 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-12-2004 19:14 | jeyes (2281 punktów) | Zagadka fizyczna | Wiadomo, że masa gwiazdy powoduje zakrzywienie przestrzeni wokół niej, dzięki któremu to zakrzywieniu do obserwatora na Ziemi dociera światło emitowane przez źródła, które są przesłonięte gwiazdą. Pytanie zagadka - grawitacja jest oddziaływaniem ciał posiadających niezerowe masy. Dlaczego światło, a więc fotony posiadające zerową masę, ulega grawitacyjnemu oddziaływaniu z gwiazdą? Przecież skoro foton nie ma masy, to siła grawitacji na niego nie działa. Dlaczego fotony nie "przebijają" zakrzywionej przestrzenie i nie znikają z tego wszechświata przemieszczając się po liniach prostych, zamiast po "zakrzywionych prostych" "zakrzywionej" przez gwiazdę przestrzeni. (Markowi - niedoścignionemu twórcy zagadek fizycznych dzięki za inspirację przy tworzeniu tej zagadki, jak i przy tworzeniu hipotezy o konieczności powstania wszechświata...) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Celecrin (11895 punktów) | Cześć jeyes  Grawitację mogą powodować też wszelkie formy energii...Fotony mają pęd. W OTW grawitacja opisywana jest tensorem energii-pędu. Masę spoczynkową mają zerową ale tensor się nie zeruje, więc oddziałują grawitacyjnie.
|
|
 | | jeyes (2281 punktów) | Opowiadasz irracjonalne bajki tworzone przez matematyków, którzy nie mają pojęcia o fizyce. Foton NIE MA pędu, bo pęd jest iloczynem masy i prędkości, a foton masy NIE MA. Nie zabieraj głosu w sprawach, o których nie masz pojęcia. Poza tym mam ICQ=125 i nie będę dyskutował z ćwierćinteligentami.
|
|
|  | | Celecrin (11895 punktów) |  Jeyes jesteś taki wredny, że aż Cię lubię... Pęd fotonu wyraża się wzorem p=hf/c (h - stała Plancka, f-częstotliwośc fali dla fotonu, c- wiadomo) NIE MA MASY, A PĘD MA! Może zasługuję na pół nie na ćwierć....Zastanów się
|
|
| | |  | | Celecrin (11895 punktów) | > >[...] f-częstotliwość fali dla fotonu> Znowu pleciesz dyrdymały. Foton nie jest żadną falą, jest cząstką. Wobec powyższego podtrzymuję ofertę zaledwie ćwiartki.Ehkm, ehkm...Wygląda na to, że jesteś skazany na mnie...  Nie powiedziałem, że foton jest falą. Fizycy dawno już pogodzili się z dwoistą naturą cząstek to i my musimy się pogodzić. To jest patrzenie nie "matematyczne", lecz "fizyczne", ponieważ oparte jest na doświadczeniach...Trudno jest sobie wyobrazić konsekwencje tego, że poprawnie przyrodę opisuje równanie falowe (najlepiej nie łamać sobie tym głowy), tłumaczenie tego faktu może być takie, że równanie pokazuje największe prawdopodobieństwo występowania np. elektronu czy innej cząstki w danym miejscu, a bardzo małe w innym. Mam jeszcze to: pancake.uchicago.edu/~carroll/hawkingdublin.txtniech to będzie wyjaśnienie Twojego pytania niżej... Pozdrowienia
|
|
| | | |  | | jeyes (2281 punktów) | > poprawnie przyrodę opisuje równanie falowe (najlepiej nie łamać sobie tym głowy)Hej, nie jestem blondynką - jako takie podstawy fizyki przekazano mi w szkole średniej i na studiach
|
|
| Makowski (596 punktów) | Stwierdziłeś że fotony nie mają masy i to prawda. Pozatym napisałeś że masa gwiazdy powoduje zakrzywienie przestrzeni. I właśnie o to chodzi. Gwiazda nie przyciąga do siebie fotonów tylko zakrzywia przestrzeń (a dokładniej czasoprzestrzeń) wokół siebie. Dlatego fotony poruszając się w takiej zakrzywionej przestrzeni omijają gwiazdę. Dzięki temu astronomowie mają nieraz okazję obserwować obiekty położone w takim miejscu że teoretycznie nie powinny być widoczne (powinny być "schowane za słońcem"). To samo zjawisko występuje w czarnych dziurach. Obiekty te mają tak olbrzymią masę że światło nie wydostaje się z nich. I tutaj też nie jest tak że czarna dziura przyciąga do siebie fotony. Jej masa tak silnie zakrzywia przestrzeń że promień światła zachowuje się trochę jak bumerang. Po opuszczeniu czarnej dziury zatacza łuk i wraca na nią. Myślę że to dobra odpowiedź na tą zagadkę.
|
|
 | | jeyes (2281 punktów) | Do poważnej odpowiedzi poważny komentarz: czy postulat Hawkinga o czarnych dziurach emitujących promieniowanie (bo dziala zasada nieoznaczoności) już został obalony?
|
|
| Baltar (308 punktów) | >Wiadomo, że masa gwiazdy powoduje zakrzywienie >przestrzeni wokół niej, dzięki któremu to zakrzywieniu do >obserwatora na Ziemi dociera światło emitowane przez >źródła, które są przesłonięte gwiazdą. >Pytanie zagadka - grawitacja jest oddziaływaniem ciał >posiadających niezerowe masy. Dlaczego światło, a więc >fotony posiadające zerową masę, ulega grawitacyjnemu >oddziaływaniu z gwiazdą? Przecież skoro foton nie ma masy, >to siła grawitacji na niego nie działa. Dlaczego fotony nie >"przebijają" zakrzywionej przestrzenie i nie znikają z tego >wszechświata przemieszczając się po liniach prostych, >zamiast po "zakrzywionych prostych" "zakrzywionej" przez >gwiazdę przestrzeni. >(Markowi - niedoścignionemu twórcy zagadek fizycznych >dzięki za inspirację przy tworzeniu tej zagadki, jak i przy >tworzeniu hipotezy o konieczności powstania >wszechświata...)
Chodzi tu o tzw. soczewkowanie grawitacyjne
|
|
pilaster (128 punktów) (zablokowany) | Oprócz pędu, jak ktoś już napisał, fotony mają również energię E=h*f, zależną od częstotliwości, a energia posiada masę m=E/c^2, zatem fotony mase posiadaja jak najbardziej i podlegają wpływowi grawitacji. Nie posiadają jedynie masy SPOCZYNKOWEJ.
|
|
 | | jeyes (2281 punktów) | I to jest sedno sprawy - odróżnienie masy spoczynkowej od masy relatywistycznej
|
|
 | | Celecrin (11895 punktów) | > Oprócz pędu, jak ktoś już napisał, fotony mają również energię E=h*f, zależną od częstotliwości, a energia posiada masę m=E/c^2, zatem fotony masę posiadają jak najbardziej i podlegają wpływowi grawitacji. Nie posiadają jedynie masy SPOCZYNKOWEJ.> Pojęcie masy zdefiniował Newton. Określił masę jako miarę bezwładności a w grawitacji jako masę ciężką, czyli ilość materii. Tych pojęć używasz, kiedy piszesz MASA. W relatywistyce wzór F=ma NIE OBOWIĄZUJE. Obowiązuje F=dp/dt Czyli w relatywistyce TO PĘD jest miarą bezwładności  Zajmijmy się masą ciężką...OTW opisuje grawitację. To jest właściwie teoria grawitacji  W tej teorii źródłem pola grawitacyjnego jest TENSOR ENERGII PĘDU. W tensorze tym występuje masa spoczynkowa i składowe związane z pędem cząstki, nigdzie natomiast nie występuje ,,masa relatywistyczna''. Z OTW wynika też, że jeżeli obiekt oddziałuje grawitacyjnie niekoniecznie musi mieć masę. Masa bowiem jest tylko jednym ze składników tego tensora. Ta masa, której wzór przedstawiłeś to właśnie masa relatywistyczna. Szermowanie tym pojęciem jest niewygodne i niebezpieczne. Używanie masy relatywistycznej we wzorach czasami prowadzi do bezsensów. Innym powodem jest wzór E=mc2. Właściwie stawia się tam znak równości z trzema kreskami. Podkreśla to RÓWNOWAŻNOŚĆ masy i energii. Czy mam wyjaśniać co oznacza słowo równoważność? Po przekształceniach (ciągle mamy trzy równoległe poziome kreseczki) masa jest równoważna E/c2. Używanie słowa MASA w przypadku fotonu to umowna sprawa. Jeszcze coś. Masa relatywistyczna jest wielkością zmienniczą (zależy od prędkości, a w przypadku fotonu od jego energii) akurat tego możesz nie wiedzieć, bo wyraźnie nie do końca kapujesz zasady względności, choć sam je postulowałeś... W fizyce od czasu OTW symetria jest bardzo istotna, ba jej znaczenie obecnie jest wręcz fundamentalne. Symetria także występuje ze względu na transformację Lorentza (WSZYSTKIE PRAWA w układach inercjalnych muszą być zachowane w szczególności interwał czasowy i niezmiennicza masa całkowita układu cząstek) Niezmienniczy czterowektor pędu dla fotonu wynosi zero, jego masa niezmiennicza też wynosi zero.
|
|
|  | | Marek | > Z OTW wynika też, że jeżeli obiekt oddziałuje grawitacyjnie niekoniecznie musi mieć masę. Wyjaśnij zatem, na jakiej zasadzie fotony (które nie mają masy) będą napędzać przyszłe statki fotonowe. Bo przecież nie na zasadzie odrzutu. Wyjaśnij również, na jakiej zasadzie fotony wywierają ciśnienie (wykorzystywane do napędu kosmicznych "żaglowców").
|
|
| |  | | Celecrin (11895 punktów) | Cześć >Wyjaśnij zatem, na jakiej zasadzie fotony (które nie mają masy) będą napędzać przyszłe statki fotonowe. Bo przecież nie na zasadzie odrzutu. Wyjaśnij dlaczego nie. Mają przecież pęd. >Wyjaśnij również, na jakiej zasadzie fotony wywierają ciśnienie (wykorzystywane do napędu kosmicznych "żaglowców"). Ciśnienie światła to przekazywanie pędu właśnie. Pozdrawiam
|
|
| |  | | jeyes (2281 punktów) | > Wyjaśnij zatem, na jakiej zasadzie fotony (które nie mają masy) będą napędzać przyszłe statki fotonowe. Bo przecież nie na zasadzie odrzutu.Mylisz się, bo właśnie na zasadzie odrzutu. W silniku fotonowym generuje się skoncentrowaną wiązkę światła, która pada na "zwierciadło" powodując odrzut dzięki ciśnieniu wywieranemu przez tę wiązkę fotonów. Sam to zresztą opisałeś zdanie niżej  > Wyjaśnij również, na jakiej zasadzie fotony wywierają ciśnienie (wykorzystywane do napędu kosmicznych "żaglowców").Na zasadzie przekazywania pędu. Foton zderzając się z atomem "żagla" przekazuje mu swój pęd.
|
|
|  | | marcin_s | Nóż się w kieszeni otwiera. Weź sobie człowieku jakąś książkę może przeczytaj zanim zaczniesz wysysać z palca takie dyrdymały. Co zerknę na to forum to coraz większe bzdury widzę.
|
|
| |  | | Celecrin (11895 punktów) | Witam >Nóż się w kieszeni otwiera. Weź sobie człowieku jakąś książkę może przeczytaj zanim zaczniesz wysysać z palca takie dyrdymały. Co zerknę na to forum to coraz większe bzdury widzę. Dzięki za wyczerpującą i konstruktywną krytykę. Na pewno się zabiorę za czytanie książek ochoczo. Będę udzielał na forum tak mądrych i wyczerpujących odpowiedzi jak Twoje. Pozdrawiam
|
|
| | |  | | marcin_s | >Dzięki za wyczerpującą i konstruktywną krytykę. Na pewno się zabiorę za czytanie książek ochoczo. Będę udzielał na forum tak mądrych i wyczerpujących odpowiedzi jak Twoje.
Lepiej nie udzielać odpowiedzi, niż pisać rzeczy tego typu: "w relatywistyce TO PĘD jest miarą bezwładności", "W tensorze tym występuje masa spoczynkowa i składowe związane z pędem cząstki, nigdzie natomiast nie występuje ,,masa relatywistyczna''"... To są tylko twoje wymysły, a brzmią jakbyś podawał rzetelną wiedzę. ,,Masa relatywistyczna'' to nic innego jak jak energia i nie bzdeć, że ona tam nie występuje, podobnie z tym pędem jako miarą bezwładności. Program na Discovery ani książka popularnonaukowa nie zastąpią przestudiowania jakiejś teorii.
|
|
| | | |  | | Celecrin (11895 punktów) | Witam > Lepiej nie udzielać odpowiedzi, niż pisać rzeczy tego typu: "w relatywistce TO PĘD jest miarą bezwładności", "W tensorze tym występuje masa spoczynkowa i składowe związane z pędem cząstki, nigdzie natomiast nie występuje ,,masa relatywistyczna''"...> To są tylko twoje wymysły, a brzmią jakbyś podawał rzetelną wiedzę. ,,Masa relatywistyczna'' to nic innego jak jak energia i nie bzdeć, że ona tam nie występuje, podobnie z tym pędem jako miarą bezwładności. Program na Discovery ani książka popularnonaukowa nie zastąpią przestudiowania jakiejś teorii.Jak chcesz kogoś krytykować to przynajmniej pisz za co, jeżeli nie zamierzasz dać swojego rozwiązania. Cel tych rozmów w sumie jest taki, żeby się czegoś nauczyć. Wiedza nie spada z nieba. Ciekaw byłem zatem co odpiszesz, bo sugestia moja była chyba zrozumiała? No i doczekałem się... Wiesz co? SZAŁU NIE MA  1.Pęd jako miara bezwładności Zgodnie ze wzorem F=dp/dt, trzeba zadziałać siłą by zmienić pęd. Problem dla mnie jest całkiem logiczny. Wielkość pędu decyduje jaką siłą trzeba zadziałać im cząstka ma większy pęd tym większa siła jest potrzebna by go zmienić. (tak jak klasycznie im większa masa tym większa siła) Chyba termin "relatywistyczny" rozumiesz? 2.Masa relatywistyczna. > Masa relatywistyczna'' to nic innego jak jak energia i nie bzdeć, że ona tam nie występujeHmmm... Odpowiem cytatem: "Czasem spotyka się też pojęcie "masy relatywistycznej",M = m/sqrt( 1 - V2/c2 ) co jest zabiegiem ułatwiającym bądź obliczenia, bądź poszerzającym stosowalność niektórych wzorów fizycznych (np. równanie pędu newtonowskiego p=m*v staje się prawdziwego także dla prędkości relatywistycznych poprzez przyjęcie definicji masy relatywistycznej). Masa relatywistyczna rośnie wraz z prędkością poruszającego się obiektu (aż do nieskończoności przy prędkości światła), ale nie należy z tego faktu wyciągać wniosku, że np. odpowiednio mocno rozpędzony obiekt zapadnie się do czarnej dziury, gdyż owa masa relatywistyczna ma charakter wirtualny - rachunkowy" (wikipedia) Jeżeli chcesz być partnerem w dyskusji, przestań się wywyższać. i skończ z kpiącym tonem...nie masz podstaw
|
|
| | | | |  | | marcin_s | > 1.Pęd jako miara bezwładności> Zgodnie ze wzorem F=dp/dt, trzeba zadziałać siłą by zmienić pęd. Problem dla mnie jest całkiem logiczny.Nie popisuj się tak swoją ignorancją, bo takich jak ty jest wielu. Zawsze odpisując na coś takiego obiecuję sobie, że to już ostatni raz: Gdzie ty widzisz w tym wzorze, że siła jaką masz działać zależy od aktualnej wartości pędu!? Pęd byłby miarą bezwładności, gdyby siły bezwładności jakie należy pokonywać rozpędzając ciało zależały od jego wartości. A nie zależą. Tak samo łatwo zmienić pęd ciała o jedną jednostkę, gdy wynosi on 1000 jednostek, jak gdy wynosi 1000000 jednostek. Wartość pędu nie ma wpływu na bezwładność ciała. Masa jest, była i będzie miarą bezwładności. Bezwładnością nazywamy to, co wynika z klasycznej II Zas. Dyn.: siła z jaką działamy, przez przyspieszenie jakie uzyskujemy. Wstaw to sobie do tego ten wzorek na siłę, rozwiń pęd w pęd relatywistyczny i (O Jezu!) uzyskasz wzór na relatywistyczną masę. > 2.Masa relatywistyczna.No więc do Discovery i książek popularnonaukowych dorzuć sobie jeszcze wikipedię. > Jeżeli chcesz być partnerem w dyskusji, przestań się wywyższać. i skończ z kpiącym tonem...nie masz podstaw Nie chcę być partnerem w dyskusji, bo to co proponujesz to nie dyskusja, tylko oparte na mglistych przesłankach popuszcznie wodzów fantazji na tematy naukowe. Równie dobrze mógłbyś wymyślać jak wygląda fabuła Pana Tadeusza po przeczytaniu inwokacji i kłócić się, że ci, który to przeczytali nie mają racji.
|
|
| | | | | |  | | Celecrin (11895 punktów) | >Gdzie ty widzisz w tym wzorze, że siła jaką masz działać zależy od aktualnej wartości pędu!? Pęd byłby miarą bezwładności, gdyby siły bezwładności jakie należy pokonywać rozpędzając ciało zależały od jego wartości. Definicja pędu relatywistycznego p=mov/sqrt( 1 - V2/c2 ), gdzie mo to masa spoczynkowa. Siła musi działać, by zmienić taki pęd, na warunkach relatywistycznych. W tym wypadku masa spoczynkowa jest stała ale pęd nie będzie przyrastał liniowo z prędkością ponieważ "masa relatywistyczna" rośnie. Można powiedzieć, iż to pęd jest marą bezwładności. Czy to takie trudne do zrozumienia? Nie popisuję się. Trzymam się tylko tego co pisałem od początku tego wątku.
|
|
| | | | |  | | jeyes (2281 punktów) | Daj sobie spokój z marcinem_s. Dla niego wzory fizyczne umieszczone w wikipedii nie mają żadnej wartości - widocznie posiadł wiedzę niedostępną jeszcze nawet fizykom, i to wiedzę rewolucyjną, bo obalającą dotychczasową. Chyba nie podejmiesz się dyskusji z kimś, kto dokonał właśnie takiego przełomu w nauce?!
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|