Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Dzieło życia" Glempa zagrożone!!!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
27-08-2004 18:45jeyes (2281 punktów)"Dzieło życia" Glempa zagrożone!!!
Jak podaje Onet, budowa Świątynii Opatrzności Bożej stanęła. Podciągnięcie do poziomu ziemi kosztowało już ponad 25 mln złotych, do wybudowania jakichś tam kolumienek brakuje ok. 20 mln złotych. Istnieje zagrożenie, że Parlament uchwali przenaczenie tej kwoty z budżetu państwa, czyli z podatków płaconych przez wszystkich obywateli. Ponadto podano, że lista sponsorów jest bardzo krótka, zaś ich wpłaty niezwykle małe - max. 1000 zł. Może pan Kluska znowu sypnie kaską w "zbożnym celu"?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

mohawk (2936 punktów)
>Istnieje zagrożenie, że Parlament uchwali przenaczenie tej kwoty z budżetu państwa, czyli z podatków płaconych przez wszystkich obywateli.
A co za problem? Skoro nie będzie już kosztów refundowania diabelskiej antykoncpecji [ok. 160-180 milionów złotych rocznie], czyli jak chce ksiądz prymas wyuzdania bogatych kosztem biednych, to można sypnąć te marne 20 baniek na zbożny cel.
jeyes (2281 punktów)
W ogóle Parlament powinien się zastanowić, czy nie lepiej byłoby zrezygnować ze wszystkich wydatków budżetowych na rzecz finansowania jedynie KK. No bo zastanówmy się - działalność KK ma zbawienny wpływ na każdego człowieka - dzięki religii katolickiej każdy staje się dobry, rozsądny, mądry itd. Zatem po co komu taka np. policja w kraju samych katolików, gdzie nie ma przestępców? Albo słuzba zdrowia - przecież w kraju katolików wszyscy będą zdrowi dzięki modlitwom oraz cudownemu działaniu różnych obrazów, źródełek itd. Dalej - bezrobotni - nie będzie bezrobotnych, gdy państwo będzie rewaloryzowało koszty utrzymania i działalności KK - wszyscy bezrobotni zapiszą się do KK jako jego urzędnicy (ortodoksyjni ateiści mogą przecież zostać urzędnikami laickimi, no nie?)
Eeech, nie mogę pojąć głupoty tych, którzy protestują przeciw (oficjalnemu) stworzeniu państwa wyznaniowego. Tak niewiele trzeba, aby było tak dobrze wszystkim
leo_z
> No bo zastanówmy się - działalność KK ma zbawienny wpływ na każdego człowieka - dzięki religii katolickiej każdy staje się dobry, rozsądny, mądry itd. Zatem po co komu taka np. policja w kraju samych katolików, gdzie nie ma przestępców?
Nie do końca takie to oczywiste. Z uwagi, że jednak kilka procent jest innej wiary, lub co gorsza są to ateiści - na tych trzeba trzymać represyjne struktury policji, wojska itd. , chyba, że po "odpowiednich" namowach zniweluje się te parę procent do zera. Historia KK jest pełna przykładów jak to robić skutecznie
jeyes (2281 punktów)
Innowiercy są według KK "braćmi w wierze", więc spoko. Ateista - to według KK człowiek wierzący, ale ulegający wątpliwościom, więc tak samo - spoko
leo_z
>Innowiercy są według KK "braćmi w wierze", więc spoko. Ateista - to według KK człowiek wierzący, ale ulegający wątpliwościom, więc tak samo - spoko
jeyes... mam pytanko? Czy to znaczy, że muszę chodzić do kościoła itd
jeyes (2281 punktów)
Chyba nie ma potrzeby chodzenia do kościoła, gdy tak czy inaczej wszyscy jesteśmy wierzącymi, członkami Kościoła. Uczęszczania na msze wymaga się z trzech powodów: 1)wierni mają wtedy okazję "dawania na tacę", 2)przebywanie w grupie zjednoczonej tymi samymi poglądami wzmacnia więzi grupowe, co czyni grupę silniejszą, no i wierni stają się jeszcze bardziej wierni, 3)kapłan-lider grupy ma okazję do wydania wytycznych motywujących grupę do tego czy owego.
leo_z
Reasumując.
Jestem ateistą co znaczy, że wierzę... ale?
Będąc wierzącym "inaczej" staję się niepełnosprawnym "wiarowo"
Czy KK ma jakiś Fundusz Wiarowo Niepełnosprawnych (FWN)
...ale ze mnie materialista
Roman (1901 punktów)
To jeszcze nie koniec:

info.onet.pl/972230,11,item.html

""Życie Warszawy": PiS chce, by władze wsparły z budżetu państwa budowę warszawskiej Świątyni Bożej Opatrzności. Z powodu braku pieniędzy prace nad obiektem wstrzymano i nie wiadomo, kiedy zostaną wznowione."

""Wyasygnowanie środków na świątynię to święty obowiązek polityków. Każda partia odwołuje się do wartości chrześcijańskich i nauczania Jana Pawła II. Skoro tak, za słowami muszą pójść czyny" - mówi Marcin Libicki, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości."

Nie sądziłem że aż tylu idiotów zasiada w naszym parlamencie .
--
RG
jeyes (2281 punktów)
>Nie sądziłem że aż tylu idiotów zasiada w naszym parlamencie
Poczekajmy do głosowania nad wyasygnowaniem tych "marnych" 20 baniek z naszych kieszeni na budowę "pomnika Glempa". Dopiero będzie zdziwienie, gdy się okaże, że faktycznie większość posłów będzie za! ;-P
mohawk (2936 punktów)
>Dopiero będzie zdziwienie, gdy się okaże, że faktycznie większość posłów będzie za! ;-P
Zaraz zdziwienie...
webmaster (moderator)
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć. (Łk 14:28-30) Cóż za ironia losu, panie biskupie..
Agata
>Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie?

To chyba najmądrzejsza opinia na tym forum... Nie jestem zwolenniczką budowy tej Swiątyni, choć znowuż mam jakąś niechęć do tych którzy wieszają psy na prymasie... Każdy może myśleć to co chce, ale nie trzeba od razu kogoś obrażać...Projekt Świątyni powstał dawno temu...Ciekawe czy ci którzy się tu wypowiadają , wiedzą z jakiej okazji, dla jakiej idei...Rozumiem że nie ma pieniędzy, ale rozumiem też Kościół, który chce doprowadzić do końca coś, co było ustalone z racji b. wielkiego wydarzenia- dla uczczenia jego pamięci...

jeyes (2281 punktów)
Ta budowla, "Świątynia Opatrzności", stoi od dawna w Warszawie, na Ochocie. Ale co tam, przecież tu nie chodzi o realizację jakiejś tam uchwały sejmowej przed ponad 200 lat, ale o zbudowanie pomnika Glempowi.
Michał
>>Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie?
>
>To chyba najmądrzejsza opinia na tym forum... Nie jestem zwolenniczką budowy tej Swiątyni, choć znowuż mam jakąś niechęć do tych którzy wieszają psy na prymasie... Każdy może myśleć to co chce, ale nie trzeba od razu kogoś obrażać...Projekt Świątyni powstał dawno temu...Ciekawe czy ci którzy się tu wypowiadają , wiedzą z jakiej okazji, dla jakiej idei...Rozumiem że nie ma pieniędzy, ale rozumiem też Kościół, który chce doprowadzić do końca coś, co było ustalone z racji b. wielkiego wydarzenia- dla uczczenia jego pamięci...
>


AgatkoJa wiem.Piszę pracę magisterską o(krótko mówiąc)oświeceniowej masonerii.Aha...zeby nie bylo to lubie Masonów.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365