>Co to jest KKK?
Kodeks Kościoła katolickiego? Katechizm.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
Jarosław Ziółkowski (972 punktów)
(zablokowany)
>Co to jest KKK?
Ku-Klux-Klan.

Można zawsze liczyć, że Amerykanie postąpią we właściwy sposób. Oczywiście po tym, jak wyczerpią wszelkie inne możliwości.
-- Winston Churchill
lontri (16088 punktów)

Przyznaję się, i to bez błogosławienia kropidłem i wodą święconą, że jestem zupełnie bezradny, i fizycznie, i intelektualnie wobec wszelkich form katolickiej filozofii, teologii, demonologii, angelologii, apologetyki itp. Wybacz człowiekowi nieoświeconemu - jeśli nie potrafisz tak zwyczajnie, po ludzku, to przynajmniej po waszemu, po chrześcijańsku...

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
27-02-2010 15:37 
 Ocena 1 na 3
maniek mądry (-29 punktów)
>Przyznaję się, i to bez błogosławienia kropidłem i wodą święconą, że jestem zupełnie bezradny, i fizycznie, i intelektualnie wobec wszelkich form katolickiej filozofii, teologii, demonologii, angelologii, apologetyki itp. Wybacz człowiekowi nieoświeconemu - jeśli nie potrafisz tak zwyczajnie, po ludzku, to przynajmniej po waszemu, po chrześcijańsku...
>
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT


To dziwne, że tak szybko ustawiono mnie w szeregu z chrześcijanami? Nigdzie nie napisałm, że nim jestem. Czyli tak, jeśli masz inne poglądy niż my "RR" to jesteś pewne katolikiem i trzeba Cię postawi z nimi pod ścianę? Hm, metoda, która więcej mówi między słowami.
Smith (10069 punktów)
>Postanowiłem się zalogować, ponieważ zobaczyłem w dziale Katolicyzm coś, co moim zdaniem uwłacza temu portalowi.
Moim, Twoje zdanie uwłacza.
>Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
Dlaczego nie pójdziesz do katolickiego księdza z tym pytaniem tylko cyberprzestrzeń zaśmiecasz? To nieekologiczne marnować tyle prądu.
>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat.
Z sensem się zastanawiaj.
>Jeśli to ma wyglądać jak kiepsko spieczony pasztet zimą w osiedlowej spelunce z letnim barszcze do tego. To nikomu nie smakuje.
Nie próbowałem. Dzięki za ostrzeżenie od praktyka.
> Otóż, dział ten, nic nie mówi na temat, który zapowiada. Zamiast doktryny KK mamy wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści wobec tej instytucji. Zatem powstaje pytanie: Czy piszący te słowa był nieuczciwy, czy tylko słaby intelektualnie?
Stawiam na nieuczciwą ocenę mocy intelektualnej czytającego.
A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i sięgnąć po KKK i poczytać?(...)
Cytat:
Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: "Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku", gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

(Łk 6,41-42)

Do księdza po nauki i podręcznik. Tylko pieniędzy nie zapomnij bo będziesz dwa razy chodził.
>Innymi słowy, panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy - wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.
Słowy innymi: Wy towarzyszu bracie w Chrystusie, oliwy sobie dolejcie, żeby wam lampka mogła zapłonąć zamiast bredzić ja ta gópia panna, co to jej po ciemku oblubieniec nie znalazł tak jak i Wy drogi na katechezę w ciemności pomylili.
27-02-2010 15:04 
 Ocena 11 na 11
awitu (7627 punktów)

>>Innymi słowy, panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy - wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.

Ja się zastanawiam czy on, uważa że kobiety na tym portalu są moralnie i intelektualnie sprawniejsze od mężczyzn, czy tylko niepiśmienne.
27-02-2010 15:30 
 Ocena 11 na 11
Smith (10069 punktów)
>Ja się zastanawiam czy on, uważa że kobiety na tym portalu są moralnie i intelektualnie sprawniejsze od mężczyzn, czy tylko niepiśmienne.
Myślę, że nie uważa.
Uwaga podobnie jak i rozwaga pochodzą od wagi jak ważyć czyli porównywać. Najwidoczniej ma ciężarek bez punktu podparcia tudzież odniesienia albo nawet i tylko brak ciężarka, co w obu przypadkach, uniemożliwia jakiekolwiek porównanie, czy poważanie.
27-02-2010 15:43 
 Ocena-1 na 5
maniek mądry (-29 punktów)
>>Postanowiłem się zalogować, ponieważ zobaczyłem w dziale Katolicyzm coś, co moim zdaniem uwłacza temu portalowi.
>Moim, Twoje zdanie uwłacza.
>>Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
>Dlaczego nie pójdziesz do katolickiego księdza z tym pytaniem tylko cyberprzestrzeń zaśmiecasz? To nieekologiczne marnować tyle prądu.
>>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat.
>Z sensem się zastanawiaj.
>>Jeśli to ma wyglądać jak kiepsko spieczony pasztet zimą w osiedlowej spelunce z letnim barszcze do tego. To nikomu nie smakuje.
>Nie próbowałem. Dzięki za ostrzeżenie od praktyka.
>> Otóż, dział ten, nic nie mówi na temat, który zapowiada. Zamiast doktryny KK mamy wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści wobec tej instytucji. Zatem powstaje pytanie: Czy piszący te słowa był nieuczciwy, czy tylko słaby intelektualnie?
>Stawiam na nieuczciwą ocenę mocy intelektualnej czytającego.
>A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i sięgnąć po KKK i poczytać?(...)
> Cytat:
Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: "Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku", gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.

>
(Łk 6,41-42)

>Do księdza po nauki i podręcznik. Tylko pieniędzy nie zapomnij bo będziesz dwa razy chodził.
>>Innymi słowy, panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy - wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.
>Słowy innymi: Wy towarzyszu bracie w Chrystusie, oliwy sobie dolejcie, żeby wam lampka mogła zapłonąć zamiast bredzić ja ta gópia panna, co to jej po ciemku oblubieniec nie znalazł tak jak i Wy drogi na katechezę w ciemności pomylili.
>

Teksty tego typu uwłaczają temu portalowi, ponieważ są niefachowe. Mądremu starczy. A cytat z Pisma świętego nie pasuje do sytuacji, w której wytkąłem błąd a nie oskarżałem bezpodstawnie i dotyczysytuacji nawrócenia. Raczej niesmacznie powoływać się na Pismo nie będąc wierzącym. Do księdza niemusze chodzic, wystarczy otworzyć odpowiednie dokumenty, by wiedzić. Pragnienie wiedz nie powinno być wam obce, tej niewygodej także.
27-02-2010 16:12 
 Ocena 10 na 10
Smith (10069 punktów)
>Teksty tego typu uwłaczają temu portalowi, ponieważ są niefachowe.

>Mądremu starczy.
Mądremu wystarczy przeczytać żeby się zastosował. A starczy to jest uwiąd panie elokwencja kulawa.
>A cytat z Pisma świętego nie pasuje do sytuacji, w której wytkąłem błąd a nie oskarżałem bezpodstawnie i dotyczysytuacji nawrócenia.
Wytknąć to sobie możesz nos z za elementarza przed nawrotem do dalszego zgłębiana nauki literek stawiania. A propos nawracania.
>Raczej niesmacznie powoływać się na Pismo nie będąc wierzącym.
Ty mi tu ze swym osiedlowo barowym smakiem nie wyjeżdżaj. Bo po obiadku jestem i brzuszek ze śmiechu mnie rozboli.
>Do księdza niemusze chodzic, wystarczy otworzyć odpowiednie dokumenty, by wiedzić. Pragnienie wiedz nie powinno być wam obce, tej niewygodej także.
Tak, tak, do szkoły lepiej idź najpierw by "wiedz" i "wiedzić" było obce Ci.
A musisz to się wyspowiadać. Boś zgrzeszył pychą tzn.: myślą to akurat nie, ale mową to już tak i tym pisemnym uczynkiem oraz jej zasad zaniedbaniem. I niegodej więcy gópst.
27-02-2010 17:18 
 Ocena-2 na 4
maniek mądry (-29 punktów)
>>Teksty tego typu uwłaczają temu portalowi, ponieważ są niefachowe.
>>Mądremu starczy.
>Mądremu wystarczy przeczytać żeby się zastosował. A starczy to jest uwiąd panie elokwencja kulawa.
>>A cytat z Pisma świętego nie pasuje do sytuacji, w której wytkąłem błąd a nie oskarżałem bezpodstawnie i dotyczysytuacji nawrócenia.
>Wytknąć to sobie możesz nos z za elementarza przed nawrotem do dalszego zgłębiana nauki literek stawiania. A propos nawracania.
>>Raczej niesmacznie powoływać się na Pismo nie będąc wierzącym.
>Ty mi tu ze swym osiedlowo barowym smakiem nie wyjeżdżaj. Bo po obiadku jestem i brzuszek ze śmiechu mnie rozboli.
>>Do księdza niemusze chodzic, wystarczy otworzyć odpowiednie dokumenty, by wiedzić. Pragnienie wiedz nie powinno być wam obce, tej niewygodej także.
>Tak, tak, do szkoły lepiej idź najpierw by "wiedz" i "wiedzić" było obce Ci.
>A musisz to się wyspowiadać. Boś zgrzeszył pychą tzn.: myślą to akurat nie, ale mową to już tak i tym pisemnym uczynkiem oraz jej zasad zaniedbaniem. I niegodej więcy gópst.

Świetna uwaga. Mamy ekperta spowiednika Słabosć argumntów kazała Ci odwołąć się do ortografi. Nie sprawdzam n podglądzie to fakt. Piszę w międzyczasie i mam wadliwy komputer. Ale brawo, czegoś trzeba się złapać
27-02-2010 17:36 
 Ocena 10 na 10
Smith (10069 punktów)
>Świetna uwaga. Mamy ekperta spowiednika
To idźcie do niego.
>Słabosć argumntów kazała Ci odwołąć się do ortografi.
Kazań to sobie jutro posłuchaj.
>Nie sprawdzam n podglądzie to fakt. Piszę w międzyczasie i mam wadliwy komputer.
Nie tylko komputer, jak widać.
>Ale brawo, czegoś trzeba się złapać
Za głowę chyba, z rozpaczy nad nędzą formy i lotnością treści.
Panie łowco wielbłądów niemerytoryczny.
01-03-2010 20:43 
 Ocena 7 na 7
i.czaplicka (5782 punktów)
Uzasadniam minusy.Jakiś czas temu pojawiło się na forum parę niewychowanych osobników.Ludzie w masie reagują jak zwierzęta.W każdym stadzie istnieje równowaga.Jak się wprowadzi obce osobniki, które nie potrafią się zachować, to walki trwają nawet po ich usunięciu.A ja chcę się czegoś dowiedzieć, a nie tracić czas na przepychanki.
Czy niesprawny komputer jest przyczyną błędów ortograficznych i gramatycznych(o stylistycznych nawet nie wspomnę?)
27-02-2010 22:26 
 Ocena 3 na 3
libertyn (3006 punktów)
>Raczej niesmacznie powoływać się na Pismo nie będąc wierzącym.

A tam zaraz niesmacznie, niesmacznie. Dlaczego niesmacznie? A smacznie gdy ludzie z różnych wiar powołując się na to samo Pismo wywodzą z niego różne doktryny? Katolicy wypatrzyli rzekomo Trójcę w Biblii a Świadkowie Jehowy tylko Jehowę i Jezusa. Jedni chcą żyć wiecznie w niebie a drudzy na ziemi. I to jest smaczne? Poza tym czy niesmaczne miałoby być powoływanie się przez osobę wierzącą w dyskusji z ateistą na świeckie autorytety aby ją przekonać? Mi to tam smakuje ale Ty już chyba nie możesz mówić z tymi -12 pkt.

>Pragnienie wiedz nie powinno być wam obce, tej niewygodej także.

A jest taka?

Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego
>naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.

To chyba najśmieszniejsze nieporozumienie, jakie zobaczyłem na tym forum. Wszedł tu sobie biedaczek przygotowujący się do egzaminu na bierzmowanie, żeby się poduczyć z doktryny i wierzeń katolickich, a tu takie rozczarowanie. Ciesz się Maniusiu, że jesteś Mądry i od razu się zorientowałeś, że nie jest to dobre źródło wiedzy o doktrynie katolickiej. Pomyśl co by było, gdybyś się nie zorientował i odpowiedział księdzu na jego pytania egzaminacyjne wg tego, czego możesz się nauczyć na naszym portalu. Nie zaliczyłbyś bierzmowania i znów musiałbyś powtarzać klasę.

> wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści

Utalentowany z Ciebie młody poeta, chociaż nieco wtórny wobec poetów radzieckich. Niemniej merytorycznie oceniając tę wypowiedź, nie mogę napisać nic ponad to: Zacytuj coś Maniusiu Mądry, a ocenimy wspólnie, czy nie jest to aby prawda o katolickich księżach. Bez cytatu musimy Twój post traktować przez domniemanie tak właśnie, jak to poetycko ująłeś - jako Twój jad Twojej nienawiści.


doku
27-02-2010 15:48 
 0 na 6
maniek mądry (-29 punktów)
>> "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego
>>naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
>To chyba najśmieszniejsze nieporozumienie, jakie zobaczyłem na tym forum. Wszedł tu sobie biedaczek przygotowujący się do egzaminu na bierzmowanie, żeby się poduczyć z doktryny i wierzeń katolickich, a tu takie rozczarowanie. Ciesz się Maniusiu, że jesteś Mądry i od razu się zorientowałeś, że nie jest to dobre źródło wiedzy o doktrynie katolickiej. Pomyśl co by było, gdybyś się nie zorientował i odpowiedział księdzu na jego pytania egzaminacyjne wg tego, czego możesz się nauczyć na naszym portalu. Nie zaliczyłbyś bierzmowania i znów musiałbyś powtarzać klasę.
>> wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści
>Utalentowany z Ciebie młody poeta, chociaż nieco wtórny wobec poetów radzieckich. Niemniej merytorycznie oceniając tę wypowiedź, nie mogę napisać nic ponad to: Zacytuj coś Maniusiu Mądry, a ocenimy wspólnie, czy nie jest to aby prawda o katolickich księżach. Bez cytatu musimy Twój post traktować przez domniemanie tak właśnie, jak to poetycko ująłeś - jako Twój jad Twojej nienawiści.
>
doku

>
Wszedłem na ten portal, poneważ aż kipi racjonanością i co? Pierwszy dział i czar prysł Jeśli na takiej wiedzy opieracie swoje poglądy na temat KK to ja juz przestaje się martwić o ten pseudonaukowy (jak go nazwać ?) ruch. Niczego się tu nauczyc o wierze nie można, ja wolę naukowe opracowania i rzetelne podręczniki. Nie muszę cytować czegokolwiek, wystarczy mi recta ratio, oraz odrobina widzy zaczerpnięta ze źródeł własciwych, które nie mają nic wspólnego z zaściankowym opluwaniem a raczej z konkretną dyskusją na argumenty.
27-02-2010 16:07 
 Ocena 15 na 15
liliac (147340 punktów)
>Niczego się tu nauczyc o wierze nie można

Bo, widzisz, biedactwo, ten portal, ani to forum nie mają na celu uczenia kogokolwiek o wierze. Z podstawami nauk KK powinieneś zapoznać się sam, służą do tego np. rozmaite publikacje fachowe, kursy, specjalistyczne katolickie portale z działami edukacyjnymi, etc, tu zaś spotkasz się z rozważaniami i komentarzami na temat doktryny, wierzeń i nauczania. To nie szkółka niedzielna.
Jeśli masz konkretne zastrzeżenia czy uwagi do treści zamieszczonych w krytykowanym przez ciebie dziale, pisz, proszę o tych konkretach.
27-02-2010 17:27 
 Ocena-1 na 3
maniek mądry (-29 punktów)
>>Niczego się tu nauczyc o wierze nie można
>Bo, widzisz, biedactwo, ten portal, ani to forum nie mają na celu uczenia kogokolwiek o wierze. Z podstawami nauk KK powinieneś zapoznać się sam, służą do tego np. rozmaite publikacje fachowe, kursy, specjalistyczne katolickie portale z działami edukacyjnymi, etc, tu zaś spotkasz się z rozważaniami i komentarzami na temat doktryny, wierzeń i nauczania. To nie szkółka niedzielna.
>Jeśli masz konkretne zastrzeżenia czy uwagi do treści zamieszczonych w krytykowanym przez ciebie dziale, pisz, proszę o tych konkretach.
>
Piszę o konkretach. Konkretnie wykazałem, że w tym dziale nie ma nic na temat, który zapowiadał - robi wrażenie przedsionka kolejnej pseudonaukowej uczty pożeraczy w krainie niejakieg ciemnogrodu. Oj gdyby wam była ana instytucja inkwzycji, to drogi byłyby obwieszone wyznawcami ciemnych ideii, zabobonu itd - jak to wy światli nazywacie
A dlaczego spotkam się tu z komentarzami na temat doktryny np KK? Co was to obchodzi, jak i w co wierzy KK? Ale jeśli już kogś to interesuj i cce siętym zamować, to niech sięga d źródeł i do wiedzy fachowej. Nie można dyskutować na jaiś temat, mając za przedmiot dziurawą jak szwajcarski ser świadomość nt tego czym jest KK. Przecież tu aż po uszach bije podstawowa zasada racjonaizmu, dla poznania zagadnienia i jego zgodnej z prawdą oceny - przesłanki.
27-02-2010 17:57 
 Ocena 12 na 12
liliac (147340 punktów)
> Piszę o konkretach. Konkretnie wykazałem, że w tymdziale nie ma nic na temat, który zapowiadał - robi wrażenie przedsionka kolejnej pseudonaukowej uczty pożeraczy w krainie niejakieg ciemnogrodu.

Ale czy na pewno rozumiesz słowo "konkrety"? Spróbuję prościej: bądź łaskaw wykazać przykładami niewłaściwości, które dostrzegasz we wspomnianym dziale.

>A dlaczego spotkam się tu z komentarzami na temat doktryny np KK? Co was to obchodzi, jak i w co wierzy KK?

Jak krowie na rowie, widzę, trzeba
Jest rzeczą naturalną i chwalebną, że obywatele krytycznie przyglądają się zasadom, które przyświecają organizacjom stanowiącym znaczące politycznie/społecznie/ekonomicznie siły. Zwłaszcza gdy rzeczone siły usiłują zwiększać swoją strefę wpływów poprzez zagarnianie obszarów, w których legalność ich działania jest dyskusyjna. Szczególnie zaś, gdy starają się swoje oddziaływania rozciągnąć na osoby, które pod ich jurysdykcją nie pozostają.

>Ale jeśli już kogś to interesuj i cce siętym zamować, to niech sięga d źródeł i do wiedzy fachowej. Nie można dyskutowaćna jaiś temat, mając za przedmiot dziurawą jak szwajcarski ser świadomość nt tego czym jest KK. Przecież tu aż po uszach bije podstawowa zasada racjonaizmu, dla poznania zagadnienia i jego zgodnej z prawdą oceny - przesłanki.

To teraz, proszę uprzejmie, droga osobo zorientowana, racz wypunktować choćby skróconą listę dziur w świadomości i błędów merytorycznych, które dostrzegasz w artykułach w omawianym dziale i które skłaniają cię do uznawania ich autorów za pozbawionych wiedzy fachowej. Jako że na razie nie zdajesz się do tego kwapić, trudno cię traktować poważnie
27-02-2010 18:05 
 Ocena 7 na 7
Elka I Ponura (7473 punktów)

Proszę, używaj funkcji PODGLĄD przed publikacją.


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
27-02-2010 18:35 
 Ocena 5 na 5
obcy gatunek (907 punktów)

> Piszę o konkretach. Konkretnie wykazałem, że w tymdziale nie ma nic na temat, który zapowiadał - robi wrażenie przedsionka kolejnej pseudonaukowej uczty pożeraczy w krainie niejakieg ciemnogrodu. Oj gdyby wam była ana instytucja inkwzycji, to drogi byłyby obwieszone wyznawcami ciemnych ideii, zabobonu itd - jak to wy światli nazywacie
>A dlaczego spotkam się tu z komentarzami na temat doktryny np KK? Co was to obchodzi, jak i w co wierzy KK? Ale jeśli już kogś to interesuj i cce siętym zamować, to niech sięga d źródeł i do wiedzy fachowej. Nie można dyskutowaćna jaiś temat, mając za przedmiot dziurawą jak szwajcarski ser świadomość nt tego czym jest KK. Przecież tu aż po uszach bije podstawowa zasada racjonaizmu, dla poznania zagadnienia i jego zgodnej z prawdą oceny - przesłanki.
Rozumiem, że konkretami w Twoim wykonaniu - nazywasz: lanie wody.
Dużo masz, jeszcze wody?
Ciekawa, jest też inna kwestia, a mianowicie, że jak jest prowadzona rozmowa, na pewne konkretne zagadnienia religijne, to wtedy, trudno o konkretne komentarze, czy odniesienie się do tego, osób z wiedzą Twojego pokroju.
Wtedy, często mają ważniejsze sprawy na głowie lub zapominają, czy też, nie zauważają tych konkretów.
Skoro, masz odpowiednią wiedzę, z odpowiednich źródeł, to chętnie powtórzę parę pytań, na które nie uzyskałem odpowiedzi.
Mam też, jeszcze jedno pytanie, bo zauważyłem, że ostatnio popularny jest taki lub inny Maniek - czy to jakaś rodzina?
27-02-2010 16:15 
 Ocena 5 na 5
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>>Zacytuj coś Maniusiu Mądry, a ocenimy wspólnie, czy nie jest to aby prawda o katolickich księżach. Bez cytatu musimy Twój post traktować przez domniemanie tak właśnie, jak to poetycko ująłeś - jako Twój jad Twojej nienawiści.
> Nie muszę cytować czegokolwiek

A więc domniemanie okazało się prawdą - jad nienawiści jest Twój własny - on Cię oślepia.

doku
27-02-2010 16:29 
 Ocena 13 na 13
-jad- (18783 punktów)
> - jad nienawiści jest Twój własny - on Cię oślepia.

Postawiłbyś jeszcze jeden nierozważny myślnik a żądałbym satysfakcji

Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość.
27-02-2010 17:29 
 0 na 2
maniek mądry (-29 punktów)
>>>Zacytuj coś Maniusiu Mądry, a ocenimy wspólnie, czy nie jest to aby prawda o katolickich księżach. Bez cytatu musimy Twój post traktować przez domniemanie tak właśnie, jak to poetycko ująłeś - jako Twój jad Twojej nienawiści.
>> Nie muszę cytować czegokolwiek
>A więc domniemanie okazało się prawdą - jad nienawiści jest Twój własny - on Cię oślepia.
>
doku


Założenia muszą być zgodne z prawdą - a nie są. Taka tu powszednia praktyka.
27-02-2010 18:00 
 Ocena 13 na 13
liliac (147340 punktów)
>>A więc domniemanie okazało się prawdą - jad nienawiści jest Twój własny - on Cię oślepia.
>>
doku

>Założenia muszą być zgodne z prawdą - a nie są. Taka tu powszednia praktyka.

Wykaż to- na razie dysponujemy tylko twoimi gołosłownymi deklaracjami. A argumentów ni widu, ni słychu.
27-02-2010 18:41 
 Ocena 14 na 14
Smith (10069 punktów)
>Założenia muszą być zgodne z prawdą - a nie są. Taka tu powszednia praktyka.
Te teoretyk mało praktyczny.

Wiedzą czas już zabłysnąć
albo jak pusta bańka prysnąć.
I pomodlić się o zdrówko
bo rozumku dość na słówko.
Oszczędź więc czas na modlitwę próżną
bo na rozumek już chyba za późno.
Choć chęć wynurzeń była szczera
to nie szukaj tu frajera.
Bo w chowanego z argumentem
przegrywasz ze szczętem.
Muszą się najpierw pojawić wielbłądy,
byś mógł wygłaszać mało sprytne sądy.
Tak więc koniec zabawy
Rozmówco nie ciekawy.
Pa jak pajacyk i cześć jak czapka
Bo nudą dobija ta twoja czkawka.

i czołem jak o parapet.
27-02-2010 20:04 
 Ocena 1 na 1
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Założenia muszą być zgodne z prawdą - a nie są. Taka tu powszednia praktyka.

Jakie założenia masz na myśli?

doku
28-02-2010 08:00 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Założenia muszą być zgodne z prawdą
Przyznaję - niebanalne .
27-02-2010 19:16 
 Ocena 14 na 14
Andrzej.51 (15814 punktów)
Zamiast kliknąć pod Twoją wypowiedzią na "odpowiedz", kliknąłem na "plus" i zupełnie niechcący nagrodziłem Twoją śmieszną i arogancką wypowiedź.
Mam nadzieję, że czytelnicy tego wątku mi to wybaczą. Mea culpa.

>Wszedłem na ten portal, poneważ aż kipi racjonanością i co?

Masz 100% racji. Po raz pierwszy i zapewne po raz ostatni. Ten portal rzeczywiście kipi racjonalnością. Nie nasza wina, że Ty tego nie rozumiesz, a to, co w nim wyczytałeś, przerasta Cię.

>Pierwszy dział i czar prysł

Niestety. Twój nieracjonalistyczny "umysł" nie był w stanie przetrawić tego, co przeczytałeś. Trudno.
Poczytaj więcej z naszego portalu, może przejrzysz na oczy i coś wreszcie zrozumiesz.
Na początek proponuję Ci zapoznanie się z moimi wypowiedziami. Przeczytaj je uważnie. Poznasz prawdę, a prawda Cię wyzwoli!

>Jeśli na takiej wiedzy opieracie swoje poglądy na temat KK to ja juz przestaje się martwić o ten pseudonaukowy (jak go nazwać ?) ruch.

A czy ktoś Cię prosił, abyś się martwił o nasz portal? Nie masz własnych zmartwień? Zajmij się nimi. Może będzie z tego jakaś korzyść.

>Niczego się tu nauczyc o wierze nie można,

Bo też my nie chcemy nikogo nauczać o wierze chrześcijańskiej. To nie jest kółko różańcowe, nad dogmatami maryjnymi my tu też nie debatujemy.
Zmień portal na jakiś katolicki. Ale tam też niczego się nie nauczysz, z nieco innych jednak powodów.

>ja wolę naukowe opracowania i rzetelne podręczniki. Nie muszę cytować czegokolwiek, wystarczy mi recta ratio, oraz odrobina widzy zaczerpnięta ze źródeł własciwych, które nie mają nic wspólnego z zaściankowym opluwaniem a raczej z konkretną dyskusją na argumenty.

Czyżbyś pisząc o recta ratio myślał o sobie? Jeśli tak, to chyba nieco na wyrost.
Jeśli jednak wolisz "naukowe opracowania" i "właściwe źródła" (jeśli w ogóle takimi dysponujesz), to zapoznawaj się z nimi i dyskutuj sobie na argumenty. Jak na razie to tutaj żadnych argumentów nie przedstawiłeś, rozsiewasz jedynie swój jad zmieszany z cyjankiem i arszenikiem.
Napisz konkretnie, z czym się nie zgadzasz, przedstaw swój pogląd, to podyskutujemy. Zastanawiam się jednak - po tym, co dotychczas tu napisałeś - czy warto z Tobą dyskutować.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
27-02-2010 19:46 
 Ocena 9 na 9
czes (4083 punktów)
>Zamiast kliknąć pod Twoją wypowiedzią na "odpowiedz", kliknąłem na "plus" i zupełnie niechcący nagrodziłem Twoją śmieszną i arogancką wypowiedź.

Andrzeju, drogi Przyjacielu, zawsze możesz na mnie liczyć! Naprawiłem twój błąd.

Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
27-02-2010 22:18 
 Ocena 9 na 9
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Andrzeju, drogi Przyjacielu, zawsze możesz na mnie liczyć! Naprawiłem twój błąd.

Kto dotąd nie wiedział, niech to wreszcie usłyszy,
Że na Czesie można polegać, jak na Zawiszy.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
27-02-2010 16:00
 Ocena 19 na 19
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Postanowiłem się zalogować, ponieważ zobaczyłem w dziale Katolicyzm coś, co moim zdaniem uwłacza temu portalowi.

Jak na razie same nic nie znaczące ogólniki. Spróbuj napisać co - Twoim oczywiście zdaniem - uwłacza temu portalowi.

>Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.

Wydaje mi się, że tych informacji powinieneś poszukiwać na jakimś portalu chrześcijańskim (katolickim). Jest ich zapewne kilka.
Twoje wymagania, byśmy objaśniali, "czego naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki" wydają się co najmniej niepoważne. Wyobraź sobie, że mamy ciekawsze problemy.
A tak przy okazji: powinno być: "Kościół katolicki", Kk ("katolicki" piszemy przez małe "k").

>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat.

A może naszym zdaniem "mało racjonalne dyrdymały" znajdują się w KKk (a nie KKK), zalecanym nam przez Ciebie nieco poniżej.

>Jeśli to ma wyglądać jak kiepsko spieczony pasztet zimą w osiedlowej spelunce z letnim barszcze do tego. To nikomu nie smakuje.

Ponieważ ja - w przeciwieństwie do Ciebie - jestem dobrze wychowany, więc nie napiszę Ci, gdzie dostrzegam "kiepsko spieczony pasztet zimą" i z czym kojarzy mi się "osiedlowa spelunka z letnim barszczem do tego". Zapewniam Cię, że takim jak ja "to nie smakuje". Mało tego - to grozi solidnym zatruciem, a w najlepszym wypadku niestrawnością.

>Otóż, dział ten, nic nie mówi na temat, który zapowiada.

A po co ma mówić? Czy jest tam coś ciekawego?

>Zamiast doktryny KK mamy wylewający się intelektualnymi skrzepami jad nienawiści wobec tej instytucji.

Jad nienawiści właśnie wylewa się intelektualnymi skrzepami z tego, co napisałeś. Dostrzegam w tym jadzie nienawiści solidne domieszki cyjanku i arszeniku.

>Zatem powstaje pytanie: Czy piszący te słowa był nieuczciwy, czy tylko słaby intelektualnie?

Napisz o co Ci chodzi, to podyskutujemy. Jestem jednak przekonany, że "piszący te słowa" nie był ani nieuczciwy, ani też słaby intelektualnie.

>A może zbyt leniwy, by zadać sobie trud i sięgnąć po KKK i poczytać?

Nie był również zbyt leniwy. Zapewne uznał, iż nie warto sięgać po KKk, a następnie go czytać. Domyślam się, iż zna on ciekawsze lektury.

>1. Jeśli był leniwy i nie sięgnął, to mamy do czynienia z lenistwem i ignorancją zawinioną a więc już w tym momencie nie jest w porządku, co do swojej wiary w uczciwość racjonalnego podejścia do tematu, któremu nie jest wierny.

Powtarzam: nie był leniwy, a jednak nie sięgnął.
Nie ma tu zatem mowy o jakiejkolwiek z jego strony ignorancji. Można natomiast - a nawet należy - mówić o jego "zdrowym rozsądku".

>2. Jeśli był na tyle ok, że sięgnął po KKK to może nie zrozumiał i napisał tak, jak to zrozumiał, czyli byle jak.

A co w KKk jest do rozumienia? To trzeba wkuć na pamięć i przyjąć do bezwzględnego stosowania. Zrozumieć tego i tak się nie da.

>3. Chyba że, zrobił to specjalnie i zamiast rzetelności wobec wymagań prawdy intelektu, przedstawił sprawę najmniej adekwatnie do tego czego KK naucza, czym jest i czym żyje.

A czy wziąłeś pod uwagę taką ewentualność, iż są w tym kraju ludzie, których nie za bardzo interesuje, "czego Kk naucza, czym jest i czym żyje".

>Jeśli zachodzi ten trzeci przypadek, to ja nie sięgam dalej po kolejne materiały,

Nie będziemy z tego powodu rozpaczać.

>I nie spodziewam się, że będą miały cokolwiek wspólnego z rzetelnym i uczciwym przedstawieniem sprawy.

To tylko Twoje zdanie. Ja się z nim nie zgadzam. Napisz jednak, z czego konkretnie tak wnioskujesz.

>Innymi słowy, panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy

My nasze zobowiązania moralne znamy, a Ty nie musisz nam o tym pisać. Twoje uwagi - w ten sposób wyrażane - nie są nam do niczego potrzebne. Obejdziemy się bez nich.
W przeciwieństwie do Was My tej prawdy poszukujemy, Wy natomiast sami przed sobą udajecie, że tę prawdę znacie. Mylicie się jednak. I to bardzo.

>- wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.

I vice versa.

Pozdrawiam Cię.


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
Kowalska (14008 punktów)
>Postanowiłem się zalogować, ponieważ zobaczyłem w dziale Katolicyzm coś, co moim zdaniem uwłacza
>temu portalowi.
>Jeśli wchodzę w dział "DOKTRYNA, WIERZENIA, NAUCZANIE" i zwyczajnie chcę się dowiedzieć czego
>naucza, jak się określa, w co wierzy i czego naucza Kościół Katolicki.
>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim
>profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat.

   Drogi mańku, jeśli masz jakieś pytania z wiązane z Kościołem katolickim, konkretne, to napisz je. Postaram Ci się pomóc, wyjaśnić. Jestem zakonnicą i na kilka kwestii, nie chwaląc się, odpowiedź znam.

   Nie przejmuj się tym, że większość tutejszych Forumowiczów nie rozumie Twoich dylematów. Mnie też jako zakonnicy nie jest łatwo tu przebywać. Ale niosę swój krzyż wytrwale, razy przyjmuję z pokorą, bo mam nadzieję, że choć jedna zbłąkana dusza zainspirowana moją postawą, wróci na drogę światłości.
28-02-2010 10:51 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

Ty, Kowalska, to powinnaś Oskara dostać!
I to nie jednego
28-02-2010 11:05 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>Ty, Kowalska, to powinnaś Oskara dostać!
>I to nie jednego

   I widzisz mańku, to jest to o czym pisałam w poprzednim poście. Nic tylko szyderstwa i kpiny. Ale ja J. Szulc wybaczam, modląc się, żeby dane Jej było zrozumieć, jak bardzo mnie krzywdzi.
28-02-2010 11:14 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

Tak się zastanawiam, droga Kowalska - dlaczego pisząc do mnie, odpowiadasz komu innemu?
Mówiłam, że Oskar Ci się należy. Teraz już drugi

Pozdrawiam
28-02-2010 11:21 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Mówiłam, że Oskar Ci się należy. Teraz już drugi

    Dwóch Oskarów? To chyba tylko po to, żeby jej się imiona w łóżku nie myliły?

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
28-02-2010 11:30 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>Mówiłam, że Oskar Ci się należy. Teraz już drugi
>     Dwóch Oskarów? To chyba tylko po to, żeby jej się imiona w łóżku nie myliły?

   Możecie się naśmiewać J. Szulc i Ty MAM do woli. Chłostajcie mnie szyderstwem i kpiną, jestem przyzwyczajona, codziennie wszak to czynicie.
28-02-2010 11:35 
 Ocena 3 na 3
J.Szulc (5723 punktów)

No teraz, to wyraźnie "przegięłaś", Kowalska.
Idę sobie, a Ty baw się dalej
Chętny do dywagacji już jest, więc i te Oskary (nie ci Oskarzy, szanowny panie Mentrak ) nie są Ci już potrzebne

Miłej konwersacji

Chciałam pobyć przez chwilę bardziej złośliwa, ale już mi się odechciało
Kto nie zauważył, nie musi wiedzieć, o co chodzi
28-02-2010 11:46 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>    Chłostajcie mnie szyderstwem i kpiną, jestem przyzwyczajona, codziennie wszak to czynicie.

   Siostro Kowalska, wcale nie codziennie, bo ja w innym zakonie jestem, aczkolwiek też żeńskim. Chłostać więc Was nie mogę, choć chciałbym okrutnie (cokolwiek to znaczy). Więc wyznaczcie sobie sama pokutę (po kuta ta pokuta?), siostro Kowalska, za to przebrzydłe kłamstwo i potwarz.

   PS. Widzisz, siostro co zrobiłaś Szulcowej? Załamała się, biedaczka, i teraz niechybnie ją piekło pochłonie!

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
28-02-2010 12:15 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>>    Chłostajcie mnie szyderstwem i kpiną, jestem przyzwyczajona, codziennie wszak to czynicie.
>    Siostro Kowalska, wcale nie codziennie, bo ja w innym zakonie jestem, aczkolwiek też żeńskim. Chłostać więc Was nie mogę, choć chciałbym okrutnie (cokolwiek to znaczy). Więc wyznaczcie sobie sama pokutę (po kuta ta pokuta?), siostro Kowalska, za to przebrzydłe kłamstwo i potwarz.

   Drogi ojcze MAM, chłoszczesz mnie słowem. Na razie. Ale mam nadzieję, że to się zmieni kiedy przyjedziesz do nas z wizytacją, i złoisz mi skórę jak Pan Bóg przykazał. Nasz zakon Celebrytek Bosych oczekuje Cię ojcze z niecierpliwością.
Co do pokuty. Wyznaczyłam ją sobie. Za karę nie oglądałam modlitwy Anioł Pański z Rzymu.

>    PS. Widzisz, siostro co zrobiłaś Szulcowej? Załamała się, biedaczka, i teraz niechybnie ją piekło pochłonie!

   Siostra Jadwiga Szulc zawsze była wybuchowa i miała nieokiełznany język. Ale wiem też, że przeor Jej zakonu, bardzo sobie sprawność Jej języka chwali. Zawsze powtarza, że język siostry Jadwigi przynosi mu wiele przyjemności.
28-02-2010 12:38 
 Ocena 8 na 8
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>    Drogi ojcze MAM, [...].

   W rzeczy samej, nie tani...

>[...] kiedy przyjedziesz do nas z wizytacją,

   O, bardzo dziękuję za to zaproszenie. Skorzystam o ile niebiosa pozwolą (memento mori).

>[...] i złoisz mi skórę jak Pan Bóg przykazał.

   Muszę poszukać w Biblii, bo już nie pamiętam jak to nasz dobry Pan Bóg przykazał.

>Nasz zakon Celebrytek Bosych oczekuje Cię ojcze z niecierpliwością.

   Przyjadę, przyjadę i przywiozę Wam, siostry moje, dotacje unijne na nowe obuwie. Wszak to wstyd boso chodzić w tych czasach!

>Za karę nie oglądałam modlitwy Anioł Pański z Rzymu.

   Och, siostro! Czy nie zbyt srodze się karzesz? Nie pozbawiaj się Anioła Pańskiego (zwłaszcza z Rzymu); nie pozbawiaj też tegoż Anioła możliwości wniknięcia w ciebie, gdy tego zapragnie wolę bożą czyniąc i wypełniając!

>    Zawsze powtarza, że język siostry Jadwigi przynosi mu wiele przyjemności.

   A i o moje uszy też się obiło, jakoby siostra Jadwiga szczególnie we francuskim języku biegła była. A ten, melodią swoją, miłym być dla każdego musi...

Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
28-02-2010 12:07 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Ty, Kowalska, to powinnaś Oskara dostać!
>I to nie jednego
Dzikiego najlepiej prawiE i tak by nie było po zabawie.
Ignorancja (4718 punktów)
Maniek mądry, a na trzecie mu skromny ...
>I kiedy zaczynam czytać mało racjonalne dyrdymały to zastanawiam się nad sensem pisania na takim
> profilu czegokolwiek i na jakikolwiek temat.
A nie miało być aby na portalu. Oba na "p" wprawdzie, ale konotacje jakby nieco różne.
Na profilu, choc ja użyłabym "w profilu" to można sobie co najwyżej napisać:
namiętny katolik w drodze do nieba chętnie zanudzi kilku racjonalistów na śmierć

>To nikomu nie smakuje.

Mów za siebie.
> Otóż, dział ten, nic nie mówi na temat, który zapowiada. Zamiast doktryny KK

Miłość bliźniego nakazuje mi pomagać zagubionym: www.katolik.pl

>mamy wylewający się
>intelektualnymi skrzepami jad nienawiści wobec tej instytucji.
Jak rozumiem nie podoba Ci się łamanie monopolu na prawdę? A jad nienawiści winien być li tylko jeden, ten zawarty w doktrynie katolickiej?

>tematu, któremu nie jest wierny.
:D
Pomyliłeś adresy, ponownie odsyłam na www. katolik.pl
Wiernych ci tam znajdziesz dostatek.

>2. Jeśli był na tyle ok, że sięgnął po KKK to może nie zrozumiał i napisał tak, jak to zrozumiał,
>czyli byle jak.

My z łaski bożej katolicy jedyni wybrani w panu posiedlim łaskę zrozumienia.

>3. Chyba że, zrobił to specjalnie i zamiast rzetelności wobec wymagań prawdy intelektu, przedstawił
>sprawę najmniej adekwatnie do tego czego KK naucza, czym jest i czym żyje.

Prawda intelektu - a co to?

>Jeśli zachodzi ten trzeci przypadek, to ja nie sięgam dalej po kolejne materiały

Złamałeś mi serce. Nie wiem, czy sie po takim ciosie podniosę.

>panowie "RR" wy też macie zobowiązanie moralne, wobec imperatywu porządku racjonalnego wszechświata
>i ostatecznej osiągalnej odpowiedzi prawdy - wymaga ona i tego, by wobec wrogów zachować uczciwość
>swoich intencji, gdyż inaczej możecie minąć się ze swoim cieniem.

Czymże jest prawda? - rzekł Piłat z Pontu.
Nieraz jest bełkotem.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
webmaster (moderator)
Krótka odpowiedź jest taka, że źle adresujesz swoje uwagi. To nie forumowicze piszą artykuły, ale publicyści i to oni powinni być adresatem twoich konkretnych uwag, jeżeli wg ciebie napisali coś niepoprawnie.
diogenes (42753 punktów)
>Jeśli wchodzę w dział...

Zdaje się, że zabłądziłeś. Pokrzep się spowiedzią.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365