 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-01-2008 12:22 | Leszek (260 punktów) | "Strach"...się go bać?
2 na 2 | Odpowiedzialność Polaków za Holocaust polegała na społecznym przyzwoleniu na tę zbrodnię - twierdzi w wywiadzie dla DZIENNIKA historyk Jan Tomasz Gross. "Trzeba to jednak uznać i zostawić za sobą jako trudny moment upadku" -uważa autor kontrowersyjnej książki "Strach"
Chyba nie sposób przejść obojętnie nad , jednym chyba z głośniejszych w ostatnim czasie wydarzeniem, jakim było ukazanie się w Polsce "Strachu". Pomaleńku aczkolwiek z co raz większym impetem zaczyna się dyskusja nad tym, czy Gross obraził naród polski, czy znieważył Polaków, czy znieważył kościół w Polsce min. taką wypowiedzią: "Po wojnie późniejszy prymas Stefan Wyszyński twierdził, że nie można wykluczyć, iż Żydzi dokonują mordów rytualnych" - twierdzi Gross. Dodaje, że Prymas Tysiąclecia wierzył w stereotyp Żyda używającego chrześcijańskiej krwi do produkcji macy. W 1946 roku przybyła do niego delegacja Centralnego Komitetu Żydowskiego z prośbą o napiętnowanie pogłosek, iż Żydzi dopuszczają się tego procederu. Biskup Wyszyński odmówił, powołując się na akta procesowe sprawy mordu rytualnego prowadzonego w carskiej Rosji w 1913 roku" - mówi autor "Strachu".
Co prawda autor wyraźnie podkreśla, że :" (..)Polacy nie są odpowiedzialni za Holocaust. To był pomysł Hitlera - przez niego zrealizowany. Problem polega na tym, że spora część opinii publicznej w Europie patrzyła na to przychylnym okiem, nie reagując na kolejne fale przemocy, aż doszło do tego, że Żydów wymordowano."
Zastanawiam się, do czego doprowadzi ta dyskusja, co nowego nas nauczy, bo szczerze powiedziawszy to całe zamieszanie wokół "strachu" przypomina mi fragment bajki,. ." patrzcie, przecież król jest nagi!" Z racji wieku, nie było mi dane obserwować tych czasów, ale wydaje mi się, że Gross ma sporo racji. Staram się obserwować to co dzieje się dziś wokół nas, widzę jacy naprawdę jesteśmy, do czego jesteśmy zdolni czym się kierujemy jako Polacy wobec "innych"... (oczywiście nie wszyscy, w tym momencie po prostu uogólniam) ale...wcale w tym momencie białe nie jet białe a czarne nie jest czarne... W całym tym zamieszaniu zastanawiam się też nad rolą kościoła katolickiego, nad jego chwilami milczeniem wobec ludzkich dramatów, ale ...w sumie żydowskich dramatów...zresztą...posłuchajmy dziś Rydzyka...i jemu podobnych.. Ciekaw jestem jakie Państwo mają zdanie ..a póki co...czytam dalej..."Strach" Pozdrawiam Leszek | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| @ffe? | To czego w końcu ten Gross chce? Uważa Polaków za odpowiedzialnych czy nie? A gdy już ten "Strach" skończysz i nasłuchasz się do upojenia Rydzyka, sięgnij dla odmiany np. po "Pianistę" Szpilmana. Jest zresztą moc wspomnień, pisanych przez naocznych świadków. Bo świadkowie już przeważnie wymarli i dziś trudno kogoś spytać bezpośrednio. Można tez pojechać do Oświęcimia i na Majdanek, żeby zobaczyć, co Niemcy robili z takimi Polakami, którzy nie dawali przyzwolenia. Na każdego zamordowanego prze Niemców polskiego Żyda przypadał jeden zamordowany Polak.
|
|
 | | wierzba | >To czego w końcu ten Gross chce? Uważa Polaków za odpowiedzialnych czy nie? >A gdy już ten "Strach" skończysz i nasłuchasz się do upojenia Rydzyka, sięgnij dla odmiany np. po "Pianistę" Szpilmana. Jest zresztą moc wspomnień, pisanych przez naocznych świadków. Bo świadkowie już przeważnie wymarli i dziś trudno kogoś spytać bezpośrednio. Można tez pojechać do Oświęcimia i na Majdanek, żeby zobaczyć, co Niemcy robili z takimi Polakami, którzy nie dawali przyzwolenia. >Na każdego zamordowanego prze Niemców polskiego Żyda przypadał jeden zamordowany Polak. ************** Po przeczytaniu tej ksiazki,jezeli to odpowiada prawdzie to chyba wstyd powinien ogarnac Polakow albo z Grossem na szafot.Juz sie teraz mowi,ze Polska jest Narodem wykletym przez Boga,dlatego nic nam nie wychodzi w tym kraju -stale sie kłocimy.To zaczyna byc chore ! ************************************
|
|
 | | agnostyk | >. Można tez pojechać do Oświęcimia i na Majdanek, żeby zobaczyć, co Niemcy robili z >takimi Polakami, którzy nie dawali przyzwolenia. >Na każdego zamordowanego prze Niemców polskiego Żyda przypadał jeden >zamordowany Polak. ********************** Mieszasz fakty.Gross opisuje sytuacje w kraju po zakonczeniu wojny.Kraj byl wolny od okupacji niemieckiej.To sie dzialo w wolnej Polsce. To jest smutne ,że pewne fakty nie mogą dotrzec do swiadomosci pewnej czesci społeczeństwa. Najpierw trzeba przeczytać ksiazke by zabrać głos w tej sprawie. ************************************
|
|
|  | | Przyjaciel kotów | >>To sie dzialo w wolnej Polsce.
--- Twoja wersja historii powala na kolana
|
|
| |  | | agnostyk | >>>To sie dzialo w wolnej Polsce. >--- Twoja wersja historii powala na kolana ********************************** To co piszesz to typowe i nieuczciwe manipulowanie slowem,tylko polak katolik moze to czynic. Napisane,,,ze w polsce wolnej od okupacji niemieckiej, ,a Ty napisales to co napisales.Wstydz sie! *******************************
|
|
|  | | gurgul (651 punktów) | >To sie dzialo w wolnej Polsce.
To półprawda. PRL to NIE BYŁA wolna Polska. Oczywiście Polaków, którzy brali udział w aktach antysemityzmu nie da się usprawiedliwić, tym niemniej inspirowały to wszystko nie władze wolnej Polski, ale "Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji".
|
|
| |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Być może Polska nie była wolna ale nie zgodzę się ,że było to inspirowane przez PZPR.Osobiście uważam,że wiele osób od dziecka słyszało od rodziców same negatywne rzeczy na temat Żydów. Kiedy chodziłem do podstawówki to chcąc kogoś obrazić mówiło się :-Ty Żydzie! Przed wojną Polska była wolna a niszczono sklepy Żydów a Polakom kupującym w nich wybijano szyby w oknach i nie tylko...
Pozdrawiam
Niebo gwiaździste nade mną,prawo moralne we mnie...
|
|
| |  | | agnostyk | >>To sie dzialo w wolnej Polsce. >To półprawda. PRL to NIE BYŁA wolna Polska. Oczywiście Polaków, którzy brali udział w aktach antysemityzmu nie da się usprawiedliwić, tym niemniej inspirowały to wszystko nie władze wolnej Polski, ale "Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji". *************************************** Prawda jest taka. Komunisci nabrali wodę w usta. To bylo tuz przed wyborami typu 3xtak Chcieli za wszelką cene wygrac wybory i panicznie sie bali by nie przegrac tej imprezy ,.Bali sie ,ze spoleczenstwo potraktuje ich jako zwolennikow zydokomuny. Nawet ksieza swobodnie sie zachowywali,wladze braly udzial rowniez w procesjach i innych cyrkach koscielnych. Komunisci zachowywali sie w tym czasie potulnie. Taką stosowali taktykę. ******************
|
|
| Mączka | Może zostanę tu uznana za idiotkę lub skrajną anarchistkę, ale nie uważam, by odpowiedzialność zbiorowa miała sens. Co więcej, schemat "pokuty za winy ojców do X pokoleń" i "narody wybrane", gdzie każdy, głupi i mądry, cienias i dupek, jest rzekomo predystynowany do wielkich rzeczy - uwazam za spadek po Starym Testamencie - spadek szkodliwy i obciążający. Co to jest naród? To pojecie zafunkcjonowało dopiero w XIX wieku. Chodziło o skonsolidowanie różniących się grup etnicznych, by lepiej dało się nimi rządzić jako całością. Gdyby przeprowadzono nam wszystkim badania genetyczno-etniczne, okazałoby się, że jesteśmy totalnymi mieszankami, bo przecież nie jest tak, że od stuleci panował chów wsobny. Może za wyjątkiem Islandii. Rozpatrywanie spraw w kontekście narodu to manowce. To nie naród mordował naród i nie naród na to po cichu przyzwalał, tylko każdy indywidualnie, w danym zestawie okoliczności, podejmował decyzję. Agresywny zabijał, choć nie musiał, łagodny olał to i pozwolił isc wolno. Chciwy kradł a potem, rozjątrzony, ze musiałby cos zwracać, prowokował podobnych dobie do zbrodni. Uczciwy i dobry narażał życie swoje i swojej rodziny, żeby przechować człowieka niesłusznie przeznaczonego na śmierć. To były sytuacje człowiek-człowiek. Naród to takie alibi, które miało ukryć to, że dani ludzie chcieli okazać skrajną agresję, a inni- wzbogacic się kosztem "kozła ofiarnego". To wygodne alibi należy porzucić. Są, byli, winni i pokrzywdzeniw tych sprawach. Trzeba więc dojść do prawdy i zapisać, żeby pamiętano, jak było: Jan Kowalski z Kielc zagrabił dom i rzeczy Izaaka Berga z Kielc, a gdy właściciel wrócił do domu - Jan go zamordował. Ergo: Jan Kowalski jest mordercą. I tak jest ok. Nalezałoby także policzyć, co zagrabił Kowalski i zażądać od spadkobierców (o ile byli swiadomi pochodzenia majątku) zwrotu. Bo obok mieszkał Józef Kowalski, który przechował przez wojną dziecko Izaaka Berga i dla niego narażał swoje zycie. Nie mozna wrzucić ich dwu: Jana i Józefa, do jednego wora z napisem "Polacy" i kłócić się, czy, z powodu Józefa, przykleić etykietę "Dobrzy", czy z powodu Jana "Źli". Dopóki wrzucamy wszystkich do jednego wora i stosujemy odpowiedzialność zbiorową, nic nie ma sensu. Nie warto być dobrym, bo i tak ktos moze nas, skutkiem zbiorowej odpowiedzialności, karać za czyny złego sąsiada. Można być złym, bo nasze zło rozpłynie się w odpowiedzialności całego narodu... Naród źle robi, lepiej nim nie operować. Nie zamierzam się wstydzić za to, co Jan Kowalski zrobił Izaakowi Bergowi, choć rada bym była, gdyby historycy sprawiedliwie opisali, kto, co i komu, a sądy przyznały pokrzywdzonym odszkodowania od indywidualnych krzywdzicieli tudzież powsadzały tychże za kratki. Nie chcę natomiast, żeby ktokolwiek poza samymi zainteresowanymi wstydził się za to, co Walter Schmidt zrobił Staśkowi Nowakowi, ani co Sasza Kuriagin Indze Bloom. Nie mam bowiem nic wspólnego z: Saszą, Ingą, Walterem, Staśkiem, Janem, Józefem i Izaakiem. jestem sobą i tylko za własne czyny mam zamiar odpowiadać. Gdy zrobie coś dobrego - to ja chcę laurów, gdy coś złego - sama przyznam winę i przyjme karę. I to ma sens.
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Trzeba więc dojść do prawdy i zapisać, żeby pamiętano, jak było: Jan Kowalski z Kielc zagrabił dom i rzeczy Izaaka Berga z Kielc, a gdy właściciel wrócił do domu - Jan go zamordował. Ergo: Jan Kowalski jest mordercą. I tak jest ok. Nalezałoby także policzyć, co zagrabił Kowalski i zażądać od spadkobierców (o ile byli swiadomi pochodzenia majątku) zwrotu. >Bo obok mieszkał Józef Kowalski, który przechował przez wojną dziecko Izaaka Berga i dla niego narażał swoje zycie.
Prawie mnie przekonałeś. Aby przekonać całkowicie musiałbyś jeszcze wspomnieć, jak zareagował Józef Kowalski na mord dokonany na Izaaku Bergu. Czy przypadkiem nie było tak, że po prostu siedział cicho? I między innymi właśnie dzięki temu Jan Nowak mógł po paru dniach wpaść do Samuela Weisa, sąsiada Izaaka Berga, aby go zaszlachtować? Wcale nie dlatego, że Żydów nie lubił, ale dlatego, że Żydów "było można".
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | agnostyk | Niemcy przeprosili w osobie Willego Brandta Polakow. Koscioł kk ponosi znaczącą winę za ten stan rzeczy. Ksiazka ma wstrzasnąc sumieniami wszystkich. Jezeli nie, to znaczy ,że Narod jeszcze psychicznie nie dojrzaL do tego.,,,i moze przejsc nad tym do porządku dziennego. Moze nawet tego nie zauwazyć i chyba tak będzie. Natura ludzka ma to do siebie ,ze jezeli kogoś się skrzywdzi,to tego skrzywdzonego jeszcze bardziej się nie lubi. W latach 60-siątych biskupi polscy w imieniu spoleczenstwa i własnym przeprosili Niemcow i prosili rownież o przebaczenie (?) Mam nadzieję,że kiedyś w dalekiej przyszłosci rownież być może przeproszą i Tych Nieszczęsnikow o wybaczenie. Pokora i refleksja bardzo by nam się wszystkim przydała. Jeżeli nadejdą czasy ,że bedziemy społeczenstwem bardziej rozwaznym i uczciwym i sprawiedliwym i mniej chamskim ,,,a bezmyslnym kłotniom damy odpor .a dziennikarze nie bedą się kształcili się w Toruniu i bedą zwyczajnie przyzwoici i obiektywni i trafi się nam w historii jeszcze jeden JP2, to może kiedyś bedziemy godnym i dumnym narodem Europy. *********************************
|
|
|  | 5 na 5 | Mączka (431 punktów) | Masz rację, że oprócz głównych zainteresowanych był jeszcze cały tłum milczących-wiedzących. Zarówno o tym, że Jan morduje i kradnie, jak i o tym, że Józef pomaga i się naraża. Nie powstrzymali, nie szmalcowali - ta sama woda w ustach okazuje się raz przyjazna, raz wroga... Jak to ocenić?... Myślę, że we wszystkich tych sprawach nie należy nadmiernie wikłać i uderzac w wielkie dzwony, bo z takiego czegoś wyniknie tylko kupa hałasu, jak zgiełk nad "obrazą narodu" przez Grossa, medialne głosy oburzenia i obrony, kłótnie o "racje narodów" etc. Nic nikomu nie ubedzie, choćby to i ukradł, nic nikomu nie orzybedzie, choćby to i słusznie mu się należało. I to jest właśnie ślepa uliczka. De facto, dopóki "para idzie w gwizdek" narodowy, stary Jan Kowalski leży na eleganckiej kanapie Berga w mieszkaniu Berga i miesza herbatę srebrną łyżeczką Berga. Na oknie Berga stoi zaś radyjo nastawione na toruńską rozgłośnię, skąd Jan czerpie otuchę i jest utwierdzany w swojej bezkarności. Jan tryumfalnie zaciera rece i ma poczucie, że dobrze zrobił, udało się! Stuknął Berga i teraz ma ładne mieszkanie w centrum, trochę sreber, meble, nie musiał zaczynać od zera, synowi pomógł postawić warsztat... Dobrze się stało, a "Żydki" niech sobie krzyczą i lamentują - kasę ma on i może pokazać im figę! Przecież oburzony naród polski zadba, żeby nikt mu tej kasy nie zabrał! Jakiś dupek - polityk przeprosi, ostatecznie obciąży naród odszkodowaniami i syn Józefa, który uczciwie płaci podatki, zapłaci za skradzione srebrne łyżeczki, meble i warsztat syna Jana. Błogosławiony naród i odpowiedzialność zbiorowa! Dzięki temu Janowi & family włos z głowy nie spada, a morderstwo i grabież opłaca się jak mało co! Gdyby sprowadzić sprawę do czynników pierwszych i na nich dokonywać operacji, jakie się stosuje w analogicznych przypadkach, byłoby sprawiedliwie. Należałoby objąć przestępstwo Jana (nie - narodu!) systemem karania podobnym do systemu odnośnie gangsterów: proces i kara za zabójstwa, a do tego konfiskata na rzecz poszkodowanych lub państwa majątku uzysaknego na drodze przestępstwa. Nie sądzisz, że to by było lepszym aktem sprawiedliwości niż jakieś napuszone przeprosiny prezydenta do rabina przy pomniku w Warszawie?.. Szoszana Berg, wnuczka Izaaka, tak właśnie uważa. Nigdy nie była w Warszawie, jest w połowie Brazylijką a w dodatku ateistką, więc pośrednictwa rabina nie używa. Wie, że ktoś okrutnie zamordował jej dziadka i okradł go do szczętu, a politycy robią wszystko, żeby nikt nigdy nie zwrócił jej majątku, na który pracował jej dziadek, chcac go przekazać swoim dzieciom i wnukom. Że dzieci i wnuki przestepcy w majestacie prawa korzystają z dorobku jej dziadka. Szoszana ma w nosie walenie z wielkich armat narodowych i słowa - to tani wykręt! Ona chce spełnić wolę dziadka, chce, żeby owoc jego pracy należał do jego potomków... Bedzie się czuła kolejną okradzioną i oszukaną, dopóki prawodawstwo uniemożliwia jej domaganie się swego. I żadne łzy krokodyle tego nie zmienią. Szoszana nie jest głupia, jest racjonalistką i wie, że wygrywa się nie na słowa, lecz na konkrety!
|
|
 | 1 na 1 | Brunhilda Jasnogórska (328 punktów) | Brawa dla Pani!!! Cóż... Chyba też jestem anarchistką.
Do całkiem niedawna sądziłam, że największą zarazą, jaka nawiedziła kulę ziemską było, jest i będzie chrześcijaństwo, ale im jestem starsza, tym większego przekonania nabieram, iż patriotyzm jest jeśli nie gorszą, to przynajmniej równie zjadliwą odmianą raczyska toczącego ludzkość. Aksjomatami wiary można usprawiedliwiać największe zbrodnie i największe kretynizmy, jakie miały miejsce w historii ludzkości, ale z patriotyzmem nie jest lepiej. Na hasło "patriotyzm" nasze nadwiślańskie orły i sokoły małpiego mózgu dostają. Zwłaszcza na terenie między Bugiem i Odrą mamy do czynienie z miesznką super wybuchową: wiara wspiera patriotyzm i vice versa. Od iluśset lat. Niektórzy nawet odnoszą wrażenie, że jedno bez drugiego istnieć nie może. "Polacy-katolicy" od siedmiu boleści. Czasami się zastanawiam, czy w innych okolicznościach dziejowych, gdyby nie było tuż za rogiem światłej części Europy, nie stałby się ten region jakimś Talibanem.
Zgadzam się z Waćpanną w zupełności, co do odpowiedzialności zbiorowej. Rzygać mi się chce (proszę wybaczyć słownictwo), kiedy ktoś zlepek najzupełniej przypadkowych osób, które nie mają ze sobą absolutnie nic wspólnego i nawet nie wiedzą o swoim istnieniu, wrzuca do jednego wora i obarcza winą za cokolwiek, tylko dlatego, że mieli pecha urodzić się gdzieś tutaj, a nie dajmy na to 2 km dalej na południe (ja mogłabym być Czeszką, na ten przykład i już miałabym spokój; dwa kilometry mnie od tego dzieliły, cholera jasna!). I dziwię się, zaprawdę się dziwię jak łatwo ludzie dają się podpuszczać osobnikom w rodzaju Grossa z jednej strony i takiego na ten przykład Pająka - z drugiej. Jest to dla mnie niepojęte. Może właśnie dlatego, że nie ma we mnie ani za grosz odruchów patriotycznych, czy jak je tam zwać (nad czym jakoś niebardzo boleję).
Pozdrawiam Serdecznie!
|
|
| Przyjaciel kotów | warto przy okazji zauważyć, ze wersja angielsko-języczna różni sie od wersji poloskiej i to nie tylko kwestia tłumaczenia, ale ksiązka została we fragmentach przeredagowana.
W naszej wersji usuniety został np. akapit w ktorym JTG opisuje porwania i mordersta dzieci żydowskich przez księży katolickich....
ukłony.
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Witam Was i uważam,że strach się bać niektórych Polaków sterowanych umiejętnie przeż RM.Oto przykład. Wczoraj o godz 22.50 na antenie RM były wicepremier Przemysław Gosiewski powiedział,że JTG w swojej książce pisze nieprawdę.I to wszystko. Oczywiście ojciec prowadzący zapomniał poprosić o uściślenie tej wypowiedzi...i poszło w eter. Mój kolega napisał do mnie na gg "tępić żydów, znów szkalują polaków". U żony w pracy komentarze jednoznaczne - aż strach się sprzeciwić.Zaraz będą podejrzewać o jakieś "korzenie". Przecież w Polsce powiedzieć: -Ty Żydzie! to zwrot powszechnie uważany za obraźliwy.
Niebo gwiaździste nade mną,prawo moralne we mnie...
|
|
|  | | Archi (547 punktów) | >Przecież w Polsce powiedzieć: -Ty Żydzie! to zwrot powszechnie uważany za obraźliwy.
ta książka zmieniła moje postrzeganie rzeczywistości. kiedyś też myślałem, że kawały o Hansie są może obleśne, ale nie bardziej niż inne tego typu, a obelga "ty Żydzie" jak wiele innych produktów wulgarnego języka (myślenia?). teraz wiem, że 60 lat temu kiedy ktoś krzyczał do kogoś "ty Żydzie!" to najprawdopodobniej krzyczał do Żyda, żeby chwilę potem rozwalić mu głowę siekierą bądź cegłą.
to oczywiste, że nikt się temu nie przeciwstawiał do dziś, to normalne przecież, iż każdy normalny człowiek boi się mordercy.
15% przypadków depresji kończy się zgonem.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|