 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-12-2017 11:35 | finerbijk (17282 punktów) | I kto to czyta?
3 na 3 | Jeśli mogę Was prosić, ciekawi mnie jak liczna jest grupa odbiorców fR. Mod oczywiście posiada dane dotyczące liczby odwiedzin, itd., ale po pierwsze niekoniecznie musi się tymi danymi dzielić, po drugie my, zwykli userzy, nie mamy możliwości ich weryfikacji. Zatem proponuję prosty test. Wpiszcie się (napiszcie cokolwiek co przejdzie ) i potwierdźcie, że przeczytaliście co wyżej i zobaczmy ilu nas jest.
Szczęśliwego Nowego. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Słupski (79 punktów) (zablokowany) | >Jeśli mogę Was prosić, ciekawi mnie jak liczna jest grupa odbiorców fR. Mod oczywiście posiada dane >dotyczące liczby odwiedzin, itd., ale po pierwsze niekoniecznie musi się tymi danymi dzielić, po >drugie my, zwykli userzy, nie mamy możliwości ich weryfikacji. >Zatem proponuję prosty test. Wpiszcie się (napiszcie cokolwiek co przejdzie ) i potwierdźcie, że >przeczytaliście co wyżej i zobaczmy ilu nas jest. >Szczęśliwego Nowego.
Przeczytałem. I głównie tylko to robię.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Przeczytałem. I głównie tylko to robię. Też czasami tam zajrzę, ale głównie po to by się dowiedzieć co nowego w naszym kraju dokonało się przez ooosieeeem laaat rząąądzessnia plaaaatformy.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > > Przeczytałem. I głównie tylko to robię.> Też czasami tam zajrzę, ale głównie po to by się dowiedzieć co nowego w naszym kraju dokonało się przez ooosieeeem laaat rząąądzessnia plaaaatformy.To dziwne, bo teksty w Racjonaliście, te polityczne, głównie dotyczą nowych spraw (np. rozwój idei Trójmorza). Tak samo na forum. Czy zatem wchodzisz i czytasz teksty sprzed 2015? Można i tak!
|
|
| |  | 4 na 4 | rossonero (165 punktów) | > >> Przeczytałem. I głównie tylko to robię.> >Też czasami tam zajrzę, ale głównie po to by się dowiedzieć co nowego w naszym kraju dokonało się przez ooosieeeem laaat rząąądzessnia plaaaatformy.> To dziwne, bo teksty w Racjonaliście, te polityczne, głównie dotyczą nowych spraw (np. rozwój idei Trójmorza). Tak samo na forum. Czy zatem wchodzisz i czytasz teksty sprzed 2015? Można i tak!  A ja sie pochwalę,że jestem stosunkowo nowym czytelnikiem racjonalisty.I dobrze mi z tym!Ba,często dzien zaczynam od wizyty na stronie Szanownego Pana Mariusza  Praktykujacy katolik pozdrawia i życzy wszelkiej pomyślności w Nowym Roku
|
|
| | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14789 punktów) | >Praktykujacy katolik Ile wody musi upłynąć, żeby ludzie przestali wierzyć w cuda.........
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | rossonero (165 punktów) | >>Praktykujacy katolik >Ile wody musi upłynąć, żeby ludzie przestali wierzyć w cuda.........
Nie rozumiem dlaczego deprecjonujesz mój światopogląd,moją postawę wobec rzeczywistości która mnie otacza,ma sens i ma cel?
Być może dla Ciebie blędny i naiwny ale ja nie wychodzę z pozytywistycznego zalozenia ,że wszystko trzeba zważyć, zmierzyć i udowodnić.Swiat jest tajemniczy
|
|
| | | | |  | | Duch Prawdy (14789 punktów) | >Nie rozumiem dlaczego deprecjonujesz mój światopogląd,moją postawę wobec rzeczywistości która mnie otacza,ma sens i ma cel? >Być może dla Ciebie blędny i naiwny ale ja nie wychodzę z pozytywistycznego zalozenia ,że wszystko trzeba zważyć, zmierzyć i udowodnić.Swiat jest tajemniczy Świat podlega prawom fizyki, biologii, chemii. Logicznie, racjonalnie myślący ludzie nie wierzą w latające renifery, chodzących po wodzie, rodzące dziewice itp. bzdety. Obudź się człowieku!
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | rossonero (165 punktów) |
>Świat podlega prawom fizyki, biologii, chemii. Logicznie, racjonalnie myślący ludzie nie wierzą w latające renifery, chodzących po wodzie, rodzące dziewice itp. bzdety. Obudź się człowieku!
Zwłaszcza "latające renifery" zrobiły na mnie wrażenie.No i powszechne w takich momentach "obudź sie człowieku"
|
|
| | | | | | |  | | Duch Prawdy (14789 punktów) | >>Świat podlega prawom fizyki, biologii, chemii. Logicznie, racjonalnie myślący ludzie nie wierzą w latające renifery, chodzących po wodzie, rodzące dziewice itp. bzdety. Obudź się człowieku! >Zwłaszcza "latające renifery" zrobiły na mnie wrażenie.No i powszechne w takich momentach "obudź sie człowieku" Aaaa... śpij i śnij.
Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | > To dziwne, bo teksty w Racjonaliście, te polityczne, głównie dotyczą nowych spraw (np. rozwój idei Trójmorza). Tak samo na forum. Czy zatem wchodzisz i czytasz teksty sprzed 2015? Można i tak!  Niemniej jest wiele tych dotyczących potknięć rządów PO-PSL, przy jednoczesnym braku krytycznej reakcji na poczynania obecnego rządu. Kiedyś wypomniałem Ci, że nie przystoi redaktorowi naczelnemu nazywanie części czytelników tego forum lemingami. Dzisiaj mi również nie wypada, ale przede wszystkim nie chcę używać tego zwrotu do kogokolwiek kto nie widzi błędów PiSu. Niezależnie od tego jakie mam zdanie w powyższej kwestii, to muszę uczciwie powiedzieć, że jest to jeden z niewielu portali, na którym można wyrazić odmienne zdanie nie narażając się przy tym na inwektywy. Szczerze pozdrawiam, i życzę dużego ruchu na racjonalista.pl w tym 2018 roku.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Niemniej jest wiele tych dotyczących potknięć rządów PO-PSL, przy jednoczesnym braku krytycznej reakcji na poczynania tego rządu. Kiedyś wypomniałem Ci, że nie przystoi redaktorowi naczelnemu nazywanie części czytelników tego forum lemingami. Dzisiaj mi również nie wypada, ale przede wszystkim nie chcę używać tego zwrotu do kogokolwiek kto nie widzi błędów PiSu.
Problemem społeczności niewierzących nie jest brak krytycyzmu wobec PiSu, lecz brak krytycyzmu wobec tych, co są po drugiej stronie. Poza tym nie interesują mnie podziały partyjne. Chwalę tych, którzy realizują politykę obliczoną na wzrost polskiej suwerenności i krytykuję tych, którzy chcą jedynie umacniać tutaj neokolonialne rządy wielkich korporacji. Podoba mi się, gdy polska władza wspiera polską produkcję i nie podoba mi się, gdy wspiera zagraniczną produkcję. Jest to kryterium racjonalne, proste i ponadpartyjne. Którzykolwiek politycy wpiszą się w moje kryterium, tych będę wspierał, bez znaczenia na ich przynależność partyjną.
>Niezależnie od tego jakie mam zdanie w powyższej kwestii, to muszę uczciwie powiedzieć, że jest to jeden z niewielu portali, na którym można wyrazić odmienne zdanie nie narażając się przy tym na inwektywy.
Miło mi. Racjonalista będzie szanował odmienne zdania. Tępię tutaj tylko ataki personalne i prowokacje.
|
|
| | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >Problemem społeczności niewierzących nie jest brak krytycyzmu wobec PiSu, lecz brak krytycyzmu wobec tych, co są po drugiej stronie.
A to zależy, gdzie ucho przyłożyć - taki Urban np. mocno jechał po Tusku i okolicach za obłapianie się z klerem. Ale w białych rękawiczkach, nie tak jak obecni. I brak mówienia z pełną buzią. Choćby religijnych frazesów.
>Poza tym nie interesują mnie podziały partyjne. Chwalę tych, którzy realizują politykę obliczoną na wzrost polskiej suwerenności i krytykuję tych, którzy chcą jedynie umacniać tutaj neokolonialne rządy wielkich korporacji.
Tja. "Witamy w kapitalizmie". Przy czym jako spauperyzowana ćwierćinteligencja nie jestem nim zachwycony, ani korporacjami - miałem okazję "robić" w jednej, na samym dole piramidy. A jednak lepsze to niż zdegenerowany realny socjalizm czy dzisiejsze mrzonki...
>Podoba mi się, gdy polska władza wspiera polską produkcję i nie podoba mi się, gdy wspiera zagraniczną produkcję.
Polską produkcję myśliwców naddźwiękowych, czipów, samochodów, etc. też? A może śmigłowców?
> Jest to kryterium racjonalne, proste i ponadpartyjne. Którzykolwiek politycy wpiszą się w moje kryterium, tych będę wspierał, bez znaczenia na ich przynależność partyjną.
Czy uznałbyś za inwektywę, gdyby ktoś powiedział o takim spojrzeniu per "ciasno-narodowe"? Ew. "nacjonalistyczne", albo "przedwojenne"?
To chyba kwestia gustu, ja wiele racjonalności w tym nie widzę. Prostotę może tak, ale nie do końca rozumiem, jak można wspierać coś, co było dawno temu i raczej na licencjach. Może casus inż. Karpińskiego coś tu zmienia w przypadku czipów. (Ale żeby nie było - MiG-21 albo "duży Fiat" powoduję u mnie zakręcenie się łezki.)
Po prostu: jest se globalizacja, karty rozdają inni, my donosimy cygara i herbatkę albo kosze z Cepelii i oscypki do stolika. Państwo buforowe między Niemcami a Rosją - trzeba jakoś wyżyć, ot i tyle. I być w miarę godnym, może bidnym, ale solidnym - a to jakoś nie wychodzi; ba, wychodzi tym gorzej, im bardziej ktoś ma ambicje gadać o powstawaniu z kolan itp.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Szczęśliwego Nowego.Szczęśliwego. 
Cza być oszczędnym.
|
|
1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > Szczęśliwego Nowego.Dziękuję. Wzajemnie. lp.2o@1daj
|
|
6 na 6 | niestadny (2492 punktów) |
Hejka! Od grudnia 2007 dzień w dzień(wyłączając urlopy) czytam wszystkie posty. Trochę tego było, hehe...  Zastanawia mnie czy ktoś ze "starej gwardii" jeszcze tu zagląda. Szczęśliwego Nowego Roku!
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
 | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > Hejka! Od grudnia 2007 dzień w dzień(wyłączając urlopy) czytam wszystkie posty.Masakra. Skąd tyle zapału? lp.2o@1daj
|
|
|  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>Hejka! Od grudnia 2007 dzień w dzień(wyłączając urlopy) czytam wszystkie posty. >Masakra. Skąd tyle zapału?
Może lubi dobrą rozrywkę.
|
|
|  | 3 na 3 | niestadny (2492 punktów) |
>Masakra. Skąd tyle zapału? Dawniej był kronikarski obowiązek/chęć ogarnięcia całości, obecnie przyzwyczajenie.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
 | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Hejka! Od grudnia 2007 dzień w dzień(wyłączając urlopy) czytam wszystkie posty. Aż sprawdziłem, kiedy ja się zarejestrowałem (2009), czyli jestem tu 9 lat, kurcze gdzie te lata się podziały? Wszystkich postów nie jestem w stanie czytać i nie uważam, że warto.
>Zastanawia mnie czy ktoś ze "starej gwardii" jeszcze tu zagląda. A do kiedy się wg Ciebie zalicza "stara gwardia"? Jakoś też robi się dziwnie, kiedy się pomyśli, że niektórzy z tej gwardii udali się już do ateistycznego przeważnie nieba, inni się poobrażali. Większość przelatuje jak meteoryty. Takich hardcorowych jest paru.
|
|
|  | 6 na 6 | niestadny (2492 punktów) |
> Wszystkich postów nie jestem w stanie czytać i nie uważam, że warto.Teraz to pikuś, ale niegdyś bywało, że i dwieście trza było dziennie przeczytać, hehe. No i samemu coś skrobnąć...  > A do kiedy się wg Ciebie zalicza "stara gwardia"? Tak do odejścia Meret i liliac, sądzę.Pytanie czy oprócz tych kilkorga aktywnych są jeszcze tacy, którzy poprzestają na czytaniu. A może dadzą znak plusem bądź minusem? 
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > Większość przelatuje jak meteoryty. Takich hardcorowych jest paru.Czyżby syndrom "Kill 'Em All"  . Prawie dwa mieszki bez wchodzenia tu......o Olson ma bana, "hehhe" co tu się działo.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > tu......o Olson ma bana, "hehhe" co tu się działo.  "Wyszedł z nerw" doszukując się emocji u innych 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
2 na 2 | Nudny Dawid (50 punktów) | Cześć!
Lurkuję od 2013-tego roku, ale w tym ostatnim rzadko kiedy wchodziłem. Wcześniej próbowałem nawet trochę pisać ale średnio mi to wychodziło - młody byłem, wiecie - rozumiecie...
Szczęśliwego!
|
|
2 na 2 | Marszalik (733 punktów) | Z przyzwyczajenia zaglądam na racjonalistę prawie codziennie. Kiedyś to była dla mnie jedyna ostoja normalności na tym świecie. Dzisiaj już nie za bardzo... Ale rytuał przeglądania nowych tematów wieczorkiem pozostał. Czasem nawet okazuje się, że było warto  Szczęśliwego nowego roku!
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> ...zaglądam na racjonalistę prawie codziennie. Kiedyś to była dla mnie jedyna ostoja normalności na tym świecie. Dzisiaj już nie za bardzo...Nie pytaj co Racjonalista może zrobić dla Ciebie... 
Cza być oszczędnym.
|
|
1 na 1 | Wera (1540 punktów) | Ciekawe, jakie poglądy z grubsza ma większość czytelników (jeśli jest jakaś prawidłowość). Mamy tu niezły koktajl: pisowcy, powcy, neonaziści, korwiniści, wierzący w medium, wojujący z kościołem itp itd...
|
|
 | | finerbijk (17282 punktów) | >Ciekawe, jakie poglądy z grubsza ma większość czytelników (jeśli jest jakaś prawidłowość). Mamy tu niezły koktajl: pisowcy, powcy, neonaziści, korwiniści, wierzący w medium, wojujący z kościołem itp itd... To chyba dobrze,ja mam takie poglądy, że powinno każdemu być jak najlepiej. Która partia to zapewni to obojętne.
|
|
|  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > To chyba dobrze,ja mam takie poglądy, że powinno każdemu być jak najlepiej. Która partia to zapewni to obojętne.Zawsze ceniłem dobry żart
|
|
| |  | | finerbijk (17282 punktów) | > Zawsze ceniłem dobry żart  Dobry żart, tynfa wart. I tu musiałem sprawdzić, co ten tynf jest. Wiedzy nigdy za wiele.
|
|
| | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | > >Zawsze ceniłem dobry żart  > Dobry żart, tynfa wart.Tegoż autora: "Przeląkł się końskiego szkieletu. Jakby był koniem"
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Ciekawe, jakie poglądy z grubsza ma większość czytelników (jeśli jest jakaś prawidłowość). Mamy tu niezły koktajl: pisowcy, powcy, neonaziści, korwiniści, wierzący w medium, wojujący z kościołem itp itd...
Z poglądami jest jak z doopą. Mimo ogólnych trendów, jednak każdy ma swoją. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| MaxGolonko2 (438 punktów) | Ja czytam acz nie konsekwentnie. BTW (przy okazji) IMHO (moim zdaniem) Wielki wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości Wszystkie wszechświaty są wieczne
|
|
 | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >Wielki wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości >Wszystkie wszechświaty są wieczne
Znów brałeś ten biały proszek z pudełka, w którym mieszka pan, który mówi, że proszek nie uzależnia?
|
|
|  | 1 na 1 | MaxGolonko2 (438 punktów) | >>Wielki wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości >>Wszystkie wszechświaty są wieczne >Znów brałeś ten biały proszek z pudełka, w którym mieszka pan, >który mówi, że proszek nie uzależnia? >
Nigdy nie konsumowałem żadnych proszków, więc "znów" jest tu kompletnie nieuprawnione, co więcej, jest tak absurdalne, że zaczynam obawiać się, czy ty właśnie nie wciągnąłeś czegoś czy jak to się współcześnie dostarcza sobie (może czopki).
Miłej nocy
|
|
| |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >Nigdy nie konsumowałem żadnych proszków,
A może trzeba było?...
Ale do rzeczy: skąd zatem wiedza o tych wiecznych wszechświatach, skąd wiedza o ich wielości. Bo robi się ciekawie - twierdzisz to bardzo kategorycznie.
|
|
| | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | >>Nigdy nie konsumowałem żadnych proszków, >A może trzeba było?... >Ale do rzeczy: skąd zatem wiedza o tych wiecznych wszechświatach, skąd >wiedza o ich wielości. Bo robi się ciekawie - twierdzisz to bardzo >kategorycznie.
Toż to elementarz fizyki.
Tak zwana "nowoczesna interpretacja teorii wielu wszechświatów Everetta"
Uzgodniona swego czasu na kongresie na temat mechaniki kwantowej.
W skrócie - na mogących mieć różny wynik niejednoznacznych zdarzeniach powstają wszystkie wersje poprzez pączkowanie wszechświata na odpowiednio wiele z nieco zmieniona historią.
|
|
| | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>>Nigdy nie konsumowałem żadnych proszków, >>A może trzeba było?... >>Ale do rzeczy: skąd zatem wiedza o tych wiecznych wszechświatach, skąd >>wiedza o ich wielości. Bo robi się ciekawie - twierdzisz to bardzo >>kategorycznie. >Toż to elementarz fizyki.
Nie sądzę.
>Tak zwana "nowoczesna interpretacja teorii wielu wszechświatów Everetta"
Nie kojarzę.
>Uzgodniona swego czasu na kongresie na temat mechaniki kwantowej.
Ach. "Z dniem dzisiejszym wprowadza się następujące porzekadła ludowe".
>W skrócie - na mogących mieć różny wynik niejednoznacznych zdarzeniach powstają wszystkie wersje poprzez pączkowanie wszechświata na odpowiednio wiele z nieco zmieniona historią.
Ok. Myślałem, że coś ambitniejszego...
|
|
| | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) |
> >Tak zwana "nowoczesna interpretacja teorii wielu wszechświatów Everetta"> Nie kojarzę.Jeśli jest bóg to w której z wersji wszechświata karze ludzi piekłem? One najprawdopodobniej rozwidlają się non stop i nasze klony miewają inny nieco życiorys. W jednym złapią wirus grypy w innym nie.
Niels Bohr powiedział kiedyś "Nie należy pytać o przyczynę stwierdzonego stanu rzeczy. Należy zaakceptować probabilistyczny charakter rzeczywistości." W 1999 r na konferencji w Cambridge wśród wielu zgromadzonych wybitnych fizyków zajmujących się Mechaniką kwantową doszło do głosowania. Głosowanie dotyczyło interpretacji Mechaniki kwantowej. Zdecydowana większość głosujących wskazała na "nowoczesną interpretacją wieloświatów Everetta".W skrócie oznacza ona, że "każdy możliwy wynik eksperymentu Mechaniki kwantowej można traktować jako prawdziwe zdarzenie w jednym z realnych wszechświatów". Więcej tutaj: www.youtub(*)v=qCencbp5KW0&feature=youtu.be
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | >>>Tak zwana "nowoczesna interpretacja teorii wielu wszechświatów Everetta" >>Nie kojarzę. >Jeśli jest bóg to w której z wersji wszechświata karze ludzi piekłem? One najprawdopodobniej rozwidlają się non stop i nasze klony miewają inny nieco życiorys. W jednym złapią wirus grypy w innym nie. >
Uu-u... Na niebiesko - musi ważne! A wiesz ty, co po wschodniemu "gołuboj" znaczy" Nu, nie znajesz... Nie sprawdzaj - jeszcze z księdzem się ciebie skojarzy.
>Niels Bohr powiedział kiedyś >"Nie należy pytać o przyczynę stwierdzonego stanu rzeczy. Należy zaakceptować probabilistyczny charakter rzeczywistości."
E, bzdura. Można i należy pytać o przyczynę, ale nie należy się spodziewać odpowiedzi w duchu (tfu!...) znanym z życia codziennego - makroskopowego przecie. Można pytać o ewolucję tego i owego i właśnie o prawdopodobieństwa. Należy zrezygnować z oczekiwania "ostrych" odpowiedzi na pytania zadane odnośnie pewnych zmiennych.
>W 1999 r na konferencji w Cambridge wśród wielu zgromadzonych wybitnych fizyków zajmujących się Mechaniką kwantową doszło do głosowania. >Głosowanie dotyczyło interpretacji Mechaniki kwantowej.
Ach, interpretacje... Może to i jest pole dla demokracji w nauce.
>Zdecydowana większość głosujących wskazała na "nowoczesną interpretacją wieloświatów Everetta".W skrócie oznacza ona, że "każdy możliwy wynik eksperymentu Mechaniki kwantowej można traktować jako prawdziwe zdarzenie w jednym z realnych wszechświatów".
Problem w tym, że z punktu widzenia fizyka trzymającego się jako tako przy przysłowiowej ziemi - wszechświaty te są bytami absolutnie zbędnymi, tj. nazywanie tak pewnej drogi ewolucji układu przewidzianej teorią, ale niezrealizowanej - choćby dlatego, że inna była bardziej prawdopodobna. Mogło tak być, ale jest tak, jak jest. I nie ma ŻADNYCH oddziaływań między światem rzeczywistym, a owymi wieloma - których nb. powinno być continuum, jeśli przynajmniej jedna zmienna, względem której to wszystko pączkuje, jest ciągła.
Ale powyższy wasz wywód to całkiem ciekawy wkład do dossier lokalnego "edukatora"... Bardzo proreligijny. Przy czym nie oczekuję samokrytyki - duch jej (tfu!..) jest mi aż nadto dobrze znany.
|
|
| | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | Niebieski tekst to była ironia (z rzekomego piekła)
Jest oczywistym, że nowoczesna wersja teorii Everett'a nie oznacza, że na pewno istnieją (rozpączkowują się) liczne wszechświaty powstające na każdym zdarzeniu kantowym gdzie różne wyniki są możliwe, a tylko, że nie ma ukrytych parametrów i wynik jest autentycznie losowany. Przewidzieć przyszłości nie mógłby nawet najdoskonalszy mędrzec wiedzący wszystko o stanie aktualnym cząstek w miejscu gdzie coś się dzieje (np kwant trafił w elektron). Wszechświat i obiekty w nim zanurzone mają historię niezdeterminowaną przeszłością.
Oczywiście z grubsza da się coś przewidzieć ale tylko jako statystycznie wysoce prawdopodobne.
|
|
| | | | | | | |  | wwnf (2790 punktów) (zablokowany) | Słowem - nie twierdzisz kategorycznie, że owe wszechświaty istnieją. I słusznie. A że można pomyśleć, że mogło być tak a śmak i oszacować tego prawdopodobieństwo - tyż prawda.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Niebieski tekst to była ironia (z rzekomego piekła)Ze piekło jest iluzją zaczadziałych to wiem. Ale dlaczego podkreślone kolorem niebieskim zawarowanym w słownictwie jak i w pojęciu miejsca dla tylko bezgrzesznych? > Jest oczywistym, że nowoczesna wersja teorii Everett'a nie oznacza, że na pewno istnieją (rozpączkowują się) liczne wszechświaty powstające na każdym zdarzeniu kantowym gdzie różne wyniki są możliwe, a tylko, że nie ma ukrytych parametrów i wynik jest autentycznie losowany.Ojoj! Dlaczego pochylasz się nad czymś, czego nigdy nie stwierdzimy? Wielość Wszechświatów nie jest możliwa do sprawdzenia, nawet najbardziej wysublimowaną matematyką. Wiesz chyba, że naszego Wszechświata nigdy nie będziemy mieli możliwości opuścić? O jakich Ty ogromach(to delikatnie powiedziane), Ty snujesz tu makarony? Odniosę się do Twojej wypowiedzi: Cytat:Jest oczywistym, że nowoczesna wersja teorii Everett'a nie oznacza, że na pewno istnieją (rozpączkowują się) liczne wszechświaty powstające na każdym zdarzeniu kantowym gdzie różne wyniki są możliwe, a tylko, że nie ma ukrytych parametrów i wynik jest autentycznie losowany. Czyli o czym tu piszesz szalony? O tym co niepewne i nie wyliczalne? O tym "..... liczne wszechświaty powstające na każdym zdarzeniu kantowym gdzie różne wyniki są możliwe...."Zdaje się, że Ty "kantujesz" ile wejdzie. Pływasz jak doświadczony rybo-żabojad. Jesz byle co, to i srasz byle czym. Niestety chciałem Ciebie przywołać do chodzenia po Ziemi. Stać Ciebie będzie na to? Maxiu, opanuj się. Kto to zacz Everett, którego świat poważnej nauki nie zna? Palnął taką myśl tylko i reszta gawiedzi to podchwyciła. Ja również mogę palnąć, że Bogowi w Niebie czas wymienić kalesony, bo od urodzenia nie słyszałem, by dbał o higienę osobistą i się kiedyś choćby raz się wykąpał. Tak samo będę się wypowiadał o sprawach absolutnie nie znanych. Czy umiesz Maksiu rozróżnić fantazje od rzeczywistości? Napiszę jeszcze raz z podkreśleniem Ludzkość nigdy nie wyjdzie poza naszą czasoprzestrzeń, naszego Wszechświata! O ile dożyje. Reszta, to nawet z odcieniem ordynaryjności, spekulacje! Nigdy się nie dowiemy o istnieniu innych Wszechświatów, bo nigdy nie wyjdziemy poza naszą czasoprzestrzeń! Nigdy naszego Wszechświata nie będziemy oglądać "z zewnątrz", a tym samym widzieć inne wszechświaty! I co najlepsze inne Wszechświaty, też nie będą nic wiedzieć o naszym istnieniu. To jest po prostu niemożliwe, bo pozostaje nie do pokonania bariera czasu! Nawet mentalnie. Do dziś nawet jest niezwykle niezrozumiałe pojęcie płaskości Wszechświata. Też ktoś to palnął, bez przemyślenia i nawet nie przeprosił. Mózg ludzki jest jednak kształtowany od urodzenia i ograniczany przez to. Bo ma ograniczenia pojęciowe. No bo jak kojarzyć płaskość z otwartą w każdym kierunku przestrzenią? Nie wierzysz? To powiedz mi jak skojarzyć problem czasu i przestrzeni (nie chodzi o to że do pokonania większej przestrzeni potrzeba więcej czasu) Skąd się wzięło pojęcie czaso-przestrzeni? Skąd pojęcie ugięcia, gdzie Euklides ze swoimi podstawami geometrii nie istnieje? Gdzie był obserwator takich zjawisk? Ano był. To była matematyka, starająca się wyjaśniać co opisać, w sposób zrozumiały. Popatrz w jakim ograniczeniu pojęciowym/wyobraźni/a tym samym i projekcji siedzi umysł człowieka. Toć to więzienie dożywotne, z którego nie można uciec. Po prosu człowiek ma i rozwija zmysły potrzebne do jego przetrwania. Czujesz czas? To, że patrzysz w lustro i liczysz przyrastające zmarszczki to nie jest czucie. To tylko oceniasz efekt przemijającego bezpowrotnie czasu Twego istnienia. Natury czasu tak naprawdę nie rozumiesz, zresztą tak jak i ja. A rozumieć, to go poznać, a poznać to móc sterować. > Przewidzieć przyszłości nie mógłby nawet najdoskonalszy mędrzec wiedzący wszystko o stanie aktualnym cząstek w miejscu gdzie coś się dzieje (np kwant trafił w elektron).> Wszechświat i obiekty w nim zanurzone mają historię niezdeterminowaną przeszłością.> Oczywiście z grubsza da się coś przewidzieć ale tylko jako statystycznie wysoce prawdopodobne.Do których trzeba mieć wiarygodne dane a nie losowe.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | | MaxGolonko2 (438 punktów) | wcale nie pływam bo oryginalna wersja Teorii Everett'a czyli rzeczywiste pączkowanie wszechświata na wiele potomnych na każdym zdarzeniu kwantowym mogącym dawać różne wyniki JEST NIEWYKLUCZONE
"nowoczesne" podejście do teorii Everett'a jest ostrożniejesze (nie gwarantuje istnienia powstających wciaż równoległych wszechswiatów) oznacza konkluzję że ten wszechświat w którym nadal istniejemy po takich a nie innych losowych zdarzeniach na poziome mikroświata jest taki dokładnie przez przypadek i równie prawdopodobny byłby alternatywny gdzie na przykład zderzenie dwóch cząstek dało nieco inne produkty/cechy.
Czyli nie ma determinizmu (i historii nie mógłby przewidzieć nawet wszechwiedzący wszystko o wszystkim fizyk czy jakiś bóg).
p.s. Everett był znakomitym fizykiem i udowodnił swoja teorię na gruncie fizyki (udowodnił że wszechswiat może pączkować mimo że zdarzenia kwantowe zachodzą nie po kolei lecz często i w wielu miejscach ... superpozycja). Nie zyskał sławy bo starsi sławni koledzy uznali te teorię za zbyt filozoficzną, a nie do udowodnienia, za zbędną choćby dydaktycznie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 wwnf (2790 punktów) (zablokowany) |
>Everett był znakomitym fizykiem
Być może.
>i udowodnił swoja teorię na gruncie fizyki
Bzdura - skoro nie ma tu - Z ZAŁOŻENIA - ŻADNEGO doświadczenia, które miałoby teorię sprawdzić, potwierdzić bądź obalić. Poza tym teorii w fizyce się nie dowodzi, teorie się... nie wiem. Confirm. Potwierdza, ale bez przesądzenia, że jest w 100% prawdziwa! Doucz się, edukatorze z Koziej Wólki po studiach z całkami...
> (udowodnił że wszechswiat może pączkować mimo że zdarzenia kwantowe zachodzą nie po kolei lecz często i w wielu miejscach ... superpozycja). Nie zyskał sławy bo starsi sławni koledzy uznali te teorię za zbyt filozoficzną, a nie do udowodnienia, za zbędną choćby dydaktycznie.
Bo to jest CZYSTA SPEKULACJA - z fizycznego pktu widzenia! Co nie znaczy, że źle opisana matematycznie, być może spójnie, i filozofii w tym sensie nic do tego, no bo kudy...
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | uxbridge (5980 punktów) | >Everett był znakomitym fizykiem i udowodnił swoja teorię(...) Nieporozumienie. Everett nie przedstawił żadnej teorii, ale zaproponował nową INTERPRETACJĘ teorii kwantów. Może lepiej byłoby powiedzieć - kwestii pomiaru w teorii kwantów. Takoż o "udowodnieniu" z jego strony nie może być mowy. Koncepcja, czy też interpretacja Everetta w żadnym miejscu nie przewiduje innych wyników realnych eksperymentów niż "standardowa" interpretacja. Właśnie m.in. dlatego nazywamy ją interpretacją a nie teorią. David Deutsch zaproponował eksperyment, który mógłby dać różne rezultaty, zależne od tego, czy interpretacja wielu światów jest prawdziwa czy nie. Niestety, eksperyment wymaga użycia "samoświadomego" komputera, więc nie tylko nie da się go póki co przeprowadzić, ale nie wiadomo czy jest w ogóle możliwy. Ale gdyby go przeprowadzono i dałby pozytywny rezultat, wtedy moglibyśmy być może mówić o teorii wielu światów.
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
|
|
 | 1 na 1 | niestadny (2492 punktów) |
> Wielki wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości> Wszystkie wszechświaty są wieczne>  Kolejny wierzący, hehe.
stado czyni myślących bezmyślnymi /Zbyszek Bryłowski/
|
|
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | > (napiszcie cokolwiek co przejdzie ) "Moi drodzy, po co kłótnie, Po co wasze swary głupie, Wnet i tak zginiemy w zupie!"
|
|
3 na 3 | JG1980 (15 punktów) | Dwie kozy jedzą taśmę filmową. W pewnym momencie jedna mówi do drugiej: Wiesz, ale książka była lepsza...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|